Niech ci się coś pięknego przyśni

Tłumaczenie: Joanna Ugniewska
Wydawnictwo: W.A.B.
6,31 (152 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
6
9
9
8
15
7
33
6
47
5
26
4
10
3
4
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Fai bei sogni
data wydania
ISBN
9788328009158
liczba stron
224
słowa kluczowe
literatura włoska
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Najlepiej sprzedająca się książka w 2012 roku we Włoszech! Niech ci się coś pięknego przyśni sprzedała się w ponadmilionowym nakładzie. Historia chłopca, który by zapomnieć o żalu, postanowił oszukać siebie i świat. Matka Massima zmarła, gdy chłopiec miał dziewięć lat. Mieszkając z ojcem, który go nie rozumiał i z nianią, która nie potrafiła okazać mu żadnych uczuć, chłopiec musiał uciekać w...

Najlepiej sprzedająca się książka w 2012 roku we Włoszech!
Niech ci się coś pięknego przyśni sprzedała się w ponadmilionowym nakładzie.

Historia chłopca, który by zapomnieć o żalu, postanowił oszukać siebie i świat.
Matka Massima zmarła, gdy chłopiec miał dziewięć lat. Mieszkając z ojcem, który go nie rozumiał i z nianią, która nie potrafiła okazać mu żadnych uczuć, chłopiec musiał uciekać w dziecięcą wyobraźnię. Świat pełen złudzeń wydawał mu się najlepszym schronieniem przed nieprzyjazną rzeczywistością.

Poruszająca, zaskakująca i bajecznie napisana autobiograficzna powieść jednego z najpopularniejszych włoskich dziennikarzy, Massima Gramelliniego.

 

źródło opisu: Wydawnictwo W.A.B., 2014

źródło okładki: http://sklep.gwfoksal.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (375)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 340
mikakeMonika | 2018-01-21
Na półkach: 2018, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 stycznia 2018

Cieszę się, że dałam jej szansę, bo były chwile, że już miałam zamiar ją odłożyć. Trochę inna niż opis na okładce. W zasadzie biograficzna. Początkowo myślałam o opinii - ot kilka ciekawych powiedzonek życiowych. Jednak im dalej, tym ciekawiej, czulej. Cóż - ciężko jest żyć, ciężko żyć pogodzonym z losem. Ale wszystko czego potrzebujemy to miłość. Popieram :-)

książek: 7244

Dostałam tę książkę od swojej siostry na gwiazdkę i nie rozczarowała mnie, wręcz ujęła za serce, nostalgiczna, bardzo smutna.
Opowiada o ludzkim cierpieniu, o drugim człowiekiem nie wiedziałam, że tak mną poruszy.
Oparta na faktach prawdziwa opowieść, życiowa z przesłaniem.
Łzy same mi leciały podczas czytania książki wzruszyłam się.

książek: 3231
BetiFiore | 2013-05-02
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 02 maja 2013

W zeszłym roku byłam na rzymskim fetiwalu literatury i zobaczyłam oraz usłyszałam autora tej ksiazki. Wiedziałam, ze musze ją przeczytać. Zaczęłam wczoraj i dzisiaj skończyłam. I wiem, ze zrobie to jeszcze kilka razy, a przynajmniej powróce do wielu zaznaczonych zdań. Dla wszystkich tych, ktorzy zmagają sie z demonami przeszłosci i szukają sensu zycia. Historia prawdziwa, madra, czesto zabawna. Polecam.

książek: 1788
luelle | 2015-02-01
Przeczytana: 01 lutego 2015

Jak to napisać, żeby nie zdradzić szczegółów?... Jakoś ogólnie muszę... Może tak: poważny temat podany w taki sposób, żeby nie obciążać, nie przestraszyć, nie zniechęcić i nie znudzić czytelnika. Ten sposób to autoironia, giętki język, garść błyskotliwych i niebanalnych refleksji. Oczywiście można by autorowi zarzucić, że niektóre stwierdzenia są wyświechtane, bo są owocem doświadczeń milionów ludzi przed nim. Ale czy to pomniejsza ich wartość, skoro pod słowami odnajdujemy żywego człowieka (a w tym człowieku niekiedy samych siebie)? W gruncie rzeczy wszystko już przecież było i "Nihil novi sub sole"... Tylko ja jestem dla siebie po raz pierwszy, ostatni, jedyny. I Ty dla siebie. Polecam więc tę literacką retrospekcję - jeśli nie dla samej książki, to dla siebie samego.

książek: 1373
Alicja | 2015-04-21
Na półkach: Klub Książki, Przeczytane
Przeczytana: 21 kwietnia 2015

Dobra, ale nie rewelacyjna. Każdy ma w życiu ciężko, nie tylko autor. Ale tylko on, nie wiem czemu, zmaga się ze śmiercią swojej matki prawie 40 lat.
Plus należy się za literackość opowieści, minus za nadmierne drążenie tematu.

książek: 259
Klara | 2015-07-17
Na półkach: Przeczytane

Biografie i autobiografie zaczęły cieszyć się wielką popularnością wśród czytelników z racji tego, że mogą oni poznać życie swoich fanów od podszewki. Niektóre są poruszające, inne wręcz przerafinowane, jednak mają swój punkt wspólny: skupienie wokół konkretnej osobliwości. Massimo Gramellini – włoski pisarz, dziennikarz i publicysta – zadebiutował w 2010 roku we Włoszech swoją powieścią L'ultima riga della favole (przykładowe tłumaczenie: Ostatnia linia bajek), w Polsce jednak ukazała się dopiero kolejna – Niech ci się coś pięknego przyśni – oparta na życiu autora. Właśnie tę książkę chciałabym wam przybliżyć za pomocą poniższej recenzji.

9-letni Massimo, po przebudzeniu się w sylwestrowy poranek, odkrywa dziwne zdarzenie – jego ojca podtrzymywanego z dwóch stron przez dwóch nieznajomych. Po pewnym czasie dowiaduje się o śmierci matki i załamuje się. Chłopiec, żyjąc wśród ludzi, którzy go nie rozumieją, stwarza własną przestrzeń – fantazyjną i pełną złudzeń, aż do czasu. W jego...

książek: 912
Lolek90 | 2014-10-31
Przeczytana: 30 października 2014

Lubię książki oparte na prawdziwych historiach, a w szczególności autobiograficzne. Kiedy je czytam, zastanawiam się, co czuli faktyczni bohaterowie w przedstawionych sytuacjach. Czy bali się tak jak ja? Wzruszali? Płakali z bezsilności? Płakali za utraconą osobą? Tego w 100% nie mogę stwierdzić na postawie przeczytanego tekstu. Wiem jednak, że autorzy tego typu książek bardzo emocjonalnie podchodzą do tego typu książek, dogłębnie zastanawiając się, które szczegóły swojego życia otworzyć przed czytelnikiem, a które zachować dla siebie.
Do książek zawierających elementy autobiograficzne można z całą pewnością zaliczyć niewielką powieść autorstwa włoskiego pisarza, Massimo Gramellini’ego – „Niech ci się coś pięknego przyśni”. To kolejna książka, do której przeczytania nakłoniła mnie jej niby zwyczajna okładka. Piszę niby, bo mały chłopiec szybujący w chmurach doskonale oddaje symbolikę uciekania w swoje marzenia. Czyli potocznie mówiąc – bujanie w chmurach. I to tak naprawdę jest...

książek: 957
Senyera | 2015-03-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 marca 2015

Nie spodziewałam się aż tak dobrej powieści! Szczególnie, kiedy dowiedziałam się, że książka zawiera wątki autobiograficzne, jakoś trochę zniechęciło mnie to do czytania. Bo po cóż mi wysłuchiwać refleksji i żali jakiegoś pisarza, który w dziecięcym wieku stał się sierotą i nie mógł się pogodzić ze strata matki? Na szczęście główny bohater książki równie dobrze mógłby być całkowicie wymyśloną postacią, zupełnie nie zaburza odbioru fabuły. Jego przemyślenia to nie tylko puste, ckliwe użalanie się nad sobą- naprawdę można znaleźć w nich znacznie więcej. Na sam koniec opinii wspomnę o zdecydowanie zaskakującym wątku, który pojawia się na samym końcu książki, a którego na pewno nikt z Was się nie spodziewa ;D Tak że pozostaje mi tylko zaprosić do lektury!

książek: 1405
Monika | 2014-05-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 maja 2014

Nostalgiczna. Łzy przeplatane są czasem uśmiechem. Warto pochylić się nad cierpieniem choćby po to by pomóc nieść je drugiemu człowiekowi.

książek: 479
bibliotekarka | 2017-09-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 11 września 2017

Niech Ci się coś pięknego przyśni to autobiografia, opowiedziana przepięknym językiem. To prawdziwa historia relacji rodzinnych, problemów dorastania. To historia o życiu, w którym doświadcza się najgorszej starty - śmierci bliskiej osoby.

Sylwestrowa noc. Za oknem prószy śnieg. Jest zimno. Ta noc na zawsze odciśnie piętno w życiu 9-letniego Massima. Tej mroźnej, sylwestrowej nocy, jego serduszko zostanie złamane. Tej nocy, jego mama umarła.

Chłopiec odcina się od świata. Zamyka się we własnej skorupie. Zostaje tylko z ojcem, z którym nie ma zbyt dobrego kontaktu, z którym nie potrafi rozmawiać, dzielić się swoim życiem, codziennymi sprawami. Śmierć mamy spowodowała, że chłopiec nie potrafi sobie poradzić z własnymi myślami, emocjami, odczuciami. Przed wszystkimi ludźmi udaje, że jego mama wyjechała, gdzieś daleko, dlatego nie ma go z nim. To drobne kłamstewko, pomaga uciec mu w krainę fantazji. W krainę, gdzie jego mama jest, tylko daleko. Śmierć mamy wpłynęła na całe życie...

zobacz kolejne z 365 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd