
Jestem, jestem, jestem. Siedemnaście przelotnych spotkań ze śmiercią

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- I Am, I Am, I Am: Seventeen Brushes with Death
- Data wydania:
- 2019-05-08
- Data 1. wyd. pol.:
- 2019-05-08
- Data 1. wydania:
- 2018-01-01
- Liczba stron:
- 280
- Czas czytania
- 4 godz. 40 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788381106955
- Tłumacz:
- Alina Siewior-Kuś
W zwartej prozie wibrującej od elektryczności i powstrzymywanych emocji Maggie O’Farrell przedstawia niebezpieczeństwa kryjące się tuż pod powierzchnią i rzuca światło na bezcenność, piękno i tajemnice samego życia.
Jestem, jestem, jestem to zdumiewający pamiętnik opisujący doświadczenia bliskiej śmierci, znaczące i definiujące jej życie. Choroba z dzieciństwa, która na rok przykuła autorkę do łóżka i której zdaniem lekarzy miała nie przeżyć. Nastoletnie pragnienie ucieczki, które o mało nie skończyło się katastrofą. Spotkanie z niebezpiecznym mężczyzną na bezludziu. I najbardziej przerażające ze wszystkiego codzienne zmagania, by chronić córkę (dla której ta książka została napisana) przed stanem pozostawiającym ją niewyobrażalnie bezbronną wobec miriady zagrożeń czyhających w życiu.
Kup Jestem, jestem, jestem. Siedemnaście przelotnych spotkań ze śmiercią w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Jestem, jestem, jestem. Siedemnaście przelotnych spotkań ze śmiercią
Poznaj innych czytelników
211 użytkowników ma tytuł Jestem, jestem, jestem. Siedemnaście przelotnych spotkań ze śmiercią na półkach głównych- Chcę przeczytać 144
- Przeczytane 67
- Posiadam 21
- 2021 6
- 2019 4
- Legimi 4
- 2020 3
- Ulubione 2
- Literatura piękna 2
- 2025 2
Tagi i tematy do książki Jestem, jestem, jestem. Siedemnaście przelotnych spotkań ze śmiercią
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Jestem, jestem, jestem. Siedemnaście przelotnych spotkań ze śmiercią
Wszyscy wędrujemy po świecie w stanie nieświadomości, pożyczając nasz czas, chwytając dni, uciekając przed przeznaczeniem, wymykając się z pętli, nie mając pojęcia, kiedy spadnie topór.








































OPINIE i DYSKUSJE o książce Jestem, jestem, jestem. Siedemnaście przelotnych spotkań ze śmiercią
Maggie pisze o kruchości ciała z taką szczerością, że miałam wrażenie, jakby rozmawiała ze mną przy kawie o trzeciej w nocy. Każdy rozdział to historia bliskiego spotkania ze śmiercią, a mimo to książka jest pełna życia i światła. Dla mnie, która znam smak szpitali i czekania na wyniki, ta lektura była jak znalezienie kogoś, kto naprawdę rozumie.
Maggie pisze o kruchości ciała z taką szczerością, że miałam wrażenie, jakby rozmawiała ze mną przy kawie o trzeciej w nocy. Każdy rozdział to historia bliskiego spotkania ze śmiercią, a mimo to książka jest pełna życia i światła. Dla mnie, która znam smak szpitali i czekania na wyniki, ta lektura była jak znalezienie kogoś, kto naprawdę rozumie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka może nie jest zła, w końcu połowę przeczytałam, ale nie zachęciła mnie na tyle, by ją dokończyć. Nudziła mnie, nie wszystkie historie są ciekawe według mnie. Trochę dla mnie strata czasu.
Książka może nie jest zła, w końcu połowę przeczytałam, ale nie zachęciła mnie na tyle, by ją dokończyć. Nudziła mnie, nie wszystkie historie są ciekawe według mnie. Trochę dla mnie strata czasu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAż trudno uwierzyć, że wszystkie te historie przytrafiły się jednej osobie... Faktycznie jakieś kosmiczne dobre fatum nad nią czuwa 😁 warto przeczytać 😉
Aż trudno uwierzyć, że wszystkie te historie przytrafiły się jednej osobie... Faktycznie jakieś kosmiczne dobre fatum nad nią czuwa 😁 warto przeczytać 😉
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo niesamowita książka, prawdziwa a jednak wydaje się nieprawdopodobna. Zaś ostatni rozdział "rozrywa serce". Można ją odbierać na wielu płaszczyznach ( co już świadczy o jej wartości)
- obyczajowo -narracyjnej, z wieloma różnorodnymi ciekawymi i dramatycznymi zdarzeniami , emocjami i doświadczeniami narratorki
- psychologicznej , pokazującej radzenie sobie z traumatycznymi przeżyciami, z chorobą , z lękiem i zagrożeniem
- filozoficznej , stawiającej pytania czy obcowanie ze śmiercią może prowadzić do głębszego przeżywania życia? czym jest przeczucie śmierci dla człowieka? ...
- duchowej , czy istnieje przeznaczenie? czy życie, choroba i śmierć należą do tego samego porządku istnienia czy różnych? ...
Autorce udało się uniknąć patosu, ekshibicjonizmu emocjonalnego i moralizowania. to nie tylko rodzaj autobiografii to pełnoprawna literatura.
To niesamowita książka, prawdziwa a jednak wydaje się nieprawdopodobna. Zaś ostatni rozdział "rozrywa serce". Można ją odbierać na wielu płaszczyznach ( co już świadczy o jej wartości)
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to- obyczajowo -narracyjnej, z wieloma różnorodnymi ciekawymi i dramatycznymi zdarzeniami , emocjami i doświadczeniami narratorki
- psychologicznej , pokazującej radzenie sobie z...
Zbiór opowiadań, każde poświęcone jakiejś dramatycznej sytuacji, na granicy życia i śmierci, Autorka opowiada o różnych wydarzeniach ze swojego życia i swojej rodziny, w których „bohaterem” byla jakaś część ciala. Niektóre z opisywanych zdarzeń budzą współczucie, niektóre przerażają, jeszcze inne zadziwiają, że taka wytrwałość i chęć życia i poświęcenia jest w człowieku.
Zbiór opowiadań, każde poświęcone jakiejś dramatycznej sytuacji, na granicy życia i śmierci, Autorka opowiada o różnych wydarzeniach ze swojego życia i swojej rodziny, w których „bohaterem” byla jakaś część ciala. Niektóre z opisywanych zdarzeń budzą współczucie, niektóre przerażają, jeszcze inne zadziwiają, że taka wytrwałość i chęć życia i poświęcenia jest w człowieku.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW większości przyporządkowane ten książka nie wszystkie opowiadania mi się podobały
W większości przyporządkowane ten książka nie wszystkie opowiadania mi się podobały
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZnajduję czasem na czytniku książki kupione pod wpływem jakiegoś impulsu. Z nimi jest nieco trudniej niż z papierowymi książkami, bo nie ma fizycznych “kotwic”, z którymi można by je skojarzyć. I zwykle nie wiem, czemu je kupiłem. Z pewnością nie pod wpływem recenzji, czy blurbów okładkowych. Raczej to czyjeś wrażenia, jedno może kilka dnia sprawiły, że zaznaczam “do przeczytania”, a czasem od razu kupuję. Tak musiało być z Jestem, jestem, jestem Maggie O’Farrell.
Sięgam do niej po kilku tygodniach intensywnej pracy, wyjątkowo nietrafionych lektur i od samego początku wiem, że to jest taka rzecz, która zostanie. Początkowo wydaje mi się, że to zbiór opowiadań. Krótkich impresji, które zręcznie napisane zostawiają czasem w sercu i głowie, znacznie trwalszy ślad, niż rozbudowane narracje. Lubię opowiadania.
Jednak w tym przypadku jest coś więcej. Każdy rozdział, który w podtytule zawiera jakiś rok, i nie jest ujęty chronologicznie, wiąże się z innymi. Wszystkie dotyczą doświadczenia bliskiej śmierci. W zwykłym codziennym życiu.
[...]
całość:
https://www.speculatio.pl/jestem-jestem-jestem/
Znajduję czasem na czytniku książki kupione pod wpływem jakiegoś impulsu. Z nimi jest nieco trudniej niż z papierowymi książkami, bo nie ma fizycznych “kotwic”, z którymi można by je skojarzyć. I zwykle nie wiem, czemu je kupiłem. Z pewnością nie pod wpływem recenzji, czy blurbów okładkowych. Raczej to czyjeś wrażenia, jedno może kilka dnia sprawiły, że zaznaczam “do...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSiedemnaście przelotnych spotkań ze śmiercią. Siedemnaście! Brzmi jak lekko naciągane? Otóż nie. Ta książka pokazuje, jak mniej czy bardziej dramatyczne sytuacje zbliżają nas do chwili, w której może zakończyć się nasze życie. I o ile napad, choroba czy wypadek są takimi sytuacjami, które w oczywisty sposób mogą się skończyć śmiercią, tak inne z pozoru niegroźne i codzienne momenty również to zagrożenie mogą nieść. Świetny pomysł na książkę i równie świetna realizacja. Pierwsze i ostatnie opowiadania zdecydowanie najlepsze, ale środek też dopełnia całość. Wciąga, zmusza do refleksji, skłania do myślenia o codzienności i śmierci w nowy nieoczywisty sposób. Autorka wspaniale, przejmująco i w prosty sposób pisze o uczuciach. Książką zainteresowałam się już, gdy widziałam ją na anglojęzycznych bookstagramach. Niedawno wydana w Polsce, szkoda, by przemknęła niezauważona. Czytajcie
Siedemnaście przelotnych spotkań ze śmiercią. Siedemnaście! Brzmi jak lekko naciągane? Otóż nie. Ta książka pokazuje, jak mniej czy bardziej dramatyczne sytuacje zbliżają nas do chwili, w której może zakończyć się nasze życie. I o ile napad, choroba czy wypadek są takimi sytuacjami, które w oczywisty sposób mogą się skończyć śmiercią, tak inne z pozoru niegroźne i codzienne...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiesamowicie szybko się czytało. Aż nieprawdopodobne, że to się zdarzyło jednej osobie. Super książka.
Niesamowicie szybko się czytało. Aż nieprawdopodobne, że to się zdarzyło jednej osobie. Super książka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJesem ogromną fanką Maggie O'Farrell, mimo, ze autorka nie jest zbyt popularna w Polsce. Chyba tylko "Zanim odszedłeś" czytałam w polskiej wersji, kolejne w wersji oryginalnej. "Jestem, jestem, jestem" to specyficzna książka, raczej dla fanów autorki, którzy znają jej wcześniejszy dorobek. A to dlatego, że ejst to książka biograficzna, w której opowiada o wydażeniach zwiazanych z zagrożeniem życia, które przewijają się w jej innych książkach. Po przeczytaniu "Jestem, jestem, jestem" przestało mnie dziwić dzieki czemu autorka umiała w swoich wcześniejszych książkach tak wspaniale i przejmująco opisać uczucia zwiazane z ciężkim porodem, ciężką chorobą w dzieciństwie, tonięciem. Wszysctkim którzy nie znają autorki bardzo polecam zaczać od "Tajemnicze zniknięcia Esme Lennox", i jeśli was zachwyci sięgnijcie po kolejne. Tę zostawcie sobie na deser :)
Jesem ogromną fanką Maggie O'Farrell, mimo, ze autorka nie jest zbyt popularna w Polsce. Chyba tylko "Zanim odszedłeś" czytałam w polskiej wersji, kolejne w wersji oryginalnej. "Jestem, jestem, jestem" to specyficzna książka, raczej dla fanów autorki, którzy znają jej wcześniejszy dorobek. A to dlatego, że ejst to książka biograficzna, w której opowiada o wydażeniach...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to