Kosmos

Cykl: Wielki Północny Ocean (tom 2)
Wydawnictwo: G+J
7,48 (44 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
7
8
7
7
8
6
8
5
3
4
2
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377782897
liczba stron
382
język
polski
dodała
olciak84

To coś było na dnie jego źrenic. Coś, czego nie zobaczysz wprost, ale poczujesz tuż pod skórą. Wielki Północny Ocean to pięciotomowa powieść rozgrywająca się w fikcyjnym Królestwie Eskaflonu. Rin – dawniej pogardzany syn kulawego grabarza, teraz szanowany uczeń przerażającego Wolnego Kruka – usiłuje odnaleźć swój własny skrawek kosmosu: między samotną ciemnością, w której żyje pan jego życia i...

To coś było na dnie jego źrenic. Coś, czego nie zobaczysz wprost, ale poczujesz tuż pod skórą. Wielki Północny Ocean to pięciotomowa powieść rozgrywająca się w fikcyjnym Królestwie Eskaflonu. Rin – dawniej pogardzany syn kulawego grabarza, teraz szanowany uczeń przerażającego Wolnego Kruka – usiłuje odnaleźć swój własny skrawek kosmosu: między samotną ciemnością, w której żyje pan jego życia i śmierci, a wzburzonym morzem absurdalnej ludzkości. Korne posłuszeństwo przynosi jednak krótkotrwałe ukojenie, a okruchy przeszłości niesione na spienionych falach czasu powracają jedynie po to, by dręczyć. I nawet sam potężny Kruk zdaje się drżeć w obliczu tej prawdy.Powieść koncentruje się na doznaniach i przeżyciach głównego bohatera, jego relacjach z innymi ludźmi i – co najistotniejsze – jego kształtującym się sposobie odbierania świata. Mówi o niekompletności bytu ludzkiego, o jego mentalnym i duchowym kalectwie. Wielki Północny Ocean to debiutancka powieść Katarzyny Szelenbaum. Autorka zdobyła trzecie miejsce w III Ogólnopolskim Konkursie Literackim „Świetlne Pióro”, trzecie miejsce w I Ogólnopolskim Konkursie Literackim NEOpoeticoN, wyróżnienie w konkursie literackim „Totus Tuus” oraz wyróżnienie w piątej edycji konkursu „Otuleni Natchnieniem”. Jej teksty ukazały się w miesięczniku literackim „Neon” oraz w dwumiesięczniku fantastyczno-kryminalnym „Qfant”, w którym opublikowano także jeden rozdział powieści Wielki Północny Ocean. Nic tak nie jednoczy, jak wspólny wróg. Armię jednoczy tylko to, że jej wrogiem jest świat. Ludzkość ma do wyboru: zeżreć sama siebie albo uporządkować się pod władzą armii tak, jak porządkuje się miasta, wytycza ulice i dzielnice, oddziela pola od nieużytków, ogrody od ściernisk. Czy nie zrozumiałeś nic z moich nauk? Świat to Dżasko i robaki. My jesteśmy uzdą, batem i kagańcem. Nie możemy wytracić całego świata. Ale możemy stępić mu pazury, wybić zęby i odwlec jego samozagładę, zakuć w kajdany, nałożyć obrożę i powstrzymać przed samookaleczeniem, powyrywać zaropiałe kończyny, poodcinać gnijącą tkankę... Czyż nie mówiłem ci o tym wszystkim?

 

źródło opisu: http://www.gjksiazki.pl/ksiazki,1,31,647,wielki-po...(?)

źródło okładki: http://www.gjksiazki.pl/ksiazki,1,31,647,wielki-po...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (9)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2610
Matylda Saresta | 2017-07-12
Na półkach: Przeczytane

Narracja trochę się snuje i marudzi, ale klimat da się wyczuć między słowami:)

książek: 1505
annaroza | 2017-06-15
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 15 czerwca 2017

Po prostu uparłam się przeczytać ten cykl. I teraz się z tym męczę. Powieść nawet nie jest kiepska, tylko jakaś taka wydumana, przegadana, niewiarygodna i jeszcze przepełniona okrucieństwem. A to ciągłe wspominanie o ludzkim szlamie...
Ten tom i tak czytało mi się lepiej niż poprzedni. Trochę już przywykłam do tego dziwnego stylu. Dostrzegłam też w powieści jakiś zarys fabuły. Jest nawet trochę informacji o Eskaflonie.
Przede mną jeszcze tylko trzy tomy. Na szczęście dwa ostatnie mam swoje, więc nie będzie mnie poganiał czas jak przy tych z biblioteki. Będę mogła sobie je dawkować po trochu, lub trzymać przy łóżku jako książki do poczytania przed snem. W małych dawkach może będą łatwiej strawne.

książek: 684

„Nic tak nie jednoczy, jak wspólny wróg. Armię jednoczy tylko to, że jej wrogiem jest świat”.

