Jeśli się nie obudzę

Tłumaczenie: Andrzej Flisek
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,13 (24 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
5
7
4
6
5
5
4
4
1
3
1
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Si nunca llego a despertar
data wydania
liczba stron
290
język
polski
dodała
Barbara

Czy dorosłe życie może nam zafundować coś lepszego od przygód dzieciństwa? Któż nie miał dzieciństwa pełnego przygód, czarów i niebezpieczeństw, ukochanych bohaterów filmowych, zmyślonych piratów i ukrytych skarbów? Któż oparłby się pokusie pozostania na zawsze w krainie niezwykłych snów? W dniu swego ślubu, tysiące kilometrów od rodzinnego domu, Tonio przywołuje w pamięci letnie wakacje z...

Czy dorosłe życie może nam zafundować coś lepszego od przygód dzieciństwa?

Któż nie miał dzieciństwa pełnego przygód, czarów i niebezpieczeństw, ukochanych bohaterów filmowych, zmyślonych piratów i ukrytych skarbów? Któż oparłby się pokusie pozostania na zawsze w krainie niezwykłych snów? W dniu swego ślubu, tysiące kilometrów od rodzinnego domu, Tonio przywołuje w pamięci letnie wakacje z czasów dzieciństwa, niezapomniane i niekończące się dni spędzane u boku swoich braci, rodziców i pierwszej, wielkiej miłości. Cudowny świat eksplorowany z wrażliwością bosonogiego odkrywcy, rozświetlony wyjątkowym światłem mikrokosmos, świat pogrążający bohatera we śnie, z którego nie będzie się chciał już nigdy obudzić. Ale się obudzi.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/Jesli_sie_nie_obudze-p-31132-1-30-.html

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Jesli_sie_nie_obudze-p-31132-1-30-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Róża_Bzowa książek: 6029

Śniąc rzeczywistość

Czy nawiedził Cię kiedyś, Czytelniku, koszmar senny tak straszny, że przebudzenie było jak wytrwanie się ze szponów śmierci? A może rzeczywistość przybiera tak horrendalną formę, że marzysz tylko o przebudzeniu się do snu? W obu przypadkach z zapartym tchem przeczytasz tę okrutnie piękną opowieść, zasupłaną jak węzeł gordyjski.

Węzeł ten ma to do siebie, że można chwycić za wiele nitek. Jest tu wątek dzieciństwa, mitycznie beztroskiego i pełnego niesamowitych przygód, znajdziemy również wątek więzi bratersko-przyjacielskich między chłopcami. Inny koniec nici zawiedzie nas do kwestii popkultury i jej wpływu na życie ludzi, zwłaszcza młodych. Odnajdziemy tu również problem bliskości związany z więzami krwi i jego reperkusje w dorosłym życiu.

Narratorem jest Tonio, dorosły mężczyzna, którego w dniu swojego ślubu budzi koszmarny sen. Marzenie senne przeniosło go na chwilę w krainę dzieciństwa i wywołało potrzebę zamknięcie pewnego etapu w życiu, pożegnania upiorów przeszłości. Odbywa wraz z siostrą podróż do miejsca, symbolicznie związanego z przeszłością, opowiada jej wypadki, które doprowadziły rodzinę do nieodwracalnej zmiany. Tonio, jako średni syn (przed pojawieniem się dużo młodszej siostry) spełnia, często przejmowaną przez środkowe z dzieci, rolę wrażliwego barometru, dźwigającego na swoich wątłych barkach emocjonalną odpowiedzialność za całą rodzinę. Nie przypadkiem to on opowiada tę historię. Z kolei jego starszy brat spełnia rolę superbohatera i mędrca...

Czy nawiedził Cię kiedyś, Czytelniku, koszmar senny tak straszny, że przebudzenie było jak wytrwanie się ze szponów śmierci? A może rzeczywistość przybiera tak horrendalną formę, że marzysz tylko o przebudzeniu się do snu? W obu przypadkach z zapartym tchem przeczytasz tę okrutnie piękną opowieść, zasupłaną jak węzeł gordyjski.

Węzeł ten ma to do siebie, że można chwycić za wiele nitek. Jest tu wątek dzieciństwa, mitycznie beztroskiego i pełnego niesamowitych przygód, znajdziemy również wątek więzi bratersko-przyjacielskich między chłopcami. Inny koniec nici zawiedzie nas do kwestii popkultury i jej wpływu na życie ludzi, zwłaszcza młodych. Odnajdziemy tu również problem bliskości związany z więzami krwi i jego reperkusje w dorosłym życiu.

