Korzenie niebios

Tłumaczenie: Piotr Drzymała
Cykl: Imperium Tysiąclecia (tom 1) | Seria: Uniwersum Metro 2033
Wydawnictwo: Insignis
6,59 (1230 ocen i 150 opinii) Zobacz oceny
10
51
9
90
8
196
7
344
6
279
5
152
4
56
3
39
2
17
1
6
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Le radici del cielo
data wydania
ISBN
9788363944087
liczba stron
608
język
polski
dodała
Wiedźma

Dziwnie jest poruszać się w otwartej przestrzeni. Żyję od tak dawna pod ziemią, że chyba doznałbym szoku pod rozgwieżdżonym niebem. Ale gwieździste niebo należy już do przeszłości. Pokrywa chmur, z której spada lepki śnieg, jest jak niskie sklepienie grobowca. Czasami myślę sobie, że Ziemia stała się olbrzymim grobem, mogiłą dla całej ludzkości, i że my, nieliczni ocaleni, jesteśmy jedynie...

Dziwnie jest poruszać się w otwartej przestrzeni. Żyję od tak dawna pod ziemią, że chyba doznałbym szoku pod rozgwieżdżonym niebem. Ale gwieździste niebo należy już do przeszłości. Pokrywa chmur, z której spada lepki śnieg, jest jak niskie sklepienie grobowca. Czasami myślę sobie, że Ziemia stała się olbrzymim grobem, mogiłą dla całej ludzkości, i że my, nieliczni ocaleni, jesteśmy jedynie niewygodnymi anomaliami statystycznymi, żałosną resztą z działania matematycznego, które powiodło się niemal perfekcyjnie.

Akcja pierwszej nierosyjskiej powieści z cyklu Uniwersum Metro 2033 zaczyna się w rzymskich katakumbach. Razem z jednym z nielicznych ocalałych z Katastrofy katolickich księży – Johnem Danielsem – wyruszamy przez skutą lodem postapokaliptyczną Italię, by wypełnić powierzoną mu misję – odszukać ostatniego członka kolegium kardynalskiego.

Jest to droga naznaczona krwią, bólem i obłędem.

 

źródło opisu: Insignis 2013

źródło okładki: http://www.insignis.pl/

pokaż więcej

książek: 2188
Sybi | 2017-03-04
Przeczytana: 04 marca 2017

Podobała mi się jak do tej pory zdecydowanie najmniej spośród wszystkich części Uniwersum Metro 2033. Głównie za sprawą dziwacznego zamysłu autora, by skomplikowany i przerażający świat tegoż uniwersum uczynić już tak skomplikowanym i przerażającym, że zupełnie nierealnym. Klimat znany z Metra odszedł gdzieś daleko, i powieść podobała mi się jedynie wtedy, gdy dochodziłam do wniosku, że czytam coś całkowicie odrębnego, co mnie nie ma kompletnie nic wspólnego z koncepcją Głuchowskiego. Ale nawet odrzucając Głuchowskiego, uważam, że nadmiar elementów fantastycznych jedynie zaszkodził Korzeniom niebios.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Napadałem na banki. Prawdziwa historia

O mafii i gangsterach pisało już wielu, ale nikt nie opowie gangsterskiej historii lepiej, niż sam gangster. Grek, to pseudonim literacki gangstera, k...

zgłoś błąd zgłoś błąd