Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Uchodźcy z Korei Północnej. Relacje świadków

Tłumaczenie: Katarzyna Bartkiewicz
Seria: Terra incognita
Wydawnictwo: W.A.B.
7,13 (144 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
12
8
40
7
49
6
26
5
7
4
6
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Évadés de Corée du Nord
data wydania
ISBN
9788374144247
liczba stron
362
kategoria
literatura faktu
język
polski

Wiadomości na temat Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej docierające poprzez media są niepełne, lakoniczne i nie oddają wciąż owianego tajemnicą obrazu tego kraju. Aby to zmienić, Morillot i Malovic, doświadczeni francuscy dziennikarze, przeprowadzili wiele rozmów z północnokoreańskimi uchodźcami, do których trudno dotrzeć: z byłymi dyplomatami, byłą oficjalną pisarką reżimu, byłym...

Wiadomości na temat Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej docierające poprzez media są niepełne, lakoniczne i nie oddają wciąż owianego tajemnicą obrazu tego kraju. Aby to zmienić, Morillot i Malovic, doświadczeni francuscy dziennikarze, przeprowadzili wiele rozmów z północnokoreańskimi uchodźcami, do których trudno dotrzeć: z byłymi dyplomatami, byłą oficjalną pisarką reżimu, byłym pułkownikiem, byłą urzędniczką. Świadectwa emigrantów są najczęściej przerażające: obozy pracy, edukacja ideologiczna, zmuszanie kobiet do prostytucji, bieda i głód. Ci, którym udało się uciec, w przejmujący sposób opowiadają o marzeniach, miłości, samotności, strachu oraz o tęsknocie za najbliższymi, którzy zostali po tamtej stronie. Uciekinierzy, których historie przedstawione są w książce, przemawiają nie tylko w swoim imieniu. W istocie reprezentują setki tysięcy podobnych im Koreańczyków, próbujących ratować się ucieczką od reżimu, przemocy i nędzy.(Merlin)

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (536)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2391
Koronczarka | 2014-10-28
Przeczytana: 28 października 2014

Dwójka francuskich dziennikarzy penetruje granicę między Chinami i Północną Koreą w poszukiwaniu uchodźców z Korei Północnej. Później także szukają ich w Korei Południowej, która, co chyba nie dziwi, jest celem tych ludzi. Książka nie epatuje cierpieniami ludzi żyjących w ostatnim komunistycznym raju, ale w sposób dociekliwy przygląda się sytuacji tych ludzi i zwraca uwagę na problemy, które nie są już tak oczywiste, jak wielki głód, terror, czy zniewolenie jednostki. Bo opowiadają autorzy o nieludzkiej postawie Chin wobec osób, które u nich szukają schronienia. O kłopotach z aklimatyzacją Północnych Koreańczyków na południu i ich przyczynach. O tym, w jaki sposób organizacje religijne, udzielając pomocy, łowią sobie wiernych. Jakie dylematy moralne mają ci, którzy uciekają z komunistycznej ojczyzny, jak bardzo są zindoktrynowani, jak bardzo nieprzystosowani do życia w nowoczesnym świecie, jak oceniają to, co dzieje się w ich ojczyźnie i wcale to nie jest sprawa oczywista. Jeśli...

książek: 512
Weronika-Wiktoria | 2013-10-27
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 19 października 2013

Książkę zaczęłam czytać, bo jakiś czas temu zainteresował mnie temat Korei Północnej - jak to tam właściwie jest? Tego właśnie się dowiedziałam.
Od strony merytorycznej książka jest przygotowana wręcz perfekcyjnie. By ułatwić nam zrozumienie sytuacji autorzy często wstawiają krótkie ramki z rysem historycznym/społecznym/ekonomicznym sytuacji o której właśnie opowiadają bohaterowie. Jako osoba nie znająca na tyle tego tematu dzięki temu nie miałam problemów z przyswojeniem sobie nowych dla mnie wiadomości, ponieważ wszystko było podane bardzo rzeczowo a do tego w prostej formie.
Nie ma co oczekiwać od tej książki, że opowie nam ona jedynie dramatyczną część historii koreańskich uchodźców. Książka ta, ma za zadanie (jak założyli autorzy) ukazać czytelnikowi prawdę i to też robi. Jak wiadomo nic nie jest czarne ani białe, wbrew pozorom nawet tam ludzie mogli być szczęśliwi, ba! Co niektórzy uchodźcy opowiadają o swojej tęsknocie za krajem lub po latach przyznają, że ucieczka...

książek: 360
Zwłaszcza | 2016-05-28
Przeczytana: 18 maja 2016

Książka jest zbiorem relacji ludzi, którym udało się zbiec z Korei Północnej. Autorzy szczycą się tym, że większość rozmów przeprowadzili w języku ojczystym uciekinierów, dzięki czemu uzyskali naprawdę szczere, osobiste przekazy. Ponadto nie chcieli słyszeć schematycznych opowieści o tym, jakim złym krajem jest Koreańska Republika Ludowo-Demokratyczna, a dowiedzieć się, jak wyglądają własne historie poszczególnych zbiegów. Opisano m.in. z jakimi trudnościami musieli się zmierzyć w trakcie ucieczki oraz jak odnajdują się w zupełnie innym świecie.

Uważam, że wyszło średnio. Są fragmenty, które czyta się z wielkim zaciekawieniem, wręcz pochłania się je, ale są też takie, które są zwyczajnie nudne i zbyt rozwlekłe. Odniosłem też wrażenie, że autorzy za bardzo ubarwili tę opowieść, jakby naprowadzali czytelnika na ich zdaniem właściwie refleksje i odczucia. Wolałbym, żeby relacje Koreańczyków były przedstawione możliwie czysto, neutralnie, abym mógł wyrobić własne zdanie.

Jak dla mnie...

książek: 734
czytankianki | 2013-10-03
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 14 września 2013

Tytuł nie do końca oddaje bogatą treść książki. Oprócz spisania relacji Koreańczyków z różnych grup społecznych, także tych uprzywilejowanych, autorzy wyjaśniają, jakie czynniki doprowadziły do obecnej sytuacji w Korei Północnej i dlaczego pomoc dla uchodźców stanowi skomplikowany problem. Książka pokazuje również, że Korea to nie tylko kraj głodu i obozów, ale miejsce, w którym dostępne są luksusy, kwitnie produkcja narkotyków i broni. I mimo iż w międzyczasie zmarł Kim Il Dzong, cichy i niechlubny bohater tej książki, los Koreańczyków najwyraźniej nie uległ zmianie.

książek: 148
Caleb | 2014-04-23
Na półkach: Przeczytane

Morillot i Malovic, dwojka francuskich dziennikarzy przeprowadziła wywiady z ludźmi będącymi uciekinierami z piekła. Mowa oczywiście o Korei Północnej, samozwańczej utopii, gdzie człowiek znaczy tyle, co nic. Każdej z kolei relacji towarzyszy historia postaci oraz okoliczności spotkania. Daje to, przynajmniej z początku, wrażenie sugestywności.

Książka nie traktuje tylko o terrorze przeprowadzanym na mieszkańcach. Znalazły się tutaj również tłumaczenia jak działa nielegalny handel na granicy oraz kilka innych ciekawostek. Właściwie musimy przebrnąć przez sporą część książki, by usłyszeć najbardziej wstrząsające relacje. Niestety, całość wciąż wypada blado. Reportaż jako taki powienien mięć neutralny charakter. To same słowa ludzi związanymi z tematem mają poruszać. Natomiast książka szafuje emocjami widza, nieraz po linii najmniejszego oporu.

Lektura nie jest specjalnie zajmująca. Przeczytałem ją tylko dlatego, iż tematyka Korei Północnej ciekawi mnie od lat. Po wszystkim nie...

książek: 49
Filip91 | 2013-07-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 lipca 2013

Świeżo po lekturze książki mogę powiedzieć, że nie czytałem jeszcze tak obszernego zbioru relacji uciekinierów z Korei Północnej. Autorzy spisali bardzo poruszające świadectwa dzięki swojej znajomości języka koreańskiego. Dzięki nim możemy dowiedzieć się szczegółów życia codziennego w Pustelniczym Królestwie oraz zrozumieć (lub chociaż spróbować zrozumieć) jak bardzo to państwo jest odizolowane od reszty świata oraz poznać cierpienia na jakie narażeni są jego mieszkańcy.
Książka wydana w roku 2008 straciła nieco na aktualności; nie żyje Kim Dzong Il, a stosunki między obiema Koreami wcale się nie poprawiły. Mimo wszystko bardzo polecam ją wszystkim interesującym się tematyką Dalekiego Wschodu oraz pragnącym zrozumieć sytuacje na Półwyspie Koreańskim.

książek: 9
Marcin | 2013-10-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 maja 2013

Książka zawiera bardzo ciekawe i poruszające historie cierpienia i manipulowania ludźmi, które mają miejsce po dziś dzień w Korei Północnej. Najciekawszą składową książki są relacje Koreańczyków, których autorzy rzetelnie zweryfikowali pod kątem prawdziwości ich wypowiedzi. Takie zabiegi są konieczne gdyż Koreańczycy zachęceni zainteresowaniem mediów, jak wszyscy mają tendencję do ubarwiania faktów. Korea Północna jest jednak źródłem zatrważających historii ludzkich cierpień, których nie trzeba koloryzować, aby szokowały czytelnika. To co mi się w tej książce nie podobało, to brak jakiejś koncepcji autorów na jej formę. Brakuje jakiegoś motywu przewodniego, a czasem miałem wrażenie, że kilka razy powtarzane jest to samo.

książek: 283
abc | 2013-11-28
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: październik 2013

Nie powala. Więcej- ginie w zalewie książek z tej tematyki. Mimo zapędów na coś wielkiego, powstało dzieło nijakie i nudne. Być może ta nuda i nijakość wynika z dużej konkurencji- napisano wiele lepszych książek o Korei Północnej. Pozycja idealna, wręcz obowiązkowa dla czytelnika, dla którego istotą literatury faktu jest wzruszenie, uronienie łezki.

Literatura faktu niskich lotów.

książek: 534
saigon | 2014-08-27
Na półkach: Przeczytane

Mam mieszane uczucia
Są momenty porywające, które czyta się jednym tchem a są fragmenty po prostu nużące.
Myślę, że można znaleźć ciekawsze książki na temat Korei Płn. ale ta na początek jest dobra. Szukam dalej.

książek: 595
Marlena | 2011-10-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 października 2011

"Z kim ir sena robi się boga. Wymysla się fakty pasujące do biografii "władcy". Nie jestem w stanie sobie wyobrazi życia w korei płn. "
"Ludzie, którym autentycznie robi się pranie mózgu.."
"Spodnie kupione za granicą są traktowane jako symbol kapitalizmu. Kobieta musiała klęczec, gola!, przed oficerem koreańskim, który jeszcze przed chwilą przy Czhińczykach podał jej rękę.. Jak można byc tak okrótnym?"
"Za nienoszenie podobizny kim ir sena albo jego syna grożą ostre sankcje, represje, zesłanie do obozu resocjalizacyjnego. Nie posiadanie odznaki to wielka obraza.."

***

Cytuję powyżej sama siebie. Czytając ta książkę kilka razy musiałam zapisać sobie swoje przemyślenia. Książka wywarła na mnie ogromne wrażenie.
Korea Północna. Zamknięta enklawa, odgrodzone od reszty świata państwo. Państwo wraz ze swoim przywódcą, które potrzebuje pomocy. Desperacko potrzebuje pomocy!! A w tym państwie ludzie, których karmi się od pokoleń bzdurami o świecie zewnętrznym. Ludzie, którym...

zobacz kolejne z 526 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd