Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Prowincja pełna smaków

Cykl: Prowincja pełna... (tom 4)
Wydawnictwo: Wydawnictwo MG
6,84 (155 ocen i 54 opinie) Zobacz oceny
10
14
9
4
8
25
7
56
6
35
5
6
4
8
3
6
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377791233
liczba stron
300
słowa kluczowe
Mazury, smaki
język
polski
dodał
Danway

W książce Prowincja pełna smaków Katarzyna Enerlich prowadzi nas drogami i bezdrożami polskiej prowincji, proponując skosztować jej smaków. Pisze o ludziach i spotkaniach, które choć przypadkowe, okazują się zawsze znaczące. Snuje opowieść pełną smaków, zapachów i barw. Opisuje naszą polską prowincję pięknymi słowami: Moja prowincja pełna marzeń, gwiazd i słońca… Miejsce na ziemi, w którym...

W książce Prowincja pełna smaków Katarzyna Enerlich prowadzi nas drogami i bezdrożami polskiej prowincji, proponując skosztować jej smaków. Pisze o ludziach i spotkaniach, które choć przypadkowe, okazują się zawsze znaczące. Snuje opowieść pełną smaków, zapachów i barw. Opisuje naszą polską prowincję pięknymi słowami: Moja prowincja pełna marzeń, gwiazd i słońca… Miejsce na ziemi, w którym mogę robić rzeczy ważne dla mnie i żyć w zgodzie z zegarem natury. Żyję tu i teraz i chcę być szczęśliwa. Lubię swoją wiejską samotność. W samotności tworzy się bowiem rzeczy piękne. Od paru tygodni zamykam się więc wieczorami w swoim drewnianym domu i piszę powieść, w której znajdzie się miejsce na miłość, czułość, modlitwę dotyku.

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: http://prowincjapelnamarzen.blog.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 836
Gosiarella | 2013-02-12
Na półkach: Przeczytane, Recenzenckie
Przeczytana: marzec 2013

"Wszystko przychodzi w sobie właściwym czasie. Ani za późno, ani za wcześnie. Wszystko ma jakiś sens, nawet życiowy zakręt lub gradobicie."

Katarzyna Enerlich jest polską pisarką i poetką. Pracowała jako dziennikarka, pracownik informacji turystycznej i promocji miasta oraz opiekunka osób starszych. Obecnie jest twórcą niezależnym. Urodziła się w Mrągowie, a studiowała w Olsztynie na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim, nic więc dziwnego, że jako miejsce akcji swoich książek wybiera Mazury. Mnie osobiście Mazury zawsze fascynowały i niezwykle żałuję, że nie udało mi się ich jeszcze w pełni poznać. Moja fascynacja tym urokliwym zakątkiem Polski zmotywowała mnie do poznania "Prowincji pełnej smaków".

Główną bohaterką książki jest Ludmiła, która mieszka wraz z córeczką Zosią w świeżo wybudowanym domu na prowincji. Kobieta powoli układa swoje życie na nowo po rozstaniu z mężem Martinem. Powoli uczy się życia ze swoim obecnym partnerem Wojtkiem oraz stara się zbudować przyjacielską relacje z byłym mężem. Tak naprawdę jednak książka nie skupia się jedynie na losach Ludmiły, ale również na historii osób, z którymi się styka. Pojawiają się historię krótsze lub dłuższe, jak przykładowo historia miłosna łącząca przed wieloma laty teścia Ludy, Hansa z panią Juttą.

Wraz z losami bohaterów przeplatają się opisy przyrody i pięknych krajobrazów Mazur oraz przepisy i porady kucharskie. Autorka nie szczędzi nam także wskazówek dotyczących właściwego spożytkowania swojego życia i przemyśleń na różne tematy. Na poszczególnych kartach książki odnajdujemy czarno-białe fotografie miejsc, które autorka zwiedziła, ludzi, których poznała oraz składników, z których gotowała. Nie zrozumcie mnie źle, ale dla mnie wszystkiego było za dużo na raz. Jestem osobą, która mimo iż ma podzielną uwagę to w czasie czytania oddaje się temu bez reszty. Dlatego irytowało mnie wrzucenie tych wszystkich elementów (które w normalnych okolicznościach są dla mnie dużym plusem) do jednego worka, wymieszanie i podanie w formie gotowej książki. Rozpraszało mnie również to, że autorka miesza wydarzenia ze swojego życia z historią Ludmiły. Innymi słowy to, co zachwalają w ten książce inni, mnie drażni. Jeśli chodzi zaś o ocenę głównej bohaterki, czuję jakbym miała związane ręce. W końcu jak mogę ocenić osobę, pod która może odzwierciedlać samą autorkę? Przeplatanie fikcji z rzeczywistością kończy się u mnie dezorientacją, dlatego nie chcąc nikogo obrazić będę milczeć na ten temat.

"Prowincja pełna smaków" jest jedną z tych książek, z którą miałam spory problem. Ciężko właściwie ocenić książkę, która niezbyt nam się podoba, jednak ma się świadomość tego, że fanom gatunku z pewnością przypadnie do gustu, o czym mogą świadczyć liczne zachwyty. Zastanawiam się na ile problem jest we mnie, że z wielkim trudem przedzierałam się przez kolejne karty powieści i nadzieją by w końcu się skończyła? Z drugiej strony wiem, że książka nie posiada rażących błędów poza tym, że dla mnie jest zbyt przesycona wszystkim, a zarazem niczym konkretnym. Z tego powodu nie polecam jej wam, ale nim ją skreślicie radzę przeczytać recenzję kogoś, kto znalazł w niej sens.

http://wkrainiestron.blogspot.com/2013/03/katarzyna-enerlich-prowincja-pena-smakow.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Harry Potter i Kamień Filozoficzny

Wydanie jest zachwycające. Mnóstwo ilustracji i każda strona w jakiś sposób charakterystyczna, choć czasem to tylko kolor czy krople atramentu. Mniej...

zgłoś błąd zgłoś błąd