Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pomnik Cesarzowej Achai - Tom I

Cykl: Pomnik Cesarzowej Achai (tom 1)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,36 (3035 ocen i 195 opinii) Zobacz oceny
10
251
9
347
8
806
7
900
6
486
5
142
4
52
3
30
2
12
1
9
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375746792
liczba stron
688
słowa kluczowe
polska fantastyka, Achaja
język
polski
dodał
Sternik

Pomnik cesarzowej Achai był tak duży, że wyrastał nawet nad okoliczne skały. Kai skrzywiła się patrząc na wykute w kamieniu wyobrażenie dziewczyny sprzed paruset lat. Miała dziwną twarz o wyrazie arogancji i pewności siebie, patrzyła gdzieś w przestrzeń, ponad piaskami pustyni otaczającymi szkołę czarowników. Ciekawe czy naprawdę była taka brzydka, czy to tylko wyobrażenie nieznanego...

Pomnik cesarzowej Achai był tak duży, że wyrastał nawet nad okoliczne skały. Kai skrzywiła się patrząc na wykute w kamieniu wyobrażenie dziewczyny sprzed paruset lat. Miała dziwną twarz o wyrazie arogancji i pewności siebie, patrzyła gdzieś w przestrzeń, ponad piaskami pustyni otaczającymi szkołę czarowników. Ciekawe czy naprawdę była taka brzydka, czy to tylko wyobrażenie nieznanego rzeźbiarza, który uważał, że cesarzowa powinna wyglądać chamsko i butnie? Chwała cesarstwa przede wszystkim, ponad kobiecość? Podobno baba była tak dobra w mieczu, że pokonała samego Viriona. Kai pamiętała to z nudnych wykładów w szkole. Kurza dupa! Wzruszyła ramionami. A kto to był Virion?

 

źródło opisu: http://fabrykaslow.com.pl/zapowiedzi.php?ibook=663&flash=y

źródło okładki: http://fabrykaslow.com.pl/zapowiedzi.php?id=638#searchkk

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 650
Carline | 2013-04-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2013
Przeczytana: 20 kwietnia 2013

Po bardzo długim czasie przychodzę z recenzją książki. Dawno takiej nie było, a wszystko za sprawą szkoły oraz samego czytania pierwszego tomu "Pomnika Cesarzowej Achai". Gdy kupiłam powyższą lekturę nie mogłam się doczekać aż zacznę ją czytać. Jakież było moje początkowe rozczarowanie, gdy ta książka nie była w stanie ani mnie wciągnąć, ani jakoś bardziej zaciekawić. "Męczyłam się" z nią dobry miesiąc, jeżeli nie więcej. Pomimo złego początku, później akcja zaczęła się rozkręcać i mnie wciągnęła do końca. Nie obyło się oczywiście bez wpadki - jak zwykle musiałam zabrać się do wszystkiego od tyłu i zamiast najpierw przeczytać "Achaję" to ja od razu przeszłam do "Pomnika Cesarzowej Achai". Niby piszą, że to nie ma jakiegoś większego znaczenia, że akcja dzieje się dużo później, co nie zmienia faktu, że jest to kontynuacja i dobrze by było znać wcześniejsze dzieje. No ale nic, oto cała Carline, która jak zwykle wszystko robi na odwrót!

"Pomnik Cesarzowej Achai. Tom I" wprowadza nas w świat pełen brutalnej walki, potworów, czarownic oraz silnych kobiet, które muszą brać udział w krwawych bitwach. Poznajemy trzech głównych bohaterów: Kai, Shen i Tomaszewskiego. Kai to uczennica, młoda czarodziejka, która zostaje wysłana z pewną misją. Dumna z siebie bohaterka, cieszy się na myśl o zbliżającej się wyprawie. Nie zdaje sobie sprawy, jak bardzo wszystko się skomplikuje, gdy nagle znajdzie się w tajemniczym podwodnym statku, z ludźmi, których nie rozumie, wśród przedmiotów, o których w życiu nie miała pojęcia. Po drodze Kai spotyka także inną dziewczynę, której daje magiczny amulet. Jak się okazuje tą osobą jest Shen, która zostanie wysłana wraz z innymi żołnierzami w nieznane i budzące we wszystkich strach miejsca. Shen to moja ulubiona bohaterka. Jakoś już na początku zaskarbiła u mnie sympatię swoją pewnością siebie, inteligencją i pomysłowością. Ostatnim ważnym bohaterem jest Tomaszewski. I tutaj Ziemiański wprowadza coś, co początkowo nie do końca przypadło mi do gustu. Połączenie magicznej krainy, w której mieszkają Kai i Shen z nowoczesną Polską, której nikt nie dorównuje. Gdy statek podwodny, którym płynął Tomaszewski, nagle zaczyna dziwnie się zachowywać, okazuje się, że nagle cała załoga znajduje się w okolicy obcej i nieznanej krainy. Jak się zachowają bohaterowie, gdy przypadkowo natknął się na siebie? Jak się potoczą ich losy?

Jak już pisałam połączenie tych dwóch, tak odrębnych od siebie światów początkowo kompletnie mi nie pasowało. Stąd taki mały zastój i długi okres czasu, który poświęciłam na przeczytanie tej prawie 700-stronicowej książki. Język jest prosty i przyjemny. Akcja z czasem się rozkręca i zaczyna wciągać czytelnika coraz bardziej. Bohaterowie są różni i ciekawi. Pojawia się jednak pewna rzecz, która mnie denerwowała, a mianowicie "nietykalność" postaci. Szczególnie podczas walk, gdy inni giną, ponoszą ciężkie rany, a nasi główni bohaterowie, jak zwykle wychodzą z tego cało, bez żadnego draśnięcia. Nie mówię tu, żeby któregoś uśmiercić, bo jaki by był sens, żeby to zrobić już w pierwszej części trylogii, ale wiecie, przecież to wojna jest! Tam się biją, ranią i ciężko uwierzyć, że przez cały czas trwania walk nie będziesz miał chociażby małego draśnięcia.

Podsumowując Ziemiański miło mnie zaskoczył i pomimo kilku niedociągnięć i wad, w niemal pełni zaspokoił moją potrzebę, jako osoby uwielbiającej książki fantastyczne. Polecam ją wszystkim z Was, bo naprawdę warto, ale mała uwaga: przeczytajcie najpierw trylogię "Achaja". W końcu to kontynuacja! Tylko ja mogłam zacząć wszystko od środka...

||otro-mundooo.blogspot.com||

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Najlepsze chwile w życiu

Na okładce książki znajduje się opis, z którym się w pełni zgadzam, "(...)Prowokacyjna, szczera, zabawna i inspirująca powieść, która zadaje pyt...

zgłoś błąd zgłoś błąd