Rin dawniej był pogardzanym synem grabarza, a teraz stał się Mikadejo, prawą ręką, przerażającego Kruka, czyli porucznika Danaena. Uczy się od niego dosłownie wszystkiego, a zaczyna od żołnierskiej musztry. Niestety przy Kruku musi oglądać jak porucznik przesłuchuje więźniów i zadaje im niewyobrażalny ból. Rin nie może tego znieść i cały czas usilnie stara się, by móc odejść gdzieś w kąt i nie widzieć przelanej krwi oraz nie słyszeć jęków katowanego. Jednak dzień rozstania porucznika Danaena i Rina nachodzi bardzo szybko. Chłopak nie może sobie wyobrazić braku swojego pana ani tego, że miałby żyć na własną rękę bez pracowania dla kogoś i okazywania mu należnego posłuszeństwa. W końcu tak został wychowany, więc nie widzi innej drogi w życiu.

„Po to mężczyźni muszą być przy chłopcach, aby wszelka ciemność została poskromiona i wszelkie zwierzę w niej przyczajone zabite. To jest obowiązkiem...

książek: 692
fochinii | 2013-08-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 lipca 2013

Rin nadal przebywa pod skrzydłami Kruka – porucznika Danaena. Uczy się żołnierskiego rzemiosła. Coraz szybciej jednak nadchodzi czas rozstania z mistrzem. Rin boi się nadejścia tego momentu, gdy jego świat znowu runie, zabraknie pana, którego rozkazami można by się kierować i będzie zdany sam na siebie.

Akcja w tej części praktycznie nie posuwa się do przodu. Mamy ze dwa, może trzy ważne wydarzenia, a reszta to tylko opisy przeżyć i trosk bohaterów. A mimo to od książki nie da się odejść. Otworzyłam ją po raz pierwszy wieczorem i nie odłożyłam aż do rana. Byłam zaskoczona, że tak szybko przeleciała mi między palcami, chciałam więcej. Niewątpliwie ma ona w sobie jakąś niezwykłą, hipnotyzującą moc.

W tym tomie poznajemy nieco bliżej porucznika. Dowiadujemy się więcej o jego chorobie, rodzinie, a także ohydnych praktykach. Choć nadal ciężko tę postać zrozumieć i rozgryźć, jest pełna sprzeczności, czasem wręcz całkowicie kontrastowych. Razem z Rinem stanowią bardzo ciekawą,...

książek: 391
Stagerlee | 2013-06-08
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 2013 rok

Czas na kolejny tom. Biedne wydawnictwo się naczekało. Naczekała się też autorka. Choć, co do tego stwierdzenia, nie jestem pewna. Za czekanie przepraszam i postaram się stanąć na wysokości zadania. Książka Pani Katarzyny Szelenbaum Wielki Północny Ocean, Księga II. Kosmos jest jedną z tych powieści, na którą warto czekać i cierpliwie znosić czas pomiędzy wydaniami. Ja miałam to szczęście, gdyż na rynku są już trzy tomy, więc łapczywie pochłaniam wszystko, co napisała autorka. Nawet znalazłam cykl opowiadań, w których Pani Katarzyna zamieściła jedno ze swoich. To bardzo dobre pisarstwo i muszę przyznać, że gdyby większość ludzi tak pisała, życie wewnętrzne czytelników byłoby niezmiernie bogate, nie tylko w nieznane im elementy duchowości, lecz także w język. Niestety zamiast wspaniałej literatury, znajdujemy gnioty i ludzi uważających się za pisarzy, a którzy wydali raptem jedno badziewie, którego nomen omen czytać się nie da. Tu mamy klasę i bogactwo, którego można jedynie...

książek: 1
piekma | 2013-05-20
Na półkach: Przeczytane

GENIALNA!!!

książek: 1000
AnnieK | 2013-05-20
Przeczytana: 19 maja 2013

Rin nie miał łatwego życia. Ciężko harował dla ojca, który w ostateczności i tak sprzedał go dla żołnierza. Tam, będąc uczniem trafia pod skrzydła bezlitosnego porucznika Dzikiego Kruka. Jak mu się wiedzie teraz w życiu? Czy Kruk wydusi z niego ostatnią kroplę potu? Czy Rin odnajdzie swój prawdziwy cel życia?

Pierwsza część serii ,,Wielki Północny Ocean" pt. ,,Morze" bardzo mnie zaskoczyła. Spodziewałam się więcej magii i istot naturalnych, lecz dostałam coś innego, co mnie bardzo zaciekawiło. Gdy miałam drugą część - ,,Kosmos", bez wahania się za nią zabrałam. I co? I znowu mnie zdziwiła, i to na samiutkim początku. Co było powodem mojego szoku. Otóż książka nie rozpoczyna się pierwszym rozdziałem, jakby ktokolwiek mógłby przypuszczać, a dwudziestym piątym. Mały szczegół, a sprawił, że miałam wielką ochotę czytać książkę.

Jakie tym razem treść wywarła na mnie wrażenie? Dziwne, czasami pełne sprzeczności. Czytając książką nieraz się dziwiłam, nie rozumiałam o co chodzi,...

książek: 823
catalinka | 2013-04-25
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Po 3 długich miesiącach usiadłam do lektury kontynuacji przygód Rina. Powieść zatytułowana jest "Kosmos" i wizualnie jest ładniejsza od swojej poprzedniczki. Czy treść tej części jest również lepsza niż debiut?

Katarzyna Szelenbaum ustawiła sobie poprzeczkę bardzo wysoko. Jej debiutancka powieść mnie zachwyciła, więc miałam trochę obawy, czy ta świetność będzie kontynuowana, czy wręcz przeciwnie, autorka zgubi pomysł, spłyci bohaterów, zatraci akcję i rewelacyjnie zapowiadająca się seria zakończy się totalną klapą. Niepotrzebnie się martwiłam :)).

Dla przypomnienia: głównym bohaterem jest Rin, syn grabarza, który po długich tułaczkach i odrzuceniu trafił pod skrzydła tajemniczego porucznika, Dzikiego Kruka. Żołnierz staje się właścicielem Rina, panem jego życia i śmierci. Ustanawia chłopca swoim Mikadejo i główny bohater zaczyna poznawać trudy życia z nieprzewidywalnym i niedostępnym dla nikogo postrachem armii.

W tej części zarówno Kruk, jak i Rinoard przeżywają dużą zmianę....

książek: 808
Paulina Kwiatkowska | 2013-04-09
Na półkach: Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Z twórczością autorki zapoznałam się już po raz pierwszy podczas czytania I tomu – Oceanu. Z niecierpliwością wyczekiwałam na drugą cześć. Dlatego, gdy tylko zauważyłam, że ma zostać wydana bardzo się ucieszyłam. Tym razem także się nie zawiodłam!

Rinowi bardzo nie podobało się torturowanie ludzi za ich przewinienia. Czarny Kruk i jego ludzie byli jednak bezwzględni w tych sprawach. Mężczyzna, który był odpowiedzialny za zadawanie bólu uważał, że tylko w ten sposób przestępcy już drugi raz nie popełnią błędu.

,,Błogosławiony, kto chodzi na jedno mgnienie powstrzyma szaleńcy cwał tego oszalałego ogiera zwanego ludzkością - powiedział swemu uczniowi. – Spowalniając go, wstrzymując i męcząc, odciągasz go choć na moment od ostatecznej zagłady. Ale to nie znaczy, że musisz wyrywać mu ciało własnymi zębami. Nie, Rin. Ty masz być dumnym jeźdźcem. Tobie zostawię siodło i uzdę. Rozszarpywanie brzucha od spodu nie będzie twoją rolą. Dość ci wiedzieć, że każda wieża ma wiele pięter....

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
  • QFant 6 (7/2010)
    QFant 6 (7/2010)
    Marcin Szerenos, Marcin Rusnak, Piotr Pochuro, Katarzyna Szelenbaum, Wojciech...
  • Morze
    Morze
    Katarzyna Szelenbaum
  • Bóg
    Bóg
    Katarzyna Szelenbaum
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd