Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Szósty

Wydawnictwo: Replika
7,55 (1073 ocen i 205 opinii) Zobacz oceny
10
181
9
142
8
244
7
261
6
134
5
50
4
28
3
15
2
8
1
10
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376741642
liczba stron
334
język
polski
dodał
Agnesscorpio

Inne wydania

Czy możliwe jest połączenie świetnego kryminału z wciągającym romansem? Wartkiej, trzymającej w napięciu akcji z subtelnym i wnikliwym opisem uczuć? Logicznie i racjonalnie skonstruowanej intrygi z onirycznymi przeczuciami czekającego gdzieś za rogiem przeznaczenia? Okazuje się, że tak. Agnieszka Lingas-Łoniewska w „Szóstym” dokonuje niebywałej rzeczy. Łącząc przeciwności, tworzy niesamowitą...

Czy możliwe jest połączenie świetnego kryminału z wciągającym romansem? Wartkiej, trzymającej w napięciu akcji z subtelnym i wnikliwym opisem uczuć? Logicznie i racjonalnie skonstruowanej intrygi z onirycznymi przeczuciami czekającego gdzieś za rogiem przeznaczenia?

Okazuje się, że tak. Agnieszka Lingas-Łoniewska w „Szóstym” dokonuje niebywałej rzeczy. Łącząc przeciwności, tworzy niesamowitą historię, od której wprost nie sposób się oderwać. Rys bohaterów jest tak przekonujący, że zasadne staje się uściślenie autorki o fikcyjności postaci i wydarzeń.

Alicja Szymczak i Marcin Langer… Od początku trwania powieści ich losy w dziwny sposób zbliżają się do siebie i oddalają. Każde z nich obawia się przyjąć tego, co nieubłaganie ściga ich od sześciu lat. Absurdalnie, dopiero pojawienie się seryjnego mordercy, zabijającego zielonookie blondynki, sprawia, że losy tej wyjątkowej dwójki łączą się na zawsze. Ona – policyjna pani psycholog i profiler, on – głównodowodzący Śląskiej Grupy Śledczej, elitarnej jednostki policyjnej. Współpraca zawodowa wkrótce przeradza się w gorący, pełen skrajnych emocji romans.

Tłem tej romantycznej historii jest świetnie poprowadzony kryminał. Grasujący seryjny morderca, tajemnicza sprawa sprzed wielu lat, niewiele poszlak… Wszystko to sprawia, że do samego końca nie wiadomo, kim jest Szósty, a ostatnie rozdziały i epilog są zaskoczeniem dla każdego czytelnika.

 

źródło opisu: http://www.replika.eu/zapowiedzi.php?wyd=1&id3=369&k=

źródło okładki: http://www.replika.eu/zapowiedzi.php?wyd=1&id3=369&k=

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3797
tajus | 2012-03-07
Przeczytana: 07 marca 2012

Agnieszka Lingas-Łoniewska to polska autorka powieści będących wybuchowymi mieszankami gatunków literackich. Bardzo często porusza kwestie związane z uczuciem, jakim jest miłość. Absolwentka filologii polskiej, swoją karierę pisarską rozpoczęła w roku 2009 od opowiadań publikowanych w Internecie. Jej debiutancką książką jest "Bez przebaczenia", inne to "Szósty", "Dirty World" i "Zakład o miłość".

Replikowe wydanie "Szóstego" jest wydaniem drugim - pierwsze ukazało się w roku 2010 i już wtedy powieść zyskała dużą popularność wśród czytelników. Utwór ten to połączenie romansu i kryminału, którego akcja toczy się w Polsce, na Śląsku. Opowiada o nieprawdopodobnej wręcz miłości dwojga ludzi, przyprawionej szczyptą elementu nadprzyrodzonego, której tło stanowi policyjne śledztwo dotyczące niebezpiecznego mordercy i gwałciciela. Można więc śmiało stwierdzić, że niemal każdy znajdzie w tej książce coś dla siebie, coś, jakiś aspekt, który sprawi, że czytelnik choć w niewielkim stopniu się nim zainteresuje, zagłębi w rozmyślaniach, zastanowi, zrozumie.

Losy Marcina Langera, inspektora Śląskiej Grupy Śledczej, i Alicji Szymczak, starszego aspiranta i psychologa, stykają się ponownie po sześciu latach, kiedy to razem muszą zmierzyć się ze śledztwem w sprawie seryjnego mordercy zielonookich blondynek. Oboje zdają sobie sprawę z tego, iż kilka lat wcześniej w jakiś sposób się spotkali, ale nie do końca potrafią uzmysłowić sobie, jakie to były okoliczności. Wraz z upływem czasu jednak wychodzą na jaw fakty z przeszłości bohaterów. Ona straciła męża w wypadku samochodowym. On - zapadł w krótkotrwałą śpiączkę w wyniku utraty przytomności i upadku. Poprzez zmarłego męża Alicji życie jej i Marcina zostaje naznaczone i splecione przeznaczeniem. Przeznaczeniem w postaci głębokiej i silnej miłości, która może przetrwać wszystko. Uczucie to rozwija się w niesamowitym tempie, ale czy rzeczywiście będzie w stanie wszystko przezwyciężyć? Tuż obok bohaterów giną młode kobiety. Nic nie wskazuje na to, by przestępca określany mianem Szóstego zaprzestał swoich działań. Nic też nie wskazuje na to, by życie Alicji i Marcina znalazło się w ogniu niebezpieczeństwa, a jednak... nie będzie łatwo przed nim uciec...

Na początek muszę wspomnieć, iż nie mogłam doczekać się dnia, w którym sięgnę po "Szóstego". Nie tylko dlatego, że jestem miłośniczką kryminałów, ale przede wszystkim ze względu na to, iż jest to utwór polski - już nie pamiętam, ze wstydem przyznając, kiedy po raz ostatni czytałam polską literaturę. Czy się zawiodłam? Nie, ale jednak spodziewałam się czegoś więcej. Więcej kryminału, a mniej romansu. Więcej zaskakujących zwrotów akcji, większego bałaganu, czegoś, co szeroko otworzyłoby mi oczy ze zdumienia. Faktem jest jednak, iż pomysł autorki na fabułę jest bardzo dobry i ciekawy. Właśnie, ciekawi. Bardziej niż napięcie w czasie lektury zżerała mnie ciekawość.

Agnieszka Lingas-Łoniewska pisze językiem prostym, konkretnym, w którym czasami brakuje jakiejś iskierki czy dłuższych wywodów na określony temat. Niejednokrotnie miałam ochotę na dłużej zagłębić się na przykład w kwestiach pracy w policji, przeszłości Marcina Langera i jego rodziny, bliżej poznać niektórych bohaterów, tymczasem takich fragmentów mi zabrakło. Sama akcja toczyła się bardzo szybko.

"Szóstego" można rozpatrywać na dwóch płaszczyznach - kryminalnej i romansu. Wydaje mi się, że ta druga jest tą dominującą, ukazuje bowiem uczucie miłości głównych bohaterów niemalże na każdej stronie powieści. Wiadomo, że miłość może być postrzegana jako coś pięknego, wspaniałego, niespotykanego, rządzącego ludzką egzystencją, i pisarka doskonale zaznacza to w swej książce. Zniechęciły mnie natomiast wszelkie opisy związane z miłością, jaka dotknęła Alicję i Marcina, a dokładnie opisy tego, w jaki sposób oboje to uczucie przeżywali. Nie mam tu na myśli scen erotycznych, choć nie da się ukryć, że autorka odważnie podchodzi do sedna sprawy, ale różne epitety, które uświadamiają czytelnikowi, jak piękną klatę ma Marcin Langer, a jego ukochana może poszczycić się niewiarygodnie gładką skórą i długimi nogami. Zauważyłam, że Agnieszka Lingas-Łoniewska zwraca dużą uwagę na wygląd zewnętrzny postaci. W "Szóstym" wręcz roi się od sygnałów dotyczących tego, kto jaki ma kolor włosów i oczu.

Domyślam się jednak, że jest to też zabieg mający na celu zmylenia czytelnika w jego dążeniu do odkrycia prawdy, rozwiązania zagadki powieści, rozszyfrowania, kto stoi za bezwzględnymi okrucieństwami dokonywanymi względem młodych blondynek. A podejrzanych rzeczywiście jest dość sporo. Kilkakrotnie źle wydedukowałam tożsamość mordercy, a to dobrze świadczy o zgrabnie i przebiegle skonstruowanej fabule utworu. Początek "Szóstego" wydał mi się totalnie intrygującą "czarną magią", więc brnęłam przez resztę powieści niczym huragan, by dopiero pod koniec co nieco odkryć, a także ulec zaskoczeniu.

Na zakończenie dodam jeszcze kilka słów na temat nowego wydania "Szóstego". Bardzo podoba mi się projekt graficzny okładki, zdecydowanie przyciąga wzrok i kojarzy się z pełnym tajemnic thrillerem - choć tego akurat troszeczkę w utworze zabrakło. Natomiast interpunkcja w tekście - tragedia! Mam tu na myśli przede wszystkim znaki przecinka, których brakuje w naprawdę wielu miejscach, w których powinny się znaleźć, albo pojawiają się, jak na ironię, tam, gdzie nie trzeba. Te pomyłki dają się we znaki prawie na każdej stronie powieści i, niestety, bardzo przeszkadzały mi w odbiorze tekstu. Przecinki przebiły wszystko - nawet brakującą gdzieś kropkę, spację przed myślnikiem czy błąd typu "chodź" zamiast "choć".

Mimo że spodziewałam się jakiegoś większego "bum" po tej książce Agnieszki Lingas-Łoniewskiej, to jednak zaliczam ją do udanych powieści, która zachęciła mnie do zapoznania się z innymi utworami tej autorki, a także do częstszego sięgania po literaturę polską. "Szósty" to nieskomplikowana historia o skomplikowanej miłości. Miłości, z którą nic nie jest w stanie się równać. Miłości ckliwej, choć na swój sposób pięknej, bo naznaczonej szczególną mocą. Smakowitym dodatkiem "Szóstego" jest uwikłanie głównych bohaterów, poprzez ich pracę w policji, w niebezpieczeństwa związane z zagadkowymi zabójstwami kobiet. Marcin Langer i Alicja Szymczak to postaci, z którymi można bardzo łatwo się zżyć, nie da się ich nie lubić. Ich charaktery, przeżycia, a także intrygujący przebieg fabuły na tle obyczajowym i sensacyjnym sprawiają, że trudno jest się oderwać od lektury "Szóstego", a i sama lektura przez to nie trwa długo, a szkoda. Pomimo wymienionych wcześniej elementów książki, które nie przypadły mi do gustu, nie żałuję godzin nad nią spędzonych. W najbliższym czasie na pewno rozejrzę się za kolejnym utworem naszej rodzimej literatury.

Recenzja pochodzi z tajusczyta.blogspot.com.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tysiąc wspaniałych słońc

Najbardziej poruszająca książka, z jaką się do tej pory zetknęłam. Dotknęła wielu emocjonalnych strun, nie raz czytałam ze ściśniętym gardłem. Piękna...

zgłoś błąd zgłoś błąd