Giaur

Wydawnictwo: Zielona Sowa
5,63 (3159 ocen i 85 opinii) Zobacz oceny
10
66
9
134
8
201
7
627
6
715
5
693
4
232
3
353
2
43
1
95
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Giaour
data wydania
ISBN
8373892923
liczba stron
80
słowa kluczowe
klasyka, miłość
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
odAdoZ

Powieść poetycka o miłości Giaura i Leili oraz zemście Giaura na Hassanie.

 

źródło opisu: Zielona Sowa, 2006

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (6456)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 776
ChicaDeAyer | 2014-11-11
Przeczytana: 2010 rok

Ta pozycja była jedną z pierwszych przedstawicielek epoki Romantyzmu przeze mnie przeczytanych w ogóle - a na pewno początkową jeżeli chodzi o nurt zagraniczny.

I miałam zupełnie inne wrażenia niż po lekturze 'Cierpień młodego Wertera' - bajroniczny bohater wypada znacznie lepiej w takim zestawieniu niż pasywny młodzieniec z powieści Goethego. Sama fabuła także może się podobać - sporo tu dynamizmu, występuje motyw wewnętrznej przemiany, ewolucji pod wpływem miłości i związanej z nią zemsty. Dodatkowo autor ujął całą historię w ciekawą formę, przy czym dodatkowym smaczkiem fabularnym było przemycenie elementów kultury Wschodu, przez co czytelnik mógł zostać wprowadzony w ten obcy dla siebie świat.

Wspominam mile - nie taki straszny ten Romantyzm jak go malują.

książek: 1175
Stworek_vel_Oka | 2016-05-28
Przeczytana: 26 maja 2016

Powieść poetycka, czyli miks liryki i epiki, na dodatek w tłumaczeniu Adama Mickiewicza. Brzmi nieźle. Czy da się opowiedzieć historię nieszczęśliwej miłości rymem, żeby nie tylko podjarać rymującego Stworka, ale przede wszystkim przynieść czytelnikowi refleksję?

Szalone i niebezpieczne uczucie zrodziło się między młodym Wenecjaninem Giaurem, a piękną Leilą, nałożnicą muzułmańskiego baszy Hassana. Młodzi zakochali się w sobie, zbliżyli się do siebie, co było bezprawne, bo kobieta była żoną innego i to jemu bezwzględnie się należała. Giaur jednak na to nie patrzył. Kochał i był kochany. Leila była sensem jego życia. Niestety nie zdołał ocalić swojej ukochanej przed nieuchronną śmiercią z rąk męża. To był cios, który wydobył z jego wnętrza żądzę zemsty. Lecz nawet kiedy dopuścił się zbrodni, nie zaznał spokoju…

Serce się kraje czytając taką historię (chociaż mnóstwo w niej niedopowiedzeń, nierozwiniętych wątków i tajemniczych postaci, które chciałoby się bliżej poznać), bo to...

książek: 810
Marcin | 2017-05-24
Na półkach: Przeczytane

Większość czytelników zapewne zakończyła swój chciany lub niechciany romans z romantyzmem w szkole średniej. Pamięć może być w tym przypadku pewnym obciążeniem, bo przecież trudno wspominać z radością lektury niełatwe. Rzecz jednak w tym, że wśród tych książek wiele jest dzieł wybitnych, takich jak choćby "Giaur", pierwsza bodaj powieść poetycka z motywem orientalnym, po mistrzowsku spolszczona przez nie byle kogo, bo przez samego Adama Mickiewicza. Radość lektury (bo właśnie o radości należy w tym przypadku mówić, nie zaś tylko o przyjemności) polega tu na zanurzeniu się w gęstą fakturę słów, z których żadne nie jest niepotrzebne lub przypadkowe, zespolone zaś razem tworzą całość tak porywającą, że wywołującą już to entuzjazm (niekłamany), już to wzruszenie. Słowa mają u Byrona magiczną moc. Zadaniem szkoły jest wyposażyć nas w umiejętność odkrywania zaczarowanego w nich piękna. Co z tym zrobimy, to już nasza sprawa.
Nie będę powielał w tym miejscu encyklopedycznych not o typie...

książek: 1243
Medellin | 2015-08-08
Przeczytana: 08 sierpnia 2015

Podchodziłem do "Giaura" dość nieufnie, bo to przecież klasyka, a ta bywa nudna. Moje obawy okazały się poniekąd słuszne kiedy zacząłem czytać prze(d)mowę tłumacza. Już w pierwszych zdaniach zauważyłem archaizmy: "tegoczesną", "przekonywają", "bohatyrów" i aż zajrzałem na sąsiednią stronę żeby zobaczyć kto tak "wydziwia"... i trochę się zmieszałem - Adam Mickiewicz :)

Piękny przekład. Styl Mickiewicza jest mocno widoczny w tłumaczeniu - i to właśnie jest zaletą utworu. Byłem ciekaw brzmienia oryginału. Po przeczytaniu fragmentów w języku angielskim chylę czoła przed obydwoma Mistrzami.

książek: 676
Northman | 2016-09-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 grudnia 2000

Świetny klasyk. Opowieść o miłości, zdradzie i zemście. W przekładzie Mickiewicza w dodatku. Jeszcze jeden przykład na to, że klasyka nie musi być nudna ;)

To jedna z najciekawszych i takich, powiedziałbym, najfajniejszych powieści poetyckich okresu romantyzmu. Chociaż od lat szkolnych minęło mnóstwo czasu, świetnie mi się kojarzy. Mnóstwo w niej... emocji. Chyba to zawsze było siłą epoki w której ta powieść powstała... siłą na duży plus. Emocje zawsze poprawiają odbiór dzieła. Bez nich wieje nudą. Ale nie ma to zastosowania w przypadku "Giaura".

Klasyka nie musi być trudna...ani nudna... Naprawdę:) Ta książka to przykład na prawdziwość tego twierdzenia. Polecam.

Opinia znajduje się także na moim blogu: http://cosnapolce.blogspot.com/2016/09/giaur-george-gordon-byron.html
Zapraszam!

książek: 26256

Kiedyś musiałam przeczytać tę książkę, ponieważ była ona w spisie lektur. Wtedy nie bardzo przypadła mi do gustu. Po jakimś czasie postanowiłam przeczytać ją znowu i... zmieniłam o niej trochę zdanie. Odkryłam ją na nowo.

Byron to legendarna postać europejskiego romantyzmu. Jego wschodnie podróże przynoszą powieści poetyckie m.in. właśnie "Giaura", którego akcja rozgrywa się w egzotycznej scenerii Grecji znajdującej się pod panowaniem tureckim, składa się z serii fragmentów. Orientalny koloryt lokalny służy przedstawieniu historii niezwykłej namiętności, niemożliwej w Europie. Opowiadanie prowadzi kilku narratorów, co sprawia, że poszczególne plany narracyjne nakładają się na siebie i komplikują akcję - nie ma ona ciągłości chronologicznej (powoduje to utrudnienie jej odbioru przez czytelnika).

Tematem powieści jest tragiczna historia miłosna i jej konsekwencje. Z powodu fragmentaryzmu utworu historia ta jest owiana tajemnicą. Pełno tu niedopowiedzeń, brak charakterystyki...

książek: 362
Fragaria | 2017-10-31
Przeczytana: październik 2017

"Giaur" opoowiada historię miłości młodego mężczyzny do pięknej Leili, nałożnicy bogatego baszy Hassana. Nie znamy imienia zakochanego młodzieńca. Musi nam wystarczyć informacja, że z pochodzenia był Wenecjaninem i był chrześcijaninem (giaur- niewierny dla mazułmanów). Niestety, kochankowie nie mogli cieszyć się sobą do końca życia. Giaur dokonuje zemsty za utratę Leili. Historia okraszona wewnętrzną przemianą bohatera oraz jego skruchą skąpana w przepięknym poetyckim opisie. Świetna.

książek: 1683
Roman Dłużniewski | 2016-12-09
Na półkach: Przeczytane

Od zawsze byłem zakochany w romantyzmie. A tutaj jeszcze tak dziwne, tajemnicze imiona. Giaur i Leila. Nałożnica. Piękna opowieść w pięknym przekładzie mistrza Adama. Warto!!

książek: 571
Grot | 2017-06-02
Na półkach: Przeczytane

Opowieść o tajemniczym mężczyźnie, który po zemście nad mordercą ukochanej nie może odnaleźć się w życiu. Mamy tu motyw miłosny, religijny (wiara chrześcijańska i muzułmańska rywali), osamotnienia, melancholii, honoru, wolności, czy śmierci.

Niestety utwór choć mało rozbudowany to jednak nieskładnie napisany. Gdyby nie opracowanie to ciężko miałbym połapać się w jego treści, dlatego też obniżam nieco ocenę, ale sam pomysł jak najbardziej wyśmienity.

książek: 3392
Danway | 2011-11-28
Przeczytana: 1999 rok

Jeden z początkowych utworów zachodniego Romantyzmu... Utwór o miłości, rozpaczy, zemście, przepełniony emocjami czyta się naprawdę nieźle... Byron przedstawił swój typ romantycznego bohatera (działającego, mimo utraty ukochanej)... Taki typ o wiele bardziej do mnie przemawia niż ten przedstawiony u Goethego...

zobacz kolejne z 6446 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Lewym prostym: boks i literatura

Żeby pisać nokautującą prozę, nie trzeba być bokserem. Inna sprawa, że związki twórców, także tych z najwyższej półki, z boksem są zaskakująco częste; częstsze, niż podpowiadałaby statystyka. „Król” Szczepana Twardocha rzuca znów literackie światło na ten najbardziej krwawy ze literackich sportów. Kto jeszcze pisał lewym prostym?


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd