Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Śmierciowisko

Wydawnictwo: Videograf II
6,41 (148 ocen i 39 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
7
8
20
7
46
6
30
5
22
4
7
3
7
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378351207
liczba stron
289
słowa kluczowe
Powieść polska, 21 w.
język
polski
dodała
Grey

Minęło trzydzieści lat od epidemii, w której niemal całkowicie zginął gatunek ludzki. Nieliczni ocaleni mieszkają wśród odradzającej się dzikiej przyrody. W niewielkiej osadzie, w której mieszka Dorota, zaczynają w niewyjaśnionych okolicznościach ginąć ludzie. Dziewczyna musi podjąć wyzwanie i rozwikłać zagadkę. Aby znaleźć odpowiedzi, decyduje się wyruszyć w podróż do serca pradawnej puszczy....

Minęło trzydzieści lat od epidemii, w której niemal całkowicie zginął gatunek ludzki. Nieliczni ocaleni mieszkają wśród odradzającej się dzikiej przyrody. W niewielkiej osadzie, w której mieszka Dorota, zaczynają w niewyjaśnionych okolicznościach ginąć ludzie. Dziewczyna musi podjąć wyzwanie i rozwikłać zagadkę. Aby znaleźć odpowiedzi, decyduje się wyruszyć w podróż do serca pradawnej puszczy. Ale w gęstwinie lasów czają się nie tylko wilki i niedźwiedzie; razem z nimi przybyły stworzenia z dawno zapomnianych mitów i legend…

 

źródło opisu: http://www.videograf.pl/

źródło okładki: http://www.videograf.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1651
Isadora | 2013-01-02
Na półkach: Horrory
Przeczytana: 02 stycznia 2013

"Kiedy zniknęli ludzie, a lasu wyrosłego na ich kościach zrodziło się to, co dotychczas istniało w ich baśniach i strachu"

Przed trzydziestu laty nieznana, mordercza Epidemia doprowadziła do niemal doszczętnej zagłady gatunku ludzkiego i upadku cywilizacji. Na jej ruinach pozostałe przy życiu ludzkie niedobitki próbują zaadaptować się do nowych, surowych warunków; niespieszna, jałowa, pozbawiona przyszłości egzystencja nacechowana pierwotnym, zabobonnym lękiem, nieumiejętność odbudowania dawnej kultury i korzystania z jej dobrodziejstw sprawia, że ludzie, pozbawieni zaplecza tysięcy lat cywilizacji i wynikającego z tego faktu poczucia kontroli nad otaczającym ich światem, cofnęli się w rozwoju do czasów, gdy żyli skupieni w niewielkich gromadach, nieufni wobec tego, co przyczajone poza bezpiecznym kręgiem osady, ogarnięci przesądnym lękiem przed nieznanym i tym, co czai się w ciemnościach. Tym samym dali przyzwolenie, by lęk stał się rzeczywisty i zawładnął ich życiem.
Akcja powieści toczy się w jednej z niewielkich, odizolowanych osad, do której coraz śmielej wdziera się rosnący w nienaturalnym tempie las - tak, jakby przyroda chciała odebrać człowiekowi to, co jej wcześniej zabrał. W lesie czai się niebezpieczeństwo - nie tylko dzikie hordy Barbarzyńców, lecz również coś budzącego o wiele większą grozę, nienazwane zło. Życie mieszkańców Bukowska zostało zakłócone tajemniczą i gwałtowną śmiercią kilku osób. Podczas, gdy w osadzie narasta panika, jedna z jej mieszkanek, Dorota, uświadamia sobie, że tragiczne wydarzenia mają związek z jej osobą, a dokładnie - z wyimaginowaną skrzyneczką ze śmiercią, wytworem jej umysłu, któremu niezwykle intensywne, negatywne emocje nadały złowrogo realny kształt. Dorota postanawia rozwikłać zagadkę niewyjaśnionych wypadków i przy okazji poznać tożsamość demonicznego Człowieka ze skraju lasu, którego cicha obecność jest dla dziewczyny intuicyjnie wyczuwalna od najmłodszych lat.

Autorkę "Śmierciowiska", choć debiutantkę na polu literackim, trudno posądzić o brak oryginalności czy wtórność. Koncepcja powieści jest zdecydowanie niebanalna, jej niezwykłość zasadza się na pomysłowej mieszance konwencji tworzących logiczną i spójną kompozycję pozbawioną wrażenia przypadkowości. Na pierwszy plan wysuwa się dystopijna, postapokaliptyczna wizja świata trzydzieści lat po tajemniczej Epidemii i spowodowany nią upadek cywilizacji ze wszystkimi jego przerażającymi skutkami. Z tego zrębu wyrasta rasowa powieść grozy mocno podkręcona elementami horroru, która z kolei stanowi punkt wyjścia dla mrocznego fantasy wzbogaconego o motywy charakterystyczne dla thrillera psychologicznego. Wszystkie te warstwy są ze sobą ściśle powiązane w przemyślany, logiczny sposób. Już samo zgrabne i harmonijne wymieszanie konwencji jest osiągnięciem godnym podziwu, lecz autorka na tym nie poprzestała; prowadzi fabułę w całkiem niezłym stylu prezentując zamysł głębszy, niż początkowo mogłoby się nam zdawać.
Realia powieści są specyficzne: świat po kataklizmie niejako się resetuje, wraca do swych mrocznych początków; to, co oswojone ukazuje wreszcie swą prawdziwą naturę, ludzkość cofa się w rozwoju zaprzepaszczając zdobycze cywilizacyjne - materialne i duchowe. Logiczne myślenie zastąpił zabobon, naukę - magia, baśń, pierwotne lęki. Ludźmi na powrót zawładnął atawistyczny strach przed tym, co czai się w cieniu, za granicą wsi, co nieznane. Sami wyhodowali las, który coraz głębiej wdziera się w granice osady, a zamieszkują go zagrażające człowiekowi istoty z baśni i mitów. Konkretnych kształtów nabierają koszmarne sny, silne, negatywne emocje, magia miesza się z rzeczywistością, światy się przenikają.
Taka wizja świata postapo jest tyleż fascynująca, co przerażająca, a przede wszystkim - oryginalna, świeża i atrakcyjna. Szczerze mówiąc, nie trafiłam dotąd na koncepcję, która bardziej przypadłaby mi do gustu!
Taki obraz świata potrzebuje odpowiedniej oprawy - i autorka o nią zadbała. Choć narracja toczy się leniwie, a akcję nieraz spowalniają głębsze psychologiczne wynurzenia, groza wisząca nad osadą i jej mieszkańcami jest wyraźnie wyczuwalna, a potęguje ją uczucie odizolowania i klaustrofobii spowodowane wizją rozrastającego się lasu i kurczącej się przestrzeni życiowej. Wrażenie sytuacji bez wyjścia, smętnego trwania w zniszczonym świecie i egzystencji bez przyszłości jest przytłaczające i przygnębiające. Jakby dla kontrastu w te ponure realia wdziera się bujny, różnorodny, ale i groźny świat rodem z baśni i legend wraz z zamieszkującymi go istotami. Kolejna pochwała dla autorki: wprowadzenie na scenę takich postaci, jak południca, wilkołak, wodnik i Baba Jaga, a więc wykorzystanie znanych i popularnych motywów, nie skończyło się w sposób przewidywalny, lecz nowatorski i oryginalny! Zapewniam Was, że tylko wydaje Wam się, że w tym temacie wszystko już było! Wizja Anny Głomb z pewnością pozytywnie Was zaskoczy.
Największą niespodziankę zostawiłam sobie na koniec, a dotyczy ona głównej bohaterki. Dorota jest postacią wybitnie antypatyczną, nie budzącą w czytelniku żadnych cieplejszych uczuć, a stworzyć taką postać i powierzyć jej główną rolę to prawdziwa sztuka. Można ją określić kilkoma dosadnymi, ale adekwatnymi słowami: introwertyczka, egoistka, mściwa, o charakterze wykazującym cechy socjopatii. Uważa się za bardziej wartościową i lepszą od innych. Nie jest w stanie nawiązać normalnych, serdecznych relacji nawet z własną matką, przyjaciółką czy opiekującym się nią starszym człowiekiem zwanym Pszczelarzem. Jest samowystarczalna - tak jej się przynajmniej wydaje. Do czasu... Zakończenie powieści rzuci nieco więcej światła na tę postać, być może ociepli Wasze uczucia do bohaterki, a już bez wątpienia okaże się sporym zaskoczeniem.

"Śmierciowisko" to pomysłowa, oryginalna, niepokojąca powieść. Stanowi ciekawą mieszankę konwencji i brawurowo wykorzystanych motywów składających się na intrygującą wizję świata postapo. Fabuła, która tylko z pozoru jest przewidywalna, interesująca koncepcja, mocny finał to największe zalety debiutanckiej powieści Anny Głomb. Stylowi autorki niczego zarzucić nie można, choć czasem tempo akcji i napięcie traciły impet w zderzeniu z przydługimi opisami stanów emocjonalnych i psychicznych bohaterów. Generalnie jednak bez wahania zaliczam "Śmierciowisko" do grona najbardziej udanych debiutów - warto przekonać się samemu, że jest to pozycja godna uwagi, oryginalna i nietuzinkowa.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Płatki na wietrze

Nie przeczytałam w dwa dni tak jak pierwszy rok.Akcja toczy się bardzo szybko.Wiele wątków bardzo nieprawdopodobnych, no ale przecież to fikcja lite...

zgłoś błąd zgłoś błąd