Accabadora. Ta, która pomaga odejść

Tłumaczenie: Hanna Borkowska
Wydawnictwo: Świat Książki
6,1 (146 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
4
8
12
7
34
6
46
5
28
4
12
3
5
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Accabadora
data wydania
liczba stron
192
język
polski
dodała
Versatile

Maria Listru jest dzieckiem "narodzonym dwa razy - z biedy jednej kobiety i bezpłodności drugiej". Niezauważana przez bliskich, nagle staje się kimś ważnym. Przybrana matka, Tzia Bonaria, otacza ją troską i opieką i tylko czasem, nocą znika w ciemnościach. Zawsze wtedy w domu któregoś z sąsiadów rozpoczyna się żałoba. Maria nie potrafi zaakceptować, tego, że jej opiekunka pełni rolę...

Maria Listru jest dzieckiem "narodzonym dwa razy - z biedy jednej kobiety i bezpłodności drugiej". Niezauważana przez bliskich, nagle
staje się kimś ważnym. Przybrana matka, Tzia Bonaria, otacza ją troską i
opieką i tylko czasem, nocą znika w ciemnościach. Zawsze wtedy w domu któregoś z sąsiadów rozpoczyna się żałoba. Maria nie potrafi zaakceptować, tego, że jej opiekunka pełni rolę accabadory. Dopiero po latach, czuwając przy jej łóżku, przy łóżku zdanej na jej łaskę kobiety rozumie, na czym polega ulżenie czyjemuś cierpieniu - misja accabadory, czyli tej, która kończy... Magiczna proza utrzymana na granicy między etnograficznym zapisem sardyńskich obyczajów a wytworem wyobraźni autorki.

 

źródło opisu: Świat Książki, 2012

źródło okładki: http://www.swiatksiazki.pl/accabadora-michela-murgia,p90083163.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (355)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 30206
Książkowa-Fantazja | 2013-02-10
Przeczytana: 03 lutego 2013

Na wstępie odrobina wyjaśnienia słowa tytułowego "Accabadora", żeby nieco Wam przybliżyć tematykę.
Femmina accabadora, to sardyński termin, który oznacza, „ta, która doprowadza do końca”. Prawdopodobnie wzięło się to od hiszpańskiego czasownika "acabar", czyli kończyć. Służebnice śmierci, które niegdyś przeprowadzały eutanazję za zgodą umierającego, bądź rodziny. Były to głównie wdowy i ubierały się na czarno, zakrywając również twarz. Mówi się, że chorego, duszono poduszką, uderzano w kark lub czoło kijem z drzewa oliwnego, a także skręcano kark. Aby obrządek mógł być wypełniony należało zabrać z izby umierającego wszystkie rzeczy katolickie jak: obrazy, krzyże etc.

Michela Murgia ur. w 1972 roku w Cabras. Swoją karierę rozpoczynała pisząc bloga. Następnie napisała trzy powieści. jednak to "Accabadora" była wielokrotnie nagradzaną powieścią we Włoszech.

"Accabadora" rozgrywa się w XX wieku w Sardynii. Poznajemy samotną wdowę niejaką Bonarię Urrai. Ponieważ kobieta przed...

książek: 2643
Monika | 2014-08-07
Przeczytana: 07 sierpnia 2014

Accabadora najwyraźniej przyszła do mnie nie w porę.

Ale chyba powinno mnie to cieszyć - najwyraźniej na mnie jeszcze nie czas ;)

książek: 3810
BagatElka | 2014-04-15
Na półkach: ZZZ....oddane, Przeczytane
Przeczytana: 14 kwietnia 2014

Na niewielu stronach odmalowano prostymi słowami ogrom emocji i przeżyć bohaterów,ze niemal czułam się jakbym uczestniczyła w ich codzienności.
Codzienności tak innej od naszej.
Ten milczący,pełen skrytości świat uczuć przenika głęboko do serca i duszy.
Książki tego typu przypominają klejnoty,który zostały przysypane kurzem codzienności i tylko nieliczni potrafią je dostrzec.

książek: 2285
kasandra_85 | 2012-11-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: listopad 2012

http://kasandra-85.blogspot.com/2012/11/accabadora-michela-murgia.html

książek: 2069
Monika | 2012-12-08
Przeczytana: 07 grudnia 2012

Skończyłam czytać tę książkę parę chwil temu, ale nadal nie mogę przestać o niej myśleć. W połączeniu z piosenkami znakomitego Dead Can Dance, całość robi na mnie piorunujące wrażenie. Czytając "Accabadorę..." przeniosłam się do całkiem innego świata. Nie za sprawą magii, ale samego klimatu książki. Zapomniałam o całym świecie, którego zimowy krajobraz kontrastował ze słońcem Sardynii. Potrzebowałam dobrej chwili, by móc na nowo wrócić do świata...

Femmina accabadora, to sardyński termin określający kobiety, które przeprowadzały eutanazję na osobach w terminalnym stadium choroby, na ich prośbę, lub na prośbę i za zgodą rodziny umierającego. Działalność służebnic śmierci, według Wikipedii ograniczała się do niektórych subregionów Sardynii i najprawdopodobniej działały one jeszcze w latach 20'stych XX wieku. Role służebnic śmierci pełniły najczęściej biedne wdowy, zawsze ubrane na czarno i z zasłoniętą twarzą. Stosowały różne techniki uśmiercaniach chorych. Jednym z rytuałów...

książek: 1438
Tetiisheri | 2012-10-21
Przeczytana: 20 października 2012

W zakamarkach sardyńskiej historii można zauważyć makabryczną postać, owianą tajemnicą. Na jej określenie używano następujących terminów:„s’accabadora” lub „femina agabbadòra” Etymologia słowa prawdopodobnie wywodzi się z języka hiszpańskiego: „acabar” znaczy „kończyć”, ”zadać ostateczny cios”. W dialekcie sardyńskim „accabaddare” znaczy skrzyżować ręce zmarłemu. Kiedy lekarz bezradnie rozkładał ręce, a gorliwe modlitwy na nic się zdawały pozostawało tylko jedno wyjście. Widok przechodzącej kobiety ubranej na czarno oznaczał zbliżającą się śmierć dla cierpiącego człowieka.

Źródło: www.pressmart.pl

Bonaria Urrai - główna bohaterka powieści Micheli Murgii mieszka na krańcu sardyńskiej wioski i za dnia jest krawcową. Nocą przywdziewa czerń i udaje się do domów tych, którym ma pomóc przedostać się na drugą stronę.

To była starsza kobieta, biedna wdowa, żyjąca z jałmużny i usług eutanazji. Cieszyła się szacunkiem lokalnej społeczności. Pojawiała się tylko na życzenie rodziny...

książek: 1016
EmilyStrange | 2013-01-02
Przeczytana: 30 grudnia 2012

Historia idealna na dłużące się popołudnie. Pomimo tematu jakim jest śmierć książkę czyta się szybko, a historia wciąga.

książek: 1755
Jenah | 2013-07-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 lipca 2013

Służebnica śmierci niosąca ulgę w cierpieniu u kresu życia czy zwykła morderczyni? Kim jest owa tajemnicza accabadora?

Kiedy los człowieka zawieszony jest między życiem i śmiercią, kiedy ciało odmawia posłuszeństwa i staje się więzieniem dla cierpiącej duszy, pragnienie opuszczenia tego świata staje się marzeniem, jedynym wyjściem z beznadziejnej sytuacji. Na życzenie umierającego lub jego rodziny pojawia się ona - accabadora - ta, która zabijając z litości, przerywa pasmo cierpienia. W jednej z małych sardyńskich wiosek rolę służebnicy śmierci pełniła Bonaria Urrai. Za dnia pracowała jako krawcowa, lecz pod osłoną nocy stawała się accabadorą. Przynosiła ulgę tym, których los i tak już był przesądzony. Była "ostatnią matką" dla tych, którzy przy niej, a właściwie dzięki niej, wydali z siebie ostatnie tchnienie. Osoby zajmujące się tą profesją były w wiosce bardzo szanowane. Pewnego dnia Bonaria Urrai staje przed ogromnym dylematem. Zabijanie w dobrej wierze umierającego było w...

książek: 5567
Zapatrzona_W_Książki | 2012-10-23
Przeczytana: 22 października 2012

„Według mieszkańców Soreni sprawiedliwość mogła cię gonić, ale gdyby cię dopadła, obdarłaby cię ze skóry jak wieprza lub ukrzyżowała jak nieszczęśnika, zgwałciłaby cię dla zabawy jak ludzie, którzy zachowują się jak bestie, wytropiłaby cię, gdziekolwiek byś się ukrył, i z pewnością nie zapomniałaby twojego imienia ani imienia twojego potomka.”*

Stara, samotna kobiecina, żyjąca gdzieś na uboczu. Zazwyczaj biedna, żyje z jałmużny lub drobnych prac. W nocy jednak zmienia się w niosącą śmierć. Gdy już nie ma szans na poprawę stanu zdrowia posyła się po nią aby ulżyła cierpiącemu. Udaje się do domu umierającego ubrana cała na czarno i uwalnia duszę…

Połowa XX wieku, Sardynia. Bonaria Urrai to samotna, ale zamożna kobieta. W dzień trudni się krawiectwem, a w nocy jest accabadorą, czyli kimś kto pomaga odejść. Jest ona samotna dlatego też bierze od jakiejś matki Marię Listru na wychowanie. Ta staje się duchową córką starej kobiety. Dziewczynka początkowo jest wystraszona i nie...

książek: 1148
Anna | 2016-09-27
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 23 września 2016

Accabadora, ta która pomaga odejść. Zadziwiający obraz kończenia życia. Wzbudzający emocje, pokazujący motywy ludzkiego wyboru. Dzisiejsza eutanazja, do której odmawiamy człowiekowi prawa, jak widać istniała od dawna gwarantując wolność i szerokie prawo wyboru względem swojej bytności na tej ziemi. Śmierć może być wyborem i wolnością. I tu jest to pięknie pokazane. Mała książeczka, na jeden, może dwa wieczory, ale warto zapoznać się z takim punktem widzenia sprawy i poddać go refleksji.

zobacz kolejne z 345 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd