6,84 (122 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
10
8
22
7
33
6
37
5
12
4
1
3
0
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788363855116
liczba stron
180
słowa kluczowe
Janion, wywiad-rzeka
język
polski
dodała
jusola

Owszem, prawda jest taka, że i ja, za romantykami, kreśliłam apologię polskiego, romantycznego szaleństwa. I ja idealizowałam Polaków jako naród jednolicie bohaterski. I ja widziałam w naszym mesjanizmie przede wszystkim słuszną gloryfikację polskiego cierpienia – mówi żywa legenda polskiej nauki, guru wiedzy o romantyzmie, znawczyni wampirów i guseł, żydowskich bohaterów polskiej historii i...

Owszem, prawda jest taka, że i ja, za romantykami, kreśliłam apologię polskiego, romantycznego szaleństwa. I ja idealizowałam Polaków jako naród jednolicie bohaterski. I ja widziałam w naszym mesjanizmie przede wszystkim słuszną gloryfikację polskiego cierpienia – mówi żywa legenda polskiej nauki, guru wiedzy o romantyzmie, znawczyni wampirów i guseł, żydowskich bohaterów polskiej historii i zapomnianych legend słowiańszczyzny, rewizjonistka polskich tradycji i Królowa Matka polskiego feminizmu.



Profesor Maria Janion w rozmowie z Kazimierą Szczuką opowiada o dorastaniu w okupowanym Wilnie, młodości spędzonej w bibliotekach, o wierze w socjalizm. A także o wielkich przyjaźniach, tytanicznej pracy – i o nieznośnym „wieńcu męczeńskim na skroni”, za którym nie mogą przestać tęsknić współcześni Polacy.

 

źródło opisu: http://www.krytykapolityczna.pl/wydawnictwo/janion...(?)

źródło okładki: http://www.krytykapolityczna.pl/wydawnictwo/janion...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
jusola książek: 3512

Przypadki człowieka myślącego

Wszędzie o Janion głoszą! Medialne gwałtowne zaistnienie za sprawą wydanej przez Krytykę Polityczną rozmowy z Kazimierą Szczuką pt. Janion. Transe – Traumy – Transgresje. Niedobre dziecię (część 1).  Każda notka rozpoczyna się jak z jakiegoś serwisu plotkarskiego, że ojciec awanturnik, alkoholik i prześladowca. A przecież każdy wie, że jak dzieciństwo w literaturze, to tylko za Mickiewiczem – sielskie, anielskie…

Przesadzam, oczywiście, pisząc, że każda i że sensacyjnie jedynie, tylko naiwni mogliby pomyśleć, że sensacji obyczajowych, demaskacji i skandalów rodzinnych chce się szukać w tej rozmowie. One nieważne, albo ważne wtedy, kiedy stanowią podwaliny światopoglądowe (u bohaterki na przykład związane ze stosunkiem do Kościoła). Co stanowi sedno rozmowy? To co najistotniejsze: kształtowanie się osobowości tej jednej z najznamienitszych badaczek polskiej literatury i kultury XIX i XX wieku. Forma żeńska nie ma wskazywać, że wybitna wśród kobiet jedynie, ma być sygnałem genderowej świadomości literaturoznawczyni, jak i jej rozmówczyni. 

Oczywiste jest, że rozmowa ta ważna jest dla humanistów, niekoniecznie może dlatego, że do tej pory nie znali, nie wiedzieli, nie byli świadomi….. Ważna, bo jakoś porządkuje myśli, które znamy z wywiadów, dokumentów, portretów, niektórzy może z osobistego zetknięcia z profesor Marią Janion. Mam wrażenie, że książeczka ta i zapewne kolejne jej tomy pokazują drogę intelektualisty niezwykle świadomego, zdyscyplinowanego wewnętrznie i...

Wszędzie o Janion głoszą! Medialne gwałtowne zaistnienie za sprawą wydanej przez Krytykę Polityczną rozmowy z Kazimierą Szczuką pt. Janion. Transe – Traumy – Transgresje. Niedobre dziecię (część 1).  Każda notka rozpoczyna się jak z jakiegoś serwisu plotkarskiego, że ojciec awanturnik, alkoholik i prześladowca. A przecież każdy wie, że jak dzieciństwo w literaturze, to tylko za Mickiewiczem – sielskie, anielskie…

Przesadzam, oczywiście, pisząc, że każda i że sensacyjnie jedynie, tylko naiwni mogliby pomyśleć, że sensacji obyczajowych, demaskacji i skandalów rodzinnych chce się szukać w tej rozmowie. One nieważne, albo ważne wtedy, kiedy stanowią podwaliny światopoglądowe (u bohaterki na przykład związane ze stosunkiem do Kościoła). Co stanowi sedno rozmowy? To co najistotniejsze: kształtowanie się osobowości tej jednej z najznamienitszych badaczek polskiej literatury i kultury XIX i XX wieku. Forma żeńska nie ma wskazywać, że wybitna wśród kobiet jedynie, ma być sygnałem genderowej świadomości literaturoznawczyni, jak i jej rozmówczyni. 

Oczywiste jest, że rozmowa ta ważna jest dla humanistów, niekoniecznie może dlatego, że do tej pory nie znali, nie wiedzieli, nie byli świadomi….. Ważna, bo jakoś porządkuje myśli, które znamy z wywiadów, dokumentów, portretów, niektórzy może z osobistego zetknięcia z profesor Marią Janion. Mam wrażenie, że książeczka ta i zapewne kolejne jej tomy pokazują drogę intelektualisty niezwykle świadomego, zdyscyplinowanego wewnętrznie i zdeterminowanego do sprostania humanistycznym wyzwaniom o różnej wadze: ...zawsze odczuwałam fakt istnienia jako brzemię raczej niż dar. Ale skoro już się istnieje, trzeba wtaczać ten głaz pod górę, nie ma wyjścia. 

W części I rozmowy opowiada więc 87-letnia dziś Maria Janion, choć niechętnie, o rodzinie, z której wyszła, o niełatwym dzieciństwie łobuza (niedobre dziecię), także o doświadczeniu II wojny światowej i odczuciu „wstydu niezawinionego” w odniesieniu do Żydów. Ono zaowocuje wewnętrznym zobowiązaniem wobec tych, co zginęli i na których hańbę i śmierć się patrzyło. Poczułam, że zrobiłam co do mnie należało, dopiero niedawno, na starość - to zdanie wyraźnie sugeruje, jak głęboko ta zadra tkwiła.

Opowiada także o fascynacjach czytelniczych (są fotokopie jej dzienniczka lektur!), o edukacyjnej drodze, którą naznaczył krytycyzm i polemika ...ze wszystkimi dookoła, a przecież takie zachowanie nie przystoi naszej płci. Przebija w tonie wypowiedzi świadomość, że potrzeba samokontroli, bo łatwo zagubić w sobie dar, który się ma, zaprzepaścić zdolności, urodzić się historykiem literatury, ale się nim nie stać. Nieludzka wręcz zdaje się Maria Janion w podporządkowaniu pracy, choć w jej życiu jest też czas na przyjaźnie.

W tomie tym dojdziemy wraz z nią przez doświadczenia powojenne (na przykład marksizm) aż do roku 1968 i wydarzeń marcowych. Ale przecież po drodze mnóstwo odniesień do rzeczywistości nam, młodszym, najbliższej. Dyskusji przetaczających się w polskiej kulturze, oscylujących wokół tematów zawsze nośnych, także medialnie i politycznie, np. sprawa chłopska, kwestia oceny Powstania Warszawskiego, model patriotyzmu, system edukacyjny. Nawet echa zdumiewających lektur można wychwycić, jak „Noc żywych Żydów” Igora Ostachowicza. Okaże się też, że i „Dzień Świstaka” Maria Janion zna. 

Duże uznanie należy się wydawnictwu za bardzo eleganckie i stonowane wydanie tomiku. Poręczny format książki, bardzo czytelna czcionka, przejrzysta organizacja tekstu współgrają z wagą rozmowy, wzbogaconej zdjęciami z archiwum profesorki.

Czekam na kolejne tomy rozmów z Marią Janion. Wydaje mi się, że to książka ważna dla wszystkich, którzy śledzić chcą – by sparafrazować jakże adekwatny tytuł powieści Marii Dąbrowskiej - przypadki człowieka myślącego.

Justyna Radomińska    

Cytaty za:  Transe – Traumy – Transgresje. Niedobre dziecię. Z Marią Janion rozmawia Kazimiera Szczuka, Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2012

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (344)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 856

Trudno się ocenia taka książkę, ale... za odbiór wizualny wysokie noty, bo Krytyka Polityczna zrobiła coś prostego i eleganckiego, za treść i dobór osób, w tym wypadku Pani Janion, najwyższa ocena, bo to jeszcze ten rodzaj ludzki, na którym chce się wzorować i naśladować. I kulminacyjnie najwyższa nota dla Pani Szczuki, która potrafi pytać w dociekliwy, interesujący i nader humorystyczny sposób - trafia celnie i na wysokim poziomie erudycyjnym, ale co się dziwić, przecież to szkoła Janion.

książek: 1250
Artur Kiela | 2013-02-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 lutego 2013

Ta część na razie zawodzi. Sama Janion nieco ratuje nudne wspomnienia swoim podejściem do historii: wyważenie i dystans nie są tu tylko frazesami, i fajnie jest spojrzeć na rzeczywistość przedwojenną, wojenną i powojenną "bez ciśnienia". Elementem humorystycznym jest natomiast Kazimiera Szczuka, która potrafi zadać dobre pytanie, żeby po chwili wyskoczyć z jakimś genderem czy innymi przeterminowanymi pierdołami, jak np. Strzępka i Demirski). Kilka dobrych fragmentów (o *chłopstwie*, króciutki fragment o Mackiewiczu i namechecking J. J. Szczepańskiego). Pod koniec robi się ciekawiej, co dobrze rokuje jeśli chodzi o następną część. Ale tymczasem, jeśli chcecie Janion, to kupcie coś innego.

książek: 881
czytankianki | 2014-12-16
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 15 kwietnia 2013

W oczekiwaniu na drugą część rozmów z profesor Janion powtórzyłam sobie „Niedobre dziecię”. Książka wciąga równie mocno jak za pierwszym czytaniem, czy mowa o smutnym dzieciństwie na "zsyłce" u wujostwa, o wojnie spędzonej w Wilnie, czy o studiach w Łodzi i pracy na uniwersytecie. Rozdziały o zaangażowaniu w marksizm i później w rewizjonizm, nie są może porywające, ale pozwalają zrozumieć kształtowanie się światopoglądu Janion. W tej rozmowie zresztą bardzo dużo się wyjaśnia, m.in. skąd wzięła się fascynacja romantyzmem i tematami żydowskimi.

Prowadząca wywiad Kazimiera Szczuka dokonała rzeczy trudnej, bo zdołała wydobyć ze swojej mentorki informacje, z którymi ta na pewno się nie obnosi. Czyli dotyczące ojca alkoholika, młodzieńczych prób poetyckich, bliskich zażyłości z koleżankami lub spraw tak przyziemnych jak słabość do grasicy cielęcej w sosie figowym serwowanej w jednej z warszawskich restauracji. Tytan pracy, jakim bez wątpienia jest profesor Janion, pokazany został...

książek: 1151
ewwa | 2013-07-22
Na półkach: Przeczytane

Pani profesor Janion fascynuje mnie od momentu, gdy przeczytałam jakiś pierwszy jej tekst. Ta rozmowa potwierdza wielki format tej jednej z najważniejszych intelektualistek polskich. Osoby, która wychowała całe pokolenia ludzi myślących.
Może pani Kazimiera Szczuka bywa czasami irytująca w tej rozmowie, ale co tam ona - najważniejsza jest PANI PROFESOR, więc dziękuję za tę książkę.

książek: 5124
Abdita | 2014-01-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 stycznia 2014

Świetna rozmowa. Nie przepadam za Kazimierą Szczuką ale tu, przyznaję, jej styl jakoś dobrze i ciekawie kontrastuje z bardzo jedna serio i w starym stylu wypowiedziami Pani Janion.

książek: 345
Zmora | 2015-08-04
Na półkach: Przeczytane

Maria Janion spełniła się jako naukowiec. Ale kosztem życia osobistego.

Książka, która dała mi w twarz.

książek: 336
jarmich | 2013-07-06
Na półkach: Przeczytane, Ebooki
Przeczytana: 06 lipca 2013

Niestety, przy całej sympatii dla obu pań, ta rozmowa niczym mnie nie zaskoczyła.

książek: 833
PozaPsem | 2013-04-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2013 rok

Trochę obawiałam się tej książki, bo nie lubię Kazimiery Szczuki, a agresywna retoryka jaką się posługuje zupełnie na pasowała mi do spokojnej i wyważonej Janion. Z drugiej strony była we mnie też taka niezdrowa ciekawość, jak to wyjdzie. Nie wyszło źle, ale nadal wolałabym, żeby to kto inny przeprowadzał ten wywiad. Szczuka bardzo sprawnie kieruje rozmową, tak, że układa się ona w spójną historię, ale niektóre jej pytania są mocno tendencyjne, tak jakby to kierowanie rozmową, nie dotyczyło jedynie porządku chronologicznego, ale także ideologicznego. A już mój zupełny sprzeciw budziła próba tabloidyzacji tej rozmowy i powtarzane pytanie o to kto był kochanką pani profesor.

Zamiast zakończenia będzie cytat, a odpowiedź na pytanie, czy warto Niedobre dziecię przeczytać, pozostawiam wam.

- Ta wiedza była przydatna? Tak szczerze, Pani Profesor?

- Jako znajomość historii literatury. Czy to jest przydatne. Niech pani sama sobie na to odpowie. Wiedza to wiedza. Dla mnie...

książek: 972
BuchBuch | 2013-02-22
Na półkach: Przeczytane

Gdy myślę o pani profesor Janion obezwładnia mnie bezgraniczny szacunek i podziw dla jej osoby, pracy, ale przede wszystkim dla jej niebywałej (nierzeczywistej wręcz) erudycji. Padam więc na kolana i z tej perspektywy piszę dalej.
Książka ta, to wolny od formalności wywiad rzeka, który daje nam obraz życia uczonej od wczesnego dzieciństwa do pracy w IBL - u. W ogóle niechętnie oddaję się wspomnieniom. (…) Pewnie to cecha pokoleń straumatyzowanych przez wojnę. Jednak mimo początkowych zastrzeżeń do reminiscencji, pozwala czytelnikowi wejść w świat swej pamięci, która początkowo sięgała Moniek, potem były Baranicze, Siedlce, Wilno, w końcu Łódź, Warszawa. Opowiada Misia swą wojenną historię, bardzo trudną rozłąkę z matką i związki rodzinne, perypetie szkolne, nałogowe czytanie, które było jej immanentną cechą niemalże od kołyski. Ciekawostki spotyka się co krok (chociażby krótka historia związana z Małym Dziennikiem ojca Kolbego, wspomnienia Żydów pędzonych na śmierć w Ponarach czy...

książek: 354
soliloquium | 2014-11-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 listopada 2014

Ten typ literatury bardzo mnie wciąga. Lubię czytać wywiady, osobiste relacje. Najbardziej interesuje mnie człowiek - jego przeżycia i myśli. Rozmowę z Marią Janion prowadzi Kazimiera Szczuka, co do której mam mieszane uczucia.
Pani Szczuka kieruje niekiedy rozmową w taki sposób, że czytelnik ma wrażenie, jakoby Profesor Janion musiała wytłumaczyć się z czegoś: marksizmu, feminizmu czy innych -izmów. Te zagadnienia są dla mnie interesujące o tyle, o ile porywają ludzi. Interesują mnie ludzie, którzy deklarują się jako -iści/-istki. Ciekawi mnie ich sposób widzenia świata, odczuwania. Świat jest jeden? Ale można go różnie widzieć?

zobacz kolejne z 334 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd