Prędkość światła

Tłumaczenie: Ewa Zaleska
Seria: Don Kichot i Sancho Pansa
Wydawnictwo: W.A.B.
7,06 (111 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
9
8
32
7
35
6
17
5
9
4
2
3
1
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La velocidad de la luz
data wydania
ISBN
9788374147552
liczba stron
304
słowa kluczowe
literatura hiszpańska
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Koniec lat osiemdziesiątych. Na amerykańskim uniwersytecie w Urbanie spotyka się dwóch wykładowców - początkujący pisarz i dziesięć lat od niego starszy weteran wojny w Wietnamie, Rodney Falk. Falk jest tajemniczym mężczyzną. Małomówny i nietowarzyski, z wyglądu przypomina nieokrzesanego farmera – a jest jednym z najbardziej oczytanych ludzi na uniwersytecie w Urbanie. Przez jeden krótki...

Koniec lat osiemdziesiątych. Na amerykańskim uniwersytecie w Urbanie spotyka się dwóch wykładowców - początkujący pisarz i dziesięć lat od niego starszy weteran wojny w Wietnamie, Rodney Falk. Falk jest tajemniczym mężczyzną. Małomówny i nietowarzyski, z wyglądu przypomina nieokrzesanego farmera – a jest jednym z najbardziej oczytanych ludzi na uniwersytecie w Urbanie. Przez jeden krótki semestr dzielą gabinet na uczelni, razem uczęszczają na zajęcia z języka katalońskiego, w końcu się zaprzyjaźniają. Gdy nadchodzi przerwa świąteczna, Rodney znika bez śladu. Mijają lata. Pisarz zyskuje sławę i uznanie. Wpada w sidła sukcesu; pewnego dnia budzi się na dnie. Powraca do historii Rodneya, która prześladowała go przez cały ten czas... Cercas podejmuje tematykę zbrodni i kary, winy i odkupienia. Czy w każdym z nas drzemie monstrum i trzeba jedynie splotu okoliczności, by doszło do tragedii? Czy każdy jest zdolny do niegodziwości? I w końcu: czy wszystko da się wybaczyć?

 

źródło opisu: http://www.wab.com.pl/

źródło okładki: http://www.wab.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (16)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 129
martenka199111 | 2018-11-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Wciągająca historia dwóch mężczyzn, którzy sięgnęli dna. Minus za zbyt długie i zawiłe zdania.

książek: 22
Jan Przemsa | 2018-10-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 października 2018

Dokończyłem przed chwilą. To bez wątpienia najlepsza z tegorocznych lektur. Żeby była jasność: nie jestem okazjonalnym czytelnikiem, choć nie da się zaprzeczyć, że sięgając po książki z różnych półek, niestety regularnie trafiam na porażające nędzą fabuły. Sporo w tym mojej winy. Po prostu zbyt często daję się nabrać na przeciętny chłam sprzedawany w ładnym opakowaniu.
Ale do rzeczy: Powieść Cercasa wciąga. I wbrew temu, co piszą na jej temat, Prędkość Światła nie jest opowieścią o wojnie. Kwestia Wietnamu jest tam trzeciorzędna. Nieważne, że to właśnie on spowodował traumę przyjaciela narratora. Równie dobrze mogło być to cokolwiek innego. Bo to nie jest historia o żołnierzach i zabijaniu, ale o przyjaźni. O sławie, egoizmie, pisaniu, miłości i śmierci. Niekoniecznie w tej kolejności. Ważne - dla mnie - że wreszcie z przyjemnością przekładałem kolejne strony.

książek: 708
Justyna W | 2018-04-15
Przeczytana: 04 marca 2018

Życie można zrujnować sobie na wiele sposobów i nieodmiennie bawi mnie myśl, że człowiek to istota z wmontowanym guzikiem do autodestrukcji. Pisarz i Weteran. Dwa zupełnie różne światy, dwie zupełnie odmienne historie, dwa załamania, które za sprawą talentu Javiera Cercasa łączą się ze sobą, tworząc coś splecionego, coś od siebie zależnego, coś pięknego, coś tak przejmującego i coś tak smutnego. Cercas chce, by czytelnik znalazł klucz do tego, czego nie powiedział, co ukrył. Wczytując się w tę niezwykłą historię o sukcesie i porażce, o prawdzie, odkupieniu, winie i przebaczeniu, dostrzega się cichą osobistą spowiedź autora. Choć muszę przyznać, że po mistrzowsku zaciera on granicę pomiędzy fikcją, a prawdziwymi wydarzeniami.

Sparafrazuję więc słowa narratora książki i napiszę, że "Prędkość światła" to powieść fałszywa, ale prawdziwsza, niż gdyby była prawdą.

Fragment z recenzji:
www.owcazksiazka.pl/2018/04/javier-cercas-predkosc-swiata.html

książek: 1224
Mariolka | 2018-03-17
Przeczytana: 17 marca 2018

Majstersztyk! Historia, nie wiadomo, właściwa, czy pretekst, opowiedziana jest jakby w tle, a my niczym wytrawne psy tropiące podchwyciliśmy zapach i przedzierając się przez gąszcz za nim podążamy. Czasem wydaje się że zanika, czasem znów się pojawia. Na pierwszym planie są jednak skutki wydarzeń z tła. No niesamowita opowieść, nadzwyczajnie skonstruowana. Niby facetowska, o wojnie, a również o przyjaźni, o pisarstwie, o sukcesie w karierze, o porażce. Coś niebywałego!

książek: 1005
Wioletta | 2017-08-22
Przeczytana: 22 sierpnia 2017

Nicość? Powiedziałabym marność.
Główny bohater - narrator, pisarz i ten drugi Rodney Falk, uczestnik wojny w Wietnamie.
Poprzez narratora i wraz z nim poznajemy Rodney’a. Byłam niezwykle poruszona, z niecierpliwością, zaciekawieniem i dziwnym niepokojem czytałam i oczekiwałam na kontynuację lektury i to Rodney przykuwał moją uwagę.
…ale to nie wszystko, brniemy też przez życie narratora, poznajemy jego kolejne etapy, które … i tu nie można nic więcej powiedzieć.
„To nie algebra, nie geometria(...)”, ale to właśnie algebra i geometria, jest jak w mechanizmie zegara. Sam tytuł zobowiązuje.
Dalej posłużę się wyłącznie cytatami.

Początek:
„Teraz prowadzę życie fałszywe, życie apokryficzne, podziemne i niewidoczne, chociaż prawdziwsze od prawdziwego, ale wtedy, kiedy poznałem Rodneya Falka, byłem ciągle sobą.”


Ciąg dalszy:
„W powieści więcej znaczy to, czego się nie opowiada, niż to, co opowiedziane - powiedział znowu. -Chodzi mi o to, że przemilczenia są bardziej wymowne niż słowa...

książek: 1333
EwaWu | 2016-12-27
Przeczytana: 27 grudnia 2016

"To, co ma sens, nie jest prawdą, lecz czymś spreparowanym, urojeniem: prawda jest zawsze absurdalna."

Powieść ta wpadła mi w ręce przypadkiem, pisarza nie znałam.
Dzięki takim właśnie sytuacjom istnienie przypadków uważam za błogosławione.

Pod płaszczem przyjaźni dwóch dość ekscentrycznych wykładowców i na tle wspomnień wojennych, a raczej wojennej traumy, została tu przedstawiona teoria komplementarności życiowych zdarzeń. Uzupełniają się one jak puzzle, tworząc spójny, koherentny obraz, którego ujrzenie wydaje się niezbędne do zaznania spokoju; do zrozumienia i akceptacji losu. Ba, pokusiłabym się nawet o założenie, że właśnie ułożenie tej układanki jest tożsame z poczuciem szczęścia, za którym tak się uganiamy. Wszystko to, oczywiście, na podstawie przesłanek Javiera Cercasa. Choć sama uważam tak od dawna. Pewnie dlatego tak mocno urzekła mnie jego powieść. Wszak czyż nie szukamy w literaturze odbicia własnych poglądów...?

książek: 708
Zosia | 2016-10-10
Przeczytana: 07 października 2016

"Mogą państwo uważać, że byliśmy potworami, ale nie byliśmy. Byliśmy tacy jak wszyscy. Byliśmy tacy jak wy."
Po raz kolejny temat kontrowersyjnej misji wojskowej w Wietnamie. Ciekawy punkt widzenia, autor wie tyle, co my, kompozycja właściwie pozostaje otwarta. Tylko nam przyjdzie ocenić postępowanie Rodneya i głównego bohatera, dostrzegamy ich różne ścieżki życia, a jednak czasem podobne w skutkach.
Ciekawa, ale można wiele sobie jeszcze od niej życzyć.
"Takie jest życie: cokolwiek pan zrobi będzie pan tego żałował. I coś panu powiem: historie miłości są bez sensu, ponieważ miłość to choroba."

książek: 23
diaz | 2016-08-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 sierpnia 2016

"Prędkość światła" Javiera Cercasa zacząłem w godzinach popołudniowych, skończyłem w nocy. Objętość książki nie jest na tyle duża, aby móc powiedzieć, że tempo mojego czytania miało coś wspólnego - choćby w przybliżeniu z tytułem . Książka liczy 300 stron, troszkę jest więc tylko grubsza od wydanych przez W.A.B. w tym samym formacie "Żołnierzy spod Salaminy", natomiast obie one są znacznie krótsze od "Anatomii chwili" (Noir sur Blanc: 450 stron w większym formacie). Niemniej jest to objętość wystarczająca, aby uznać, że przeczytanie powieści właściwie za jednym posiedzeniem stanowi adekwatną o niej opinię... Tak, Cercas jest niezawodny, jeśli chodzi o umiejętność zainteresowania czytelnika światem, o którym opowiada. Robi to w ten sposób, że bohater (a jednocześnie narrator) stoi przed zadaniem rozsupłania jakiejś tajemnicy z przeszłości - w tym przypadku jest to tajemnica jednego z pracowników prowincjonalnego uniwersytetu amerykańskiego, a właściwie tajemnica z okresu jego służby...

książek: 938
Marzenia | 2015-08-20
Przeczytana: 20 sierpnia 2015

Polecam bardzo !(rzadko to robię, bo przecież każdy z nas ma inny gust czytelniczy)
Książkę czyta się szybko, z ciągłym zaciekawieniem. Może trochę przesycona tą tajemniczością i niedomówieniami, ale przez to nie można jej odłożyć. Jednocześnie tematyka niebanalna, dająca do myślenia, o przyjaźni męskiej, okrucieństwie wojny w Wietnamie, o pisarstwie, zawiłościach i okrucieństwie ludzkich losów.
Naprawdę warto!

książek: 460
Johnnnieboi | 2015-01-29
Na półkach: Przeczytane

Cercas wyraźnie szuka nowych metafor na określenie okropieństw i tragizmu wojny, której nie przeżył (czym sam sobie nieco zaprzecza tą książką), jednocześnie starając się dosłownie przekazać czytelnikowi co ma myśleć, tym samym nie zostawiając wielkiego pola manewru do rozważań. To, że wszystko podane jest wręcz na tacy; w całkiem ekspresowy sposób skutkuje tym, że nie ma w tej książce ani krztyny napięcia czy dramaturgii - nawet kiedy główny bohater poszukuje Rodneya to wciąż o nim wspomina, dzięki czemu jest on obecny (w ten czy inny sposób) czytelnikowi.

"Prędkość światła" jest tworem, który najtrafniej ująć byłoby mianem popłuczyn po twórczości Bolaño (z którego autor czerpie wręcz garściami), które w efekcie końcowym starają się być lotne niczym myśli Murakamiego, niestety to wszystko niezbyt ze sobą gra.

Generalnie nic wielkiego, ale można się pochylić jeżeli pała się wielką miłością do literatury iberoamerykańskiej; choć z drugiej strony można się także sromotnie...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Powieści kampusowe

Największym wrogiem biblioteki jest pilny student, napisał Umberto Eco. Zastanawiam się, co w tej wyrwanej z kontekstu myśli pisarz chciał zawrzeć. A zastanawiam się przy okazji poszukiwań zupełnie innego rodzaju – poszukiwań mianowicie powieści kampusowych.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd