Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Atrofia

Tłumaczenie: Magdalena Rychlik
Cykl: Chemiczne światy (tom 1)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,87 (936 ocen i 143 opinie) Zobacz oceny
10
59
9
104
8
164
7
240
6
197
5
94
4
41
3
25
2
10
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Wither
data wydania
ISBN
9788376488219
liczba stron
320
język
polski
dodała
Justilla

Wyobraź sobie, że znasz dokładnie datę swojej śmierci… Pierwsza część trylogii „Chemiczne światy”. Dzieci poczęte naturalnie są niedoskonałe. Dlatego – żeby stworzyć idealnych ludzi – ruszyła produkcja embrionów bez najmniejszych wad genetycznych. Ale tylko pierwsze pokolenie to okazy zdrowia; potomkowie perfekcyjnych ludzi umierają w wieku dwudziestu paru lat. W tym ponurym świecie...

Wyobraź sobie, że znasz dokładnie datę swojej śmierci…
Pierwsza część trylogii „Chemiczne światy”.

Dzieci poczęte naturalnie są niedoskonałe. Dlatego – żeby stworzyć idealnych ludzi – ruszyła produkcja embrionów bez najmniejszych wad genetycznych. Ale tylko pierwsze pokolenie to okazy zdrowia; potomkowie perfekcyjnych ludzi umierają w wieku dwudziestu paru lat. W tym ponurym świecie dziewczęta zmuszane są do poligamicznych małżeństw, by zapewnić przetrwanie gatunku. Rhine, Jenna i Cecily trafiają do ekskluzywnej rezydencji w gaju pomarańczowym, gdzie wszystkie poślubia młody syn właściciela. Serce Rhine bije jednak dla Gabriela, młodego Służącego, który zaryzykuje wszystko, by pomóc jej odzyskać wolność. Dziwaczny świat luksusu i piękna, skrywający mroczne sekrety, rozciąga swoje macki, wabi dziewczęta iluzją. Lecz widmo śmierci wciąż krąży wokół nich, niepogodzonych z losem. Liczą na cud, a każdemu z czymś innym się kojarzy prawdziwe życie.

 

źródło opisu: Prószyński i S-ka, 2011

źródło okładki: http://ksiegarnia.proszynski.pl/product,61155

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Majka książek: 0

Dystopijna rzeczywistość

Dla Rhine, głównej bohaterka „Atrofii”, czyli pierwszego tomu cyklu „Chemiczne światy” dwudziesty pierwszy wiek to odległa historia, o której przeczytać można jedynie w książkach. W jej świecie – świecie zniszczonym przez III Wojnę Światową pozostał tylko jeden kontynent – Ameryka Północna. Społeczeństwo dążąc do biologicznej doskonałości wyniszczyło się całkowicie. Po pierwszym, zmodyfikowanym genetycznie pokoleniu, wszystkie następne umierają bardzo młodo: kobiety mogą przeżyć dwadzieścia lat, mężczyźni dwadzieścia pięć. Życie z takim wyrokiem śmierci prowadzi do potężnych zmian w strukturze społeczeństwa i ludzkiej psychice – dlatego pojawiła się instytucja łowców, którzy wyłapują młode, atrakcyjne dziewczęta, po to, by mogły one zostać małżonkami bogaczy. Każdy z nich ma kilka żon – poligamia daje większą szansę na poczęcie potomka.

Rhine jest właśnie taką młodą dziewczyną, która zmuszona została do poślubienia nieznanego jej wcześniej mężczyzny, Lindena. Razem z dwiema innymi jego żonami: Jenną i Cecily mieszka teraz w luksusowej posiadłości. Marzy o ucieczce, jednak jej życiu stale zagraża ojciec Lindena, Mistrz Vaughn, który całkowicie kontroluje poczynania dziewczyn. Gdy Rhine zakochuje się w młodym służącym, Gabrielu, sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej.

„Atrofia” to kolejna propozycja dystopijna. Obecnie dystopie to obok paranormal romance najbardziej popularny gatunek powieści młodzieżowych. Rozważania nad tym, dlaczego tak chętnie czyta się dziś...

Dla Rhine, głównej bohaterka „Atrofii”, czyli pierwszego tomu cyklu „Chemiczne światy” dwudziesty pierwszy wiek to odległa historia, o której przeczytać można jedynie w książkach. W jej świecie – świecie zniszczonym przez III Wojnę Światową pozostał tylko jeden kontynent – Ameryka Północna. Społeczeństwo dążąc do biologicznej doskonałości wyniszczyło się całkowicie. Po pierwszym, zmodyfikowanym genetycznie pokoleniu, wszystkie następne umierają bardzo młodo: kobiety mogą przeżyć dwadzieścia lat, mężczyźni dwadzieścia pięć. Życie z takim wyrokiem śmierci prowadzi do potężnych zmian w strukturze społeczeństwa i ludzkiej psychice – dlatego pojawiła się instytucja łowców, którzy wyłapują młode, atrakcyjne dziewczęta, po to, by mogły one zostać małżonkami bogaczy. Każdy z nich ma kilka żon – poligamia daje większą szansę na poczęcie potomka.

Rhine jest właśnie taką młodą dziewczyną, która zmuszona została do poślubienia nieznanego jej wcześniej mężczyzny, Lindena. Razem z dwiema innymi jego żonami: Jenną i Cecily mieszka teraz w luksusowej posiadłości. Marzy o ucieczce, jednak jej życiu stale zagraża ojciec Lindena, Mistrz Vaughn, który całkowicie kontroluje poczynania dziewczyn. Gdy Rhine zakochuje się w młodym służącym, Gabrielu, sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej.

„Atrofia” to kolejna propozycja dystopijna. Obecnie dystopie to obok paranormal romance najbardziej popularny gatunek powieści młodzieżowych. Rozważania nad tym, dlaczego tak chętnie czyta się dziś katastroficzne wizje rzeczywistości pozostawmy socjologom i psychologom. Warto jednak zwrócić uwagę na fakt, iż cała fabuła „Atrofii” oparta została na jednym z największych lęków, trapiących ludzkość od wieków – lęku przed śmiercią. Gdy zna się od dzieciństwa datę własnego zgonu, nie da się prowadzić normalnego życia – Lauren DeStefano ukazuje nam psychikę nastolatek ukształtowanych przez taki właśnie nienaturalny sposób myślenia. Są w pełni świadome tego, co je czeka, albo więc zupełnie negują rzeczywistość (jak Jenna), albo próbują przedwcześnie przyspieszyć proces dojrzewania (jak Cecily).

DeStefano świetnie wykreowała obraz ekskluzywnej rezydencji, gdzie wszystko jest jedynie na poły rzeczywiste – dziewczęta żyją w świecie hologramów: pływają w basenie z wirtualnymi rybami, grają na wirtualnym pianinie, żyją w Chemicznym Świecie perfekcji i doskonałości, która jednak nie chroni przed stałą świadomością nadchodzącej śmierci. Wirus może zaatakować nagle, przerywając puste, jałowe życie, wypełnione jedynie prostymi rozrywkami, właściwymi bardziej dla dzieci niż dorosłych – Rhine radzi sobie z lękiem pochłaniając kolorowe cukierki, razem z Jenną skaczą też na trampolinie. Zabawa jednak nie uratuje żadnej z nich przed śmiercią.

Autorka precyzyjnie oddaje nastrój relacji międzyludzkich, które siłą rzeczy skazane są na porażkę – choć między mieszkańcami willi pojawiają się z czasem pewne więzi, są one jednak stale naznaczone świadomością możliwej utraty. Wyraźnie ukazuje to historia Lindena, który, choć nie jest zły z natury, przeżywając depresję po śmierci żony nie widzi nic złego w życiu jednocześnie z trzema żonami – i choć czyn ten jest moralnie dwuznaczny, jego postępowanie wydaje się zrozumiałe, próbuje on bowiem jedynie chronić się przed bólem.

Linden nie jest jedyną interesującą postacią pojawiającą się w powieści. Zarówno Jenna, jak i Cecily nie należą do bohaterek banalnych – choć są swoimi przeciwieństwami. Rhine, główna bohaterka, nie pozostaje tylko tłem – jest inteligentną i bystrą obserwatorką. Poznajemy ją tylko przez jej własną relację, przez co może wydawać się mniej charakterystyczna niż pozostali – nie skupia się w swej opowieści na sobie, ale na przedstawionych wydarzeniach, co jednak niewątpliwie wychodzi powieści na plus, dodając akcji dynamiki i pozbawiając ją zbędnych dłużyzn. Najbardziej blado wypada Gabriel, służący, będący obiektem uczuć Rhine – właściwie nie poznajemy go zbyt dobrze, jest jedynie cieniem, przemykającym po kartach powieści, postacią raczej papierową. Być może jednak kolejne części trylogii pozwolą poznać go lepiej.

„Atrofia” jest powieścią interesującą i na rynku dystopijnym dość oryginalną. Stawia trudne pytania, wiele faktów przekazuje w formie niedopowiedzeń i aluzji, pozwalając wyobraźni czytelnika na dopełnienie obrazu. To zaskakująca refleksyjna historia o wyrazistym przesłaniu. Warto się z nią zapoznać.

Maria Guzelak-Robaszkiewicz

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2471)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2302
enigmatique | 2013-02-18
Przeczytana: 18 lutego 2013

Wspaniała, niezwykle wciągająca historia o walce o wolność mimo sprzeciwień losu.
W naszym świecie mając dwadzieścia lat jest się młodym, silnym i mającym całe życie przed sobą człowiekiem. W świecie Rhin ludzie umierają mając dwadzieścia lat.
Co byś zrobiła dorastając ze świadomością jak niewiele życia ci jeszcze pozostało? Jakby zmieniło się twoje życie? Czytając tę książkę wielokrotnie zadawałam sobie to pytanie.
Okładka książki jest po prostu piękna, jest naprawdę wspaniałym dziełem odzwierciedlającym historię i uczucia głównej bohaterki.
Rhin, Jenna i Cecily, które stały się „siostrami” poślubiając jednego mężczyznę wbrew swojej woli są tak różne jak różne kobiety mogą być. Rhin, główna bohaterka i jednocześnie narratorka od samego początku jest zdecydowana, że nie chce zostać w tym pięknym otoczonym gajem pomarańczowym więzieniu będąc żoną mężczyzny, którego nie zna. Jest zbuntowana, żeby walczyć o swoją wolność. Jenna, najstarsza z całej trójki rozpaczając po śmierci...

książek: 2283

http://kasandra-85.blogspot.com/2011/07/atrofia-lauren-destefano.html

książek: 827
Lenalee | 2011-08-31
Przeczytana: 28 sierpnia 2011

Co byście zrobili, gdybyście znali datę swojej śmierci? Gdybyście zamiast sędziwego wieku dożyli do jedynie dwudziestu lat i na tym zakończyło się Wasze życie? Zbyt mało czasu by czegokolwiek dokonać, zbyt mało czasu na to, aby zasmakować prawdziwego życia. Zmuszeni dorosnąć zbyt szybko i równie szybko się usamodzielnić. Być jak bohaterka „Atrofii”, znaleźć się na chwilę w jej świecie i żyć w miejscu, w którym przyszłość to walka o każdy kolejny dzień, a najcenniejszym darem jest wolność. Powieści antyutopijne zawsze troszkę mnie przerażały, ale przede wszystkim niezwykle fascynowały przedstawionym w nich światem. Zmuszały do refleksji, porównań, a przede wszystkim do zastanawiania się nad swoim życiem i stawiania na miejscu bohaterów takich książek. Z jednej strony coś takiego wydaje mi się być niezwykle nierealne, z drugiej jednak strony świat ten ma w sobie odrobinę prawdziwości.

Rhine to szesnastoletnia dziewczyna, żyjąca w świecie, który przetrwał trzecią wojnę światową. W...

książek: 770
Catalina | 2011-08-13
Przeczytana: 12 sierpnia 2011

Atrofia to zjawisko polegające na zmniejszaniu się i zanikaniu pewnych narządów wskutek zwyrodnienia i śmierci komórek. Może do niej dojść w wyniku choroby lub starzenia się organizmu. Schorzenie to dotyka m.in. skóry, mięśni, narządów wewnętrznych, a nawet mózgu. Wyobraźcie sobie, jak wyglądałby świat, gdyby cała ludzkość naznaczona była tą chorobą. Świat, w którym ludzka rasa powoli i nieodwracalnie niszczeje, a potem wymiera, jak komórki ciała dotknięte atrofią. Właśnie taką przerażającą wizję przyszłości przedstawia nam Lauren DeStefano w pierwszej części swojej znakomitej trylogii „Chemiczne światy”.

Trzecią wojnę światową przetrwała jedynie Ameryka Północna, jako kontynent najbardziej zaawansowany technologicznie. Resztę kuli ziemskiej zalała woda, pozostał jedynie bezkresny ocean. Świat zmienił się nie do poznania: wynaleziono lekarstwo na raka, a także szczepionki dla niemowląt likwidujące alergie i chroniące przed przeziębieniami, chorobami zakaźnymi, a nawet infekcjami...

książek: 3189

Po gatunku oraz opisie ksiązki czytelnik może przypuszczać, że dostanie coś na miarę kolejnej przemyślanej konstrukcji na temat wizji ponurej przyszłości, gdzie genetyka zachwiej życiem ludzkości, na tyle by martwić się o nasz gatunek. I w sumie takie jest tło "Atrofii", tyle że autorka bardziej skupia się, przynajmniej w tej części, na przedstawieniu zniewolenia trzech kobiet wyselekcjonowanych do eksperymentu. Oprócz zaledwie zarysu warunków jakie panują w obecnym świecie, gdzie życie podobno przetrwało tylko na jednym kontynencie, bo wirus zabija kolejne pokolenia już w wieku 20-24 lat, nie ma wiele miejsca poświęconego przybliżeniu obrazu rzeczywistości. Powiedziałabym, że dominuje statyczność wydarzeń skoncentrowana w posiadłości Zarządcy, gdzie jeden z pierwszego pokolenia - ojciec i doktor w jednej osobie - próbuje opracować lek przedłużające życie, eksperymentując na już zmarłych przez wirus. Ale czy aby na pewno tylko na nieżyjących? Tutaj wszystko można poddać...

książek: 637
Ewa-Książkówka | 2012-04-04
Przeczytana: 01 kwietnia 2012

Gdy raz po raz natykam się w literaturze, filmie czy to w innych środkach przekazu na pojęcie dystopii, zastanawiam się, czy ludzie żyjący na naszej planecie, powiedzmy te kilkadziesiąt lat wstecz, mieli choćby zbliżone jej wyobrażenie do tego, co dzieje się obecnie. Czy byli w stanie przewidzieć taką ilość wypływającego zewsząd koszmaru i zła drzemiącego w głębinach ludzkiej psychiki, które teraz są naszą codziennością? Trudno tak do końca odpowiedzieć na to pytanie, tak jak równie trudno jest ewidentnie zaprzeczyć temu, że dzisiejsze dystopijne fabuły nigdy nie znajdą odzwierciedlenia w przyszłości.

Jedną z takich książek jest debiutancka powieść Lauren DeStefano pt. „Atrofia”. Jest pierwszą częścią trylogii „Chemiczne Światy” i snuje na tyle mroczne wyobrażenie przyszłości bytu człowieka, by każdy jej czytelnik z całego serca pragnął nie dożyć tych czasów, jeśli miałyby się one kiedykolwiek ziścić…

Widzimy oto świat bardzo niedoskonały. Dzieci zrodzone w skutek naturalnej...

książek: 1553
Kornelia | 2011-06-20
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 05 sierpnia 2011
książek: 608
Ravenna | 2012-03-14
Przeczytana: 13 marca 2012

Niesamowita książka. Naprawdę dawno nie czytałam nic tak dobrego. Porywająca akcja, świetni bohaterzy, nowy nieoklepany temat, miłość, niepewność, podstęp i nieznany świat, czyli wszystko to co mole książkowe lubią najbardziej. W skrócie: Szesnastoletnia Rihnie zostaje porwana przez Kolekcjonerów razem z masą innych dziewczyn. Poddawane są ocenie i trzy z nich zostają wybrane, aby zostać żoną zarządcy. Jest to właśnie Rihnie, osiemnastoletnia Jenna i trzynastoletnia Cecyly. Dziewczyny zostają zabrane do domu zarządcy, a reszta dziewczyn zostaje rozstrzelana. Po wybudzeniu się z gazu usypiającego (którym została potraktowane w samochodzie) Rihnie poznaje Gabriela, służącego z którym wkrótce zaczyna łączyć ją coś więcej, dziewczyna poznaje również pierwszą żonę zarządcy Lindena, Rose która ma dwadzieścia lat i już jej czas na tej ziemi się kończy ( z powodu wirusa dziewczyny umierają w wieku 20 lat, a chłopcy w wieku 25 lat). Rihnie odkrywa, że powodem jej wybrania na jedną z żon...

książek: 519
Roland | 2013-12-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 grudnia 2013

Pierwsza część trylogii „Chemiczne światy”. Autorka w swojej wizji wykreowała świat, w którym ludzie znają dokładną datę swojej śmierci. Pomysł pod względem nowatorskości jest dosyć oryginalny. W przypadku samej fabuły, czy też kreacji bohaterów, cóż kwestia otwarta, a wręcz sporna.
Niedaleka przyszłość, gatunek ludzki wyeliminował większość chorób. Ludzie poczęci naturalnie są niedoskonali, więc ruszyły na światową skalę manipulacje genetyczne, które pozwoliły na stworzenie perfekcyjnego pokolenia. Ale czy da się oszukać naturę? Potomkowie idealnego pierwszego pokolenia, mimo, że też cechują się doskonałym zdrowiem, umierają w wieku dwudziestu paru lat (kobiety – w wieku dwudziestu, mężczyźni – w wieku dwudziestu pięciu). Nikt nie wie dlaczego tak jest. Pierwsze pokolenie szuka antidotum, ale czy zdążą?, ich zegar biologiczny też tyka. Aby gatunek przetrwał ludzie zawierają poligamiczne małżeństwa. Właśnie w takim świecie żyją nasi bohaterowie. Rhine, Jenna i Cecily trafiają do...

książek: 1138
magda | 2011-09-15
Na półkach: Przeczytane, Na półce
Przeczytana: 13 września 2011

Okładka debiutanckiej powieści Lauren DeStefano jest jedną z najlepszych, jakie zdarzyło mi się oglądać. Pozwólcie, że na jej podstawie opowiem Wam historię osoby, którą przedstawia, 16 letniej Rhine, pięknej dziewczyny o naznaczonych defektem genetycznym oczach, z których każde jest innego koloru.

Zdjęcie przedstawia siedzącą dziewczynę. Uwagę przykuwają jej długie, jasne, fantazyjnie ułożone włosy oraz mocno pomalowane powieki skrywające wzrok. Gest ten kojarzony jest ze skromnością, można jednak równie dobrze śledzić kogoś "spod oka", lub skrywać jakąś tajemnicę.
Dziewczyna przysiadła na pięknym antycznym krześle, jej suknia świadczy o zamożności, zwróćcie jednak uwagę na dwie rzeczy - po pierwsze: nienaturalna poza w połączeniu ze strojną suknią, porcelanową cerą i wyrazistym makijażem przywodzą na myśl marionetkę, po drugie: na serdecznym palcu lewej dłoni lśni obrączka, wyraźnie wyeksponowana przez projektanta okładki i połączona linią z ptaszkiem w klatce, alegorią...

zobacz kolejne z 2461 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd