Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Floryda story

Wydawnictwo: Akapit Press
6,09 (66 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
7
8
2
7
13
6
16
5
16
4
4
3
2
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788360773864
liczba stron
237
język
polski

Inne wydania

Drogi Czytelniku, Oddajemy Ci do rąk kolejną powieść znanej i cenionej autorki - Krystyny Nepomuckiej. Floryda Story jest tragikomiczną opowieścią o losach polskich emigrantów z USA.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Akapit Press

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
książek: 1709
Wojciech Gołębiewski | 2015-09-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 września 2015

Krystyna Nepomucka (1920-2015) wydała omawianą książkę w wieku 89 lat, co już jest ewenementem. Nie doczytałem się też o jej dłuższym pobycie w Stanach Zjednoczonych, toteż zaczynam lekturę z pewną rezerwą, bo „visitor” prawdziwych problemów Polonii nigdy nie pozna.
Zderzenie amerykańskiego kultu mamony z polskimi przywarami narodowymi, takimi jak skłonność do mitomanii, zawiść, małostkowość czy kłótliwość, przy jednoczesnym patologicznym kursie dolara w ówczesnej Polsce, daje możliwości stworzenia groteski czy teatru absurdu. Mamy przykład wykorzystania tej absurdalnej rzeczywistości w polskiej literaturze, a to przez Redlińskiego w „Szczurorojczykach”. Wydawało mnie się, że uda się ta sztuka również Nepomuckej. Niestety, ciągłe malkontenctwo, nieustanne narzekanie, krytyka innych etc skierowało historię, która w założeniu miała być tragikomedią, w stronę narodowego pesymizmu. Okazuje się, że amerykański dream, jest dostępny dla tych, którzy potrafią, jak świetnie tłumaczył Linda w „Szczęśliwego Nowego Jorku” (czyli filmowej wersji książki Redlińskiego), uśmiechać się, a Polacy mają twarze ponure, jak w etiudzie Kieślowskiego i trudno im przychodzi „Keep smile!”.
Reasumując uważam, że mimo paru scen śmiesznych, temat został niewykorzystany, a książkę dobija ponuractwo. Dodam, że po 25 latach pobytu w Kanadzie, znam wiele anegdot na temat Polaków, najczęściej wynikających z wyjątkowej oporności ich w opanowaniu języka, lecz ogólnie nie jest tak źle z nami, a jedyną śmieszność widzę w nadmiernej chęci imponowania rodzinom w kraju, która wymusza wiele poświęceń w celu podtrzymania mitu o własnym bogactwie.
PS Nepomucka i mnie wyśmiała, bo natrząsa się z centowych oszczędności bogatych Amerykanów. Nie jestem bogaty, ani nie jestem Amerykaninem, lecz dawno już zrozumiałem, że „w tym szaleństwie jest metoda”, i dzięki racjonalnym wydawaniu pieniędzy, ba szukaniu „okazji” i pozornym skąpstwie, stać mnie na wszystko. A, że wszyscy tak postępują, to odstępstwa są źle widziane.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Exodus

Opinie czytelników


O książce:
13 powodów (edycja specjalna)

Książka naprawdę pozytywnie mnie zaskoczyła. Po dosyć przedłużanym(odcinki po 1h, nawet więcej)serialu bałam się podejść do książki. Bałam się, że zan...

zgłoś błąd zgłoś błąd