Narratorem jest Tonio, dorosły mężczyzna, którego w dniu swojego ślubu budzi koszmarny sen. Marzenie senne przeniosło go na chwilę w krainę dzieciństwa i wywołało potrzebę zamknięcie pewnego etapu w życiu, pożegnania upiorów przeszłości. Odbywa wraz z siostrą podróż do miejsca, symbolicznie związanego z przeszłością, opowiada jej wypadki, które doprowadziły rodzinę do nieodwracalnej zmiany. Tonio, jako średni syn (przed pojawieniem się dużo młodszej siostry) spełnia, często przejmowaną przez środkowe z dzieci, rolę wrażliwego barometru, dźwigającego na swoich wątłych barkach emocjonalną odpowiedzialność za całą rodzinę. Nie przypadkiem to on opowiada tę historię. Z kolei jego starszy brat spełnia rolę superbohatera i mędrca jednocześnie, często budząc w młodszych braciach bezbrzeżny podziw. Najmłodszy, świetnie scharakteryzowany przez błędy językowe, które popełnia, jest z jednej strony głosem rozsądku stawiającym pytania, a z drugiej – figurą dziecięcej radości i ciekawości świata.

Wielkim atutem książki jest jej konstrukcja i język. Opowieść odsłania przed oczyma czytelnika wypadki w sposób skokowy, zaburzona chronologia i kluczowe zdanie, otwierające każdy rozdział, wzmagają niepokój i dają wrażenie uczestniczenia w jakimś sennym koszmarze. Autor doskonale oddał dziecięcy język bohaterów, kontrastując go z metaforami i przenośniami używanymi przez dorosłego już narratora. Dzięki temu nie wiemy już, czy to w czym uczestniczymy jest marzeniem sennym, rzeczywistością, wspomnieniem czy też snem we śnie.

Powieść, będąca opowieścią inicjacyjną, przywołuje czytelnikowi wspomnienia związane z lekturą innych historii inicjacyjnych – „Władcy much” Goldinga czy „Weisera Dawidka” Huellego - traktujących o bezpowrotnej utracie arkadii dzieciństwa. Jednocześnie nie sposób otrząsnąć się z wrażenia, że najbardziej przerażające są strachy i lęki dzieciństwa, w cieniu których określenie umierać ze strachu przyjmuje konkretny biologiczny wymiar. Wydaje się też oczywiste, że najstraszliwsze nawet filmy czy opowieści nie są w stanie wygrać z, banalnym na pozór, horrorem codziennego życia.

Jowita Marzec

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (91)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 195
ConQuERor | 2014-07-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 lipca 2014

Książka wzruszająca. Opowieść o dzieciństwie i jego nieuchronnym przemijaniu. Refleksja na temat dorastania. Autor cechuje się wyjątkową wrażliwością. Nie ukrywam że książkę momentami czyta się cięzko a to ze względu na wielopłaszczyznowośc powieści. Moim błędem było potraktowanie tej historii jako lekkiej lektury na wakacje czytanej gdzie popadnie. Książka na pewno na miano takiej nie zasługuje. Żeby zrozumieć opowieść trzeba się trochę wysilić,ale sądzę że naprawdę warto. Historia magiczna która na nowo rozbudza w dorosłym człowieku dziecko. Podróż do przeszłości, więc jeśli ktoś po cichu za nią tęskni, polecam.

książek: 564
oli | 2014-12-08
Przeczytana: 07 grudnia 2014

Przyjemna książka na zimowy wieczór

książek: 65
okostrzewska | 2012-11-10
Na półkach: Przeczytane

ciężko mi się ją czytało

książek: 85
Brenda | 2018-03-20
Na półkach: Przeczytane
książek: 493
SolAngelica Malfoy | 2017-10-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 223
Aleksandra Pawlak | 2016-07-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 lipca 2016
książek: 449
natkand | 2016-04-24
Przeczytana: 02 maja 2016
książek: 660
rafinat | 2016-04-20
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 22 kwietnia 2016
książek: 1201
Morrigan | 2015-08-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 sierpnia 2015
książek: 42
monia3670 | 2015-03-27
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 81 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd