Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Śmierć w pigułce

Tłumaczenie: Frank Jaszuński
Cykl: Wielka wojna diabłów (tom 3)
Wydawnictwo: Jaguar
7,82 (294 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
51
9
40
8
80
7
78
6
28
5
10
4
4
3
2
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Den forkerte dod
data wydania
ISBN
9788376860534
liczba stron
372
język
polski
dodała
Evie

Filip, niedoszły następca Lucyfera, powraca! Tym razem do Piekła sprowadza go przedwczesna śmierć niegdysiejszego prześladowcy, Sorena. To właśnie on, a nie Filip, był tym wymarzonym uczniem Diabła... Problem w tym, że Soren wcale nie powinien nie żyć. Wprost przeciwnie – przepowiedziano mu jeszcze wiele lat względnej szczęśliwości. Filip zstępuje do piekieł, by odszukać przyjaciela i...

Filip, niedoszły następca Lucyfera, powraca! Tym razem do Piekła sprowadza go przedwczesna śmierć niegdysiejszego prześladowcy, Sorena. To właśnie on, a nie Filip, był tym wymarzonym uczniem Diabła... Problem w tym, że Soren wcale nie powinien nie żyć. Wprost przeciwnie – przepowiedziano mu jeszcze wiele lat względnej szczęśliwości.

Filip zstępuje do piekieł, by odszukać przyjaciela i odkrywa, że w czasie jego nieobecności, w Otchłani zaszły znaczące zmiany. Wcale nie na lepsze... Albo nie na gorsze, zależy jak spojrzeć na sytuację. W towarzystwie diablicy Satiny, młody Engell przemierza kolejne krainy zmarłych. Sorena nie ma ani w Piekle, ani w Niebie. Gdzie się podziewa jeden z najbardziej paskudnych nastolatków, jakich nosiła ta planeta? I kto stoi za jego nielegalnym zgonem?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Jaguar, 2011

źródło okładki: http://www.wydawnictwo-jaguar.pl/book.php?sr=wielk...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Robert książek: 674

Po raz trzeci w Piekle

Kenneth B. Andersen w końcu pokazuje literacki pazur. Dwa pierwsze tomy „Wielkiej Wojny Diabłów" były kolejno, dobre i bardzo dobre. Trzeci z kolei, mogę już spokojnie określić przynajmniej jako świetny. Powoli zaczynam zgadzać się z przyznaniem temu autorowi tytułu „Duńskiego króla fantastyki” i boję się pomyśleć, co będzie dalej.

Z fabułą nie uciekamy daleko od drugiego tomu. Minęło blisko pół roku od powrotu Filipa Engella z Piekła. Życie płynie w miarę spokojnie, nawet nudno, patrząc na wcześniejsze przygody głównego bohatera. Na szczęście, ten stan rzeczy szybko się zmienia, gdy kolega Filipa połyka nieznane pigułki, których połknąć nie powinien. Rozpoczyna to całą serię przedziwnych zdarzeń, w wyniku których Filip wpada w odwiedziny do innych podziemnych światów (i jednego nadziemnego) - szukając Sørena, który o dziwo nie pojawił się w zwykłym miejscu zesłania dręczycieli jego pokroju. Tymczasem w samym Piekle zaognia się konflikt między Azielem i zwolennikami Nowego Piekła, a Lucyferem i jego poplecznikami. Wojna wisi w powietrzu, a z każdą chwilą wskazanie zwycięzcy staje się coraz trudniejsze.

Autor zaskakuje dopracowaniem świata przedstawionego i, co ciekawe, sprawnie, jakby od niechcenia łączy w nim mitologię grecką i rzymską, z całą masą różnych mniej popularnych wierzeń i podań ludowych. Na dodatek, ten pakiet nowej wiedzy, aplikuje czytelnikowi za pośrednictwem prostego i łatwego w odbiorze języka. Efekt jest taki, że książka czyta się sama, a przy okazji...

Kenneth B. Andersen w końcu pokazuje literacki pazur. Dwa pierwsze tomy „Wielkiej Wojny Diabłów" były kolejno, dobre i bardzo dobre. Trzeci z kolei, mogę już spokojnie określić przynajmniej jako świetny. Powoli zaczynam zgadzać się z przyznaniem temu autorowi tytułu „Duńskiego króla fantastyki” i boję się pomyśleć, co będzie dalej.

Z fabułą nie uciekamy daleko od drugiego tomu. Minęło blisko pół roku od powrotu Filipa Engella z Piekła. Życie płynie w miarę spokojnie, nawet nudno, patrząc na wcześniejsze przygody głównego bohatera. Na szczęście, ten stan rzeczy szybko się zmienia, gdy kolega Filipa połyka nieznane pigułki, których połknąć nie powinien. Rozpoczyna to całą serię przedziwnych zdarzeń, w wyniku których Filip wpada w odwiedziny do innych podziemnych światów (i jednego nadziemnego) - szukając Sørena, który o dziwo nie pojawił się w zwykłym miejscu zesłania dręczycieli jego pokroju. Tymczasem w samym Piekle zaognia się konflikt między Azielem i zwolennikami Nowego Piekła, a Lucyferem i jego poplecznikami. Wojna wisi w powietrzu, a z każdą chwilą wskazanie zwycięzcy staje się coraz trudniejsze.

Autor zaskakuje dopracowaniem świata przedstawionego i, co ciekawe, sprawnie, jakby od niechcenia łączy w nim mitologię grecką i rzymską, z całą masą różnych mniej popularnych wierzeń i podań ludowych. Na dodatek, ten pakiet nowej wiedzy, aplikuje czytelnikowi za pośrednictwem prostego i łatwego w odbiorze języka. Efekt jest taki, że książka czyta się sama, a przy okazji lektura nabiera walorów edukacyjnych, prawie całkowicie zastępujących zauważalne do tej pory moralizatorstwo. Może się to wydawać dziwne i nierozsądne, ale jednak ma swój sens.

Już po pierwszych rozdziałach naszła mnie taka myśl, że nie jest to książka celująca jedynie w odbiorców nastoletnich, ale skłaniająca się w stronę całkiem dorosłych czytelników, którzy zaczytują się właśnie w tego typu młodzieżowej fantastyce. Przedział wiekowy głównej grupy czytelniczej został przesunięty w górę o parę lat. Do tej pory mieliśmy do czynienia z grzeczną i moralizatorską historią, która przerodziła się w niezły twór z nurtu popularnej fantastyki dla młodzieży. Trzecia część nabiera już większych rumieńców - jest krwista, miejscami brutalna i raczej dla trochę starszych odbiorców. Świetne, głębokie kreacje bohaterów, rozbudowana intryga połączona z nowym wątkiem detektywistyczno-przygodowym i „dojrzewanie” powieści razem z czytelnikiem - aspekty te sprawiają, że seria coraz bardziej przypomina tę o Harrym Potterze.

Może być to czynnik, dzięki któremu trylogia zyska sobie szerokie grono odbiorców, również wśród fanów czarodzieja z Hogwartu. Ostatecznie, w ten właśnie sposób również ja zostałem skuszony, i do tej pory się nie zawiodłem.

Robert Fryga

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (764)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3836
WampirkaJustynka | 2016-08-02
Przeczytana: 02 sierpnia 2016

Przedostatnia część przygód anielskiego diabełka Filipa. Książka jest równie wciągająca jak dwie poprzednie części. Zakończenie naprawdę zaskakujące i sprawiające, że chce się sięgnąć po następną część. Szkoda tylko, że tak mało jest Lucyfera.

książek: 395
Disaster | 2014-03-31

Pierwsze dwie części cyklu 'Wielka Wojna Diabłów' były powalające, szybko je przeczytałam i od razu mi się spodobały. Na tą część długo czekałam, nigdzie nie mogłam jej zdobyć i kilka miesięcy czekałam, aż mi ją ściągną. Jednak gdy się już doczekałam, przeczytałam to szczerze powiedziawszy nieco się zawiodłam. Powoli zaczęło mnie nudzić, jednak w 4 części wszystko się już poprawi.

książek: 488
Oria | 2012-06-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

W porównaniu do dwóch poprzednich części, trzecia wypada dosyć blado. I nie chodzi mi o świat przedstawiony. Mam wielkie ale do psychologii postaci, która poszła sobie hen, zwłaszcza mam na myśli Lucyfera, który bardziej przypomina mi ciocię dobrą radę niż Władcę Piekieł. Rozczarowujący był również Bóg, którego Andersen przedstawił, jako złośliwego staruszka. Mi czytało się ciężko, styl taki bardziej toporniejszy, czasem zabrakło mi opisu. Brakowało mi tego klimatu, który tak mnie zauroczył w poprzednich częściach.

Na minus idzie również to, że polskie wydanie posiada kilka błędów, taka mała rzecz, a przyciąga wzrok.

książek: 444
Olinek | 2014-04-13
Na półkach: Pożyczone, Przeczytane
Przeczytana: 13 kwietnia 2014

Książka na początku troszkę się dłuży, czuje się powtórkę z rozrywki gdyż Filip ponownie trafia do piekła. Oczywiście do momenty tym razem akcja nie rozgrywa się tylko w piekle ale mamy okazje obaczyć inne krainy, Filip robi się też odważniejszy, doroślejszy, w jego zachowaniu widać wyraźnie wpływ Lucyfera. Cała historia robi się też poważniejsza, nie jest już tak lekka i wolna od konsekwencji jak wcześniej. Zakończenie zaś jest chyba najlepszym z całej serii, takiego obrotu sprawy się nie spodziewałam.

książek: 107
raziel88ck | 2015-03-13
Przeczytana: 18 czerwca 2014

Trzeci tom poświęcony Filipowi przyjąłem dosyć pozytywnie. Początek ciekawy, miejscami również zabawny. Dopiero później panująca w piekle atmosfera kieruje się w stronę mroku i smutku. Dość powiedzieć, że jest to jedyna część tego cyklu posiadająca otwarte zakończenie. A to oznacza, że mamy ogromną chęć, aby zagłębić się w historię przedstawioną w czwartym tomie.

książek: 151
Czarna666 | 2013-07-11
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 lipca 2013

Genialna książka! ;3 Tak samo jak w poprzedniej części nie mogłam sie od niej oderwać, świetnie sie czytało i nie zanudzała jak niektóre. Jak sie skończyło rozdział to chciało sie nastepny tak ciekawe bylo wszystko! Jeszcze tylko kupie następna część i czytam dalej .; >

książek: 1129
JaBa | 2015-11-09
Przeczytana: 08 listopada 2015

No nareszcie! Filip Engell nie jest juz takim aniołkiem, jak podejrzewa Aziel i jego spółka. A jako uczeń Diabła ma potencjał do pokazywania rogów. I wreszcie u chłopca dochodzą do glosu te zupełnie ludzkie uczucia, choć wcale nie najlepsze.
Końcówka ksiązki wzbudza apetyt do jak najszybszego przeczytanie kolejnej części ;-)

książek: 1193
irbis18 | 2013-05-15
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 maja 2013

Świetna książka,świetny autor.
Zakończenie tomu JEST BOMBA, aż poczułam smak i zapach KRWI!!!
TO LUBIĘ*!!!!

* Okrucieństwo uwielbiam, ale tylko to nierealne i w książkach.
**Na co dzień bywam tylko czasem złośliwa.

książek: 85
dominika1white | 2013-07-26
Na półkach: Przeczytane

Pierwsze dwa tomy bardzo mnie zaciekawiły, więc miałam nadzieję, że tak będzie i z trzecią częścią przygód o niedoszłym następcy Lucyfera. I nie myliłam się. Książkę przeczytałam z zapartym tchem, nie mogąc się od niej oderwać.

Filip bardzo tęskni za piekłem. Szczególnie za Satiną. Dużo w jego życiu się zmieniło od ostatniej wizyty w piekle. Soren, który kiedyś uczynił go skazańcem tygodnia, teraz uważa go za swojego najlepszego przyjaciela. Jednak spokojne życie bohatera zmienia się, gdy ktoś zmienia wpis w księdze Sorena, tak by ten znienawidził Filipa. I od tego momentu akcja zaczęła nabierać tempa. Soren połknął pigułki, które Filip ostał od Satiny podczas ostatniej wizyty w piekle. Filip chcąc pomóc przyjacielowi, który jest nieświadomy tego co zrobił również postanawia połknąć drugą tabletkę. Filip ląduje w piekle, jako, że nie był tu po raz pierwszy łatwo sobie poradził z odnalezieniem Satiny. Z Sorenem było jednak trochę gorzej. Chłopiec próbuje szukać przyjaciela na...

książek: 223
Merlettina | 2012-12-28
Przeczytana: 28 grudnia 2012

Bardzo podobają mi się 2 pierwsze części, ale trzecia to magia! Jest tak wciągająca,że gdyby nie konkurs z polskiego 2 stycznia, czytałabym jeszcze raz. Końcówka sprawiła, że biegnę jutro do koleżanki po następną. Nie wiem jak przeżyję noc.

zobacz kolejne z 754 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd