Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Złodziej cieni

Wydawnictwo: Albatros
7,38 (194 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
15
9
24
8
45
7
63
6
32
5
12
4
3
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Le Voleur d'ombres
data wydania
ISBN
9788378856658
liczba stron
304
język
polski
dodała
Lotta

Kto mógłby zapomnieć kobietę, która potrafi napisać latawcem: "Tęskniłam"? Na chodniku, ramię w ramię, stanęły nasze cienie. Nagle zobaczyłem, że mój pochyla się i całuje cień Cléi. Wtedy, przełamując onieśmielenie, zdjąłem okulary i zrobiłem to, co on. Podobno tego ranka zabłysło światło w małej nieczynnej latarni morskiej i znów zaczęło się obracać. Opowiedział mi o tym cień pewnego...

Kto mógłby zapomnieć kobietę, która potrafi napisać latawcem: "Tęskniłam"? Na chodniku, ramię w ramię, stanęły nasze cienie. Nagle zobaczyłem, że mój pochyla się i całuje cień Cléi. Wtedy, przełamując onieśmielenie, zdjąłem okulary i zrobiłem to, co on. Podobno tego ranka zabłysło światło w małej nieczynnej latarni morskiej i znów zaczęło się obracać. Opowiedział mi o tym cień pewnego wspomnienia. Jako nastoletni chłopiec odkrywa w sobie niezwykły dar – kiedy przebywa z ludźmi, "kradnie" ich cienie, które "rozmawiając" z nim, wyjawiają mu najgłębsze tajemnice, marzenia i obawy swoich właścicieli. Każdemu,
któremu zabierze cień, stara się pomóc, znaleźć okruch wspomnień, który uczyni go szczęśliwym. W szkole, z powodu niskiego wzrostu i noszenia okularów, jest narażony na nieustanne upokorzenia. Klasowy osiłek, Marqus, z którym rywalizuje o względy ślicznej Elizabeth i funkcję gospodarza klasy, bierze go na celownik, poddając serii niewybrednych żartów i zaczepek. Który z nich wyjdzie zwycięsko z tego pojedynku? Kiedy podczas wakacji bohater poznaje głuchoniemą Cléę, mistrzynię puszczania latawców, jest przekonany, że oboje jeszcze się spotkają. Ale czy naprawdę zechce powrócić się do pierwszej miłości? Czy w dorosłym życiu, jako student medycyny, będzie w stanie podążyć za własnymi marzeniami z dzieciństwa, pójść za głosem serca, a nie cudzych wspomnień?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Albatros, 2013

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 746
Eljot | 2017-06-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 czerwca 2017

Strasznie się przy niej umęczyłam. W sumie to nawet nie wiem czemu. Szybko się ją czyta - przeczytałam w jeden dzień - litery okej, treść też nie jest strasznie nudna, a jednak coś mi w niej nie grało. Jakaś taka trochę dla mnie bezwartościowa. Historia mnie nie porwała. Autor nie bardzo potrafił mnie zaciekawić. Tak więc bestselerem bym jej nie nazwała.
Chłopiec, którego poznajemy na początku, jest dla mnie mało wyraźny. Niby sporo się w jego życiu dzieje, odchodzi ojciec, zostawia go z matką, która cierpi po niespodziewanej stracie męża. Mężczyzna odchodzi do innej, bez wyjaśnienia. Nie odwiedza chłopca. Nie utrzymuje z nim kontaktu.
Brak wyrazistości bohaterów nie pozwala wciągnąć się w ich historię.
Druga część to życie tego samego chłopca, ale już jako dorosłego mężczyznę. I tu podobnie jak poprzednio, czyta się ją bez większego zainteresowania.
Autor jak dla mnie cały czas stara się trącić smutkiem, ale wychodzi mi odwrotny efekt. Przeczytana, i tuż po odłożeniu na półkę zapomniana.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mleko i miód

Przejmująca podróż przez zakamarki kobiecości. Idealna propozycja na noc z kocem, herbatą i ewentualnym pudełkiem chusteczek. Na leczenie dawnych ran....

zgłoś błąd zgłoś błąd