Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Równość i niesprawiedliwość, czyli dlaczego Piketty nie lubi bogatych

Wydawnictwo: Fijorr Publishing
7,56 (9 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
3
7
5
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364599378
liczba stron
228
język
polski
dodał
Wojciech

Rozmaite zagadnienia ekonomiczne na przemian zyskują i tracą na popularności w zależności od aktualnych polityczno-intelektualnych nastrojów. Obecnie, w dyskusjach na temat gospodarki, na absolutnym topie jest „problem” nierówności społecznych, o których znów zrobiło się głośno po publikacji książki o kontrowersyjnym tytule Kapitał (ze skromnym dopiskiem „w XXI wieku”), autorstwa Francuza,...

Rozmaite zagadnienia ekonomiczne na przemian zyskują i tracą na popularności w zależności od aktualnych polityczno-intelektualnych nastrojów. Obecnie, w dyskusjach na temat gospodarki, na absolutnym topie jest „problem” nierówności społecznych, o których znów zrobiło się głośno po publikacji książki o kontrowersyjnym tytule Kapitał (ze skromnym dopiskiem „w XXI wieku”), autorstwa Francuza, Thomasa Piketty’ego.

Piketty, którego rodzice byli Trockistami (choć deklarują, że zmienili poglądy polityczne zanim narodził się młody Thomas), reprezentuje typową dla współczesnych socjalistów postawę: Jako że poprzeć socjalizmu wprost nadal nie wypada, przyznaje on wyższość gospodarki rynkowej nad centralnie planowaną. Po tym jednak dodaje, że wolny rynek ma niestety pewne wady, które wymagają interwencji państwa. Następnie przedstawia rzekome zawodności rynku, proponuje „postępowe” reformy i…

I wychodzi z tego wszystkiego system, który z wolnym rynkiem ma niewiele wspólnego, za to z socjalizmem – wiele.

Piketty wyjątkowo nie lubi bogatych. Generalnie uważa, że mają za dużo i chciałby im trochę pozabierać. Tym bardziej, że – jego zdaniem – bogactwo bogatych hamuje rozwój gospodarczy i przyczynia się do ludzkiej biedy. Neguje tym samym prawo Saya, że każda podaż ma swój popyt i tworzenie bogactwa samo w sobie wytwarza popyt ze strony tych, którzy je współtworzą. Kwestie takie jak tworzenie bogactwa czy produktywność nie mieszczą się w kręgu jego zainteresowań. Całkowicie pomija związek rozkładu bogactwa z procesem jego produkcji. Wkracza w sytuację zastaną – bogactwo istnieje, a jego rozkład jest bardzo nierównomierny – i oferuje swoją wizję lepszego świata. Pytania skąd to bogactwo się wzięło i dlaczego jego rozkład wygląda tak, a nie inaczej w ogóle nie zadaje.

Na szczęście zadaje je Robert Gwiazdowski w swojej najnowszej, niezwykle interesującej i błyskotliwie napisanej książce, którą z dumą prezentujemy. Odpowiedź Autora, którą podpiera on szczegółowymi danymi i statystykami, zdejmuje z nierówności społecznych swoistą aurę mistyczności, która sprawia, że duża część społeczeństwa za ich przyczynę uznaje „spisek bogatych”.

Otóż prawda jest taka, że równość i nierówność mają charakter moralnie neutralny, zaś przyczyn nierówności na świecie było i jest multum, a co najważniejsze – nierówności pełnią bardzo ważną, korzystną rolę w rozwoju gospodarczym i poprawie standardu życia.

Więcej (i zapewne w ciekawszy sposób) opowie Państwu o tym profesor Robert Gwiazdowski.

 

źródło opisu: http://www.fijor.com

źródło okładki: http://www.fijor.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (35)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 0
| 2017-08-09
Przeczytana: 09 sierpnia 2017

Interesująca książka balansująca między pracą naukową a publicystyczną. Modny temat nierówności społecznych przepracowany jest bardzo solidnie pod względem merytorycznym , choć momentami trochę za dużo tu ironizowania. Trochę zbyt często cytuje też Gwiazdowski różne mądre autorytety do poparcia banalnych i oczywistych tez. Jednak mimo tych niedociągnięć "Równość i (nie)sprawiedliwość" czyta się szybko i z dużą przyjemnością. Jasno i zrozumiale, odwołując się do logiki i ekonomii, obala autor popularne i powielane przez mass media mity na temat przyczyn powstawania nierówności oraz obnaża nieskuteczność lansowanych przez polityczno - ekonomiczny mainstream recept na ich zwalczanie. Polecam wszystkim zainteresowanym tematyką społeczno - gospodarczą.

książek: 393
skyrkz | 2017-10-14
książek: 0
| 2017-08-21
książek: 0
| 2017-08-17
Na półkach: Ekonomia, Przeczytane
książek: 106
Chudson | 2017-06-20
Na półkach: Przeczytane
książek: 544
MoonLight | 2017-05-17
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
książek: 22
Krzysztof | 2017-04-06
Na półkach: Przeczytane
książek: 377
Haczlo | 2016-10-02
Przeczytana: 31 grudnia 2016
książek: 656
1travel | 2016-09-08
Na półkach: Przeczytane, Non-fiction
Przeczytana: 09 września 2016
książek: 50
Michał Cywiński | 2017-09-28
Na półkach: Chcę przeczytać
zobacz kolejne z 25 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd