Most marzeń

Cykl: Efemera (tom 3)
Wydawnictwo: Initium
7,4 (336 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
35
9
32
8
90
7
95
6
57
5
17
4
5
3
5
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Bridge of Dreams
data wydania
ISBN
9788362577316
liczba stron
463
język
polski
dodała
TalaZ

Efemera to dziwna i magiczna kraina. Składa się z krajobrazów połączonych jedynie mostami, które często przenoszą ludzi w miejsca, gdzie naprawdę przynależą, zamiast w te, w które chcą się udać. Kiedy Gloriannie Belladonnie, utrzymującej Efemerę w równowadze, zaczynają zagrażać czarownicy, jej brat Lee postanawia poświęcić się dla jej dobra. W efekcie, pozbawiony wzroku, trafia do azylu dla...

Efemera to dziwna i magiczna kraina. Składa się z krajobrazów połączonych jedynie mostami, które często przenoszą ludzi w miejsca, gdzie naprawdę przynależą, zamiast w te, w które chcą się udać.

Kiedy Gloriannie Belladonnie, utrzymującej Efemerę w równowadze, zaczynają zagrażać czarownicy, jej brat Lee postanawia poświęcić się dla jej dobra. W efekcie, pozbawiony wzroku, trafia do azylu dla umysłowo chorych w Mieście Wizji - daleko od swoich rodzinnych części świata.

Tymczasem w Wizji pojawia się Mrok, którego natury nie potrafią zgłębić nawet szamani opiekujący się miastem i jego mieszkańcami. Danyal, jeden z nich, zostaje mianowany strażnikiem Azylu. Ponieważ jego serce tęskni za czymś nieznanym, intrygują go opowieści Lee o mostowych, krajobrazczyniach i czarownikach. Z pomocą Zhahar - pracownicy Azylu, która ukrywa własne mroczne sekrety - Lee stopniowo odzyskuje wzrok, jego opowieści zaś nabierają potężnej mocy, pozwalając Danyalowi i Zhahar poznać świat skrajnie odmienny od wszystkiego, co dotąd znali.

By przepędzić z Miasta Wizji niebezpieczeństwo, Danyal, Lee i Zhahar będą musieli odkryć, kim są naprawdę... i jak niebezpieczni potrafią być.

 

źródło opisu: Initium, 2013

źródło okładki: Initium, 2013

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Myrkul książek: 1303

Trzy twarze marzenia

"Most Marzeń" to trzeci tom cyklu "Efemera" autorstwa Anne Bishop. Po dwóch pierwszych odsłonach (recenzje możecie przeczytać tutaj i tutaj) do kolejnej powieści zabrałem się bez entuzjazmu i głównie dlatego, że kiedy już zacznę jakiś cykl, lubię doczytać go do końca. Tymczasem spotkała mnie miła niespodzianka.

Pokrótce przypomnę o co chodzi. Cykl osadzony jest w Efemerze, fantastycznym świecie, który rozbity został na wiele różnych części zwanych krajobrazami. Krajobrazy są płynne i zmieniają się, by odzwierciedlić pragnienia żyjących w nich ludzi. Aby zapobiec całkowitemu chaosowi, krajobrazów strzegą krajobrazczynie, strażniczki, które zapobiegają przypadkowym i niekontrolowanym przekształceniom świata. Pomagają im mostowi, którzy tworzą przejścia między krajobrazami. Mogą być to mosty stacjonarne, przenoszące zawsze w to samo miejsce, albo rezonujące, które przenoszą podróżnika w miejsce, w którym pragnie się znaleźć jego serce.

Głównym bohaterem trzeciego tomu jest Lee, mostowy i brat Glorianny Belladonny, najpotężniejszej krajobrazczyni w dziejach. Odczuwa coraz większy niepokój, bo nie może pogodzić się ze zmianami, które zaszły w siostrze, po tym jak drugim tomie uratowała ona Efemerę przed potworem zwanym Zjadaczem Światów. Jednak pewnego dnia, broniąc dostępu do rodzinnego krajobrazu przed wrogami, zostaje porwany na drugi koniec świata, oślepiony i zamknięty w zakładzie dla umysłowo chorych. Wie jednak, że jego powrót do domu będzie zagrożeniem dla wszystkich,...

"Most Marzeń" to trzeci tom cyklu "Efemera" autorstwa Anne Bishop. Po dwóch pierwszych odsłonach (recenzje możecie przeczytać tutaj i tutaj) do kolejnej powieści zabrałem się bez entuzjazmu i głównie dlatego, że kiedy już zacznę jakiś cykl, lubię doczytać go do końca. Tymczasem spotkała mnie miła niespodzianka.

Pokrótce przypomnę o co chodzi. Cykl osadzony jest w Efemerze, fantastycznym świecie, który rozbity został na wiele różnych części zwanych krajobrazami. Krajobrazy są płynne i zmieniają się, by odzwierciedlić pragnienia żyjących w nich ludzi. Aby zapobiec całkowitemu chaosowi, krajobrazów strzegą krajobrazczynie, strażniczki, które zapobiegają przypadkowym i niekontrolowanym przekształceniom świata. Pomagają im mostowi, którzy tworzą przejścia między krajobrazami. Mogą być to mosty stacjonarne, przenoszące zawsze w to samo miejsce, albo rezonujące, które przenoszą podróżnika w miejsce, w którym pragnie się znaleźć jego serce.

Głównym bohaterem trzeciego tomu jest Lee, mostowy i brat Glorianny Belladonny, najpotężniejszej krajobrazczyni w dziejach. Odczuwa coraz większy niepokój, bo nie może pogodzić się ze zmianami, które zaszły w siostrze, po tym jak drugim tomie uratowała ona Efemerę przed potworem zwanym Zjadaczem Światów. Jednak pewnego dnia, broniąc dostępu do rodzinnego krajobrazu przed wrogami, zostaje porwany na drugi koniec świata, oślepiony i zamknięty w zakładzie dla umysłowo chorych. Wie jednak, że jego powrót do domu będzie zagrożeniem dla wszystkich, których kocha, bo po jego śladach może przekraść się wróg.

W poprzednich tomach oryginalność wykreowanego przez Bishop świata była zaprzepaszczana przez schematyczność w budowaniu przez nią postaci i fabuły. Od razu dodam, że chodzi mi o powtarzalność w ramach jej książek. Co za pierwszym, drugim, a nawet trzecim razem było ciekawe i porywające, za -nastym ("Most Marzeń" to dwunasta książka Bishop wydana w Polsce) staje się po prostu nudne. Tym razem do zastałych wątków wpada powiew świeżości. A to za sprawą ciekawej rasy – triad.

Triady to trzy osobniki dzielące jedno ciało. Ale nie mamy tu do czynienia z prostym roztrojeniem jaźni. Każdy aspekt triady to osobny byt, nie tylko pod względem talentów i osobowości, ale także drobnych szczegółów wyglądu, jak kolor włosów, oczu, rysy twarzy czy umięśnienie. Mają jednak wspólne organy wewnętrzne i najczęściej objawiają się tylko w jednym aspekcie na raz.

Lee, zamknięty w szpitalu psychiatrycznym, spotyka Zharar, jeden z aspektów pewnej triady. Staje się to punktem wyjścia do ciekawej historii, w której główną rolę odgrywa niespotykana natura triad.

"Most Marzeń" pozytywnie mnie zaskoczył, ale to nie znaczy, że to książka bez wad. Ciepły i zabawny humor sytuacyjny nie może przesłonić pewnych dłużyzn i poważnego niedoboru akcji. Także potencjał triad, choć sporo wnosi do powieści, pozostaje wykorzystany bardzo powierzchownie. Aż szkoda, że autorka nie pokusiła się o jeszcze mocniejsze wyeksponowanie tego wątku kosztem wałkowanej po raz kolejny dynamiki rodzinnej, która wygląda tak samo w każdym cyklu Bishop, niezależnie od tego, że tworzą ją inni bohaterowie.

Niemniej jednak trzeci tom to jak na razie zdecydowanie najlepsza z dotychczasowych części "Efemery". Jeśli spodobały Ci się "Czarne Kamienie", to czytanie tej historii również sprawi Ci przyjemność. Pamiętaj tylko, żeby zacząć od pierwszych tomów (mimo wszystkich ich wad), bo inaczej krajobrazy Efemery będą kompletnie niezrozumiałe.

Krzysztof Krzemień

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (26)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1421
Ala | 2019-07-01
Na półkach: Przeczytane, Moje, 2019
Przeczytana: 01 lipca 2019

Potwornie mi się dłużyła. Nudna jak flaki z olejem, akcji jest minimum, wszyscy chodzą i czekają na decyzje innych. Przegadane, przenudzone. Zakończenie trylogii tragiczne.

książek: 76
Gofira | 2019-04-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 kwietnia 2019

Trzy które są jedną, jedna która jest trzema. Gdy przez cale zycie poświęcasz się dla innych czy tracisz ząstkę siebie? czy to znaczy że nei masz prawa do własnego szczęścia? czy chronić innych znaczy oddać siebie? A jeśli pokochasz, jeśli twoje serce spotka to drugie czy miłość może byc jednocześnie zdradą, czy zawsze trzeba rezygnować z siebie?
Czarownicy, magia, miłość, wybory, podzielone serca i zło które choć pokonane wciąż porusza się po świece po swoich prądach mocy. A wszędzie wokół tego nadzieja na lepsze jutro , na dobre życie. Jednak czy zawsze to czego oczekujemy jest tym czego pragniemy ? Efemera słucha i spełnia życzenia serca jednak czy tak właśnie je sobei wyobrażaliśmy?
Podróżuj bez bagażu, bo wszystko co przyniesiesz w swoim sercu staje się częścią krajobrazu.

książek: 357
datkap | 2019-02-18
Na półkach: Przeczytane, 2019
Przeczytana: 18 lutego 2019

Bardzo fajny cykl. Dobrze się czyta.

książek: 1364
Szarratu | 2018-03-06
Przeczytana: 06 marca 2018

Myślę, że to najsłabsza z serii autorki. W porównaniu do Czarnych Kamieni, które w pewnym sensie odmieniły moje życie i Innych, którzy wciągnęli mnie od pierwszej strony, Efemera jest trudna do ogarnięcia i zrozumienia. Autorka zawile tłumaczy jak działa świat. Do tego, według mnie, im bardziej starała się uprościć te wyjaśnienia, tym bardziej było to zagmatwane. Choć na pewno podziwiam jej wyobraźnię i sam pomysł rozbitego świata.
Nie podobał mi się Lee, od samego początku go nie lubiłam. Podobało mi się niejasne zakończenie. Nie było ostatecznej walki z przeciwnikami, autorka pokazuje w prost, że świat musi działać i z Mrokiem i Światłem. Że walka trwa cały czas i nie wystarczy pokonać Zjadacza Świata. Nie ma happy endu, bo życie wciąż trwa, a koło Fortuny wciąż się toczy. Myślę, że nasz prawdziwy świat też działa podobnie.

książek: 115
Depresja | 2018-02-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Wspaniała kontynuacja serii, zaskakująca, pełna nadzieji książka mówiąca, że każdy znajdzie swoje miejsce na świecie i każdy ma prawo zawalczyć o swój lepszy los.

książek: 1556
Secret_Violence | 2017-12-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 grudnia 2017

Zdecydowanie najlepsza część trylogii. Jak dotąd Lee wydawał mi się mało interesującą postacią, a okazało się, że jest najciekawszy. Najbardziej satysfakcjonuje mnie mało happy endowe zakończenie.

książek: 792
Agata | 2017-06-26
Przeczytana: 25 czerwca 2017

A gdzie epilog? Autorka w takim momencie kończy historie, że zakończenie nie do końca wydaje się pozytywne. Jeszcze parę stron więcej by się przydało :(

Co do samej powieści: wciąga bardziej niż tom 2 i jest równie ciekawa jak tom pierwszy. Choć cała akcja wydaje się nie mieć końca to tą koncepcję możemy zaliczyć zawsze do tego że walka dobra ze złem nigdy się nie kończy.

Lee jako główny bohater wypada świetnie podobnie jak wcześniej Sebastian. Może Annie Bishop wychodzi lepiej pisanie z perspektywy mężczyzn?

Cała powieść wraca w krajobrazy, o których jeszcze nie mieliśmy pojęcia że w ogóle istnieją. Rasa Triad szczególnie zaciekawia i ich wątek również mógłby zostać pociągnięty dalej. Miasto Wizji również zaciekawia czytelnika, pokazując że nie wszystkie miejsca są tak złe by pozwolić sobie na niedostrzeganie jeszcze większego zła.

Polecam na gorące letnie dni tym bardziej że bohaterowie również niekiedy walczą z upałem, a może ktoś woli się ocieplić w zimie :)

książek: 522
Cookie | 2017-01-13
Przeczytana: 13 stycznia 2017

Po nieco nudnej i denerwującej części 2 trylogii ta była powiewem świeżości. Znów czytało mi się łatwo i szybko a nowe wątki były wielce interesujące. Wątek romantyczny jest najmniej rozwijany jak dotychczas co jest lekkim rozczarowaniem , bo zapowiadał się świetnie. Lee wydawał mi się najmniej interesującą postacią w poprzednich częściach i początek Mostu niemal zmusił mnie do znienawidzenia go, ale nawet nie zauważyłam kiedy zaczęłam go lubić bardziej niż kiedykolwiek :)
Postać Sholeh Zeeli a Zhahar interesowała mnie najbardziej z całej książki i głównie dlatego dotarłam do końca. Ogólnie wprowadzenie triad, o których o dziwo nikt wcześniej nie słyszał było najlepszym posunięciem. Glorianna Belladona dalej jest dość obecna co ucieszyło mnie niezmiernie bo tylko dla niej zaczęłam czytać tę trylogię :)
Końcówka rozczarowuje koszmarnie. Czekałam na ostateczną wojnę. Co z czarownikami? Dalej będą zbierali coraz większe kawałki Wizji? A Mroczny Przewodnik będzie sobie istniał...

książek: 1140
Die_Toten_Maus | 2016-07-21
Przeczytana: 18 lipca 2016

Pożegnanie z krajobrazami, ale za to jakie... Michael nazywa Efemerę dzikim dzieckiem i to bardzo trafne określenie. W tym tomie świat naprawdę ukazuje się nam jako dziecko. Słodkie, naiwne, psotne.

Główną postacią tego tomu je Lee, brat Glorianny Belladonny i kuzyn Sebastiana, mostowy. Nie umie się od pogodzić z tym kim stała się jego siostra, jednak gdy trzeba poświęca się dla niej, dla jej bezpieczeństwa i dla bezpieczeństwa jej krajobrazów i ludzi tam mieszkających. Dostaje się w ręce wroga, zostaje ślepcem, niemal wariuje, ale trafia do Azylu, gdzie poznaje wspaniałych ludzi.

Pierwszym z nich jest Danyal - szaman, który dzięki znajomości z Lee odkrywa kim jest naprawdę i jaką ma moc.
Kolejną postacią jest Sholeh Zeela a Zhahar. jako pierwszą z trzech sióstr, które są jedną i jedną, które są trzema poznaje Zhahar. To ona przejmuj opiekę nad Lee w Azylu. Wyniknie z tego wiele komplikacji. Jest to, a raczej są, wyjątkowe postaci. Wszystkie trzy przypadły mi do gustu.
Do grona...

książek: 305
Moridin | 2016-06-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Papierowe
Przeczytana: 24 czerwca 2016

Książka dobra warta przeczytania Lubie tą autorkę

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd