Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Demokracja. Bóg, który zawiódł

Wydawnictwo: Fijorr Publishing
7,18 (77 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
9
8
15
7
26
6
11
5
4
4
2
3
1
2
1
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8389812215
liczba stron
416
kategoria
historyczna
język
polski

W dziejach rodzaju ludzkiego zdarzają się punkty zwrotne, już to w lepszym, już w gorszym kierunku. Jednym z takich momentów przełomowych był upadek komunizmu w Europie Wschodniej i środkowej, jaki nastąpił w 1989 roku...

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (269)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 293
Jerzy Ś | 2013-05-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 maja 2013

Świetna książka, choć ma charakter bardziej akademicki niż beletrystyczny, i żeby dobrze ją zrozumieć potrzebna jest choćby niewielka znajomość nomenklatury ekonomicznej. Jeżeli chodzi o samą krytykę demokracji (bo de facto o tym jest niniejsza książka), to przedstawiona argumentacja bardzo celnie pokazuje olbrzymie niespójności w koncepcji demokracji jako takiej, i nawet jeżeli nie zdoła przekonać czytelnika do anarchokapitalizmu, to sprawią, że przestanie przyjmować demokrację w świetle w jakim przedstawia ją kiepskiej jakości szkolnictwo, i zacznie zastanawiać się samodzielnie nad tym tematem. Dla czytelników którzy chcieli by poczytać coś więcej, bądź dla tych którzy chcieli by zapoznać się z tematyką z bardziej przystępnego źródła polecam pozycję "Mity demokracji" Franka Karstena i Karela Beckmana.

książek: 96
Izolator | 2015-08-17
Na półkach: Przeczytane

Hoppe dewastuje obłudę demokracji i pokazuje w jaki sposób ten złudny system rządów doprowadził do regresu cywilizacyjnego. O ile treści nie mam nic do zarzucenia o tyle do formy jak najbardziej. Masa przypisów i powtórzeń powoduje, że książkę czyta się niewygodnie.

książek: 1607

Spodziewałem się czegoś innego. Tytuł mi zasugerował, że będzie to zaoranie demokracji i ewentualne podsunięcie jakiegoś zamiennika. W rzeczywistości był to przede wszystkim opis libertariańskiej społeczności, a egalitaryzm został bezlitośnie zmiażdżony po drodze. Jak dla mnie to nawet lepiej. Hoppe fajnie rozwinął niektóre myśli Rothbarda; zwłaszcza opis tego, w jaki sposób wolna społeczność zapewni sobie bezpieczeństwo, zasługuje na uwagę, bo rozwiewa wiele wątpliwości co do anarchokapitalizmu. Drugą najważniejszą rzeczą, jaką znalazłem w tej książce, jest kwestia konserwatyzmu. Hans twierdzi (bardzo słusznie), że prawdziwy konserwatysta musi być libertarianinem, ale idzie też krok i dalej i stwierdza, że prawdziwy libertarianin musi być konserwatystą. A to już pomysł bardzo kontrowersyjny...i właśnie dlatego powinniście zapoznać się z jego argumentacją. Trzecim i czwartym wyróżnikiem tego tytułu jest obfitość odniesień do historii i bogactwo przypisów. Na końcu warto jeszcze...

książek: 0
| 2012-11-02
Na półkach: Przeczytane

Nie pamiętam dokładnie w którym momencie książka zaczęła mnie nużyć, a potem to nawet straciłem ten entuzjazm, który objawiał się na początku lektury. Chyba było to tedy, gdy Hoppe zaczął się staczać po równi pochyłej ku anarchii.

Bynajmniej mój brak zainteresowania tym nie odnosi się do samej idei braku państwa (Anarchokapitalizm uważam za najbardziej moralną i skuteczną doktrynę, a Hoppe tylko utwierdził mnie w moich przekonaniach), natomiast trzeba sobie jasno powiedzieć, że wprowadzenie owego systemu w życie jest utopią. Dzisiaj, to bym się skupił na idei państwa minimum, a abstrakty tego typu odłożył na półkę i sięgnął po nie gdy będzie to możliwe.

W początkowej fazie książki, autor wyjaśnia istotę twierdzeń apriorycznych, które w dobie demokracji, zostały wyparte przez; piar, demagogię, sofistykę i oczywiście oddziaływanie na emocje ludzkie. W związku z tym poziom dyskursu publicznego jest taki jaki jest.

Zastanawiałeś się kiedyś dlaczego stopa życiowa w krajach Europy...

książek: 277
Przemysław Kantorski | 2014-10-01
Na półkach: Przeczytane

Hans Herman-Hoppe obala mity przedstawiające demokrację jako ustrój najbardziej przyjazny człowiekowi i wyjaśnia dlaczego w istocie jest dokładnie odwrotnie. Zdaniem autora, (socjal)demokracja to po prostu kolejna, oparta na tyranii, terrorze i wyzysku mutacja komunizmu. Jednakże o ile radziecki pierwowzór cechowała jawność działania organów nacisku, o tyle jego współczesna inkarnacja usypia czujność mamionego wolnościowymi frazesami ludu. Herman-Hoppe nie jest jednak nieomylny, gdyż chociaż nie sposób zanegować słuszności większości stawianych przez niego tez, trudno oprzeć się wrażeniu, że postrzega on świat jako machinę wprowadzaną w ruch przez ekonomiczne formułki, a nie niemożliwe do przewidzenia ludzkie działania. Jako niewolnik nieuznającego marginesu błędu anarcho-kapitalistycznego idealizmu nie dostrzega on bowiem siły ludzkiej woli i całkowicie podporządkowuje swoje przemyślenia logicznym, jednak zawodnym założeniom, przez co zbyt łatwo przychodzi mu zrzucenie...

książek: 91
Tobiasz | 2015-11-06
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: styczeń 2015

Autor zwraca uwagę na różnice pomiędzy demokracją a monarchią (oraz ładem naturalnym, czyli anarchokapitalizmem) i przytacza argumenty zdecydowanie na korzyść tej drugiej. Argumentacja ta jednak dotyczy tylko niektórych okresów historycznych i to ściśle dobranych, do tego pomija dość szerokie spektrum pozostałych aspektów, co na szczęście sam autor podkreśla w paru momentach. Nie jest to w pełni przekonująca lektura, pomimo trafnych i ciekawych spostrzeżeń świetnie piętnujących ustrój demokratyczny. Daje się odczuć brak twardych danych historycznych i statystyk, które potwierdzają niektóre tezy wysuwane przez Hoppe'a, pomimo dużej liczby przytoczonych źródeł.

Często w kolejnych rozdziałach można natrafić na powtórzenia, odnosi się wrażenie, że to są osobne eseje nierzadko traktujące na ten sam temat. Jednak pomimo całej tej krytyki warto sięgnąć po tę książkę, mocno poszerza horyzonty i prowokuje do myślenia nad alternatywnymi formami organizacji społeczeństwa.

książek: 59
Pieniadzo | 2015-07-24
Na półkach: Ekonomia, Przeczytane
Przeczytana: 2011 rok

Jest jedną z najgorszych książek z jakimi w życiu miałem styczność; ale po kolei.

Co się formy tyczy, to w polskiej wersji została wydana niechlujnie, spis treści jest na końcu, a już we wstępie możemy znaleźć takie (nomen omen) potworki jak np. "bęte noir". Czyta się ją niewygodnie, bo większość powierzchni wielu stron stanowią przypisy. Sama treść stale się powtarza, ponieważ książka składa się z wcześniej wydanych esejów.

Jej główną tezę stanowi to, że demokratyczne rządy w stosunku do tych monarchistycznych są gorsze, ponieważ w tej pierwszej rządzący nie są właścicielami majątku, którym jedynie tymczasowo zarządzają. A już w ogóle cacy i znacznie lepszy od obydwu systemów jest tzw. ład naturalny (bardziej nietrafnej nazwy anarchokapitalizmu/społeczeństwa prawa prywatnego/ładu policentrycznego itd. autor już chyba nie mógł wymyślić, biorąc pod uwagę to, że ten "ład naturalny" się jakoś nie za bardzo chce gdziekolwiek i kiedykolwiek materializować, ergo jest raczej...

książek: 299
mcbobski | 2013-03-29
Na półkach: Przeczytane

Książka (zbiór artykułów) dobra dla każdego, kto w przystępnej formie chciałby poznać idee anarchokapitalizmu.

U Hoppego znajdziemy argumenty przeciwko demokracji i tyranii jako takiej oraz szereg tez za wolnym rynkiem jako systemem gospodarczym. Niektóre z nich są kontrowersyjne nawet w ramach ruchu libertariańskiego (jak konieczność konserwatyzmu, w tym np. ograniczenie wolności migracji). Książka stanowi znakomite źródło bibliografii- niemal każda strona upstrzona jest znaczną ilością przypisów i odesłań. Z drugiej strony Hoppe formułuje wnioski raz korzystając z konsekwentnej implikacji, a innym dając czytelnikowi tezę natury moralnej, gdzie wywód jest bardzo grubymi nićmi szyty.

To, co najbardziej uderzyło mnie przy lekturze "Demokracji..." jest powtarzalność zawartych w kolejnych artykułach tez i wyprowadzonych wniosków, o czym informuje we wstępie sam autor- często spotykamy się z wręcz dosłownymi przytoczeniami. Powoduje to, że objętość książki można by zmniejszyć o 1/3...

książek: 286
_BB | 2012-07-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2012 rok

... i tyle teoria.
Niezła argumentacja w obronie gospodarki wolnorynkowej. Dodra krytyka błędów systemów demokratycznych, to główne atuty tej książki. Jednak proponowana przez autora alternatywa dla dzisiejszych systemów gospodarczo politycznych jest nie do zrealizowania. Tymniemniej niektóre rozwiazania mogłyby przynieść odchudzenie nadmiernie rozdentych aparatów panstwowych.

książek: 399
mts | 2014-09-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 września 2014

Bardzo ciekawa książka, którą polecam wszystkich otwartym na nowe idee polityczno-społeczno-historyczne, a także libertarianom i konserwatystom.

Hoppe w kilkunastu esejach poddaje krytyce demokrację, pokazuje wyższość monarchii nad demokracją, a także wyższość anarchokapitalizmu nad monarchią. Jest też sporo o tym, czemu sprzeciw wobec otwierania granic nie jest sprzeczny z libertarianizmem, a także o tym, że secesjonizm jest drogą do większego zakresu wolności w przyszłości. Wbrew tytułowi - książka nie dotyczy tylko demokracji.

Eseje są bardzo interesujące. Hoppe jest erudytą o dużej wiedzy, każdy esej jest obficie wzbogacony przypisami, które są również źródłem sporej dawki wiedzy.

Na plus z pewnością można zaliczyć tematykę książki - mało jest na polskim rynku pozycji tak niepoprawnych politycznie i pozwalających spojrzeć na rzeczywistość z zupełnie innego punktu widzenia niż ten, którego uczy się nas od małego.

Zgadzam się z opiniami co do powtarzalności wywodów autora....

zobacz kolejne z 259 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd