Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dzwony

Tłumaczenie: Jacek Konieczny
Wydawnictwo: W.A.B.
7,69 (86 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
19
8
18
7
21
6
7
5
4
4
2
3
3
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Bells
data wydania
ISBN
978-83-7414-908-2
liczba stron
432
słowa kluczowe
literatura amerykańska
język
polski

„Na początku były dzwony. Dzwony o dźwięku tak mocnym, że powodował pękanie bębenków w uszach. Jedyną osobą, która mogła owe dzwony wprawić w ruch, była głucha dziewczynka, która zamieszkała w dzwonnicy i tam dorastała, w zupełnym niemal odosobnieniu..." Dzwony to pamiętnik Mojżesza, syna księdza i głuchoniemej dziewczyny, obdarzonego genialnym słuchem i anielskim głosem. Mojżesz cudem uniknął...

„Na początku były dzwony. Dzwony o dźwięku tak mocnym, że powodował pękanie bębenków w uszach. Jedyną osobą, która mogła owe dzwony wprawić w ruch, była głucha dziewczynka, która zamieszkała w dzwonnicy i tam dorastała, w zupełnym niemal odosobnieniu..." Dzwony to pamiętnik Mojżesza, syna księdza i głuchoniemej dziewczyny, obdarzonego genialnym słuchem i anielskim głosem. Mojżesz cudem uniknął śmierci, został uratowany przez mnichów. Ze względu na jego niezwykły talent pozwolono mu pozostać w klasztorze, ale - również ze względu na talent - poddano go kastracji, aby podczas dojrzewania nie utracił pięknego głosu. Po latach spędzonych za murami w jego życiu pojawia się Amalia - przyjaciółka z dzieciństwa. Rodzi się między nimi miłość, która nie wygaśnie ani na skutek sprzeciwu rodziny i rozłąki kochanków, ani wtedy, gdy kobieta wyjdzie za innego. Harvell snuje piękną opowieść o wielkiej sile uczuć. O matce, która jest w stanie poświęcić życie za swoje dziecko, o mężu, który traci śmiertelnie chorą żonę, o mnichach oddających się zakazanym uciechom. A wszystko to na tle historycznych wydarzeń, jakie miały miejsce w XVIII-wiecznej Europie.

 

źródło opisu: nota wydawcy

źródło okładki: wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (346)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5945
allison | 2014-01-12
Na półkach: Przeczytane, Rok 2014
Przeczytana: 12 stycznia 2014

Piękna, wzruszająca opowieść o muzyce, miłości, wielkiej tęsknocie, poświęceniu...
Całość utrzymana jest w specyficznym klimacie, nieco poetyckim, nieco magicznym. Opisy śpiewu i wszelkich dźwięków, jakie ze świata wyławia nadwrażliwy zmysł bohatera, są bardzo sugestywne - niemal słyszy się je "na żywo".

W powieści bardzo poruszają burzliwe losy utalentowanego chłopca, zwłaszcza perypetie z dzieciństwa, gdy Mojżesz wychowuje się u boku głuchej matki, a potem trafia do klasztoru. Także dorosłe życie bohatera naznaczone jest cierpieniem. Ponieważ on sam jest narratorem, jego przeżycia i doznania robią szczególne wrażenie na odbiorcy.
Trudno pozostać obojętnym wobec tej książki - to utwór z gatunku tych, o których pamięta się długo po odłożeniu na półkę.

książek: 703
lullaby | 2011-05-05
Przeczytana: 03 maja 2011

Otwierając powieść Richarda Harvella, przeniosłam się w inny świat. W baśniową rzeczywistość, w świat tajemnic i dziwnych praktyk, ale i świat przemocy, smutku, oraz cierpienia. W tej krainie rozmaitości, była i miłość - taka, która nie zdarza się często, INNA… Gdyż u Harvella miłość to krew, która wyciekła z żyły malarza. W „Dzwonach” nic nie jest takie, jak w typowej książce. Tutaj, powieść staje się feerią dźwięków i melodii, a ty czytelniku jesteś instrumentem, który ma tym dźwiękom towarzyszyć i pobudzać je do życia.

Kompozytor powieści, zabiera nas w podróż do przeszłości, do wczesnych lat XVIII wieku. Tam poznajemy losy chłopca obdarzonego anielskim głosem – Mojżesza. Syna księdza i głuchoniemej dziewczyny. Nim nasz bohater, stanie się słynnym Lo Svizzero, który swoim śpiewem doprowadza publikę do łez, zostanie wielokrotnie poddany życiowej próbie… Wychowywany w otoczeniu gór, przy wtórze dzwonów, wykształci w sobie niezwykłą wrażliwość na dźwięki. Będzie słyszał, to,...

książek: 678
Ewa | 2015-04-26
Przeczytana: 25 kwietnia 2015

W niezliczonej liczbie nowości wydawniczych książka idealnie trafia w mój gust czytelniczy.
Czytam i z każdą stroną " Dzwony " działają na moją wyobraźnię w taki sposób, w jaki "Pachnidło"działało na zmysł węchu.
Piękna, wzruszająca opowieść o chłopcu obdarzonym doskonałym słuchem i pięknym głosem.
Dla mnie piękna i niesamowicie magiczna.

książek: 690

O książce dowiedziałam się z internetowej recenzji na kanale YouTube. Książka zaciekawiła mnie na tyle, że wybrałam ją sobie na prezent. Na wkładce pisze, że jest ona tym dla słuchu, czym było "Pachnidło" dla węchu i jest to prawda. W całości przepełniona dźwiękami tytułowych dzwonów, a następnie muzyki klasztornej i operowej, opowieść o chłopcu obdarzonym doskonałym słuchem i pięknym głosem. Rzecz dzieje się w Szwajcarii, gdzie chłopiec od najmłodszych lat jest wychowywany przez swoją mamę, z którą mieszka na dzwonnicy, która zawiera najgłośniejsze dzwony w okolicy. Jego mama jest głuchoniema, dlatego jest to powodem że chłopak przez długi czas nie mówi, ale dźwięki dzwonu które słyszy, utrwalają się w jego pamięci. Chłopak wymyka się i obserwuje ludzi z ukrycia, kradnie jedzenie i naśladuje ich mowę. Jego ojciec, którym jest ksiądz chce go pozbawić słuchu i pozbyć się go, wrzucając do rzeki. Chłopak ocknął się na brzegu bez ubrania, w towarzystwie dwóch mnichów Mikołaja i Remusa,...

książek: 1286
Monika | 2011-09-13
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Po prostu rewelacja. Jak dla mnie klimat i bajkowość rodem z "Amelii", a stylem pisania przypomina "Cień wiatru".

książek: 390
Youstyna | 2015-03-05
Przeczytana: 05 marca 2015

Skonczyłam czytać, a dzwon bije we mnie nadal.
Jestem zachwycona historią bohaterów i językiem.
Takie książki czyta się jednym tchem, pochlaniaja czlowieka i osadzają się w pamięci na całe życie.
Podczas czytania człowiek, aż czuje całym ciałem każdy dźwięk, zapach i widzi to, co bohaterzy.


Serdecznie polecam.

książek: 739
ula | 2014-02-02
Na półkach: Przeczytane

Z ogromnym zainteresowaniem poznawałam losy Mojżesza, bardzo uzdolnionego chłopca, potem kastrata. Moim zdaniem bardzo udany debiut autora. Czekam na więcej. Polecam:)

książek: 1047
Izabela | 2011-06-16
Na półkach: Przeczytane, Rok 2011, Posiadam
Przeczytana: 2011 rok

Powieść Richarda Harvella, to jedna z niewielu pozycji, jakie dostarczają nam całego wachlarza rozlicznych emocji. "Dzwony" to przede wszystkim dźwięki, które przebrzmiewają z każdej strony tej niezwykłej opowieści i działają na nasze zmysły. Dostosowujemy się do nastroju, do poszczególnych tonów historii, a dźwięk narasta, uspakaja się, wchodzi w decydującą fazę i prowadzi nas aż do upragnionego finału.

Mojżesz nie miał szczęśliwego dzieciństwa. Urodził się w małej wiosce, jako syn głuchoniemej kobiety, na co dzień zajmującej się wprawianiem w ruch dzwonów kościelnych, które są niezwykle głośne i pozbawiły już słuchu kilkanaście osób. Jednak kobieta czuje je całą sobą, ma niezwykły dar i ten dar przekazała swojemu synowi. Chłopiec od najwcześniejszych lat, był niezwykle czuły na dźwięki, jednak zupełnie nie szkodziła mu bliska obecność dzwonów. Słuch miał wręcz genialny. Żył z matką w dzwonnicy, która stała się ich jedynym światem, aż do momentu, kiedy "Ojciec" postanowił się ich...

książek: 424
Kominek | 2013-12-21
Przeczytana: 02 kwietnia 2011

Literacki debiut, jaki można sobie tylko wymarzyć. Książka, która od samego początku do ostatnich stron tej opowieści sprawia tak niezwykłe wrażenie, iż trudno się zatrzymać, a serce bije tak mocno, iż czasem nie jesteśmy w stanie nad nim zapanować.

Tak, napisać taką powieść to rzecz niezwykła, mieć wsparcie przy pisaniu i tworzeniu, przelewaniu na papier własnych myśli to rzecz jedyna w swoim rodzaju. Zastanawiam się, jakich użyć słów, aby przekazać moc wrażeń i doznań, jaki towarzyszyły mi w trakcie całej lektury, jednak bez względu na to, jak bardzo wyszukane będą to słowa nigdy nie przekażą nawet w drobnym stopniu tego wszystkiego, co ze sobą niesie.

Już czytając krótkie wprowadzenie miałem wrażenie, że czeka mnie uczta i w rzeczy samej tak było, uczta to mało powiedziane. Richard Harvell dzięki wsparciu całej rodziny stworzył powieść piękną, wzruszającą, bogatą duchowo i emocjonalnie, z pietyzmem oddając szczegóły czasu, miejsca i epoki.

W zadziwiającym prologu napisał...

książek: 156
Magdalena Szyszka | 2011-05-16
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: maj 2011

Otwierając każdą inną książkę, słyszymy tylko obiecujący i tajemniczy szelest przewracanych kartek. Otwierając tę, usłyszymy jednak niesione echem bicie dzwonu i śpiewaną pięknym głosem anioła opowieść o wielkiej miłości, ogromnej krzywdzie i wspaniałej karierze.

Bohaterem a zarazem narratorem tej debiutanckiej powieści Richarda Harvella jest Mojżesz – chłopiec, który przez wiele lat żył bez imienia i bez słów. Był dzieckiem głuchoniemej matki, uważanej powszechnie za wariatkę w rodzinnej wiosce, położonej w sercu Szwajcarskich Alp. Chłopiec wychował się głównie na
dzwonnicy kościoła, a jego matka codziennie wprawiała w ruch dzwon, którego dźwięk niósł się po górach na wiele kilometrów i dla ludzkich uszu był absolutnie nieznośny. Dla Mojżesza stał się on jednak całym światem i w jego brzmieniu chłopiec znajdował początek wszystkich dźwięków, jakie kiedykolwiek później usłyszał. Miał niezwykłą zdolność selekcjonowania dźwięków i nawet w największym hałasie rozróżniał odgłosy...

zobacz kolejne z 336 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd