Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ona pierwsza

Tłumaczenie: Katarzyna Waller-Pach
Seria: Salamandra
Wydawnictwo: Rebis
7,25 (92 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
6
8
29
7
29
6
12
5
3
4
4
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The hand that first held mine
data wydania
ISBN
9788375108811
liczba stron
408
język
polski
dodała
Ag2S

Najnowsza książka Maggie O'Farrell, nagrodzona COSTA Novel Award za 2010 rok Londyn lat 50. Alexandra Sinclair w samym sercu londyńskiej bohemy buduje swe nowe życie u boku ukochanego mężczyzny. Sprawy się jednak mocno komplikują... Londyn współcześnie. Elina po traumatycznym porodzie usiłuje odnaleźć się w roli matki. Nie ułatwia jej tego partner, który boryka się z niejasnymi wspomnieniami...

Najnowsza książka Maggie O'Farrell, nagrodzona COSTA Novel Award za 2010 rok

Londyn lat 50. Alexandra Sinclair w samym sercu londyńskiej bohemy buduje swe nowe życie u boku ukochanego mężczyzny. Sprawy się jednak mocno komplikują...

Londyn współcześnie. Elina po traumatycznym porodzie usiłuje odnaleźć się w roli matki. Nie ułatwia jej tego partner, który boryka się z niejasnymi wspomnieniami z własnego dzieciństwa, zupełnie nieprzystającymi do wersji przedstawianej przez rodziców.

Losy tych dwóch kobiet, żyjących w różnych czasach, okazują się w przedziwny, intrygujący sposób splecione.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Rebis, 2012

źródło okładki: www.rebis.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Tajemnica książek: 783

Intrygująca opowieść dwóch kobiet

Nie potrafiłam oprzeć się okładce książki „Ona pierwsza” Maggie O’Farrell. Zahipnotyzowała mnie i oczarowała. Pierwsze spojrzenie i już niemal fizycznie czułam obietnicę wspaniałej opowieści i niezapomnianych wrażeń. Nie zawiodłam się. Wielkie brawa dla Pani Lucyny Talejko-Kwiatkowskiej za projekt okładki. Gdyby nie to nad wyraz trafione zdjęcie, nigdy nie znalazłabym tej książki.

Trudno jest równocześnie prowadzić dwa odrębne wątki, w których występują zupełnie inni bohaterowie. A już połączenie tych historii tak, że czytelnikowi włosy stają na głowie z wrażenie to już jest majstersztyk. Tak właśnie zrobiła Maggie O’Farrell, pokazała kobieta klasę, oj wielką klasę i ogromne umiejętności.

Pierwsza z opowieści porywa czytelnika do Londynu lat 50. - wspaniały klimat i niepowtarzalna atmosfera nadają wręcz wybornego smaku. Wkraczająca w dorosłe życie Lexie ucieka z domu rodzinnego do wielkiego miasta, zasmakować życia na własna rękę. W sumie bardzo szybko dziewczyna znajduje tam swoje miejsce, wynajmuje mieszkanie, podejmuje pierwszą pracę i zaczyna urządzanie się w wielkim świecie. Poznaje wspaniałego mężczyznę, który podaje jej pomocną dłoń. Dzięki niemu Lexie zmienia pracę, zaczyna odnosić sukcesy zawodowe i … poznaje smak prawdziwej miłości. Niestety sielanka nie trwa długo. Pojawiają się problemy, który dość mocno doświadczają Lexie.

Druga historia rozgrywa się także w Londynie, ale rzecz dzieje się współcześnie. Elina budzi się któregoś ranka i próbuje zrozumieć, co...

Nie potrafiłam oprzeć się okładce książki „Ona pierwsza” Maggie O’Farrell. Zahipnotyzowała mnie i oczarowała. Pierwsze spojrzenie i już niemal fizycznie czułam obietnicę wspaniałej opowieści i niezapomnianych wrażeń. Nie zawiodłam się. Wielkie brawa dla Pani Lucyny Talejko-Kwiatkowskiej za projekt okładki. Gdyby nie to nad wyraz trafione zdjęcie, nigdy nie znalazłabym tej książki.

Trudno jest równocześnie prowadzić dwa odrębne wątki, w których występują zupełnie inni bohaterowie. A już połączenie tych historii tak, że czytelnikowi włosy stają na głowie z wrażenie to już jest majstersztyk. Tak właśnie zrobiła Maggie O’Farrell, pokazała kobieta klasę, oj wielką klasę i ogromne umiejętności.

Pierwsza z opowieści porywa czytelnika do Londynu lat 50. - wspaniały klimat i niepowtarzalna atmosfera nadają wręcz wybornego smaku. Wkraczająca w dorosłe życie Lexie ucieka z domu rodzinnego do wielkiego miasta, zasmakować życia na własna rękę. W sumie bardzo szybko dziewczyna znajduje tam swoje miejsce, wynajmuje mieszkanie, podejmuje pierwszą pracę i zaczyna urządzanie się w wielkim świecie. Poznaje wspaniałego mężczyznę, który podaje jej pomocną dłoń. Dzięki niemu Lexie zmienia pracę, zaczyna odnosić sukcesy zawodowe i … poznaje smak prawdziwej miłości. Niestety sielanka nie trwa długo. Pojawiają się problemy, który dość mocno doświadczają Lexie.

Druga historia rozgrywa się także w Londynie, ale rzecz dzieje się współcześnie. Elina budzi się któregoś ranka i próbuje zrozumieć, co się z nią stało. Bardzo ciężki poród sprawia, że kobieta nie może odnaleźć się w nowej roli matki. Jakby tego było mało, jej partner zaczyna zachowywać się co najmniej dziwnie. Coraz częściej zamyka się w swoim własnym świecie, ze swoimi wspomnieniami i wątpliwościami dotyczącymi okresu dzieciństwa. Nikt nie potrafi mu pomóc. Elina natomiast robi co tylko może tracąc radość z faktu bycia matką i kobietą.

Obydwa wątki przepełnione są wielką tajemniczością. Ze strony na stronę ogarniało mnie wielkie oczekiwanie, że to już, że wreszcie się dowiem, co łączy obydwie kobiety, jak połączą się losy bohaterów. Moja wyobraźnia pracowała na wysokich obrotach, co chwilę zmieniając wersje wydarzeń i prawdopodobieństwo złączenia obu światów. A w momencie, w którym autorka zdecydowała ujawnić „łącznik”, zabrakło mi tchu z wrażenia. Nie mogłam pozbyć się wrażenia, że jednak takie historie są bardzo prawdopodobne. Nikt nie jest w stanie zaplanować swojego życia, swoich znajomości. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć, co też życia dla nas przygotowało i czym nas zaskoczy za kolejnym zakrętem.

„Ona pierwsza” nie jest książką łatwą. Porusza sporo tematów życiowych - ważnych, koniecznych i nieuniknionych. Nie jest łatwo pokazać słowem pisanym wnętrze bohatera z tak wielką precyzją, z jaką zrobiła to Maggie O’Farrell. Każda ze stworzonych przez nią postaci zachwyca indywidualizmem i przeogromną dawką doświadczenia życiowego. Jest jakby namalowana, a odbiorca odtwarza ten rysunek w swojej wyobraźni niczym projektor.

Jestem zachwycona, poruszona i zauroczoną tą opowieścią. Pomimo ogromnej dawki emocji ja odpoczęłam przy niej i nabrałam dystansu nawet do samej siebie.

Warto sięgnąć po tę książkę. Jestem przekonana, że nikt nie będzie zawiedziony. Taka mieszanka gatunków nie zdarza się często, dlatego polecam z czystym sumieniem.

Iwona Zaczek

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (358)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 457
talia44 | 2016-06-26
Na półkach: 2016
Przeczytana: 26 czerwca 2016

Niedawno czytałam książkę"Zniknięcia Esme Lennox"Maggie OFarrell,która mi się bardzo podobała,więc teraz też miałam duże oczekiwania.Nie zawiodłam się.To znakomita,intrygująca i bardzo poruszająca powieść.
Ciekawa konstrukcja fabuły i oryginalnie prowadzona narracja,tworzą w powieści niepowtarzalny klimat.Akcja toczy się na dwóch płaszczyznach czasowych.Mamy dwie historie pozornie ze sobą nie związane i dwie kobiety,których losy w pewnym momencie niesamowicie się splatają.Wszystko jest bardzo intrygujące i tajemnicze,a czyta się z wielkim zainteresowaniem i oczekiwaniem na to,w jaki sposób połączą się skomplikowane losy bohaterów.
Akcja książki toczy się niespiesznie.Nie ma tutaj dramatycznych zwrotów akcji,a mimo to autorka pobudza naszą wyobraznię i zainteresowanie nie maleje do samego końca.
"Ona pierwsza" to powieść psychologiczna,która porusza wiele ważnych tematów.
Polecam

książek: 4264
Książkowo_czyta | 2013-07-31
Na półkach: @Blog
Przeczytana: 29 lipca 2013

Na wstępie pragnę podziękować Domowi Wydawniczemu REBIS za udostępnienie egzemplarza do recenzji.

Autorka w niniejszej książce prowadzi, że się tak wyrażę dwutorową narrację.
Początkowo znajdujemy się w latach 50-tych, gdzie młoda Alexandra Sinclair mieszkająca w małym miasteczku marzy by wyjechać do Londynu i zakosztować uroków wielkiego świata…

Przypadkowe zdawać by się mogło spotkanie z niezwykle przystojnym i wyrafinowanym Innesem Kentem staje się dla Alexandry swego rodzaju bodźcem do tego, aby spełnić swoje marzenie… I tak oto Alexandra staje się Lexie, odkrywa miłość swojego życia i stopniowo robi karierę dziennikarki prasowej…

Jednak związek dziewczyny mimo, że oparty na wzajemnych uczuciach nie należy do łatwych… W jego cieniu pojawia się apodyktyczna była żona jej partnera oraz jej córka; jakby tego było mało Innes umiera w zasadzie nagle…

Z drugiej strony ukazane zostały nam przez autorkę czasy współczesne… Elina i Ted zostali właśnie rodzicami… Niestety po...

książek: 1105
Anna | 2015-11-25
Przeczytana: 25 listopada 2015

Od książki oczekuję zaskoczenia. Lubię jak mnie urzeknie. „Ona pierwsza” zaskoczyła mnie i urzekła. Powieść Maggie O’Farrell to połączenie wzruszającego romansu z trzymającym w napięciu thrillerem psychologicznym. Jeszcze nie czytałam takiej książki. Jedyna w swoim rodzaju. Niepowtarzalna. Zadziwia konstrukcją fabuły. Misternie buduje intrygę. Niesamowicie wzrusza i porusza serce i duszę czytelnika . Zaskakuje zbieżnością losów poszczególnych bohaterów. To historia o miłości między dwojgiem ludzi. Jak również cudowna opowieść o macierzyństwie. PRZYJEMNOŚĆ CZYTANIA! LITERACKA UCZTA! GORĄCO POLECAM JUŻ, CHOĆ WCIĄŻ CZYTAM...BO TAK SIĘ TRUDNO ROZSTAĆ!

książek: 2283
kasandra_85 | 2013-01-23
Przeczytana: styczeń 2013

http://kasandra-85.blogspot.com/2013/01/ona-pierwsza-maggie-ofarrell.html

książek: 774
Koralina | 2017-07-18
Na półkach: Ulubione
Przeczytana: 17 lipca 2017

„Posłuchaj. Drzewa w tej opowieści poruszają się, drżą i wystawiają gałęzie na podmuchy wiatru znad morza. Zupełnie jakby w tym swoim niepokoju, w tej niecierpliwości czuły, że coś się zdarzy.”

A zdarzyło się tak wiele…

I nie mam na myśli tylko intrygujących wydarzeń opisanych w powieści autorstwa Maggie O'Farrell, ale przede wszystkim misternie skomponowany na jej kartach świat emocji i przeżyć wewnętrznych…

„Ta pierwsza” to bowiem powieść, która urzeka, wzrusza i która swą treścią potrafi przeniknąć do samej głębi…

A ponadto zachwyca pięknem języka, ponieważ po mistrzowsku potrafi uchwycić to, co nie do uchwycenia…

Po jej lekturze zakończonej płynącą po policzku łzą niełatwo pozbierać myśli, by podzielić się własnymi refleksjami, których natłok powoduje, iż trudno napisać cokolwiek, bo… brakuje słów, bo nie oddają do końca tego, co się czuje…

„Ona pierwsza” to powieść, z którą nie sposób się rozstać… Zostaje głęboko w pamięci…

Na pewno będę do niej wracać!

książek: 2945
atram_78 | 2017-07-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 lipca 2017

Książka zapomniana...kilka lat kurząca się na półce...Okazała się niezwykle wciągającą,intrygującą, subtelną, napisaną sugestywnym językiem powieścią...o macierzyństwie, pamięci, przeszłości... Z bardzo wzruszającą końcówką oraz świetnie odmalowanym portretem Londynu współczesnego i lat 50.
Bardzo polecam!

książek: 2555
Monika Stocka | 2013-02-02
Na półkach: E-book
Przeczytana: 02 lutego 2013

okazuje się, że wcale nie trzeba zakręcać zdań, żeby trafić w środek tarczy. nie trzeba upajać się oparami cichych szeptów, niedosłyszanych wyznań, niejasnego tła, by wedle własnego uznania skomponować arię godną opery - dużo hałasu na wysokich tonach, których zrozumienia trzeba szukać w opracowaniach.
można szczerze z głębi garnka zaczerpnąć zupy i nasycić się smakiem warzyw z własnego ogródka.
to był smak, którego szukałam. to byłam ja i ja i ja raz jeszcze z wszystkich stron. to ja patrzyłam, ja słuchałam, ze mną się działo.
czułam całe akapity.
całkowite zanurzenie

książek: 320
MyBooks Nasze-recenzje | 2013-01-22
Na półkach: Egzemplarz recenzyjny
Przeczytana: 21 stycznia 2013

Blog MyBooks - Nasze Recenzje. RECENZJA PRZEDPREMIEROWA!

Dwie historie, na pierwszy rzut oka niczym ze sobą nie związane. Jednak jak widać pozory mylą...
Szukałam tego powiązania bardzo długo. Znalazłam je dopiero w ostatnich 100 stronach. Książka podzielona jest na dwie części. Pierwsza jest bardziej rodzajem wprowadzenia, w związku z tym niezbyt wciąga. Mimo to od samego początku książkę "Ona pierwsza" dobrze się czyta. Bardzo podobała mi się narracja. Autorka skupiała się czasem na momentach, na które inna osoba nie zwróciłaby uwagi. Nadawała tym cudowny klimat. Kilka razy zwracała się wprost do czytelnika. Maggie O'Farrell doskonale pokazuje ludzkie emocje.
W tej książce od początku prowadzone są równocześnie dwie historie. Jedna dzieje się w latach 50., a druga współcześnie. Historia Alexandry jest krótko mówiąc nudniejsza, ale czas płynie szybciej. Spędzamy z panną Sinclair kilka lat. Właściwie na codziennym życiu Miłości, pracy, znajomych... Drugi wątek zdecydowanie...

książek: 602
Viconia | 2013-02-05
Na półkach: Moja biblioteczka
Przeczytana: 26 stycznia 2013

Coś mnie w tej książce intrygowało odkąd tylko zobaczyłam ją w zapowiedziach. Po części pewnie opis z okładki, bo lubię takie tajemnicze i zawiłe historie, które gdzieś po drodze łączą się ze sobą. Po części pewnie też sama okładka, która zdecydowanie przyciąga wzrok (przynajmniej w moim przypadku). Ale to nie tylko to, to jedna z tych książek, do których przyciąga nas jakaś magiczna siła i po prostu wiemy, że przed nami wspaniała lektura. Myślę, że każdy książkoholik wie, co mam na myśli. I jak się okazało, moja intuicja mnie nie zawiodła.

W „Ona pierwsza” przeplatają się ze sobą dwie historie.
Pierwsza rozgrywa się w Londynie lat 50. Młodziutka Lexie ucieka z domu rodzinnego do wielkiego miasta, żeby dokonać wielkich rzeczy. Gnają ją tam zarówno ambicje, jak i porywy serca. Wydaje się, że życie okaże się bajką, dziewczyna jest szczęśliwa z ukochanym mężczyzną, oraz zaczyna odnosić pierwsze sukcesy zawodowe. Jednak los bywa okrutny, i w tej historii niestety nie będzie „żyli...

książek: 309
Sophie | 2014-04-10
Na półkach: Ulubione
Przeczytana: 10 kwietnia 2014

Wspaniała, poruszająca, piękna... Brak mi słów.
Poniżej przedstawiam cytat z książki, który wzruszył mnie do granic, pokazał świat macierzyństwa. I jeśli tak ten świat wygląda, jest przesycony takimi emocjami, piszę się na to zaraz, teraz, w tej chwili!

"Zmieniają się nasze kształty, kupujemy płaskie buty, obcinamy długie włosy. Zaczynamy nosić w torebkach do połowy zjedzone sucharki, traktorek, kawałek ulubionej szmatki, plastikową lalkę. Wiotczeją nam mięśnie. Tracimy sens, rozum i dystans. Serca zaczynają nam bić poza ciałami. Oddychają, jedzą, raczkują i - spójrzcie! - chodzą i zaczynają do nas mówić. Uczymy się, że czasami trzeba iść bardzo wolno, przystawać i oglądać każdy patyczek, kamyczek, zdepniętą puszkę na drodze. Przyzwyczajamy się, że nie docieramy tam, dokąd się wybierałyśmy. Uczymy się cerować, może nawet gotować i łatać dziury na kolanach spodni ogrodniczek. Uczymy się żyć przesyconą miłością, która nas tłamsi, zaślepia i ogranicza. Żyjemy. Kontemplujemy nasze...

zobacz kolejne z 348 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Ogłoszono finalistów Costa Book Awards

Ogłoszono finalistów nagrody Costa Book Awards (dawniej Whitbread Book Awards), jednej z najpopularniejszych brytyjskich nagród literackich. Przyznaje się ją książkom, których autorzy pochodzą z Wielkiej Brytanii i Irlandii.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd