Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gobelin

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,68 (108 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
10
8
6
7
44
6
26
5
14
4
4
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-7298-792-0
liczba stron
396
słowa kluczowe
alkoholizm, choroba, problem
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Kanarek

Od wydawcy: W Gobelinie przeplata się kilka opowieści o kobietach, kilka o mężczyznach, kilka wzmianek o artystach, o dziennikarzach, o Trójmieście. Osnowę stanowi historia Anny i jej alkoholizmu, a może raczej jej przyjaźni z Konstancją i Zuzanną i bezradności bliskich ludzi wobec czyjegoś uzależnienia. Kobiety w tej książce nie są tuzinkowe ani banalne. Zresztą, czy czyjekolwiek życie można...

Od wydawcy:
W Gobelinie przeplata się kilka opowieści o kobietach, kilka o mężczyznach, kilka wzmianek o artystach, o dziennikarzach, o Trójmieście. Osnowę stanowi historia Anny i jej alkoholizmu, a może raczej jej przyjaźni z Konstancją i Zuzanną i bezradności bliskich ludzi wobec czyjegoś uzależnienia.
Kobiety w tej książce nie są tuzinkowe ani banalne. Zresztą, czy czyjekolwiek życie można uznać za banalne jeżeli zajrzy się w sekrety bohaterów, ich lęki, zwątpienia, nadzieje, tęsknoty?
Autorka Gobelinu stawia, pod postacią Anny, lustro, w którym mogą się przejrzeć kobiety z problemem. Nie tylko alkoholowym. Uzależnienie od czegokolwiek, co prowadzi do unicestwienia, bardzo trudno samej u siebie tak dobrze zobaczyć, jak w opowieści o kimś innym. Anna wzbudza współczucie, litość, gniew, wstręt, zniechęcenie, troskę, miłość, podziw. Dokładnie te same uczucia, jakie wzbudza u każdego jego własna ułomność, słabość lub patologiczne uzależnienie od szkodliwych nawyków.
Dziękuję Ci, Anno za odwagę pokazania nam siebie bez zakłamania.
Ewa Woydyłło

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (253)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3192

Przeplatające się losy kilkorga ludzi o niezbyt szczęśliwej egzystencji. Każdy ma swoje bolączki, coś czego chętnie by się pozbył, zakopał na dnie duszy. Jednak spychanie bólu, rozpaczy w podświadomość powoduje napięcie, przygnębienie czy wreszcie uzależnienie. Każdy z problemami radzi sobie na swój sposób, jedno ucieka w alkohol, inne w pracę, ktoś ma kochankę by już nie cierpieć samotnie w małżeństwie.

Kosmowska opisuje codzienność, z dnia na dzień, chwila za chwilą i łączy to jakąś nostalgią, która przykrywa wszystko swym cieniem. Odnoszę wrażenie, że wszystko co zostało opisane jest biało-szaro-czarne, tak jak tkane przez Anne gobeliny. Bohaterka uważa, że właśnie te barwy oddają prawdziwość i realność, ale może dlatego, że ona sama pozbawia się innych kolorów w swoim życiu. Jest mi źle to niszczę siebie, a im bardziej siebie, tym mocniej to, co jest wokół. Alkoholizm niszczy człowieka i więzi, niszcząc relacje z ludźmi traci się wszystko, powoli nawet siebie.

Niosąca mocny...

książek: 426
Meszuge | 2014-08-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 sierpnia 2014

Gobelin utkany przez Annę, za który zbiera pochwały i nagrody, jest, jak chyba wszystkie jej dzieła, czarno-biały. Obraz przedstawiony w opowieści Kosmowskiej jest zdecydowanie wielobarwny, czasem może nawet aż za bardzo, wręcz pstrokato. Anna, osiągając kolejne stadia uzależnienia, budzi całą paletę emocji – zarówno wśród swoich bliskich, przyjaciół i znajomych, jak i u czytelnika.
Odrobinę naiwna wydała mi się koncepcja małżeństwa, w którym on to nudny, solidny, mieszczański do szpiku kości pan sędzia, a ona – barwna i wolna jak koliber artystka. W takich warunkach oczywiste jest, które z nich, nie wytrzymując szarzyzny codzienności, szukać będzie pociechy na dnie kieliszka.
Anna, Jerzy, Zuzanna, Konstancja, Michał… tak, scena rozstania z Michałem opisana jest znakomicie, choć nieco melodramatycznie – wielobarwna mozaika ludzkich losów, postaw, zachowań.

Książka warta przeczytania, nawet jeśli wizerunek alkoholizmu w niej prezentowany, niezbyt wiele wspólnego ma z...

książek: 1256
Besia | 2015-08-23
Przeczytana: 18 sierpnia 2015

Bardzo polubiłam tę autorkę. Jej powieści w moim osobistym rankingu znajdują się pomiędzy tymi wyjątkowymi a tymi codziennymi. Dotykają tak bardzo blisko rzeczywistości jakby były rozmową z przyjaciółką. Dla mnie doskonałe w czasie kiedy nie mam ochoty zbytnio zagłębiać sie w problemy egzystencjalne, a jednak nie potrafię czytać byle czego.
Ta konkretna powieść dodatkowo bliska, bo wypełniona kobietami, które mam wrażenie, że znam.
I czytało się bardzo przyjemnie, wybaczam nawet tendencję autorki do zbyt utartych zwrotów językowych.

książek: 938
Kachusek | 2015-12-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 grudnia 2015

Bardzo dobra książka, pani Kosmowska nie boi się trudnych tematów i zgłębia stany emocjonalne bohaterów uwikłanych w życiowe problemy. Historia Anny, zmagającej się z alkoholizmem, ciekawie napisana, połączone losy jej przyjaciółek, artystycznego i sądowego świata. Są też wątki miłosne, bez "różowych okularów".. Pani Kosmowska ma duży dar, pisze mądrze, bogatym językiem i niebanalnie. Choć czasem smutno, to na szczęście pojawia się i nutka optymizmu :) Polecam

książek: 290
Bilbo | 2011-05-11
Przeczytana: 07 maja 2011

Kolejna książka Barbary Kosmowskiej, która mnie nie zawiodła. To po prostu dobra literatura, którą dobrze się czyta. Fabuła nieprzewidywalna, postacie dobrze zarysowane, problemy, z którymi borykają się bohaterowie są problemami także czytelników. Mądra książka, która niesie ze sobą mnóstwo optymizmu, trochę humoru, trochę przekornego losu. Jako czytelnik, chciałabym wiedzieć, jak się potoczyły losy innych bohaterów, ale gdyby o każdym pisać tyle, co głównej bohaterce - Annie Molty, to chyba trzeba by o każdym osobną książkę pisać. :) Ja polecam!

książek: 143
Urszula Sergiel | 2015-01-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 stycznia 2015

Samo życie. Sinusoida wzlotów i upadków kilku postaci. Przeplatające się ze sobą losy. Nietuzinkowe bohaterki. Dobra lektura na deszczowy lub zimowy wieczór.

książek: 1467
Maison | 2011-10-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2009 rok

Mocna i trudna tematem. Życiowa i prawdziwa. Dobrze się czyta, zwłąszcza z dobrą herbatą w ręku i deszczem za oknem.

książek: 1145
Kanarek | 2010-04-15

Smutna książka. Pokazuje walkę człowieka z własnym słabościami. To jak ciężko pokonać jest alkoholizm nawet jeśli bardzo się tego chce.

książek: 118
Magdalena | 2010-09-17
Na półkach: Ulubione, Posiadam, Przeczytane

Świetna książka na ponure, ulewne wieczory.

książek: 1000
Gulka | 2013-08-30
Na półkach: Przeczytane

Bardzo dobra książka. Poznajemy historie trzech kobiet. Każda z nich jest na innym etapie swojego życia.

Przebija jednak choroba alkoholowa jednej z bohaterek, ukazana przez pryzmat psychologii. Jak alkoholizm wpływa na sprawy zawodowe, kontakty towarzyskie. Nie ma tam ani jednego wulgarnego zdania i obrazu zataczającego się, brudnego, bełkoczącego, śmierdzącego pijaka.

Świetne monologi wewnętrzne. Warto wrócić do niej po latach.

zobacz kolejne z 243 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd