Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Groza

Tłumaczenie: Anna Zielińska
Cykl: Joseph O''Loughlin (tom 3)
Wydawnictwo: Świat Książki
7,3 (291 ocen i 58 opinii) Zobacz oceny
10
20
9
27
8
83
7
90
6
51
5
9
4
4
3
5
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Shatter
data wydania
ISBN
9788377991756
liczba stron
464
język
polski
dodała
Ag2S

Naga kobieta w czerwonych pantoflach na wysokich obcasach balansuje na gzymsie wiszącego mostu Clifton Suspension Bridge, łkając w komórkę przyciśniętą do ucha. Psycholog kliniczny, Joseph O'Loughlin stoi parę kroków od niej i próbuje odwieść ją od desperackiego kroku. Kobieta szepce: "Nie rozumiesz" i skacze do rzeki. Jakiś czas później w domu profesora pojawia się gość - nastoletnia córka...

Naga kobieta w czerwonych pantoflach na wysokich obcasach balansuje na gzymsie wiszącego mostu Clifton Suspension Bridge, łkając w komórkę przyciśniętą do ucha. Psycholog kliniczny, Joseph O'Loughlin stoi parę kroków od niej i próbuje odwieść ją od desperackiego kroku. Kobieta szepce: "Nie rozumiesz" i skacze do rzeki. Jakiś czas później w domu profesora pojawia się gość - nastoletnia córka denatki. Dziewczynie nie mieści się w głowie, że matka rzuciła się z mostu; absolutnie nie była typem samobójczyni, poza tym miała lęk wysokości. Joe chce jej wierzyć, lecz nie pojmuje, co, lub kto, może doprowadzić kobietę do takiego desperackiego czynu.

 

źródło opisu: http://www.weltbild.com/

źródło okładki: http://www.weltbild.com/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 629
Gabrielle_ | 2012-12-30
Przeczytana: grudzień 2012

Zapewne wielokrotnie czytając prasę czy też oglądając telewizję natknęliście się na wzmiankę o zabójstwie, strzelaninie, wypadku ze skutkiem śmiertelnym, wymuszeniu czy też innym mniej lub bardziej przypadkowym wydarzeniu. Człowiek jednak ma to do siebie, że dopóki dana sytuacja go bezpośrednio nie dotyczy dopóty łatwo przechodzi nad nią do porządku dziennego. Co prawda wiadomość ta zasmuci go, pokręci głową, ponarzeka na sytuację panującą na świecie i na ludzi, ale prędzej czy później o niej zapomni i będzie żył dalej jak gdyby nigdy nic. Inaczej sprawa się ma, gdy my lub ktoś z naszych bliskich zostaje w taką sprawę wmieszany. Nie musi to być udział bezpośredni, nie musimy stracić przy tym życia, wystarczy byśmy byli w złym miejscu o złym czasie…

„Podobno gdy coś się dzieje raz, to zdarzenie, dwa razy- zbieg okoliczności, a trzy to już schemat.”

Z podobną sytuacją musi zmierzyć się Joseph O'Loughlin znany i powszechnie ceniony psycholog kliniczny. Pewnego dnia idąc jak zwykle na swój wykład na jednym z uniwersytetów zostaje poproszony przez policję o zostanie mediatorem. Na barierce Clifton Suspension Bridge od jakiegoś czasu bowiem stoi kobieta mająca na sobie jedynie czerwone buty na obcasie. Zadanie Josepha polega na odciągnięciu jej od pomysłu odebrania sobie życia. Jednak w pewnym momencie przez telefon, który kobieta cały czas trzyma przy uchu pada komenda „skacz” a po kobiecie pozostają tylko okręci z wolna rozchodzące się po tafli rzeki. Wraz z tym wydarzeniem sprawy zaczynają nabierać tempa. Doktor O'Loughlin coraz bardziej zostaje wmieszany w całą sytuację, wraz z policją szuka dowodów, na podstawie poszlak próbuje sporządzić portret psychologiczny sprawcy. W tym samym czasie dochodzi do kolejnej niewyjaśnionej zbrodni. Zbrodni na pierwszy rzut oka nie mającej żadnego powiązania z kobietą z mostu, jednak czy na pewno? Kim jest morderca? Dlaczego i w jaki sposób skłania młode kobiety do zabicia się? Jakie ma z tego korzyści? I najważniejsze, czy Joseph zdoła rozwiązać sprawę zagadkowych śmierci zanim niebezpieczeństwo zacznie grozić również jego bliskim? Przekonajcie się sami ;)

Tajemnicze zabójstwa, zawikłana i dobrze rozbudowana pod każdym względem akcja, dokładnie przedstawione przemyślenia bohaterów, dobrze zarysowane portrety psychologiczne i wartka akcja to cechy, których szukam w dobrych kryminałach i thrillerach. Czy w „Grozie” znalazłam choć część z nich?

Joseph O’Laughlin zwykły człowiek, mężczyzna posiadający żonę i dwie córki zostaje wciągnięty, niejako wbrew swej woli, w tajemniczą sprawę morderstw młodych kobiet. Jego wiedza w zakresie psychologii i znajomość ludzkiego umysłu jest dla policji nieoceniona. Dzięki niemu mogą być krok przed zabójcą, przewidywać jego posunięcia, Joe może „zajrzeć mu do umysłu” chcąc zrozumieć motywy jego działania. Nie do końca mu się to jednak udaje. Mamy w tej książce bowiem do czynienia z bardzo sprytnym zabójcą-prześladowcą. Człowiekiem nieuchwytnym, nienamierzalnym, który nie figuruje w żadnych dokumentach, nie ma stałego miejsca zamieszkania, kredytów, rachunków w bankach, niczego dzięki czemu można by go było prosto wyśledzić. Jest to człowiek zagadka.

Z całą akcją przedstawioną w książce zapoznajemy się z perspektywy Josepha. To właśnie on jest narratorem i niejako naszym przewodnikiem po zawiłościach ludzkiego umysłu. Widzimy to co on widzi, wiemy to co on wie, a wraz z tym zabiegiem mamy wrażenie, że razem z nim prowadzimy śledztwo. Jest to bardzo fajny i ciekawy dla odbiorcy sposób przedstawienia fabuły. Drugim ciekawym zabiegiem autora jest oddanie głosu zabójcy. W „Grozie” znajdują się powiem rozdziały całkowicie poświęcone jego rozważaniom i planom. Dzięki nim wiemy co planuje. Dowiadujemy się nico więcej o jego przeszłości, motywach, zamiarach, jednak nie na tyle dużo by wskazać z kim mamy do czynienia. Jest to bowiem człowiek o zmiennych twarzach, stylizacjach, człowiek widmo.

„Groza” jest jednym z najlepszych thrillerów jakie w ostatnim czasie dane mi było przeczytać. Jest to książka bardzo dobrze dopracowana, autor w umiejętny sposób buduje napięcie tak, że czytelnik z niegasnącym zainteresowaniem czyta książkę, a każda strona wciąga go coraz bardziej w realia przedstawione w pozycji. Michael Robotham posiada ciekawy i przejrzysty styl. Jest to przy tym styl prosty, w którym czytelnik się nie zagubi, a dzięki temu będzie mógł w pełni zatopić się w wydarzeniach i wynieść z pozycji jak najbardziej właściwe wnioski.

Podczas czytania „Grozy” nie łudźcie się, że uda wam się na własną rękę odkryć kim jest poszukiwany mężczyzna, gdyż jest to wyczyn bardzo trudny (jednak nie niemożliwy). Czytając „Grozę” miałam kilku podejrzanych, niekiedy były to pomysły naprawdę bardzo abstrakcyjne, jednak koniec końców okazały się całkowicie bezpodstawne.

Michael Robotham stworzył naprawdę świetną książkę, książkę obok której nie sposób przejść obojętnie, która przywołuje nas, ciekawi, nęci, nie daje spać po nocach a gdy już po nią sięgniemy to nie da nam ani na chwilę spokoju, będziemy ją czytać dopóki nie skończymy, po drodze tak zżywając się z bohaterami, że żal nam będzie książkę odkładać na półkę. Jeśli lubisz dobrze napisane thrillery lub choćby ciekawi cię kto jest zabójcą to gorąco zachęcam do lektury „Grozy” ;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Haftowane gałgany. Wiersze - Agnieszka Osiecka

Krystyna Sienkiewicz była kobietą-orkiestrą. Aktorka, piosenkarka, miłośniczka zwierząt i roślin, urządziła sobie dom w starym młynie na wsi, i ten do...

zgłoś błąd zgłoś błąd