Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Emerytalna katastrofa i jak się chronić przed jej skutkami

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,96 (50 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
11
7
23
6
11
5
3
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7785-056-5
liczba stron
348
kategoria
biznes, finanse
język
polski
dodała
Atena

Napisana ze swadą, językiem niespotykanym wśród naukowców, książka "Emerytalna katastrofa" uświadamia nam coś, co podświadomie czujemy, ale wypieramy z naszej świadomości – że emerytury otrzymywane od państwa będą raczej głodowe i państwo tego nie zmieni. Zmienić to możemy tylko my sami. Oszczędzając niezależnie od państwa i jak najdalej od jego „długich rąk”. „«Poznacie prawdę i prawda was...

Napisana ze swadą, językiem niespotykanym wśród naukowców, książka "Emerytalna katastrofa" uświadamia nam coś, co podświadomie czujemy, ale wypieramy z naszej świadomości – że emerytury otrzymywane od państwa będą raczej głodowe i państwo tego nie zmieni.
Zmienić to możemy tylko my sami. Oszczędzając niezależnie od państwa i jak najdalej od jego „długich rąk”. „«Poznacie prawdę i prawda was wyzwoli» – powiada Pismo. Najwyższa pora na poznanie prawdy o polskim systemie emerytalnym. Skoro – jak twierdził Goebbels – «kłamstwo powtarzane tysiąc razy staje się prawdą», to może prawda powtórzona tysiąc razy się obroni” – pisze były Przewodniczący Rady Nadzorczej ZUS. I dodaje: „Umiesz liczyć – licz na siebie”. Ale książka to nie tylko krytyka rządu, ZUS i OFE. To także wiele pomysłów na to, jak się bronić przed „Emerytalną katastrofą”.

 

źródło opisu: www.zysk.com.pl

źródło okładki: www.zysk.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Aaaaa książek: 186

Trzeba mieć fantazję, by mieć pieniądze

Drogi Czytelniku, ile lat zostało Ci do emerytury? Kto potrafi dokładnie i z całkowitą pewnością odpowiedzieć na to pytanie, ten zapewne jest szczęśliwym posiadaczem wielkiego majątku i przejście w stan zasłużonego odpoczynku zależy wyłącznie od jego osobistej decyzji. Całej zdezorientowanej reszcie polecam książkę Roberta Gwiazdowskiego „Emerytalna katastrofa i jak się chronić przed jej skutkami”.

System stworzony przez Bismarcka, w którym młodsze pokolenie płaci na emerytury starszego, kończy się właśnie na naszych oczach. Rodzi się coraz mniej dzieci, za to żyjemy coraz dłużej, a więc ludzi starszych będzie coraz więcej. Każdy rozsądny człowiek zdaje sobie sprawę, że pieniędzy na emerytury nie wystarczy. Z tym palącym problemem próbują sobie radzić politycy, otoczeni przez różnej maści doradców - działaczy związkowych, lobbystów, demografów i socjologów, a także przedstawicieli biznesu. Jednym z tych ostatnich jest Robert Gwiazdowski z Centrum im. Adama Smitha. Wydanie książki zbiega się w czasie z decyzją rządu Tuska o podniesieniu wieku emerytalnego do 67 lat dla mężczyzn i kobiet, ale dla autora nie jest to bynajmniej najważniejszy problem. Nie jest w tym przekonaniu odosobniony. Magiczna liczba 67 nie budzi emocji nawet wśród ludzi, których dotyczy, czyli rzeszy pracujących. Wszyscy jesteśmy bowiem przekonani, że ta czy inna ustawa i tak niczego nie gwarantuje i może się zmienić już po najbliższych wyborach. Sedno i początek problemu tkwią gdzie indziej - w słynnej...

Drogi Czytelniku, ile lat zostało Ci do emerytury? Kto potrafi dokładnie i z całkowitą pewnością odpowiedzieć na to pytanie, ten zapewne jest szczęśliwym posiadaczem wielkiego majątku i przejście w stan zasłużonego odpoczynku zależy wyłącznie od jego osobistej decyzji. Całej zdezorientowanej reszcie polecam książkę Roberta Gwiazdowskiego „Emerytalna katastrofa i jak się chronić przed jej skutkami”.

System stworzony przez Bismarcka, w którym młodsze pokolenie płaci na emerytury starszego, kończy się właśnie na naszych oczach. Rodzi się coraz mniej dzieci, za to żyjemy coraz dłużej, a więc ludzi starszych będzie coraz więcej. Każdy rozsądny człowiek zdaje sobie sprawę, że pieniędzy na emerytury nie wystarczy. Z tym palącym problemem próbują sobie radzić politycy, otoczeni przez różnej maści doradców - działaczy związkowych, lobbystów, demografów i socjologów, a także przedstawicieli biznesu. Jednym z tych ostatnich jest Robert Gwiazdowski z Centrum im. Adama Smitha. Wydanie książki zbiega się w czasie z decyzją rządu Tuska o podniesieniu wieku emerytalnego do 67 lat dla mężczyzn i kobiet, ale dla autora nie jest to bynajmniej najważniejszy problem. Nie jest w tym przekonaniu odosobniony. Magiczna liczba 67 nie budzi emocji nawet wśród ludzi, których dotyczy, czyli rzeszy pracujących. Wszyscy jesteśmy bowiem przekonani, że ta czy inna ustawa i tak niczego nie gwarantuje i może się zmienić już po najbliższych wyborach. Sedno i początek problemu tkwią gdzie indziej - w słynnej reformie emerytalnej rządu Buzka.

„Trzeba mieć fantazję i pieniądze, synku” - ripostował nastolatkowi dziarski emeryt z reklam, które mamiły nas obietnicami starości pod palmami. Trzeba mieć fantazję, pieniądze i wpływy, by doprowadzić do powstania tak nieudanego tworu, jakimi są OFE. Robert Gwiazdowski udowadnia, że Otwarte Fundusze Emerytalne mają mniejsze stopy zwrotu niż wynosi wskaźnik wzrostu WIG20, a nawet mniejsze niż Fundusz Ubezpieczeń Społecznych, którego środkami dysponuje ZUS. Pobierają za to nieudolne zarządzanie opłatę, a oprócz niej także prowizję od każdej wpłaty. Co więcej, pobierają ją nawet wtedy, gdy roczny wynik funduszu plasuje się poniżej zera. Tak, drogi Czytelniku, płacisz OFE za to, że traci Twoje pieniądze. Czy nie byłoby o wiele przyjemniej roztrwonić je według własnego uznania? Podstawową wadą OFE według Roberta Gwiazdowskiego jest fakt, że uczestnictwo w nich jest obowiązkowe. Gdyby nie to, nie byłoby konieczności nakładania na fundusze sztywnych przepisów dotyczących sposobu inwestowania, wysokości składki itp. OFE konkurowałyby bowiem między sobą o klientów. Teraz konkurują tylko pozornie - w rzeczywistości każdy z nich ma sporą pulę członków, która pozwala im czerpać ogromne zyski z naszych składek, nie wysilając się specjalnie.

Ważną zaletą książki jest to, że jej autor przy okazji dyskusji o emeryturach nie próbuje dzielić społeczeństwa, czego nie można powiedzieć o wielu innych osobach, wypowiadających się publicznie na ten temat. Nie obwinia uprzywilejowanych mundurowych, rolników, chciwych przedsiębiorców zawierających umowy śmieciowe z pracownikami ani nierozsądnych obywateli, niemyślących o swojej przyszłości. Obwinia za to lobbystów majstrujących przy powstawaniu OFE oraz obligatoryjność systemu, która zwalnia ludzi z troski o siebie.

Jeśli nawet ktoś nie jest zainteresowany zasadą i szczegółami działania systemu ubezpieczeniowego i fiskalnego (bo składki ubezpieczeniowe to według autora de facto podatki), powinien przeczytać przynajmniej końcową część książki. Są w niej opisane pokrótce różne formy oszczędzania na emeryturę, zarówno te standardowe, jak i alternatywne. Robert Gwiazdowski zachęca, by każdy sam zadecydował, gdzie chce ulokować swoje pieniądze. Na pierwszym miejscu wśród możliwych zabezpieczeń na starość autor stawia własną firmę. To bardzo ciekawa i nietypowa propozycja, ma jednak głęboki sens i jest dobrze uzasadniona. Najważniejsze credo książki brzmi: Inwestuj w siebie. (...) Wszyscy otrzymaliśmy dwa wielkie dary - nasz umysł i nasz czas. (...) Wszystko, co robimy, możemy robić coraz lepiej. Lepiej od innych.

Na koniec dwa słowa krytyki. W czytaniu przeszkadza niechlujna redakcja i korekta. Poza mnóstwem błędów interpunkcyjnych zdarzają się nawet ortograficzne, a także merytoryczne i logiczne, co szczególnie razi w książce o takiej tematyce. Dobrze byłoby, by wywód jednego z czołowych ekonomistów w kraju był idealny pod tym względem. Dodatkowo przyjemność lektury psuje wrażenie, że jest ona przeznaczona wyłącznie dla mężczyzn. Autor zakłada, że większość kobiet woli zostać w domu i zająć się rodziną niż pracować z „szefem idiotą”, a powstrzymują je przed tym jedynie niewystarczające zarobki mężów. Pozwala sobie również na dowcipy niskich lotów: Nie wszystkie idee, jak kobiety, się sprawdzają czy Kobiety żyją dłużej - podobno dlatego, że nie mają żon. Przyszły emerycie, z żoną czy bez, jeśli umiesz liczyć, licz na siebie.

Anna Rycaj

Cytaty za: Robert Gwiazdowski, „Emerytalna katastrofa i jak się chronić przed jej skutkami”, Zysk i S-ka, Poznań 2012.


pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (200)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 933
moch | 2012-08-14
Na półkach: Przeczytane, Siły sensu, 2012

Rzeczywiście napisane ze swadą, a przede wszystkim jasno, klarownie i z poczuciem humoru. Gdyby w taki sposób o ekonomii wypowiadali się nasi specjaliści... . Do tego jeszcze Gwiazdowski ma odwagę głosić poglądy niekoniecznie "poprawne politycznie". Jeśli lubisz patrzeć władzy na ręce, to jest to lektura obowiązkowa.

książek: 608
Przeczytana: 16 września 2012

Ta książka w kontekście "systemu" ubezpieczeń w Polsce jest niczym czerwona pigułka z Matrix'a. Jest tez dobrym dowodem na to, że w naszym kraju mamy jeszcze wolność słowa, gdyż jeśli funkcjonowałaby u nas cenzura, to ta praca znalazłaby się na liście książek zakazanych.
Robert Gwiazdowski wyjaśnia w swojej publikacji absurdy funkcjonowania ZUSu i OFE. Odsłania szwy systemu, w którym jesteśmy grabieni w majestacie prawa i pod groźbą kary - konfiskaty majątku lub więzienia zmuszani do uczestnictwa w nim.
Autor poświęca też sporo miejsca na przedstawienie zasad działania wolnego rynku i kapitalizmu. Stara się także wyjaśnić, że aktualny system gospodarczy mimo, że określa się go jako "wolnorynkowy" i/lub "kapitalistyczny", to z tymi systemami ma tak naprawdę niewiele wspólnego.

książek: 415
Danuta Duszeńczuk | 2015-02-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 czerwca 2014

Cenię autora nie tylko za wiedzę merytoryczną, ale także za sposób, w jaki ją przekazuje - gdzie można, sypnie żartem i ironią, pisze w prosty sposób o niełatwych tematach. Liczne przypisy zamieszczone w książce pozwalają czytelnikom odnieść się do materiałów źródłowych.

książek: 87
wilu9500 | 2014-05-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 maja 2014

Głośny spór o OFE opisuje dobrze poniższy fragment książki:

"W obronie OFE staną Bank Światowy, który w marcu 2010 roku przygotował raport na temat polskiej reformy emerytalnej, uznając ją za świetną robotę. Eksperci Banku pochwalili Polskę w 2010 roku zwłaszcza za to, że już w 2024 roku nie będziemy musieli dopłacać do systemu emerytalnego z budżetu. Z ich wyliczeń wynika, że w kolejnych latach mamy mieć nawet nadwyżkę. Początkowo będzie ona niewielka - w 2030 roku sięgnie 0,5% PKB. Z czasem będzie rosła - do 1% PKB w 2036 roku i 1,5% w 2075 roku. (...) Eksperci Banku przyznali jednak, że uda się to osiągnąć, bo emerytury w przyszłości będą bardzo niskie (sic!) Stopa zastąpienia spadnie z obecnych 65% do 40% w roku 2035 roku i zaledwie 30% w roku 2075"

Warto sięgnąć po tą książkę - Trafnie pokazuje powolne bankructwo systemu.

Więcej na blogu:

http://historiamysliekonomicznej.blogspot.com/

książek: 502
dintah | 2014-07-07
Na półkach: Przeczytane

czemu ta książka nie jest powszechnie znana i dyskutowana? bardziej wyrazistego ostrzeżenia "góra lodowa przed nami!" raczej nie będzie. choć ekonomia jest po części wróżbiarstwem[najlepsze modele i teorie zawodzą], to wywód Gwiazdowskiego przedstawia wielce prawdopodobną wizję katastrofy opartą na szeregu implikacji.
warto

książek: 51
oksiedz | 2017-12-30
Na półkach: Przeczytane
książek: 1195
Katarzyna | 2017-11-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 listopada 2017
książek: 184
książek: 65
kim42 | 2017-10-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 listopada 2017
książek: 114
Mikołaj_Walaszczyk | 2017-08-01
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 190 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd