Prowincja pełna smaków

Cykl: Prowincja pełna... (tom 4)
Wydawnictwo: Wydawnictwo MG
6,79 (160 ocen i 55 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
4
8
26
7
58
6
36
5
7
4
9
3
6
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377791233
liczba stron
300
słowa kluczowe
Mazury, smaki
język
polski
dodał
Danway

W książce Prowincja pełna smaków Katarzyna Enerlich prowadzi nas drogami i bezdrożami polskiej prowincji, proponując skosztować jej smaków. Pisze o ludziach i spotkaniach, które choć przypadkowe, okazują się zawsze znaczące. Snuje opowieść pełną smaków, zapachów i barw. Opisuje naszą polską prowincję pięknymi słowami: Moja prowincja pełna marzeń, gwiazd i słońca… Miejsce na ziemi, w którym...

W książce Prowincja pełna smaków Katarzyna Enerlich prowadzi nas drogami i bezdrożami polskiej prowincji, proponując skosztować jej smaków. Pisze o ludziach i spotkaniach, które choć przypadkowe, okazują się zawsze znaczące. Snuje opowieść pełną smaków, zapachów i barw. Opisuje naszą polską prowincję pięknymi słowami: Moja prowincja pełna marzeń, gwiazd i słońca… Miejsce na ziemi, w którym mogę robić rzeczy ważne dla mnie i żyć w zgodzie z zegarem natury. Żyję tu i teraz i chcę być szczęśliwa. Lubię swoją wiejską samotność. W samotności tworzy się bowiem rzeczy piękne. Od paru tygodni zamykam się więc wieczorami w swoim drewnianym domu i piszę powieść, w której znajdzie się miejsce na miłość, czułość, modlitwę dotyku.

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: http://prowincjapelnamarzen.blog.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (463)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 4729

Na wstępie pragnę podziękować autorce, Pani Kasi Enerlich oraz Wydawnictwu MG za udostępnienie egzemplarza do recenzji.

Jest to moje drugie, po książce "Czas w dom zaklęty", spotkanie z twórczością tej autorki i po raz drugi lektura nie pozwalała mi się od siebie oderwać mimo, że tak się złożyło, iż historię Ludmiły zaczęłam poznawać od czwartego, a nie pierwszego jej tomu...

Jest to książka niezwykła, traktuje o miłości, wewnętrznym dojrzewaniu, które wraz z nabywanymi doświadczeniami kształtuje podejście do życia bohaterki... Myślę, że w postaciach Ludmiły i pozostałych bohaterów wielu z nas znajdzie różnorakie odbicia samych siebie... Tym bardziej, że pierwowzory postaci są często autentyczne...

Ukazany został również nieodparty urok mazurskiej prowincji, nie tylko z jej walorami przyrodniczymi lecz także z całym nieprzebranym wręcz bogactwem przepisów kulinarnych oraz tradycji historycznych Prus Wschodnich. Całość dodatkowo uzupełniają zamieszczone w książce...

książek: 1203
Monika | 2018-02-17
Przeczytana: 2018 rok

Chyba moja ulubiona część z całego cyklu o Mazurach, no i te przepisy np. na rosół - pychota !!!

książek: 1434
Wioleta Sadowska | 2013-03-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 marca 2013

"Smakowanie życia może być frapujące, a szczęście może stać się naszym towarzyszem, o ile nie spłoszymy go lamentowaniem, marudzeniem i wszechobecnym malkontenctwem. Wszystko bowiem można przesolić. Wszystko też przychodzi w najlepszym dla siebie czasie."


Wyobraźcie sobie książkę, w której niemal każde słowo przesycone jest wybornym smakiem i łechtającym wasz zmysł powonienia zapachem. Wyobraźcie sobie obraz sielskiej prowincji, otoczony naturą i życzliwością stosunków sąsiedzkich. Niemożliwe? Uwierzcie mi, że po tej książce, wszystkie te rzeczy stają się niemal namacalne.

Katarzyna Enerlich to pisarka i poetka, o której czytałam od dawna na wielu portalach. Autorka w swoim życiu imała się wielu zawodów: dziennikarza, pracownika informacji turystycznej i promocji miasta czy opiekunki osób starszych. Zadebiutowała bardzo wcześnie, w wieku 12 lat napisała artykuł o Mrągowie, w którym się wychowała. Cykl jej książek o polskiej prowincji zaczynam od końca, bowiem "Prowincja pełna...

książek: 1419
eduko7 | 2014-05-07
Przeczytana: 06 września 2013

Dla mnie rzeczywiście najsmaczniejsza z dotychczasowych książek Pani Katarzyny Enerlich. Autorka nie tylko raczy czytelnika zapachami i smakami Mazur, ale też wyposaża go w ciekawe przepisy na potrawy i na życie. Przepisami, które każdy z nas może odczytywać po swojemu...

książek: 1400
Pani_Wu | 2015-03-23
Przeczytana: 23 marca 2015

Kuchnia to dusza i serce domu, to miejsce, gdzie wszyscy się spotykamy i ucinamy długie pogaduchy. Nie ma znaczenia, czy jest to wielka kuchnia, ze stołem i krzesłami, czy maciupeńka kliteczka w bloku. Najwyżej niewygodnie nam stać pomiędzy lodówką a zlewem.

Kuchnia z zapachem potraw tworzy atmosferę domu, bezpiecznej przystani, miejsca, gdzie ktoś dba o nas, czeka, kocha. Nie bez przyczyny, gdy wspominamy rodzinny dom, od razu pojawiają się zapachy świątecznych ciast, ulubione przysmaki, specjały, które robiła tylko mama lub tylko babcia. Dopiero gdy zaspokoimy głód, możemy myśleć o innych sprawach, potrzebach, pasjach.
Kuchnia to także źródło niewyczerpanej przyjemności, rozkoszy nawet, która dla niektórych bywa równie ważna jak seks.

Ludmiła weszła w czas stabilizacji, życie układa jej się w zgodzie z byłym mężem i nowym kochankiem. Spełnia się w kobiecej roli matki i gospodyni, strażniczki domowego ogniska. Po kobiecemu tworzy atmosferę domu takiego, do którego chce się...

książek: 801
Gosik62 | 2017-05-04
Przeczytana: 04 maja 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Niestety, mimo smakowitej okładki, książka jak dla mnie najsłabsza z dotychczas przeczytanych z serii "Prowincja...". Książka obfituje w regionalne mazurskie (i nie tylko) przepisy smakowitych potraw, porady i mądrości życiowe, przemyślenia związane z jogą. Fajnie, ale w innych książkach pojawiające się przepisy są wyodrębnione, tutaj są częścią fabuły. Akcja wyjątkowo powolna, rzekłabym słaba - praktycznie nic się nie dzieje, zginął tragiczne były teść głównej bohaterki, co wiąże się z kolejnymi nowymi bohaterami, ich opowieściami i tajemnicami. Nie zniechęciłam się jednak i jestem ciekawa dalszych losów Ludmiły, jej rodziny i przyjaciół.

książek: 5547
malineczka74 | 2013-03-09
Przeczytana: 07 marca 2013

Stało się! Po ponad roku na księgarskie półki trafiła kolejna książka z cyklu o polskiej prowincji autorstwa Katarzyny Enerlich, której główną bohaterką jest Ludmiła. Powieść zachwyciła mnie i oczarowała na ile tylko może zrobić to książka. Jej przeczytanie dostarczyło mi pięknych chwil. Zachwycił mnie klimat, mądre myśli, których ta lektura jest wręcz pełna.

Ludmiła wiele w życiu przeszła. Dobiega do czterdziestki, wieku, którego niektóre kobiety się panicznie boją. Ale nasza bohaterka nie! I słusznie, bo przecież czterdziestka to nie wyrok, a wspaniały czas. Ludmiła jak pewnie zauważą czytelnicy wszystkich czterech powieści w tym cyklu zmieniła się: dojrzała, przeżyła kilka zawirowań i zmian w życiu. Teraz stała się dojrzałą i mądrą tak życiowo kobietą, która jest pewna siebie, nieco wyciszona, ale wspaniale potrafi cieszyć się życiem. Życiem takim zwyczajnym, codziennym w którym jest czas na obowiązki, pracę, ale i spełnianie marzeń. Córeczka Zosia jest już przedszkolakiem....

książek: 403

Na nową książkę K. Enerlich czekałam z wielką niecierpliwością. Kiedy niespodziewanie szybko dla mnie, odebrałam przesyłkę ze świeżutkim egzemplarzem Prowincji pełnej smaków już do wieczora myślałam tylko o tym, żeby zasiąść do lektury. Mam już swój rytuał czytania książek tej autorki. Zawsze zaczynam od obejrzenia wszystkich fotografii, które stanowią znak rozpoznawczy większości powieści. Zamykam oczy i przenoszę się w rodzinne strony Kasi Enerlich, razem z nią zwiedzam wszystkie zakątki ziemi Mazurskiej, odkrywam piękne stare miejsca, kryjące w sobie magiczne historie, które Kasia ocala od zapomnienia. Zawsze jestem wtedy blisko natury, wręcz namacalny jest dla mnie zapach gleby, starych pruskich murów, ale także ten bardziej swojski aromat świeżych warzyw, ziół i drewna trzaskającego w kominku. Jeszcze większej dawki poetyckich smaków spodziewałam się znaleźć w Prowincji pełnej smaków i nie zawiodłam się.
Z przyjemnością wróciłam do drewnianego domu Ludmiły, w którym tym razem...

książek: 578
Karkam | 2013-03-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 marca 2013

Kolejna książka o losach Ludmiły. Enerlich przypomina mi Drinkwater - obydwie pisarki skupiają się na życiu domowym, otoczeniu, historii miejsca, w którym zapuściły korzenie. Opisy przyrody mieszają się z przepisami kucharskimi, a we wszystko wplecione są dobre rady i przemyślenia na temat życia w ogóle. Ludmiła stara się nawiązać przyjacielskie stosunki z byłym mężem Martinem, pielęgnuje związek z naukowcem Wojtkiem, opiekuje się kilkuletnią córeczką, rozwiązuje problemy teścia, pisze książkę, a przede wszystkim celebruje codzienne życie na prowincji.

Nie dziwię się, że książka jest pełna smaków, gdyż autorka wielokrotnie przytacza opisy obiadów, kolacji i śniadań spędzonych w rodzinnym gronie lub wśród przyjaciół. Mało tego, nie otrzymamy suchych faktów, nic nie mówiących nazw regionalnych potraw, ale zostaniemy obdarowani szczegółowymi instrukcjami związanymi z przyrządzeniem danego dania. Wybierzemy się na grzybobranie, na ryby, na targ, a nawet do przydomowego ogródka, w...

książek: 398
miiincik | 2013-02-27
Przeczytana: 27 lutego 2013

Tak było nam dane, że żyjemy w XXI w. Wszystko jest inaczej niż kiedyś. Zmienili się ludzie, zmieniła się przyroda. I to właśnie środowisko naturalne będzie tematem tych kilku zdaniowych rozważań.
Zielone łąki, piękne lasy, kolorowe kwiaty i czyste powietrze, które aż zapiera nam dech w piersiach. Widok środowiska naturalnego to najpiękniejszy obraz na ziemi, widząc taką kompozycję mamy wrażenie, że wszystko- nawet najdrobniejsza koniczyna- jest na tym świecie potrzebna. Niestety, takie sielankowe widoki to już rzadkość. Zwłaszcza przy dużych miastach. Troszkę lepiej sprawa wygląda na prowincji, m.in. na Mazurach- Prowincji pełnej smaków...
Ludmiła to główna bohaterka serii "prowincja..." autorstwa Katarzyny Enerlich. Mimo, że poprzednich tomów nie czytałam po czwarty, już, tom sięgnęłam pełna dobrych przeczuć.
Tym razem (co prawda nie wiem jak było poprzednio,ale pomińmy ten szczególik) poznajemy dogłębnie życie Ludmiły - jej problemy, dylematy i szczęśliwe chwile. Tytuł też do...

zobacz kolejne z 453 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Dobre książki i kawa z... Katarzyną Enerlich

Zapraszamy na kolejne wydarzenie z cyklu „Dobre książki i kawa z…”, czyli spotkań Dyskusyjnych Klubów Książki w miastach wojewódzkich. W poniedziałek 7 października z czytelnikami w Poznaniu spotka się Katarzyna Enerlich.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd