Opowieść niewiernej

Wydawnictwo: Świat Książki
7,05 (1662 ocen i 323 opinie) Zobacz oceny
10
118
9
149
8
365
7
490
6
332
5
116
4
34
3
32
2
15
1
11
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788327300447
liczba stron
224
język
polski
dodała
Ag2S

Niewierna – jakże to oskarżająco brzmi! Lecz co sprawiło, że Ewa, młoda żona, zdradziła męża? Czyż Maciek nie był pracowity i uczciwy, czyż nie poświęcał każdej wolnej chwili na budowę ich wspólnego domu? Czego brakowało Ewie, że zaczęła spotykać się z Pawłem, a potem z Michałem? Lekka w lekturze, a przecież ważka i pełna życiowej mądrości powieść o potrzebie miłości, zrozumienia i...

Niewierna – jakże to oskarżająco brzmi! Lecz co sprawiło, że Ewa, młoda żona, zdradziła męża? Czyż Maciek nie był pracowity i uczciwy, czyż nie poświęcał każdej wolnej chwili na budowę ich wspólnego domu? Czego brakowało Ewie, że zaczęła spotykać się z Pawłem, a potem z Michałem? Lekka w lekturze, a przecież ważka i pełna życiowej mądrości powieść o potrzebie miłości, zrozumienia i niezależności. Anatomia zdrady, przewrotna wiwisekcja związku małżeńskiego i barwny portret współczesnej polskiej kobiety, chcącej mieć dzieci i zwalnianej z pracy, bo może pójść na macierzyński i „zablokować etat”.

 

źródło opisu: www.weltbild.pl

źródło okładki: www.weltbild.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
malineczka74 książek: 5550

Smak zdrady

"Zdrada" – to słowo ma dla mnie bardzo negatywny wydźwięk. Oznacza niedotrzymanie słowa bliskiej sercu osobie, kryje w sobie kłamstwo, oszustwo, zranienie. Czy łatwo dopuścić się zdrady? I tak, i nie. To zależy od sytuacji i charakteru człowieka. Czy zdradę można usprawiedliwić? Być może, a jako okoliczności łagodzące podać czynniki, które umniejszają winę. Tylko czy aby nie zasłona dymna, a wina i tak pozostanie winą?

Pannie młodej zakochanej po uszy w swoim mężczyźnie, stojącej u jego boku przy ołtarzu myśl, że zdradzi wydaje się czymś tak niemożliwym, jak lądowanie kosmitów. Ale to życie, które zaczyna się w euforii przed ołtarzem, czy w sali ślubów urzędu stanu cywilnego, powszedniej, staje się monotonne i szare. Mąż traci na atrakcyjności, już nie jest czułym amantem i nie patrzy głęboko w oczy, tylko zmęczony pracą przesypia przed telewizorem w kapciach i ponaciąganym dresie. Codzienność z szarzeje coraz bardziej, aż nie ma dnia, by nie była w barwie popiołu. Czy znudzenie małżonkiem bywa wystarczającym usprawiedliwieniem, by chwil namiętności i szaleństwa szukać w ramionach kochanka?

Najnowsza powieść autorstwa Magdaleny Witkiewicz to książka opowiadająca historię pewnego małżeństwa - Ewy i Maćka. Mieszkają w Gdańsku, mają ciekawą pracę i po pewnym okresie wspólnego życia biorą ślub. Tylko cywilny, bo tak chce on. A Ewa? Dla Maćka, w którym jest zakochana (a raczej tylko jej się tak wydaje) rezygnuje z uroczystości w kościele, białej sukni i wesela. Klamka...

"Zdrada" – to słowo ma dla mnie bardzo negatywny wydźwięk. Oznacza niedotrzymanie słowa bliskiej sercu osobie, kryje w sobie kłamstwo, oszustwo, zranienie. Czy łatwo dopuścić się zdrady? I tak, i nie. To zależy od sytuacji i charakteru człowieka. Czy zdradę można usprawiedliwić? Być może, a jako okoliczności łagodzące podać czynniki, które umniejszają winę. Tylko czy aby nie zasłona dymna, a wina i tak pozostanie winą?

Pannie młodej zakochanej po uszy w swoim mężczyźnie, stojącej u jego boku przy ołtarzu myśl, że zdradzi wydaje się czymś tak niemożliwym, jak lądowanie kosmitów. Ale to życie, które zaczyna się w euforii przed ołtarzem, czy w sali ślubów urzędu stanu cywilnego, powszedniej, staje się monotonne i szare. Mąż traci na atrakcyjności, już nie jest czułym amantem i nie patrzy głęboko w oczy, tylko zmęczony pracą przesypia przed telewizorem w kapciach i ponaciąganym dresie. Codzienność z szarzeje coraz bardziej, aż nie ma dnia, by nie była w barwie popiołu. Czy znudzenie małżonkiem bywa wystarczającym usprawiedliwieniem, by chwil namiętności i szaleństwa szukać w ramionach kochanka?

Najnowsza powieść autorstwa Magdaleny Witkiewicz to książka opowiadająca historię pewnego małżeństwa - Ewy i Maćka. Mieszkają w Gdańsku, mają ciekawą pracę i po pewnym okresie wspólnego życia biorą ślub. Tylko cywilny, bo tak chce on. A Ewa? Dla Maćka, w którym jest zakochana (a raczej tylko jej się tak wydaje) rezygnuje z uroczystości w kościele, białej sukni i wesela. Klamka zapada. Są mężem i żoną i mają być ze sobą aż po kres. Tylko czy im się uda?

Od początku wiedziałam, że nie. Dlaczego? Bo moim zdaniem, jeśli małżonków nie łączy przyjaźń nie łączy, to rozwód jest gwarantowany. Po kilku, kilkunastu miesiącach opadnie zauroczenie i związek można będzie jedynie przekształcić w spółkę cywilną – czyli wspólnotę majątkową. Uczucie nie narodzi się ot tak. Tak jest i w książce, której narratorką jest kobieta nieszczęśliwa u boku męża, który niestety od ślubu jej zdaniem zmienia się na gorsze. Zmienia? Raczej pokazuje prawdziwe oblicze. Postępowanie Ewy staje się takie bardzo prymitywne, szablonowe: "ty mnie nie chcesz? To będzie inny". Nieszczęśliwa małżonka szuka akceptacji u przyjaciela, byłego kolegi. I opowiada swoją historię, swoje romanse, użalając się nad swoim losem. Czy ma szansę odbudowy swojego legalnego związku? Czy pogodzi się mężem?

Czytałam, wręcz chłonęłam tę książkę, która porusza temat mi znany od 14 lat - małżeństwo. Pokazuje jego blaski i cienie, pokazuje ciemne strony związku na całe życie. Czy łatwo jest być żoną? Na pewno nie. Trzeba umieć żyć we dwoje i dostosowywać się do partnera oraz pojąć praktyczne znaczenie słowa "kompromis". Ale w przypadku głównej bohaterki wydaje się to niemożliwe. Swoją drogą podziwiłam ją za decyzję tak długiego trwania w nieudanym związku. To męka, a romans z Pawłem to kolejne nieporozumienie: Ewa sama nie wiedziała czego chce, a on szukał odskoczni. No i potem zabolało.

Nie popieram zdrady. Wolę szczerą rozmowę i rozstanie niż podwójne życie. Ewa to przykład kobiety samotnej w związku, która zagubiona w codzienności szuka uwielbienia i docenienia. Tylko źle wybiera. Bo kochanek to tylko chwila. Żal mi było trochę Ewy, trochę miałam ochotę ją skrytykować. Ale Maciek też nie zasłużył na brawa. Pisarce świetnie udało się ukazać to, co czeka związek, gdy patnerzy zaczynają iść swoją drogą, żyć swoim życiem i patrzeć egoistycznie na czubek własnego nosa.

"Opowieść niewiernej" to książka bardzo życiowa i ciekawa. To studium nieszczęśliwej mężatki, która marzy o szczęściu. To historia kobiety nieco przez męża oszukanej i odepchniętej, która nie tak sobie szczęście z obrączką na ręku wyobrażała. Tak czasem bywa. Lekturę szczególnie polecam pannom na wydaniu. Myślę, że przeczytanie tej powieści będzie jakimś impulsem, który skłoni do refleksji czy to na pewno ten jedyny, ten wybrany. Można mieć po zapoznaniu się z treścią obawy, że dotrzymanie przysięgi małżeńskiej to coś niewykonalnego, że zdrada kiedyś się w życiu pojawi niczym nieproszony gość. A jednak są pary, które temu przeczą. Bo z małżeństwem jest tak naprawdę jak z ciastem – dobór składników odpowiedniej jakości i w idealnej ilości będzie gwaracją, że o upieczeniu zakalca nie może być mowy. Najnowsza powieść Witkiewicz to książka prowokująca i szokująca, ale czasem i takie bywa życie. Ciekawa propozycja nie tylko dla płci pięknej.

Bernardeta Łagodzic-Mielnik

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3622)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1164
Mała-Mi | 2017-08-28
Przeczytana: 27 sierpnia 2017

" Czego wciąż mi brak, przecież wszystko mam,
obcy ludzie mówią, że tak zazdroszczą mi...
Czego wciąż mi brak, co tak cenne jest,
jaka nienazwana myśl rysą jest na szkle?"

No właśnie... Czego brakuje w idealnym jakby się wydawało małżeństwie Maćka i Ewy? On niezdradzający, pracowity, zapewniający dobry standard życia swojej żonie. Pieniężnie wszystko jest na jak najlepszym poziomie... Jednak Ewa czuje się w tym wszystkim samotna. Żyje w złotej klatce, bez emocji, wspólnie spędzonego czasu, bez uczuć...

Czy warto tkwić w zimnym związku? W którym pozornie nie można nic zarzucić drugiej stronie? Zdrada nie zawsze wynika ze złych pobudek. Czasami ma drugie dno...

Polecam. Niezwykle emocjonalna i życiowa książka!

książek: 2893
Gosia | 2014-04-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 02 kwietnia 2014

Naprawdę zaczynam doceniać polskie pisarki. Nie dość że piszą świetne książki, to jeszcze osadzone w polskich realiach wydają się dużo bliższe i łatwiejsze do porównywania się z bohaterami.
Pani Magdalena Witkiewicz do tej pory była zupełnie mi nie znana.
Urzekła mnie ta książka zupełnie. Po przeczytaniu byłam tak wytrącona z równowagi jak rzadko kiedy. To jedna z tych historii, które pozostają w człowieku na długo.
Narratorką i główną bohaterką jest Ewa. Ewa i Maciek są małżeństwem od kilku lat. Ona wyszła za niego bo myślała, że znalazła miłość swojego życia. On wziął z nią ślub, bo tak było praktycznie i korzystnie pod względem organizacyjnym (ciepłe obiadki i czyste koszule) oraz finansowym. Po ślubie Ewa zauważa coraz więcej rzeczy, które dzielą ją z mężem. Dla Maćka najważniejsza jest praca, która jest celem samym w sobie. Po kilku latach wspólnego życia Ewa czuje się rozczarowana, niedoceniana i samotna. Małżeństwo się oddala od siebie i jest coraz gorzej. Ewa próbuje...

książek: 442
Łokieć_Pana_D | 2016-03-18
Na półkach: Przeczytane

W sumie - dlaczego nie? Dlaczego babka fajna, spragniona miłości, nie może pobzykać z kochankiem, gdy mąż gnuśny i telewizor kocha? I niereformowalny? Jej prawo naturalne i basta. Żonę należy celebrować - inaczej rogi. Prędzej czy później. Popieram.
Rozpad małżeństwa. Nie kochanek mnie razi a uproszczenia w fabule. Ten facet to modelowy palant. Zbyt modelowy. Nie tyle zły, co głupi. Nie pije, nie bije. Nie kocha. Przedstawiony tak, że zdrada zyskuje poklask. Łudzić się wypada, że w życiu większość panów staje jednak na wysokości zadania. Przytula, szanuje, dba. A świstak siedzi i zawija.
Pisane prosto, zgrabnie. Wzruszył mnie rozdział o ciąży. Sympatycznie kreowana bohaterka Ewa - polubiłem, współczułem, chciałem pogadać.

książek: 12866
Perzka | 2013-03-20
Przeczytana: 02 lutego 2013

"Opowieść niewiernej" Magdaleny Witkiewicz wspaniale odzwierciedla życie niejednej z nas.Niestety rzeczywistość jest brutalna,a małżeństwo prawie nigdy nie jest sielanką.

W książce poznajemy z jednej strony Ewę,przykładną żonę,dbającą o domowe ognisko,będącą na każde zawołanie swojego męża,czekającą na drobny gest lub dobre słowo z jego strony,za to co dla niego robi,co do niego czuje.Kobieta,która marzy o dziecku,o mężu,który chociaż podziękuje za szklankę herbaty,przytuli na pocieszenie i czasami szepnie słowo "kocham"
Z drugiej strony Maciek,Pan i władca,głowa rodziny,któremu szybko nudzi się zabieganie o względy dziewczyny,a później żony,uparty pracoholik,który konkretnie wie czego chce od życia,od swojej partnerki i zazwyczaj nie zgadza się na żadne ustępstwa.Mężczyzna,który uważa,że posiadanie dzieci popsuje całkowicie jego życiowe plany.

Dwoje niby bliskich sobie ludzi,a w rzeczywistości żyjących w dalekich od siebie relacjach.Tak dalekich,że Ewa nie wytrzymując całej...

książek: 1883
keys | 2014-06-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 16 czerwca 2014

Brawa dla autorki za to, że podjęła się tak trudnego tematu jak zdrada. Mimo tego, że przejawia się on bardzo często w wielu powieściach, to rzadziej osobą zdradzającą jest żona.
Tutaj mamy wyraźny przykład toksycznego związku dwojga młodych ludzi, gdzie miłość, czułość, zainteresowanie kończy wraz ze ślubem. Następstwem takiego stanu jest frustracja, niezadowolenie, apatia, czasami nawet depresja. I dzieje się tak bardzo często.
W Opowieści niewiernej to główna bohaterka Ewa jest ofiarą. A jak sobie z tym radzi, co czyni przeczytajcie koniecznie sami bo warto...polecam.
Ta książka może być nawet balsamem dla zbolałych dusz wielu kobiet.

książek: 2645
onika | 2015-10-30
Na półkach: Przeczytane, Czytadła
Przeczytana: październik 2015

Gdy jest się młodym, łatwo rzuca się deklaracje ze słowami „nigdy” i ”na zawsze”. Im bardziej jest się do tych deklaracji przywiązanym, tym boleśniej życie je weryfikuje. Rzeczy „na zawsze” okazują się mieć często dość krótką datę ważności, z kolei te z półki „nigdy” raz popełnione lubią wchodzić w nawyk. Niektórzy mają dość szczęścia, by nigdy nie znaleźć się w sytuacji, która zachwiałaby ich przekonaniami, więc omijają ich rozczarowania i rozterki na temat własnej osoby. Inni potrafią wszystko wytłumaczyć na własną korzyść. Reszta zmaga się z ciężarem nieraz gigantycznej różnicy między tym, jak miało być, a tym, jak jest. Z reguły kobiety celują w „miało być inaczej”. I to one są mistrzyniami w samobiczowaniu za przewinienia rzeczywiste lub urojone.

„Opowieść niewiernej” jest książką, która budzi we mnie sprzeczne uczucia. Z jednej strony chciałabym, żeby to była lektura obowiązkowa wszystkich młodych dziewcząt, co bez miłości żyć nie mogą, a „ukochany” jest sensem i celem ich...

książek: 904
Kasia | 2014-08-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 sierpnia 2014

Opowieść niewiernej, to książka o tym, jak nie powinno wyglądać małżeństwo. Wiele par, wiele kobiet, na pewno odnajdzie w tej książce własne problemy. Niestety nie ma w niej rozwiązania tych problemów, ponieważ czasami ludzie po prostu nie powinni być razem.
Czy więc można poszukać usprawiedliwienia dla zdrady???
To raczej pozostaje w gestii sumienia każdego z nas.
Książkę polecam, bo jest warta przemyśleń.

książek: 554
Ettelea | 2013-10-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 października 2013

Zdrada zawsze będzie kontrowersyjnym tematem zaciekłych dyskusji. Dla wielu ludzi jest czymś wprost nie do pomyślenia. Inni będą argumentować, że wszystko zależy od powodu, liczby zdrad, ilości kochanków itd. itp. Sama nie wiem jak zachowałabym się żyjąc w tak toksycznym związku, w jakim miała niestety ‘przyjemność’ egzystować Ewa. Czy ratowanie związku, w którym już od dawna brak miłości, ba, brak jakiegokolwiek porozumienia, ma jeszcze sens?

Nie zawsze to, co romantycznie się zaczyna miłością się kończy. „Opowieść niewiernej” to, pomimo happy endu, gorzka historia o nieszczęśliwym małżeństwie, trudnych wyborach i nieustannej walce z wiatrakami. Chociaż literacko nie zachwyca, a fabuła jest niestety przewidywalna, warto dać tej pozycji szanse. Głównie przez jej uniwersalizm i przesłanie, że na szczęście zawsze jest czas. Trzeba tylko odważyć się zrobić pierwszy krok i zawalczyć o swoje marzenia.

Miłej lektury.

książek: 883
darkangel | 2014-07-13
Przeczytana: 13 lipca 2014

Książka opowiadająca o realnych problemach prawie co drugiego małżeństwa w Polsce. Według Magdaleny Witkiewicz i jak mówią same statystyki 60% kobiet zdradza... Ale skąd w takim razie bierze sie pokusa rzucenia w ramiona innego mężczyzny? Może samotność... Podobno samotność we dwoje jest dużo gorsza niż w pojedynkę..."Opowieść niewiernej" to książka o rozterkach kobiety nieszczęśliwej w małżeństwie, to książka wyłącznie dla kobiet, bowiem tylko kobieta potrafi zrozumieć drugą kobietę.

książek: 1214
Tatiasza Aleksiej | 2017-01-20

Trudny temat - zdrada...
Miłość, małżeństwo, samotność, zdrada...
Książka raczej smutna, pełna różnych emocji, docierania się, ścierania...
Denerwowała mnie, zmusza do zastanowienia...

zobacz kolejne z 3612 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Magdalena Witkiewicz odpowiedziała na Wasze pytania!

19 września ukazuje się najnowsza książka Magdaleny Witkiewicz! „Nie ma jak u mamy” to jej dwudziesta czwarta powieść, w której autorka wraca do swoich bohaterów sprzed lat... Z tej okazji zebraliśmy pytania do pisarki, a dziś publikujemy jej odpowiedzi! Zapraszamy do lektury!


więcej
Robocze tytuły znanych książek

Nie zawsze jest tak, że pierwszy tytuł, który przyjdzie autorowi książki do głowy jest tym ostatecznym. Czasami sam pisarz zmienia tytuł, bo wpadł na lepszy pomysł, czasami ulega naciskom wydawcy bądź agenta. Zobaczcie jakie tytuły miało mieć kilka znanych książek.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd