Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nic nie oprze się nocy

Tłumaczenie: Joanna Kluza
Wydawnictwo: Sonia Draga
7,21 (98 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
8
8
31
7
27
6
17
5
5
4
1
3
1
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Rien ne s'oppose a la nuit
data wydania
ISBN
9788375085396
liczba stron
432
słowa kluczowe
literatura francuska
język
polski
dodała
Ag2S

Ależ piękna była Lucile! I pomyśleć, że marzyła, by stać się niewidzialną… Urodzona w 1946 roku, trzecia w kolejności z dziewięciorga dzieci Georges’a i Liane Poirier, odebrała sobie życie w 2008 roku. Zmagała się z zaburzeniami maniakalno-depresyjnymi, które zmieniły jej życie w labirynt bez wyjścia. Delphine de Vigan długo wahała się, czy pisać o efemerycznej, fascynującej, dotkniętej...

Ależ piękna była Lucile! I pomyśleć, że marzyła, by stać się niewidzialną… Urodzona w 1946 roku, trzecia w kolejności z dziewięciorga dzieci Georges’a i Liane Poirier, odebrała sobie życie w 2008 roku. Zmagała się z zaburzeniami maniakalno-depresyjnymi, które zmieniły jej życie w labirynt bez wyjścia. Delphine de Vigan długo wahała się, czy pisać o efemerycznej, fascynującej, dotkniętej chorobą matce. Wstydliwy temat, niepewny teren pełen min.
I choć narodziny były bolesne, efekt okazał się mistrzowski. Nic nie oprze się nocy to historia słoneczna i piekielna zarazem, do tego napisana z rozbrajającą prostotą i szczerością.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Sonia Draga Sp. z o.o., 2012

źródło okładki: www.soniadraga.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1315
wiking | 2012-11-22
Na półkach: Posiadam

Wydaje mi się, że jestem męskim szowinistą bo literatura kobieca w wydaniu Delfiny jest dla mnie zbyt lekka i frywolna - dokładnie taka jaką się oczekuje od książki wakacyjnej, ale nie na listopadowe słoty. Na pewno nienaganny styl i łatwość budowania atmosfery zostały zaczerpnięte od mistrzów francuskiej prozy mieszczańskiej co jest bardzo pozytywne, natomiast treść, choć autorka próbuje być kontrowersyjna pisząc o kazirodczych stosunkach (które bodajże Dania chce zalegalizować), jest dość łatwa i nie wymagająca od czytelnika wielkich przemyśleń. Dla mnie to trochę za mało, aby wzbić się ponad przeciętność, aczkolwiek pomysł aby osnuć historię na wielodzietnej rodzinie jest bardzo atrakcyjny z punktu widzenia czytelnika zainteresowanego takim właśnie modelem życia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Żeby nie było śladów. Sprawa Grzegorza Przemyka

Orwell i Korea Północna w jednym!!! Trudno uwierzyć ze 30 lat temu w Polsce dziłay sie takie rzeczy....Bardzo cie...

zgłoś błąd zgłoś błąd