Powtórnie narodzony

Tłumaczenie: Alina Pawłowska-Zampino
Wydawnictwo: Sonia Draga
8,2 (340 ocen i 82 opinie) Zobacz oceny
10
76
9
90
8
83
7
51
6
22
5
7
4
5
3
1
2
1
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Venuto al mondo
data wydania
ISBN
9788375086829
liczba stron
528
język
polski
dodała
Ag2S

Gemma zostawia swoje wygodne, uporządkowane życie i razem z szesnastoletnim synem wsiada na pokład samolotu lecącego z Rzymu do Sarajewa. Na lotnisku czeka na nią Gojko, bośniacki poeta, przyjaciel z czasów jej pierwszego pobytu w tym mieście, przewodnik po nieznanej rzeczywistości i obcej kulturze. To dzięki niemu poznała przed laty Diega, fotografa z Genui, swą wielką miłość. Po latach wraca...

Gemma zostawia swoje wygodne, uporządkowane życie i razem z szesnastoletnim synem wsiada na pokład samolotu lecącego z Rzymu do Sarajewa. Na lotnisku czeka na nią Gojko, bośniacki poeta, przyjaciel z czasów jej pierwszego pobytu w tym mieście, przewodnik po nieznanej rzeczywistości i obcej kulturze. To dzięki niemu poznała przed laty Diega, fotografa z Genui, swą wielką miłość. Po latach wraca do Sarajewa, by zmierzyć się ze wspomnieniami, z nadzieją że u nastoletniego syna uda się jej obudzić poczucie przynależności do miejsca, w którym się urodził i które jest dla niej tak ważne.

 

źródło opisu: http://www.soniadraga.pl/

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl/produkt/846/wydania-filmo...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1206)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6603
allison | 2013-12-19
Na półkach: Przeczytane, Rok 2013
Przeczytana: 19 grudnia 2013

Sięgnęłam po tę powieść, gdyż kilka lat temu duże wrażenie zrobiła na mnie inna książki pani Mazzantini - "Zatrzymaj się". Liczyłam na równie ekscytującą lekturę i nie tylko się nie zawiodłam, ale dostałam jeszcze więcej niż oczekiwałam.

Rozwój akcji w "Powtórnie narodzonym" przypomina toczącą się kulę śniegową. Początkowo wszystko wydaje się zwyczajne, chociaż od pierwszych stron wyczuwa się niepokój i to uczucie, stopniowo potęgowane, towarzyszy czytelnikowi aż do ostatnich stron. Z czasem wydarzenia nabierają tempa, zaczynają się komplikować, a liczne retrospekcje pokazują, jak bardzo przeszłość zaważyła na teraźniejszości bohaterów.
Z rozdziału na rozdział odsłaniane są coraz bardziej bolesne tajemnice. I gdy wydaje nam się, że już wiemy wszystko o narratorce, jej synu i byłym mężu, nagle okazuje się, że nie poznaliśmy najważniejszej i najbardziej drastycznej prawdy. Czytanie o niej przypomina rozdrapywanie ran, i tych fizycznych, i psychicznych, a tragedia opisana jest tak...

książek: 182
Magdallena | 2014-02-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 lutego 2014

Ta powieść jest niczym rozedrgana struna, napinająca do granic emocje. Od pierwszych stron czuć jakiś podskórny smutek. Ciężar nie do udźwignięcia. Płacz pozbawiony łez.

Rozpacz, cierpienie, tęsknota i miłość przeplatają się w kalejdoskopie życia. I tylko przez moment łudzę się, że to nostalgiczna opowieść o miłości, jakich wiele. A jednak, nic nie toczy się tak, jakbym się tego spodziewała.

Gemma jest dojrzałą kobietą, ma szesnastoletniego syna Pietra i męża Giuliamo, mieszka w Rzymie. Wiedzie spokojne życie, aż do momentu, gdy odbiera telefon od przyjaciela z lat młodości. On budzi jej wspomnienia. Ożywa to, co głęboko skryte na dnie duszy, to coś, co, co jakiś czas daje o sobie znać...

Pod wpływem zaproszenia postanawia odwiedzić wraz synem Sarajewo - miasto, które dało jej wszystko i zabrało wszystko... Miejsce, w którym zakochała się w szalonym fotografie - Diego, tutaj spędziła cudowne dni w gronie szczęśliwych ludzi, gdzie w ogniu bratobójczych walk narodził się Pietro,...

książek: 801
Lilian | 2016-03-07
Przeczytana: 07 marca 2016

Niezwykła książka, pełna tak intensywnych przeżyć, że aż trudno wyrazić opinię o niej. A wcale się tak nie zapowiadało, wręcz drażniły mnie początki znajomości Gemmy z Diegiem, wszystko wskazywało, że to będzie pospolite romansidło.
Bohaterka na zasadzie chciałabym a boję się , sama do końca nie wiedziała czego oczekuje od życia. Okazało się jednak, ze Gemma bardzo dobrze wiedziała czego pragnie , czego tak bardzo pragnie a czego mieć nie może. I bardzo dobrze wiedziała co boi się utracić. I w tym tkwi cały jej tragizm i wieczny pesymizm.

Na okładce książki jest napisane, ze to powieść o miłości wojennej. To nie tak, dla mnie to jest książka o miłości, o cierpieniu i o wojnie, która jest dodatkowym, tragicznym tłem. Niewyobrażalne sceny, które miały miejsce w Sarajewie, a o których gdzieś tam słyszało się kiedyś z ekranu telewizora, a później odrzucało w zapomnienie ...

To także książka o przyjaźni, miłości rodzicielskiej, spełnieniu ...
Krótkie zdania, proste zdecydowane...

książek: 1356
Madi | 2017-11-10
Przeczytana: 10 listopada 2017

Początek trudny,chciałam nawet odłożyć książkę na półkę.
Jednak przez cały czas miałam przed oczyma wysokie oceny i liczyłam na to,że coś się zacznie dziać.Stało się tak gdzieś po 100str.,jak mnie wciągnęło,to już na amen , zostałam do końca.
W powieści tej mamy kilka aspektów miłości-bezgranicznej miłości kobiety do mężczyzny,miłości do dziecka,przyjaciela i ojca,a wszystko to na tle okrutnej wojny na Bałkanach i osobistym dramatem bezpłodności.
Tak tu okrutna wojna i bolesna tęsknota za macierzyństwem przeplata się z piękną i dojrzałą miłością Gemmy i Diego oraz oddanej przyjaźni Gojka. Natomiast dla mnie dużą rolę odgrywają też drugoplanowi bohaterowie ,o których warto wspomnieć -moje serce podbiła historia Sebiny i Aski,nad którymi uroniłam niejedną łzę.
Gwiazdki odjęłam za sam początek i specyficzny styl autorki,który nie bardzo przypadł mi do gustu.

P.S.Polecam również film ,gdzie główną rolę gra Penelopa Cruz

książek: 3492

Pochodząca z Włoch Gemma spędziła całą jugosłowiańską wojnę domową w Sarajewie. Teraz, na zaproszenie swojego starego przyjaciela, Gojka, wraca tam z synem. Wraca do przeszłości, wojennego koszmaru, starych znajomych oraz wspomnień utraconej miłości życia.

Po książkę tę sięgnęłam zachwycona filmem, który powstał na jej podstawie.Właściwie nie wiedziałam, że była jakaś książka, póki nie zauważyłam tego charakterystycznego tytułu, przeglądając nowości w bibliotece. Więc wzięłam. I co otrzymałam.

Otrzymałam dobre babskie czytadło, takie jakie spodoba się niemal każdej babie, obojętnie, czy czyta takie na co dzień, czy nie (ja zaliczam się raczej do tej drugiej grupy). Oczekiwałam więcej wątku wojennego, szczególnie, że w recenzjach czytałam o licznych retrospekcjach. I faktycznie jest ich kilka razy więcej niż narracji dotyczącej czasu teraźniejszego. Ale na wojnę musiałam czekać przez pół książki. Stało się tak, ponieważ pierwsza połowa to historia miłości Gemmy oraz Diega....

książek: 567
Karolina | 2014-03-20
Przeczytana: 20 marca 2014

Tę książkę się nie czyta, ją się przeżywa. I co trzeba podkreślić, przeżycia te są bardzo silne. Na okładce powinna znajdować się informacja- dla ludzi o mocnych nerwach, w przypadku osobników wrażliwych i podatnych na wzruszenia nie zaleca się czytać w miejscach publicznych, oraz że niniejsza książka zawiera wiele drastycznych scen i ogromne pokłady smutku i bólu.

Wojna, ból, cierpienie, miłość, przyjaźń, wola przeżycia, zło, agresja, śmierć…

Widzimy oczami bohaterów zrujnowany wojną, broczący krwią kraj. Słyszymy potężny huk eksplozji. Oczy zalepia nam pył. Rozpada się budynek- stos gruzu, zerwany dach. Słyszymy ludzkie krzyki zagłuszone przez kolejny świst. Tak blisko, a zarazem tak daleko, ale tym razem to nie my; my będziemy jeszcze żyć. Przemierzamy w popłochu ulicę, poruszamy się ukradkiem zgarbieni niczym cień. Powietrze przecina wystrzał. To snajper wybrał ofiarę. Seria z karabinu maszynowego rozsadza nasze bębenki w uszach. Tuż obok upada człowiek. Ziemię pokrywa...

książek: 1892

Miałam ogromny apetyt na tę powieść, a on nie rósł w miarę jedzenia. Ba, tylko go likwidował.
'Powtórnie narodzony' ma tutaj dość wysoką ocenę i bardzo pozytywne opinie, ale ja będę w mniejszości, co bardzo mnie boli. Początkowo losy Gemmy i Diega tak mnie zafascynowały, że nie mogłam się oderwać od książki, ale im dalej poznawałam historię ich znajomości, tym coraz większe czułam rozczarowanie. Bo zamiast pięknej opowieści o miłości i wojnie w Sarajewie dostałam książkę pełną taniego melodramatu oraz napisaną tak, że trudno mi było połapać się, gdzie zaczyna się opis przeszłości Gemmy, a gdzie teraźniejszość. Jak tu jedna użytkowniczka napisała, język oraz konstrukcja w tym wypadku szwankują. Przydałoby się wyraźnie oznaczyć, co gdzie się zaczyna, aby czytelnik nie pogubił się w tej ilości szczegółów.
Niestety, 'Powtórnie narodzony' okazał się bardzo przeciętną książką. Jednak za wciągającą pierwszą połowę jestem skłonna podwyższyć ocenę do dobrej. Ale więcej nie jestem skłonna...

książek: 1003
Ewa | 2014-02-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 lutego 2014

Zacznę od tego, że książka okazała się niezwykle poruszająca - jedna z najlepszych, jakie przeczytałam.
"Powtórnie narodzony" Margaret Mazzantini to zdecydowanie literatura na bardzo dobrym poziomie, zostawiająca ślad gdzieś tam... w środku nas.
Przede wszystkim jest to powieść o pięknej,dojrzałej miłości kobiety i mężczyzny, oraz tęsknocie za macierzyństwem.
Wszystko to dzieje na tle historii, która miała początek dawno temu, w Sarajewie, kiedy ludzie byli odstrzeliwani przez snajperów jak zwierzyna. To połączenie jest naprawdę świetnie skonstruowane i cała opowieść wręcz magiczna i niepowtarzalna. Poznajemy coś pięknego, co zostało stworzone na bazie ludzkiego życia a wymiar dziecka wojny nabiera innego głębszego znaczenia.
Serdecznie polecam :))

książek: 4903
Pokrecona | 2014-01-03
Przeczytana: 04 stycznia 2014

Okładka książki w moich kolorach,opis z tyłu zachęca do czytania,a i opinie różnych recenzentów skłaniają do tego,by przeczytać właśnie tę opowieść.Tak też zrobiłam...
Jest to smutna historia miłosna,na przełomie konfliktów jakie odbywały się w Sarajewie,gdzie ludzie byli odstrzeliwani przez snajperów jak zwierzyna. Naokoło brud,kurz,pełno krwi,odgłosy wystrzałów i krzyki rannych. Jest tu miłość-silna,trwała i taka prawdziwa,oraz dosłownie za plecami dramatyczne wydarzenia,to wszystko wspaniale połączone,że nie można oderwać się od powieści. Opisy są tak realistyczne,iż odnosi się wrażenie,że to nie fikcja literacka ale opowieść kogoś,kto żyje i opowiada swoją historie.Są momenty,że łzy leją się na kołnierz,serce zamiera a z ust wydobywa się przerażenie.Coś tak pięknego jak miłość i realia życia...Czy mają szansę przetrwać?
Na pewno nie jest to opowieść tylko o wielkiej miłości.Gdy poznajemy problemy i życie głównej bohaterki,a to właśnie jest fabułą książki,zdajemy sobie sprawę,że...

książek: 1651
Isadora | 2013-11-26
Przeczytana: 26 listopada 2013

Co przyciąga czytelnika do konkretnej książki? Odpowiecie, że zarys fabuły podany przez wydawcę na tylnej okładce, rekomendacje znanych ludzi i poczytnych czasopism, sugestywna i dobrze dobrana okładka, znakomite recenzje. Zgodzę się z Wami dodając jeszcze jeden powód: intrygujący tytuł. Lubię, kiedy jest on nie wymyślny, patetyczny czy szokujący, obliczony na łatwe zwrócenie uwagi, a przy tym najczęściej kompletnie nieadekwatny do treści książki, lecz nieoczywisty, wieloznaczny, a raczej nabierający znaczenia w miarę rozwoju fabuły; taki, o którym po zakończeniu lektury - i dopiero wtedy - możemy z czystym sumieniem powiedzieć, że trafia w samo sedno, że zawiera w sobie całą głębię treści, jej kwintesencję. Uświadomienie sobie tego faktu jest jak postawienie kropki nad i, jest właściwym zakończeniem lektury, dopełnieniem treści, a zarazem punktem wyjścia do snucia refleksji przez nią wzbudzonych, które od dawna kotłowały się w głowie, a teraz nagle zaczęły układać się w spójny...

zobacz kolejne z 1196 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd