Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Hamish Macbeth i śmierć plotkary

Tłumaczenie: Monika Skowron
Cykl: Hamish Macbeth (tom 1)
Wydawnictwo: Edipresse
5,95 (172 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
4
9
7
8
14
7
37
6
50
5
27
4
20
3
9
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Death of a Gossip, A Hamish Macbeth Murder Mystery
data wydania
ISBN
9788377696422
liczba stron
238
język
polski
dodała
Agnieszka

Kiedy lady Jane Winters, wdowa z wyższych sfer i felietonistka plotkarskiej kolumny, dołącza do grona miłośników wędkarstwa w Lochdubh, atmosfera robi się ciężka. Ofiarą jej ciętego języka padają wszyscy, również Hamish Macbeth, ale nawet on nie myśli poważnie o tym, że ktoś mógłby raz na zawsze uciszyć jędzowatą lady Jane. Gdy jednak jej zwłoki zostają wyłowione z rzeki, Hamish, z pomocą...

Kiedy lady Jane Winters, wdowa z wyższych sfer i felietonistka plotkarskiej kolumny, dołącza do grona miłośników wędkarstwa w Lochdubh, atmosfera robi się ciężka. Ofiarą jej ciętego języka padają wszyscy, również Hamish Macbeth, ale nawet on nie myśli poważnie o tym, że ktoś mógłby raz na zawsze uciszyć jędzowatą lady Jane. Gdy jednak jej zwłoki zostają wyłowione z rzeki, Hamish, z pomocą ślicznej Priscilli Halburton-Smythe, musi sam stawić czoło plotkom, by odnaleźć modredcę. Po raz kolejny przekona się, że tropienie prawdy zwykle bywa niebezpieczne, a przyparty do muru zabójca zazwyczaj uderza ponownie.

 

źródło opisu: Edipresse Polska, 2013

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (319)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1448
PABLOPAN | 2016-08-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 marca 2013

Nieco znużony ciągnącą się i monotematyczną serią o Aghacie Raisin postanowiłem spróbować M.C. Beaton w innym wydaniu sięgając po Hamisha Macbetha. Książkę pochłonąłem w ekspresowym tempie, główny bohater wzbudza sympatię i częste dobrotliwe uśmiechy politowania, w końcu jednak daje radę i wykrywa sprawcę. Robi to w sekrecie przed czytelnikiem i muszę przyznać, że mi się to nie spodobało. Beaton utwierdza nas w przekonaniu, że każdy mógł zabić i ciężko jest typować kogokolwiek na mordercę - zbyt mało danych i zbyt pobieżnie przedstawieni są bohaterowie. Wielki minus dla wydawcy za literówki pojawiające się niemal na każdej stronie. Jeżeli wszystkie tomy będą utrzymane w podobnym schemacie, to seria może się okazać równie nużąca jak ta o Aghacie Raisin, jednak póki co uważam pierwsze spotkanie za udane, a książkę za bardzo dobrą i zdecydowanie polecam.

książek: 674
yaola | 2014-06-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 czerwca 2014

Bardzo "smacznie" napisany kryminał z pozornie ciapowatym detektywem w roli głównej. Utrzymany troszkę w stylu książek Agathy Christie. Łatwo i szybko się czyta, w sam raz na lato;-)

książek: 600
Jolka | 2017-11-10
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 10 listopada 2017

Bardzo zgrabny kryminałek. Niezbyt obszerny, możliwy do połknięcia w trzy godziny. Lekko napisany, przejrzysty, bez nadmiaru opisów. Umieszczony w ładnej, choć mglistej i deszczowej, scenerii szkockich gór i jezior. Konwencją zdecydowanie przypomina wiele utworów Agaty Christie. Kilka osób zgromadzonych w jednym miejscu (tu na kursie wędkowania), z których jedna zostaje zamordowana. Ktoś powie: dobrze jej tak, była wredna, złośliwa i jędzowata. Jak się okazuje była znaną dziennikarką plotkarskiej prasy i nieobce jej były żadne sekrety uczestników kursu. A ci, owszem, mieli sporo za uszami. I znów to odwieczne pytanie: jeśli motyw mieli wszyscy, to kto zabił?
Niektórzy czytelnicy piszą tutaj, że potrafili przewidzieć mordercę. Ja nie, pomimo główkowania, i dlatego tym wyżej oceniam tę książkę. Wielki plus za kreację wiejskiego posterunkowego. Niby na prowincji i traktowany jak głupek, a sprawę rozgryzł niczym Poirot. Wielkie brawa!

książek: 2566
Magdalena | 2016-03-05
Przeczytana: 05 marca 2016

Książka taka sobie. Przez połowę książki wciąż czekałam, aż będzie morderstwo ... W końcu się doczekałam. Do tego no cóż. Połowa tytułu odpowiada policjantowi, o którym na początku jest wspomniane tylko kilka zdań ... I dopiero po morderstwie poznajemy go bliżej.
Mordercy domyśliłam się niemal od razu. Od niechcenia można przeczytać.

książek: 2716
Ela | 2013-05-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 maja 2013

Jako książeczka - sympatyczna, jako kryminał- słaby. "Uroku" książce dodają perełki autorstwa tłumaczki np. "troje chłopców", "straciła cnotę na tyłach samochodu", itp. Jeśli kolejny tom wpadnie mi w ręce -przeczytam. Kupować nie będę.

książek: 64
adawid | 2017-02-18
Na półkach: Przeczytane

Niby kryminał, niby jest morderstwo ale wszystko opisane w sposób jak dla mnie skrótowy. Duże przeskoki z jednego zdarzenia, na drugie. Akcja dzieje się szybko i mało wyraziście. Sami bohaterowi z założenia różni ale opisani w taki sposób, że książka bardziej przypomina opowiadanie. Jedyny plus to zakończenie. Wszyscy chcieli lady Jane zabić, każdy ma alibi albo kryje drugą osobą, aż w końcu postać z drugiego planu okazuje się......

książek: 840
Willow_Garden | 2013-04-20

„Hamish Macbeth i śmierć plotkary” to przeuroczy kryminał.
Autorka wyraziście odmalowuje poszczególne postacie i w ten oto sposób otrzymujemy nie lada zróżnicowaną gromadkę zapaleńców zebranych aby szlifować kunszt wędkarski. Można się zastanawiać czy coś dobrego ma prawo wyniknąć z tego kłębowiska charakterów, szkockiej dziczy, brutalnego morderstwa i policjanta zgrywającego wiecznie nienażartego przygłupa. A otóż okazuje się, że po połączeniu elementy te tworzą naprawdę wciągającą, miłą i dość zabawną kombinację. Atmosfera książki jest na tyle sielska i odprężająca, iż udziela się to czytelnikowi i gotów jest on machnąć ręką na poszukiwania mordercy, aby dalej przyglądać się zmaganiom niedoszłych wędkarzy. Sam fakt odnalezienia zwłok tytułowej plotkary jakoś nie bardzo burzy klimat małego szkockiego miasteczka, mglistych poranków, ulewnych deszczy i przepięknych jezior. Kartki przewracają się same, a apetyt na większą dawkę Hamisha Macbetha wzrasta.

książek: 1454
Kasiag | 2014-01-31
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Hamish Macbeth to postać rewelacyjna i choćby z jego powodu warto sięgnąć po "Śmierć plotkary" Z pozoru nieudacznik i fajtłapa, w rzeczywistości doskonały obserwator rzeczywistości i mistrz ciętej riposty. Sprawnie, niby od niechcenia rozwiązuje sprawę morderstwa, mimo, że oficjalnie wcale jej nie prowadzi.
Pani Beaton jest dobrą obserwatorką i znawczynią ludzkich charakterów. Barwnie odmalowuje małomiasteczkową społeczność z jej zaletami, ale i przywarami. Bardzo mi odpowiada taki sposób budowania powieści, gdzie oprócz intrygi kryminalnej istnieje jeszcze mnóstwo smaczków :)
A sama intryga też moim zdaniem bardzo udana.
Polecam gorąco :)
Ja na pewno sięgnę po kolejne części, bo ogromnie jestem ciekawa, co też takiego ten Hamish jeszcze wymyśli ;)

książek: 540
fulmir | 2013-03-30
Przeczytana: 30 marca 2013

Dość przyjemny kryminał. Spodobały mi się tutaj postaci, które są bardzo charakterystyczne i wyraziste a w pewnym stopniu nieco przerysowane. Sam Hamish Macbeth to posteunkowy o posturze szczupłej, nieco pokracznej o ciętym języku i dużym poczuciu humoru.
Jęsli chodzi o akcję to można mieć nieco zastrzeżeń do tzw. momentów przestoju. Ale czyta się szybko i przyjemnie, mi zajeło to 4 dni. Ksiązkę oceniam jako dobrą i godną polecenia.

książek: 471
Lethin | 2014-01-21
Przeczytana: 20 stycznia 2014

To miał być lekki, przyjemny i dowcipny kryminał po który sięgnęłam po cięższej lekturze.
Niestety "Śmierć plotkary..." zdecydowanie nie spełniła moich oczekiwań...może zbyt wiele wymagałam...
Nie można również powiedzieć że było dowcipnie.. bo może i było kilka fragmentów gdzie się zaledwie uśmiechnęłam.. ale to trochę za mało.

Od samego początku do połowy tej cienkiej bo 200 stronicowej książeczki, grupka ludzi uczy się tylko łowić ryby co jest raczej nudno opisane i zajmuje zbyt wiele miejsca a oprócz tego zmagają się z niemiłą osobą, która wciąż ich obraża.
Gdyby chociaż autorka więcej czasu poświęciła by scharakteryzować postaci trochę lepiej.. może byłoby ciekawiej.
W połowie lektury jest morderstwo... zaczęłam mieć nadzieję że w końcu zacznie się coś dziać... niestety...rozczarowanie.
Pomimo morderstwa które zostało opisane raczej nijak.. mam wrażenie że miało ono tylko i wyłącznie wzbogacić objętościowo książkę.
Oczywiście dowiadujemy się o grupce bohaterów coś więcej z...

zobacz kolejne z 309 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd