ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać11
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać10
ArtykułyUmrę, jeśli tego nie polubisz - weź udział w konkursie i wygraj wspomnienia influencerki
LubimyCzytać34
ArtykułyDlaczego poziom czytelnictwa w Polsce nie rośnie? Raport Biblioteki Narodowej
Iza Sadowska168
Złodziej cieni

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Le Voleur d'ombres
- Data wydania:
- 2013-08-02
- Data 1. wyd. pol.:
- 2013-08-02
- Liczba stron:
- 304
- Czas czytania
- 5 godz. 4 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788378856658
- Tłumacz:
- Krystyna Szeżyńska-Maćkowiak
Kto mógłby zapomnieć kobietę, która potrafi napisać latawcem: "Tęskniłam"? Na chodniku, ramię w ramię, stanęły nasze cienie. Nagle zobaczyłem, że mój pochyla się i całuje cień Cléi. Wtedy, przełamując onieśmielenie, zdjąłem okulary i zrobiłem to, co on. Podobno tego ranka zabłysło światło w małej nieczynnej latarni morskiej i znów zaczęło się obracać. Opowiedział mi o tym cień pewnego wspomnienia. Jako nastoletni chłopiec odkrywa w sobie niezwykły dar – kiedy przebywa z ludźmi, "kradnie" ich cienie, które "rozmawiając" z nim, wyjawiają mu najgłębsze tajemnice, marzenia i obawy swoich właścicieli. Każdemu,
któremu zabierze cień, stara się pomóc, znaleźć okruch wspomnień, który uczyni go szczęśliwym. W szkole, z powodu niskiego wzrostu i noszenia okularów, jest narażony na nieustanne upokorzenia. Klasowy osiłek, Marqus, z którym rywalizuje o względy ślicznej Elizabeth i funkcję gospodarza klasy, bierze go na celownik, poddając serii niewybrednych żartów i zaczepek. Który z nich wyjdzie zwycięsko z tego pojedynku? Kiedy podczas wakacji bohater poznaje głuchoniemą Cléę, mistrzynię puszczania latawców, jest przekonany, że oboje jeszcze się spotkają. Ale czy naprawdę zechce powrócić się do pierwszej miłości? Czy w dorosłym życiu, jako student medycyny, będzie w stanie podążyć za własnymi marzeniami z dzieciństwa, pójść za głosem serca, a nie cudzych wspomnień?
Kup Złodziej cieni w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Oceny książki Złodziej cieni
Poznaj innych czytelników
592 użytkowników ma tytuł Złodziej cieni na półkach głównych- Przeczytane 327
- Chcę przeczytać 258
- Teraz czytam 7
- Posiadam 91
- Ulubione 19
- 2013 7
- 2015 4
- 2016 4
- 2018 3
- Chcę w prezencie 3
Tagi i tematy do książki Złodziej cieni
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Złodziej cieni
Cząstka Ciebie zostaje z tym, kto sobie poszedł.
Cząstka Ciebie zostaje z tym, kto sobie poszedł.
Na spotkanie dwojga ludzi czasami trzeba po prostu zaczekać. We właściwej chwili oboje się dostrzegają i wreszcie odnajdują.
Na spotkanie dwojga ludzi czasami trzeba po prostu zaczekać. We właściwej chwili oboje się dostrzegają i wreszcie odnajdują.
Nie ma spraw z góry przegranych, trzeba tylko pragnąć zwycięstwa, żeby zyskać szansę" s. 46
Nie ma spraw z góry przegranych, trzeba tylko pragnąć zwycięstwa, żeby zyskać szansę" s. 46












































OPINIE i DYSKUSJE o książce Złodziej cieni
Złodziej cieni
Historie opowiadane nam przez Levy’ego zazwyczaj zawierają swój magiczny wątek. Nie inaczej jest i tym razem. Tytułowy bohater, już jako dziecko, odkrywa w sobie zdolność nie tylko podkradania (zamiany) cieni, lecz także rozmowy z nimi, co pozwala poznawać nawet skrzętnie skrywane myśli ich właścicieli. Koncepcja kreacji bohatera rodem z literatury fantasy, jednak cała historia dzieje się współcześnie w świecie jak najbardziej realnym. Chłopiec w oczach swej matki uchodzi za dziecko obdarzone bujną wyobraźnią, połączoną ze zdolnością empatii i zapewne - jeśli ktoś woli - jego nadzwyczajne, nadprzyrodzone możliwości można też tłumaczyć w racjonalny sposób.
Książka o przyjaźni, akceptacji i tolerancji wobec niedoskonałości innych ludzi. Historia o traumie chłopca z rodziny, którą opuścił ojciec wiążący się z inną kobietą. Największym rozczarowaniem bohatera jest poczucie porzucenia spowodowane brakiem kontaktu ojca z chłopcem. Jak się okazuje za ten deficyt odpowiedzialna była jednak matka, a mimo tego kochający ją bezgranicznie chłopiec jest w stanie wybaczyć jej nawet takie kłamstwo.
Jest to jednak przede wszystkim historia o poszukiwaniu w życiu miłości i o pierwszych związkach uczuciowych, w pierwszej części - chłopca, w drugiej - już jako studenta medycyny - dorosłego, młodego mężczyzny. Która z poznanych przez niego dziewczyn/kobiet okaże się ostatecznie tą najważniejszą? Warto się przekonać, bo to mądra książka, pozostawiająca czytelnika z refleksjami na temat prozy życia, ale i nutą optymizmu z racji wiary, że błędy - nawet popełnione przez naszych bliskich - można nie tylko wybaczyć, ale i naprawić.
Złodziej cieni
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistorie opowiadane nam przez Levy’ego zazwyczaj zawierają swój magiczny wątek. Nie inaczej jest i tym razem. Tytułowy bohater, już jako dziecko, odkrywa w sobie zdolność nie tylko podkradania (zamiany) cieni, lecz także rozmowy z nimi, co pozwala poznawać nawet skrzętnie skrywane myśli ich właścicieli. Koncepcja kreacji bohatera rodem z literatury fantasy,...
Książka o dojrzewaniu, miłości, poszukiwaniu siebie i odpowiedzi na dziecięce pytania.
Czyta się lekko, umila długie wieczory.
Książka dająca nadzieję i przypominająca, że warto wierzyć i marzyć. Że warto spełniać marzenia i iść drogą, która nas przyciąga.
Przeznaczenie ma swój plan, choć czasem droga, która go realizuje, jest kręta i myląca.
Przepiękny i wartościowy wątek przyjaźni. Jeśli jest prawdziwa - nie przepada. Zmienia tylko swoją charakter i przechodzi na kolejny etap.
Książka o dojrzewaniu, miłości, poszukiwaniu siebie i odpowiedzi na dziecięce pytania.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzyta się lekko, umila długie wieczory.
Książka dająca nadzieję i przypominająca, że warto wierzyć i marzyć. Że warto spełniać marzenia i iść drogą, która nas przyciąga.
Przeznaczenie ma swój plan, choć czasem droga, która go realizuje, jest kręta i myląca.
Przepiękny i wartościowy...
Ciepła i niezwykle nastrojowa opowieść o chłopcu, który potrafi kraść ludzkie cienie i rozmawiać z nimi o ukrytych bólach ich właścicieli. To książka o wrażliwości, dorastaniu i szukaniu własnej drogi. Choć bywa słodko-gorzka, pozostawia po sobie poczucie spokoju i refleksji nad tym, co skrywamy głęboko w sobie.
Ciepła i niezwykle nastrojowa opowieść o chłopcu, który potrafi kraść ludzkie cienie i rozmawiać z nimi o ukrytych bólach ich właścicieli. To książka o wrażliwości, dorastaniu i szukaniu własnej drogi. Choć bywa słodko-gorzka, pozostawia po sobie poczucie spokoju i refleksji nad tym, co skrywamy głęboko w sobie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWspaniała opowieść o dorastaniu mężczyzny. Nietuzinkowa, szczera, magiczna. Bardzo, bardzo polecam.
Wspaniała opowieść o dorastaniu mężczyzny. Nietuzinkowa, szczera, magiczna. Bardzo, bardzo polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWiele w tej powieści pozytywnej energii. Główny bohater jest "dobrym złodziejem". Kradnąc cienie innych osób poznaje ich życiowe traumy, stara się pomóc albo przynajmniej zrozumieć nieakceptowane zachowania. Chłopiec swój niezwykły dar odkrywa zupełnie przypadkiem.
Pomysł takiego przedstawienia bohatera został zaczerpnięty z literatury fantasy, jednak historia dzieje się w realnym świecie. Uważam, że to ciekawy eksperyment literacki autora i do tego bardzo udany.
Utwór to pochwała przyjaźni, miłości, tolerancji, akceptacji i wyrozumiałości dla wad oraz niedoskonałości innych ludzi. Jest w nim również próba rozliczenia się z własnymi błędami, zaniedbaniami i nie do końca przemyślanymi decyzjami, które zraniły inne osoby.
Historia opowiada również o traumie dziecka rozwiedzionych rodziców, o wielkiej miłości do matki, która sprawia, że chłopiec potrafi wybaczyć mamie nawet kłamstwa. Jest to także opowieść o bolesnej pustce w sercu dziecka, która pozostała po odejściu ojca.
Rozstanie rodziców to także zmiana miejsca zamieszkania, problemy w nowej szkole, w której chłopiec jest prześladowany przez szkolnego osiłka i jego kompanów oraz pierwsza miłość, która okazała się pomyłką i kolejna zupełnie nieoczekiwana, która zmieniła wszystko.
Uważam, że jest to piękna i dobra książka, która pozostawia w czytelniku optymizm i wiarę, że dobro do nas wraca a błędy można naprawić.
Nie jestem miłośniczką literatury obyczajowej, ale ten utwór jest, według mnie, opowieścią zasługującą na miano wyjątkowej.
Wielkie uznanie dla pisarza za jego umiejętność oddziaływania na czytelnika, który poznając losy bohaterów, nawet przez moment się nie nudzi.
Polecam tę książkę wszystkim bez względu na wiek i preferencje literackie. Ona sprawia, że zaczynamy myśleć o swoich życiowych doświadczeniach i spostrzeżeniach, a co najważniejsze, autor nie pozostawia naszych pytań i wątpliwości bez odpowiedzi.
Wiele w tej powieści pozytywnej energii. Główny bohater jest "dobrym złodziejem". Kradnąc cienie innych osób poznaje ich życiowe traumy, stara się pomóc albo przynajmniej zrozumieć nieakceptowane zachowania. Chłopiec swój niezwykły dar odkrywa zupełnie przypadkiem.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPomysł takiego przedstawienia bohatera został zaczerpnięty z literatury fantasy, jednak historia dzieje się w...
Od pierwszych stron poczułam, że "Złodziej cieni" to historia niebanalna, wręcz magiczna, oczywiście w odpowiednim rozumieniu tego słowa, bo magii akurat w tej książce nie było, chyba że uznać by za nią wyjątkowy dar, jakim został obdarowany główny bohater. Posiadał on możliwość "rozmawiania" z cieniami innych osób, które wyjawiają mu tajemnice, obawy, marzenia swojego właściciela.
Może się wydawać, że przez ten jeden nieprawdopodobny element, opisana historia jest nierealna, a tymczasem właśnie on czyni ją niepowtarzalną.
Choć akcja powieści toczy się powoli, nawet przez moment nie czułam, że się przy niej nudzę. Wszytko rozgrywało się w swoim czasie, a ja czułam, że jestem "cieniem", który pozwolił sobie zakraść się do czyjegoś życia...
Głównego bohatera poznajemy w momencie, gdy rozpoczyna naukę w klasie 6. Z powodu niskiego wzrostu jest nękany przez Marquèsa, z którym rywalizuje o względy najładniejszej dziewczyny w klasie - Elizabeth.
Niezwykły dar, którym bohater jest obdarzony, pozwala mu uratować z płonącego składziku woźnego Yvesa, co sprawia, że między mężczyzną a chłopcem rodzi się przyjacielska więź.
Oprócz Yvesa, bohater zaprzyjaźnia się także z synem piekarza, Lukiem. Przyjaźń ta jest na tyle silna, że trwa nadal, gdy przechodzimy do drugiej części, w której bohater już jest dorosłym mężczyzną i studiuje medycynę.
Ale zanim dowiadujemy się, co przydarzyło się bohaterowi w dorosłym życiu, jesteśmy świadkami rozpadu małżeństwa jego rodziców oraz jego pierwszej młodzieńczej miłości, która nie daje mu spokoju nawet po wielu latach.
Jako dorosły nadal nie przestaje wierzyć, że to, co w dzieciństwie połączyło go z głuchoniemą Cleą jest czymś więcej niż zauroczeniem, tak jak w przypadku Elizabeth. Wspomnienia z przeszłości nie pozwalają mu zacząć żyć tu i teraz i skupić się na związku z Sophie.
Ale czy warto ryzykować przyszłość, dla tego, co zrodziło się między dwójką dzieci podczas wakacji nad morzem?
Bohater głęboko wierzy, że tak, bo czyż mógłby zapomnieć dziewczynę, która potrafi napisać latawcem "tęskniłam"?
Ta historia chwyta za serce. Warto po nią sięgnąć.
Od pierwszych stron poczułam, że "Złodziej cieni" to historia niebanalna, wręcz magiczna, oczywiście w odpowiednim rozumieniu tego słowa, bo magii akurat w tej książce nie było, chyba że uznać by za nią wyjątkowy dar, jakim został obdarowany główny bohater. Posiadał on możliwość "rozmawiania" z cieniami innych osób, które wyjawiają mu tajemnice, obawy, marzenia swojego...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna historia, zupełnie niebanalna, jak to u Levy'ego. Nie spodziewacie się, jak to się może skończyć, a ja Wam nie zdradzę.
Świetna historia, zupełnie niebanalna, jak to u Levy'ego. Nie spodziewacie się, jak to się może skończyć, a ja Wam nie zdradzę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMarc Levy w każdej swojej książce potrafi stworzyć magiczny, niepowtarzalny nastrój. Zwykła historia, ze szczyptą czegoś nieprawdopodobnego. To, że chłopiec kradnie cienie i dzięki temu wie więcej na temat danej osoby, wcale nie sprawia, że opowieść staje się nierealna. Wręcz przeciwnie. Jest prawdziwa dzięki uczuciom i emocjom, które są tu najważniejsze i najprawdziwsze.
Marc Levy w każdej swojej książce potrafi stworzyć magiczny, niepowtarzalny nastrój. Zwykła historia, ze szczyptą czegoś nieprawdopodobnego. To, że chłopiec kradnie cienie i dzięki temu wie więcej na temat danej osoby, wcale nie sprawia, że opowieść staje się nierealna. Wręcz przeciwnie. Jest prawdziwa dzięki uczuciom i emocjom, które są tu najważniejsze i najprawdziwsze.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka z serii- do połknięcia. Lekka, pozytywna pozycja
Książka z serii- do połknięcia. Lekka, pozytywna pozycja
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzyjemna, lekka, szybka, na jedno-dwa popołudnia.
Przyjemna, lekka, szybka, na jedno-dwa popołudnia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to