Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Cienie

Tłumaczenie: Barbara Jaroszuk
Cykl: Nevermore (tom 2)
Wydawnictwo: Jaguar
7,68 (931 ocen i 120 opinii) Zobacz oceny
10
184
9
116
8
219
7
196
6
133
5
49
4
14
3
11
2
5
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Nevermore: Enshadowed
data wydania
ISBN
9788376861357
język
polski

Drugi tom książki “Nevermore: Kruk”, gotyckiego romansu opartego na twórczości Edgara Allana Poego. Varen zniknął. Schwytany w pułapkę koszmarnej rzeczywistości, gdzie chore sny Edgara Allana Poego stają się jawą, znajduje się poza zasięgiem żywych i umarłych. Ale Isobel nie zgadza się go porzucić. Rusza do Baltimore, by odnaleźć Reynoldsa, tajemniczego mężczyznę, który co roku spełnia toast...

Drugi tom książki “Nevermore: Kruk”, gotyckiego romansu opartego na twórczości Edgara Allana Poego.

Varen zniknął. Schwytany w pułapkę koszmarnej rzeczywistości, gdzie chore sny Edgara Allana Poego stają się jawą, znajduje się poza zasięgiem żywych i umarłych. Ale Isobel nie zgadza się go porzucić. Rusza do Baltimore, by odnaleźć Reynoldsa, tajemniczego mężczyznę, który co roku spełnia toast na grobie pisarza i który w ciągu ostatnich miesięcy oszukiwał ją i zwodził. Tylko on ma klucz do innego świata...

Kiedy Isobel znajduje wreszcie przejście, odkrywa, że miejsce, w którym przebywa Varen zdążyło się zmienić. Pełen bólu i przerażających istot świat zamieszkują teraz również stworzenia, które zrodziły się w pełnym gniewu umyśle chłopaka. Miłość przemienia się w nienawiść, radość w smutek, śmiech w płacz. Stając naprzeciw Varena, Isobel zaczyna rozumieć, że jej ukochany stał się jej największym, śmiertelnym wrogiem.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Jaguar, 2012

źródło okładki: www.wydawnictwo-jaguar.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 925
Cheer_up | 2012-11-03
Przeczytana: 03 listopada 2012

Muszę się przyznać, miałam do tej książki i autora ogromną nadzieję, że nie zawiedzie. A co do tego mam właśnie mieszane uczucia. Książka w najmniejszym stopniu nie jest zła, ale jest oparta na całkowicie innych fundamentach niż jej poprzedniczka.

Pierwsze co, to polecam wszystkim osobą, mającym już owe „Cienie” na półce i zakasują do nich rękawy, poczekać jeszcze kilka chwil. Gdyż żeby w niektórym momentach zrozumieć całą istotę i budowaną grozę książki, warto się zapoznać z jakąkolwiek antologią czy opowiadaniami pana Allana Poe. W szczególności: „W wirze malstromu”, „Upadek domu Usherów”, „Ligee”, „Maskę Czerwonej Śmierci” oraz „Kruka”. Śmiem twierdzić, iż to wręcz obowiązkowa lektura, gdyż nie zrozumie się konkretnych wątków.

W „Cieniach” trzeba się zmierzyć z samotnością i zmieniającą się postacią Isobel. Muszę przyznać – ogromnym minusem są jak dla mnie narcystyczne zdania typu: …wzięła ona, Isobel….. Jest ich pełno i mnie osobiście bardzo denerwowały, gdyż można pomyśleć, iż autor traktuje nas – czytelników jak odiotów, co chwilę przypominając jak nazywa się główna bohaterka. Jednakże jest tu zadziałany bardzo dobry zabieg psychologiczny, osoba czytająca wiąże się uczuciowo z Iz i odczuwa tą samą tęsknotę za postacią Varena, która nadawała ten specyficzny klimaty Nevermore.

Muszę powiedzieć, że postać Gwen podbiła moje serce w całości. Jak dla mnie pani Creagh powinna wydać dodatkowo tomik opowiadań z tą dziewczyną. Wykupiłabym cały nakład po prostu, jeszcze nie spotkałam się z tak świetnie wykreowanym komizmem postaci.

„- E… Tak, poproszę duże krążki cebulowe, duże frytki, duży shake czekoladowy i dużą, niesłodzoną mrożoną herbatę. Niesłodzoną, czyli bez cukru. Ale naprawdę bez cukru, bo jeśli choćby sobie wyobrażę, że czuję odrobinę cukru, to wrócę i będziemy się pojedynkować na plastikowe widelce.”

Do tej części trzeba mieć inne nastawienie i nie można zbytnio pałać nadzieją, że „Cienie” pozwolą nam ruszyć dalej w tej mrocznej i nader zadziwiającej historii. Widać tu, iż mają być one wprowadzeniem do kolejnej części, która (Mam nadzieję) okaże się istnym cudem w tym szaleństwie.

Zdecydowanie „Nevermore. Cienie” są całkowicie odmienne w swojej grozie i mroku, spowijającym czytelnika. Momentami głupiutka Isobel i sarkastyczna Gwen tworzą tak wspaniałą groteskową parę, że aż trudno się nie zachwycać. Kelly Creag, pomimo delikatnych niuansów psujących odbiór jej fabuły, mogę pozazdrościć tylko wyobraźni i ogromnego talentu. Z niecierpliwością czekam na kolejny tom, by znów móc zafascynowana wsiąknąć w ratowanie Varena.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Andromeda

Nasza ludzka natura skonstruowana jest tak, że często przyczepiamy komuś łatkę, nawet tej osoby dobrze nie znając. Ktoś dziwnie się zachowuje zaraz ot...

zgłoś błąd zgłoś błąd