Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Pan Lodowego Ogrodu - tom IV

Cykl: Pan Lodowego Ogrodu (tom 4)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
8,16 (7059 ocen i 488 opinii) Zobacz oceny
10
1 306
9
1 664
8
2 088
7
1 271
6
482
5
150
4
50
3
34
2
6
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375747478
liczba stron
880
język
polski
dodał
Ryza

Na tę chwilę fani czekali długie 3 lata. Trzy lata pytań powtarzanych do znudzenia: kiedy, kiedy, kiedy, kiedy… Niewiele jest na świecie powieści, które w podobny sposób nie poddają się zapomnieniu. To irytujące, kiedy coś odrywa Cię od lektury dobrej książki, prawda? Zawsze, kiedy musiałem przerywać lekturę PLO, byłem wściekły. To świetna powieść. Tomasz Kołodziejczak, autor Dominium...

Na tę chwilę fani czekali długie 3 lata. Trzy lata pytań powtarzanych do znudzenia: kiedy, kiedy, kiedy, kiedy… Niewiele jest na świecie powieści, które w podobny sposób nie poddają się zapomnieniu.

To irytujące, kiedy coś odrywa Cię od lektury dobrej książki, prawda? Zawsze, kiedy musiałem przerywać lekturę PLO, byłem wściekły. To świetna powieść.

Tomasz Kołodziejczak, autor Dominium Solarnego

Pan Lodowego Ogrodu – finałowy, czwarty tom cyklu, ozdobionego kompletem nagród przyznawanych w polskiej fantastyce. Sztandarowe dzieło pisarza z legendarnego „Klubu tfurcuff”, grupy której prace złożyły fundament pod współczesną polską fantastykę. Kontynuacja historii uznanej przez portal Onet za „fantastyczną powieścią dziesięciolecia 2000-2010”.



Mnożąc realizm przez fantastykę, Grzędowicz osiąga efekt jeszcze większego autentyzmu

Jacek Dukaj, autor powieści Lód

Ten cykl to właściwie jeden wielki, literacki popis możliwości kreacji współczesnego pisarza popkulturowego. Faszerowany efektami blockbuster z przesłaniem sprowadzony do postaci książki. Perspektywa opisu zmieniająca się w zależności od tempa akcji, wielotorowa fabuła, słowa kreślące dziwaczny, szalony wręcz obraz rodem z sennych widziadeł Hieronima Boscha. Supertechnologia w bezpardonowym pojedynku z magią. Akcja gna przez świat, który nie jest jedynie płaską dekoracją służącą za tło zmagań herosów. Odkrywamy skomplikowany mechanizm z barierami kulturowymi, obsesjami i pragnieniami, który zachowuje prawo do istnienia i funkcjonowania nawet bez galerii pierwszoplanowych postaci.

To już nie jest tylko forma rozrywki. Jarosław Grzędowicz błyskotliwie udowadnia, że uniwersalnym popowym kodem pisarz może mówić o rzeczach fundamentalnych i prowokować do wyciągania wniosków.

Taki jest Pan Lodowego Ogrodu. Porywająca opowieść o konsekwencjach popełnionych czynów.

 

źródło opisu: Fabryka Słów, 2012

źródło okładki: http://fabrykaslow.com.pl/zapowiedzi/pan-lodowego-ogrodu-t-4-488/743

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 145
Michał Kowalski | 2016-04-17
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 17 kwietnia 2016

Wreszcie udało się przebrnąć przez blisko 900 stron kończących całą tetralogię. Czy było warto? Myślę, że tak. Choć skłamałbym mówiąc, że przy takiej długiej powieści nie znalazły się "dłużyzny", które właściwie nie wiele wnosiły do całej fabuły.

Wreszcie nastąpiło to co nieuniknione. Połączenie obu głównych wątków, choć autor nadal opisuje losy bohaterów na zmianę prezentując je z punktu widzenia Tohimna i Vuka - co wydaje się zabiegiem właściwym.

Sama fabuła trzyma poziom poprzednich części, choć muszę przyznać, że tak do 750 strony miałem wątpliwości, czy to ostatni etap przygody i dopiero następne strony spowodowały, iż nie miałem wątpliwości, że akcja nieubłaganie zmierza do finału.

Moim zdaniem - co było również bolączką pozostałych części - autor nie potrafił wykreować ciekawych bohaterów drugoplanowych. Jest Ulf i Filar, a całą resztę można włożyć do jednego worka, przypisując im właściwie role epizodyczne.

Brakowało mi również, przedstawienia losów drugiej strony konfliktu, przygotowań, taktyki Akena i węży. Właściwie wszystkiego o "złej stronie konfliktu" dowiadujemy się od Vuka,jego wiedzy na temat aspektów militarnych i związanych z przewidywań w zakresie posunięć przeciwników.

Podobało mi się natomiast, że autor nie zapomniał o bohaterach, których losy nagle urwały się we wcześniejszych częściach, a więc o Benkeju, Snopie i N'Dele, którzy ostatecznie odegrali swoją rolę w finalnym starciu. Bardzo fajnie autor ostatecznie rozwiązał wątek Szkarłata.

Co do zakończenia, to przyznać muszę, że trochę mnie zaskoczyło i w zasadzie nie do końca przypadło mi do gustu.

Fajnie, że autor opatrzył powieść epilogiem oraz dodatkami. Jednak w dalszym ciągu zabrakło mi mapy całego Midgaardu. Dla tych, którym tak jak mi zabrakło takiego elementu, link do fanowskiej wersji, która moim zdaniem bardzo dobrze odwzorowuje poszczególne krainy:

https://www.facebook.com/wydawnictwoRedImp/photos/a.434614363230926.119109.415670838458612/817434778282214/?type=1&theater

Generalnie sumaryczna ocena całej tetralogii plasowałaby się ok. oceny 7.5/10. Myślę, że całe uniwersum ma potencjał, żeby umieścić w nim kolejne powieści, tak jak miało to miejsce w przypadku Metra 2033

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ofiary

Jonathan Kellerman,podobno jeden z najpopularniejszych pisarzy świata-muszę posypać głowę popiołem i uderzyć się w pierś bo to moje pierwsze spotkani...

zgłoś błąd zgłoś błąd