Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

100 czystych stron

Tłumaczenie: Joanna Prądzyńska
Wydawnictwo: Albatros
6,22 (247 ocen i 51 opinii) Zobacz oceny
10
16
9
9
8
27
7
52
6
73
5
28
4
22
3
12
2
5
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Cent pages blanches
data wydania
ISBN
978-83-7659-388-3
liczba stron
264
słowa kluczowe
Proza obyczajowa
język
polski
dodała
Ag2S

Jest to opowieść o magicznym zeszycie zostawionym bohaterowi w spadku przez ukochanego dziadka. Po otwarciu testamentu okazuje się, że dziadek jednej siostrze zapisał dom we Włoszech, drugiej mieszkanie w Paryżu, a wnukowi, bohaterowi książki, zostawił jedynie pusty zeszyt w zniszczonej skórzanej oprawie oraz list, w którym wyjaśnił mu, że ten pusty zeszyt to największy skarb, pozostający w...

Jest to opowieść o magicznym zeszycie zostawionym bohaterowi w spadku przez ukochanego dziadka. Po otwarciu testamentu okazuje się, że dziadek jednej siostrze zapisał dom we Włoszech, drugiej mieszkanie w Paryżu, a wnukowi, bohaterowi książki, zostawił jedynie pusty zeszyt w zniszczonej skórzanej oprawie oraz list, w którym wyjaśnił mu, że ten pusty zeszyt to największy skarb, pozostający w rodzinie od wielu pokoleń. Posiada on magiczną moc i dzięki niemu można podróżować w czasie. Wystarczy napisać na którejś ze stron jakieś wspomnienie, aby w tej samej chwili przeżyć je od nowa.

 

źródło opisu: www.wydawnictwoalbatros.com

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,944,143...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1222
pochłaniacz | 2015-09-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2015 rok

O czym jest ta książka? Jakie niesie przesłanie? Pozwólcie, że posłużę się cytatem zawartym na jej kartach, żeby to wyjaśnić - "Żeby przeżyć wielkie szczęście, nie wolno spoglądać w przeszłość". Miałam wrażenie, że siedzę i słucham historii osoby, która posiada talent do opowieści, ponieważ czyta się naprawdę lekko i przyjemnie, napisana jest prostym językiem - przez co strony pochłania się błyskawicznie. Chociaż przyczyny można także upatrywać w wielkości czcionki i odstępów między wierszami - są po prostu duże; gdyby je zmniejszyć cała historia zmieściłaby się na 100 stronach :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyna z Brooklynu

"Kiedy po raz pierwszy zabiera się dziecko do kina? Ja pamiętałem bardzo dobrze swój pierwszy raz: było to lato 1980 roku, film nosił tytuł Bambi...

zgłoś błąd zgłoś błąd