Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziewczynka z parku

Wydawnictwo: W.A.B.
7,78 (155 ocen i 44 opinie) Zobacz oceny
10
17
9
30
8
38
7
47
6
20
5
2
4
0
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377476703
liczba stron
128
język
polski
dodała
Gośka

Ta zima jest dla Andzi zupełnie inna niż wszystkie poprzednie. Pół roku temu zdarzyło się coś strasznego – umarł jej tata. Dziewczynka tęskni za wszystkim, co dawniej składało się na życie rodziny: za grą w chińczyka, rozmowami przy stole i za brzoskwiniowym sernikiem leczącym smutek. Przede wszystkim jednak brakuje jej wypraw do parku, w którym tata, zapalony ornitolog, uczył ją dostrzegać...

Ta zima jest dla Andzi zupełnie inna niż wszystkie poprzednie. Pół roku temu zdarzyło się coś strasznego – umarł jej tata. Dziewczynka tęskni za wszystkim, co dawniej składało się na życie rodziny: za grą w chińczyka, rozmowami przy stole i za brzoskwiniowym sernikiem leczącym smutek. Przede wszystkim jednak brakuje jej wypraw do parku, w którym tata, zapalony ornitolog, uczył ją dostrzegać piękno przyrody.
Nie jest łatwo poradzić sobie z cierpieniem, ale Andzi pomaga pamięć o pewnej tajemnicy powierzonej przez tatę. Może również liczyć na kolegę, Jeremiasza, który przywraca uśmiech na jej twarzy. Czy dziewczynka zdradzi chłopcu swój sekret?
Opowieść o wspomnieniach, które bolą, ale też są tym, co posiadamy najcenniejszego. Autorka mówi o śmierci i stracie w sposób prosty, a jednocześnie pełen szacunku dla swoich bohaterów i czytelników.

Ilustracje: Emilia Dziubak

 

źródło opisu: Wydawnictwo W.A.B..2012

źródło okładki: http://www.wab.com.pl/?ECProduct=1316&v=_tw

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1757
Na półkach: Przeczytane, WAB

Gdy w moje ręce trafia taka książka jak ta, to zawsze modlę się, by tę lekturę znalazł wrażliwy i rozsądny mały czytelnik, który w pełni doceni jej urok.

Bo nie ulega wątpliwości, że to piękna choć bardzo smutna historia. Opowiada o dziewczynce, która nie dawno straciła ojca. O zmaganiach z nową rzeczywistością, o cierpieniu i tęsknocie. A także o przyjaźni, zrozumieniu i akceptacji...

Autorka w mistrzowski sposób pokazała w bardzo delikatny sposób huśtawkę uczuć bohaterów. Ich próbę odnalezienia wyjścia z nowej niecodziennej sytuacji. Każdy z domowników, pragnął, by życie wciąż było takie jak dawniej, wiedząc jednocześnie, że to nie możliwe...

Dziewczynka z parku ujęła mnie swoim niepowtarzalnym klimatem. Spokojem i lekką melancholią. Ta książka przepełniona jest wieloma, bardzo mądrymi komentarzami i spostrzeżeniami. Czasem trudno ubrać w słowa uczucia, wyrazić to co się chce powiedzieć, lub to jakie emocje w danym momencie nami targają. Tymczasem w tej książce te najtrudniejsze wydawałoby się zdania płynął z ust małego jeszcze dziecka.

Książka otwiera oczy i ściska serce. Jeszcze długo po jej przeczytaniu człowiek pozostaje pod jej urokiem.

Dodam także, że szalenie podoba mi się szata graficzna tej lektury. Ilustracje autorstwa Emilii Dziubak pięknie komponują się ze spokojnym tekstem tworząc rewelacyjną całość. Do tej książki aż chce się zajrzeć, a po przeczytaniu kilku zdań nie sposób się od niej oderwać.

Książka oczarowuje i zmusza do myślenia. Wyraża trudne do opisania uczucia.

Cóż mogę jeszcze dodać. Mnie to opowiadanie wyjątkowo ujęło za serce. Przeczytałam ją w jeden wieczór, a jej klimat i ciepło pozostało ze mną na bardzo długo. Nie wiem czy dziecko będzie w stanie docenić jej urok , jestem jednak pewna, że warto spróbować. Ta książka pomoże im zrozumieć pewne rzeczy. Sytuację, gdy człowiek cierpi, a nie potrafi płakać. Gdy cierpi, a inni wciąż potrafią żyć dalej...

"- Mamo, dlaczego nie było końca świata, kiedy tatuś umarł? (...)
- Był koniec świata kochanie - odpowiedziała mama - Ale poza nami nikt tego nie zauważył."

Ja jestem tą książka oczarowana. Opowiadanie to porusza bardzo ważny, lecz jakże trudny temat. To zdecydowanie lektura z górnej półki. Polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Chłopcy

Mój tata ma cztery krawaty, Ale ich wcale nie nosi, Krawaty wiszą w szafie, A tata trochę drapie. A mama boi się żab I robi dużo krzyku, Nawet...

zgłoś błąd zgłoś błąd