Kometa i ja. Jak przygarnięty pies uratował mi życie

Tłumaczenie: Tomasz Illg
Seria: Między słowami
Wydawnictwo: Znak
6,8 (123 ocen i 32 opinie) Zobacz oceny
10
8
9
6
8
20
7
35
6
36
5
11
4
6
3
1
2
0
1
0
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Comet`s Tale. Howa a rescued Dog Saved My Life
data wydania
ISBN
9788324025053
liczba stron
381
słowa kluczowe
Tomasz Illg, pies, psy, przyjaźń
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Choroba Stevena sprawiła, że jego życie wywróciło się do góry nogami. Kiedy był na skraju załamania, los jednak dał mu drugą szansę… w postaci psa o imieniu Kometa. Kometa nie zaznała w życiu przyjaźni człowieka. Trzymana w klatce, szkolona do wyścigów, została porzucona przez dawnego właściciela. Dopiero Steven pokazał jej, czym są spacery, smakołyki i pieszczoty. A w zamian za okazane...

Choroba Stevena sprawiła, że jego życie wywróciło się do góry nogami. Kiedy był na skraju załamania, los jednak dał mu drugą szansę… w postaci psa o imieniu Kometa.

Kometa nie zaznała w życiu przyjaźni człowieka. Trzymana w klatce, szkolona do wyścigów, została porzucona przez dawnego właściciela.

Dopiero Steven pokazał jej, czym są spacery, smakołyki i pieszczoty. A w zamian za okazane serce tryskająca energią Kometa odwdzięczyła mu się bardziej, niż mógłby przypuszczać…

Historia Stevena i Komety to wzruszająca, prawdziwa opowieść o przyjaźni między człowiekiem i psem, która odmieniła niejedno życie.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (32)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 72
Izabela1997 | 2019-03-15
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Pies to najlepszy przyjaciel człowieka! Steven zachorował a jego życie nagle się zmieniło. Gdy już zaczął tracić nadzieję, że będzie lepiej w jego życiu pojawiła się Kometa. Pies, który nie miał łatwego życia i doznała krzywdy z rąk człowieka. Ale razem nauczą się jak żyć po mimo przeciwności losu i jak sobie wzajemnie pomagać. Kometa zyskała dzięki Stevenowi nowe lepsze życie i wspaniały dom pełen kochających ją osób. Czy skrzywdzone zwierze jest w stanie ponownie zaufać człowiekowi i czy potrafi się odwdzięczyć? Czego Steven i Kometa się od siebie nauczyli? Jak zakończy się ich wspólna historia?

książek: 66
Biedronka125 | 2017-10-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 października 2017

Bardzo się wzruszyłam czytając tę książkę!

książek: 221
Pinova | 2017-03-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 stycznia 2017

http://swiatwgblondynek.blogspot.com/2017/01/3522017-kometa-i-ja-steven-d-wolf.html

książek: 322
Hrabina_Star | 2017-01-19
Przeczytana: 19 stycznia 2017

......
Brak mi słów, ta książka jest tak cudowna, że nie chce psuć jej magii moimi okropnymi słowami.
Ale książka jest tak cudowna, polecam ją wszystkim, a szczególnie tym którzy wolą koty :D (po jej przeczytaniu powiedzcie mi czy wasze pannice lub panowie koty tak zrobią/robią)
Tyle w tym miłości, że dalej jest mi ciepło :*

książek: 1278
Bożena | 2016-09-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książka, z której dowiedziałam się sporo o chartach jako takich i okrutnym "sporcie", jakim są ich wyścigi. Ten proceder powinien być bezwzględnie zakazany! Książka, przy której się wzruszałam i uśmiechałam i która niewątpliwie nastawia pozytywnie do życia. To są jej plusy. Minusy to bardzo przeciętny poziom literacki i dłużyzny.

książek: 620
Marzena | 2016-08-26
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 25 sierpnia 2016

Mamy 7 letnią suczkę, ukochaną, oddaną i zawsze zadowoloną istotę, która leni się jedynie dwa razy do roku - od stycznia do czerwca i od czerwca do grudnia...
Kiedy oczekiwaliśmy z mężem narodzin naszej córeczki, a sytuacja wymagała ode mnie niemal całodobowego odpoczynku - czytaj leżenia plackiem - zewsząd słyszeliśmy pytania: co teraz? Co z Muzą? Oddamy? Sprzedamy?Jak pogodzimy obowiązki? Dom - dziecko - praca - pies? Po co się dodatkowo obciążać? Jeśli ona poczuje, że my już jej nie kochamy i co wtedy?
Co???
Na moją odpowiedż, że przecież miłość się mnoży, nie dzieli, nie do końca wiedzieli jak zareagować.
A to jest takie proste.
Bynajmniej dla Muzy, która miesiące, kiedy życie mojej córeczki było zagrożone, przeleżała przytulona ogrzewając stale powiększający się brzuch.
Dlatego (i nie tylko), doskonale rozumiem autora, jego wdzięczność, miłość do Komety, której naprawdę zawdzięcza życie, zdrowie i szczęście. I chęć do walki o powrót do zdrowia.
Wybaczcie moje rozwleczenie...

książek: 3352
Anna | 2016-07-30
Przeczytana: 30 lipca 2016

"Nigdy nie zrozumiem, dlaczego ta wspaniała charcica mnie wybrała. Nigdy nie dowiem się tak naprawdę co nią kierowało, że tak długo i z takim uporem starała się przypominać mi o uniwersalnych i nieprzemijających wartościach, takich jak miłość, lojalność i wieczne oczekiwanie świtu następnego dnia."

Książka jest kolejną z tych, które opisują zbawienną rolę zwierząt w życiu ludzi niepełnosprawnych, dotkniętych przewlekła chorobą. Kometa, dotychczas wykorzystywana do wyścigów, została adoptowana przez Steven'a Wolfa, chorego na postępującą i nieuleczalną chorobę kręgosłupa. Poznajemy wspaniałego i wrażliwego psa, obdarzonego niespotykaną intuicją i psią empatią, spokojnego, ogromnie pomocnego w codziennym, trudnym życiu Steven'a, psa wyjątkowego również z tego względu, że charty raczej nie należą do psów, dających się podporządkować zwykłemu domowemu życiu.
Większa część książki poświęcona jest jednak zmaganiom Steven'a z chorobą, jego depresji, desperacji, załamaniom, zwątpieniom,...

książek: 4983
monika | 2016-03-31
Przeczytana: 16 marca 2016

Od wieków wiadomo, że pies jest najlepszym przyjacielem człowieka i ta historia tę oczywistość potwierdza. A czy chart po przejściach może zostać psem towarzyszącym? okazuje się, że jak najbardziej. Polecam dla miłośników psów i nie tylko.

książek: 237
książek: 2640
Monika | 2015-11-27
Przeczytana: 21 listopada 2015

Uwielbiam psy i książki o nich. Ale nie bezkrytycznie! Rozumiem intencje Autora, ale historię rozwlekł do granic przyzwoitości. Z każdą przewracaną kartką miałam wrażenie, że wciąż czytam to samo. Pies i historia - ok, ale opisana zdecydowanie w zbyt "długi" sposób.

zobacz kolejne z 22 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd