Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gejerel. Mniejszości seksualne w PRL-u

Wydawnictwo: Krytyka Polityczna
6,61 (92 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
1
8
13
7
25
6
34
5
11
4
2
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-62467-54-9
liczba stron
380
język
polski
dodała
dorsz

Czy Andrzej Wajda zamierzał zrobić film o homomiłosnej akcji pod Arsenałem? Kim był brat „Wampira z Zagłębia” i jaki miał wpływ na przebieg słynnego procesu z lat 70.? Dlaczego tak mało wciąż wiemy o akcji „Hiacynt”? Gdzie są „różowe teczki”? Dlaczego Barbara Skarga bała się lesbijek? Jak warszawska „Kultura” żartowała z HIV? Do czego klucz kryją powieści sensacyjne z serii „Jamnik”? Książka...

Czy Andrzej Wajda zamierzał zrobić film o homomiłosnej akcji pod Arsenałem? Kim był brat „Wampira z Zagłębia” i jaki miał wpływ na przebieg słynnego procesu z lat 70.? Dlaczego tak mało wciąż wiemy o akcji „Hiacynt”? Gdzie są „różowe teczki”? Dlaczego Barbara Skarga bała się lesbijek? Jak warszawska „Kultura” żartowała z HIV? Do czego klucz kryją powieści sensacyjne z serii „Jamnik”?

Książka Krzysztofa Tomasika to kopalnia wiedzy na temat homoseksualizmu w PRL i konstruowanych wokół niego opowieści. Autor wertuje reportaże, zapomnianą literaturę, akta spraw sądowych, wypowiedzi autorytetów i polityków, pamiętniki i listy. Śledzi ów niezbadany dotychczas dyskurs i daje nam wgląd w sprawy, o których nie pisali literaturoznawcy, historycy ani badaczki kultury.

 

źródło opisu: Krytyka Polityczna, 2012

źródło okładki: http://www.krytykapolityczna.pl/SeriaPublicystyczn...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
dorsz książek: 435

Niezauważani

Najnowszej książce Krzysztofa Tomasika można zarzucić, że jest o wszystkim i zdecydowanie osłabia to jej wydźwięk. Można się spierać, czy część przytaczanych w niej źródeł to materiały na tyle wiarygodne, by w ogóle z nich korzystać. Można argumentować, że czytelnik otrzymuje multum informacji niewystarczająco uporządkowanych. Jednak kiedy weźmie się pod uwagę, że jest to pierwsza w Polsce próba opowiedzenia o życiu osób homoseksualnych w PRL-u i ich społecznym postrzeganiu (a raczej niedostrzeganiu), zmierzenia się z tematem dotychczas tak konsekwentnie pomijanym, wszelkie niedociągnięcia można autorowi wybaczyć.

Bez wątpienia mamy do czynienia z publikacją przełomową. Mimo nadania PRL-owi statusu epoki kultowej, którą genialnie udało się podpiąć pod machinę popkultury i marketingu, wśród setek opracowań trudno natknąć się na takie, gdzie mniejszości seksualne byłyby potraktowane poważnie. Fakt, pojawiały się wzmianki, że ich przedstawiciele gdzieś istnieją. Gdzieś – owszem. Ale na pewno nie obok. I zawsze są to pojedyncze jednostki.

„Gejerel” traktuje o czasie, w którym samo słowo „homoseksualizm” nie istnieje w przestrzeni publicznej. Dziennikarze i krytycy bezwiednie posługują się funkcjonującymi wówczas synonimami. Pedały, cioty, zboczeńcy… - wszystko jedno jak się ich nazwie, byle tylko za często nie przypominać o tym, że istnieją. No właśnie, istnieją „oni”. Lesbijek nie ma, transseksualizm można jedynie wyśmiać, biseksualizm chyba nie mieści się nikomu w głowie....

Najnowszej książce Krzysztofa Tomasika można zarzucić, że jest o wszystkim i zdecydowanie osłabia to jej wydźwięk. Można się spierać, czy część przytaczanych w niej źródeł to materiały na tyle wiarygodne, by w ogóle z nich korzystać. Można argumentować, że czytelnik otrzymuje multum informacji niewystarczająco uporządkowanych. Jednak kiedy weźmie się pod uwagę, że jest to pierwsza w Polsce próba opowiedzenia o życiu osób homoseksualnych w PRL-u i ich społecznym postrzeganiu (a raczej niedostrzeganiu), zmierzenia się z tematem dotychczas tak konsekwentnie pomijanym, wszelkie niedociągnięcia można autorowi wybaczyć.

Bez wątpienia mamy do czynienia z publikacją przełomową. Mimo nadania PRL-owi statusu epoki kultowej, którą genialnie udało się podpiąć pod machinę popkultury i marketingu, wśród setek opracowań trudno natknąć się na takie, gdzie mniejszości seksualne byłyby potraktowane poważnie. Fakt, pojawiały się wzmianki, że ich przedstawiciele gdzieś istnieją. Gdzieś – owszem. Ale na pewno nie obok. I zawsze są to pojedyncze jednostki.

„Gejerel” traktuje o czasie, w którym samo słowo „homoseksualizm” nie istnieje w przestrzeni publicznej. Dziennikarze i krytycy bezwiednie posługują się funkcjonującymi wówczas synonimami. Pedały, cioty, zboczeńcy… - wszystko jedno jak się ich nazwie, byle tylko za często nie przypominać o tym, że istnieją. No właśnie, istnieją „oni”. Lesbijek nie ma, transseksualizm można jedynie wyśmiać, biseksualizm chyba nie mieści się nikomu w głowie. Odmienna orientacja to choroba, na którą zapada margines społeczny.

Specyficzny jest także ówczesny sposób pisania o homoseksualistach. Oskarżanie ich o to, jacy są, przy jednoczesnym dążeniu piszących do uniknięcia ewentualnych oskarżeń o ich własny homoseksualizm. Każda wzmianka o „innych” poprzedzana jest dłuższym niż ona sama wyjaśnieniem autora, że nie jest „taki”. Z kolei większość homoseksualnych wątków w literaturze i filmie okresu PRL-owskiego to aluzje tak subtelne, że niemal niezauważalne. Tomasik próbuje je odczytywać i momentami daje się zbyt mocno ponieść emocjom – wypada zbyt patetycznie i na siłę. Ale znajdziemy też fragmenty bardzo rzeczowe. Nie można nie wspomnieć o świetnym usystematyzowaniu informacji o akcji „Hiacynt”, której motywy, przebieg i konsekwencje nigdy nie utrwaliły się na dobre na kartach polskiej historii.

Takich „białych plam” jest więcej. To, co wiemy na pewno, to w zasadzie skrawki informacji, które – po dwudziestu trzech latach – komuś udało się wreszcie nieco poskładać. „Gejerel” to książka ważna i niezwykle potrzebna, która – mam nadzieję – stanie się pretekstem i jednocześnie wstępem do rozmowy o tym, co już od dawna powinniśmy przestać traktować jak problem.

Aleksandra Bączek

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (311)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 556
GrzesiekLepianka | 2013-12-09
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Tomasik dekonstruuje dyskurs o mniejszosciach seksualnych w PRL-u, pokazujac, ze w duzej mierze byl to dyskurs tworzacy i utrwalajacy homofobie. Jest to komentarz z pozycji wyemancypowanego badacza (i geja) spogladajacego na czasy przedemancypacyjne i wrogie innosci. Robi to w sposob niezwykle ciekawy, wracajac do dziel filmowych, literackich, artykulow prasowych, reportazy, spraw kryminalnych oraz wypowiedzi osob znanych i tych juz zapomnianych.
W ksiazce Tomasika mozna znalezc rzeczy zaskakujace i pokazujace, jak bardzo zmienil sie slownik opisu mniejszosci seksualnych wraz z emancypacja i poprawnoscia polityczna. Okazuje sie, ze nawet postepowy dzis Tadeusz Sobolewski lub przychylna tematowi "innosci" Barbara Skarga byli kiedys zdolni do wypowiedzi niezbyt fortunnych, operujac jezykiem dyskryminacji, ignorancji i braku empatii.

książek: 7533

To pierwsza na polskim rynku tak wszechstronnie i całościowo prezentująca życie gejów w PRL-u publikacja, która słusznie rości sobie prawo nie tyle może przełomowej, ale zdecydowanie odkrywczej i nowatorskiej, gdyż wszystkie inne wcześniejsze próby analizy zjawiska robione były wycinkowo i w określonym aspekcie. Tutaj dostajemy rzetelną monografie, która niczym z lotu ptaka, próbuje przebadać wszystkie sfery życia tamtego czasu z uwzględnieniem obecności i roli osób homoseksualnych w ich kształtowaniu i budowaniu. Bardzo długo był to temat tabu, mówienie a już tym bardziej pisanie o czasach PRL-u z punktu widzenia tego, co działo się w przestrzeni relacji homoseksualnych mogłoby się wydawać zadaniem bardzo karkołomnym i nie wskazanym. Osoby homoseksualne boją się przed wtłaczaniem ich w swoiste getto i generalizowania ich zachowań łącząc je w określony motyw wspólny, uważając, że ich środowisko jest tak różnorodne i tak bogate w sposobie prezentacji, że trudno by było we wspólnym...

książek: 1365
IwonaGa | 2013-04-09
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 09 kwietnia 2013

Ostatnimi czasy dużo się słyszy o mniejszościach seksualnych,właściwie we wszystkich mediach poruszany jest ten temat.Osoby utożsamiające się z tym środowiskiem coraz częściej otwarcie przyznają się do swoich orientacji seksualnych,domagają się coraz większych swobód i praw.A jak to było kiedyś,w czasach PRL-u,jakie były początki ruchu homoseksualnego w Polsce?Ja sama byłam wtedy dzieckiem i nie miałam pojęcia o tych sprawach, a na pewno nie w takim wymiarze jak to przedstawił K.Tomasik w swojej książce.Kwestia została poruszona z różnych stron:przede wszystkim i chyba najważniejsze to stosunek ogółu do"tych odmieńców" i trzeba przyznać nie było łatwo.Dalej autor analizuje sposób przedstawiania homoseksualistów w ówczesnej prasie,literaturze,filmie,dotknięty został problem AIDS.Książka daje do myślenia,wiele można zrozumieć,może bardziej się otworzyć,na pewno problemu nie da się uniknąć,a oswojony jest łatwiejszy do przyjęcia.

książek: 283
Szymon | 2018-03-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 marca 2018

Generalnie ciekawe były dla mnie rozdziały o AIDS i transseksualistach.

Ciekawy temat ale napisana jakoś na szybko chyba.

Odniosłem wrażenie jakby autor chciał wszystkich zmusić do tego żeby polubili mniejszości seksualne i był zdziwiony że od zawsze jeszcze tak nie jest.

książek: 3328
gggagg | 2017-12-12
Na półkach: Przeczytane

Ciekawa książka, choć mogła by być trochę lepiej napisana. Sprawia wrażenie zlepków różnych historii, trochę na kolanie napisane. Ale ciekawe.

książek: 102
Justyna Wilma | 2015-01-12
Na półkach: Przeczytane

Faktograficzna książka, nieco plotkarska. Bardzo szybko się to wszystko czyta. Łatwy, prosty, przystępny język. Ciekawie, ciekawie... :)

książek: 384
Zuzanna | 2015-01-07
Przeczytana: 07 stycznia 2015

Bardzo dobra, popularna rzecz o postrzeganiu homoseksualizmu i nieheteronormatywnej tożsamości płciowej za czasów PRL. Praca jest bardzo przekrojowa, więc siłą rzeczy ślizga się po temacie, ale może być punktem wyjścia do przeczytania wielu lektur i obejrzenia wielu filmów. Momentami zabawna, częściej smutna. Po przeczytaniu fragmentów tekstów Wandy Półtawskiej i Teresy Hołówki, przeanalizowanych pod kątem nieheteronormatywności, już chyba zawsze będę czuć niesmak. Polecam osobom zainteresowanym tematem.

książek: 465
Karolina | 2013-08-02
Przeczytana: 02 sierpnia 2013

Potrzebna książka. Mnóstwo informacji podanych raczej strawnie, z odpowiednią dawką anegdotek. Niektórym fragmentom przydałaby się uważniejsza redakcja, a całej książce wzbogacenie również o materiały ustne.

książek: 12
nieznajome | 2014-11-05
Na półkach: Przeczytane

Książka poruszająca ciężkie życie mniejszości seksualnych w PRL. Czy znów grozi nam akcja Hiacynt? Mamy nadzieję, że nie...

książek: 1464
Sylwia Kluczewska | 2012-10-12
Przeczytana: 17 listopada 2012

http://teksty-zebrane.blogspot.com/2012/11/krzysztof-tomasik-gejerel-mniejszosci.html

zobacz kolejne z 301 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd