6,33 (49 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
4
7
14
6
18
5
10
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Människa utan hund
data wydania
ISBN
978-83-7554-380-3
liczba stron
386
słowa kluczowe
kryminał, sensacja, skandynawia
język
polski
dodał
Pablos

Grudzień w Kymlinge. Rodzina Hermanssonów zbiera się, by uczcić 105-lecie istnienia. Nestor rodu Karl-Erik kończy 65 lat, jego najstarsza córka Ebba - 40. Jednak uroczystości nie przebiegają tak, jak się wszyscy tego spodziewali. Rodzinne spotkanie ma tragiczne i nieprzewidziane następstwa. W przeddzień wielkiego jubileuszu przepada bez śladu Robert – wyrodny syn Karla-Erika, który wbrew woli...

Grudzień w Kymlinge. Rodzina Hermanssonów zbiera się, by uczcić 105-lecie istnienia. Nestor rodu Karl-Erik kończy 65 lat, jego najstarsza córka Ebba - 40. Jednak uroczystości nie przebiegają tak, jak się wszyscy tego spodziewali. Rodzinne spotkanie ma tragiczne i nieprzewidziane następstwa. W przeddzień wielkiego jubileuszu przepada bez śladu Robert – wyrodny syn Karla-Erika, który wbrew woli rodziny wziął udział w kontrowersyjnym reality show „Więźniowie Koh Fuk”. Następnego wieczoru również bez śladu znika syn Ebby - Henrik. To szczególna sprawa, z którą musi się zmierzyć inspektor kryminalny o włoskich korzeniach Gunnar Barbarotti. Czy tylko zrządzeniem losu dwóch ludzi z tej samej rodziny i domu znika w odstępie zaledwie 24 godzin? Barbarotti odkrywa najmroczniejsze tajemnice tej rodziny i wyciąga na światło dzienne to, co niewidoczne. Człowiek bez psa to pierwsza z planowanych czterech części cyklu o inspektorze Barbarottim.

 

źródło opisu: www.woblink.com

źródło okładki: www.woblink.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2620)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2958
gwiazdka | 2017-02-04
Na półkach: Przeczytane, Rok 2017
Przeczytana: 04 lutego 2017

„Człowiek bez psa” Håkana Nessera, chociaż opisany jest jako kryminał, ma bardzo mało wspólnego z tym gatunkiem. Treść rzeczywiście obraca się wokół zbrodni, ale śledztwom, jak wypadałoby przy typowym kryminale, zajmuje bardzo niewiele miejsca. Ale, jak napisałam, zbrodnia jest osią całej powieści. Dla mnie „Człowiek bez psa” jest przede wszystkim powieścią psychologiczną, i jako taka bardzo mi się spodobała. Napisana na sposób skandynawski, więc z powolną akcją, nielicznymi wydarzeniami, ale z dobrze wykreowanym i bohaterami. I za to powieść dostaje siedem gwiazdek, może i byłaby ósma, gdyby nie pewne pominięcie w końcówce książki, gdzie czytelnik musi domyślać się przebiegu wydarzeń- niby nic trudnego- ale wystarczyłoby kilka zdań, aby poznać przebieg wydarzeń według autora. Poza tym jestem stanowczo na tak- mam zamiar kontynuować serię w najbliższym czasie, do tego stopnia czuje się zachęcona pierwszym tomem.

książek: 6571
allison | 2013-11-03
Na półkach: Przeczytane, Rok 2013
Przeczytana: 03 listopada 2013

Było to moje trzecie spotkanie z kryminałem Nessera i równie udane jak dwie poprzednie lektury.

Wątek kryminalny nie jest szczególnie oryginalny, ale zaciekawił mnie, jednak za największy plus uważam umiejętne połączenie treści obyczajowych i sensacyjnych.
Lubię powieści, których fabuła nie skupia się jedynie na zbrodni i dochodzeniu - pewnie dlatego "Człowiek bez psa" przypał mi do gustu.

Autor bardzo realistycznie odmalował zawiłe relacje rodzinne, pokazując, że uchodząca w powszechnym rozumieniu za przeciętną rodzina może kryć wiele sekretów, uprzedzeń, konfliktów... One z kolei mogą prowadzić do wielu nieszczęść, a nawet do tragedii.

Nesser podejmuje też w tej powieści inne ważne i aktualne tematy, np. stosunek do homoseksualizmu, destrukcyjny wpływ niektórych mediów na osobowość człowieka.

Przeczytałam "Człowieka bez psa" szybko i z zainteresowaniem. Polecam z czystym sumieniem nie tylko miłośnikom kryminałów.

książek: 481
Kaśka | 2017-07-09
Na półkach: Przeczytane

Pierwsza myśl opisująca rodzinę, zachowanie głównych bohaterów? - patologia. Relacje przerażające i momentalnie śmieszne.
Jak dla mnie za mało śledztwa, zakończenie choć wiadome to też by mogło być lepiej opisane.
Mimo wszystko książka warta przeczytania

książek: 509
Marcin | 2017-09-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 11 września 2017

Bardzo dobra powieść. Mimo, że zabójce poznajemy dośc wcześnie dalej czyta sie ja z zapartym tchem. Nesser doskonale opisuje emocje ludzi. Inspektor Barbarotti jest osobą którą naprawde można polubić i mocno sie do niego przyzwyczaić, mi osobiscie najbardziej przypadły do gustu jego rozmowy z Bogiem. POLECAM Z CAŁEGO SERCA!!! Biore sie za kolejny tom

książek: 3224
Meowth | 2018-07-27
Przeczytana: 27 lipca 2018

Zaskakująca książka. Po pierwsze, najpierw dostajemy długie, liczące około 1/3 całej objętości, wprowadzenie i przygotowanie do zbrodni. Nie czyta się tego nazbyt lekko, bo osoby, z którymi mamy do czynienia, są dziwnie antypatyczne, może jedyni, którzy budzą ciut cieplejsze uczucia, to zahukany nastolatek i jego ojciec. Ogólnie jednak jest to rodzina, z którą nie miałabym ochoty być spokrewniona. Na szczęście potem wreszcie okazuje się, że to faktycznie kryminał, praca dla policji jest, a na scenę wkracza główny bohater cyklu, inspektor Barbarotti. Wraz z nim zaś w powieści pojawia się spora dawka cudownie ironicznego poczucia humoru. I chociaż początek powieści stoi w zupełnej opozycji do zasady, że pierwsza strona sprzedaje całą książkę, potem tę cegłę czyta się bardzo dobrze i bynajmniej bez znudzenia.

Po drugie, Nesser postawił w swojej opowieści nie na zagadkę kryminalną, bo tego, kto jest zabójcą, domyśli się od razu nawet mało wnikliwy i nieuważny czytelnik, lecz na...

książek: 1430
vandenesse | 2012-01-25
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 25 stycznia 2012

Szwedzkie kryminały mają w sobie coś tak niesamowitego, że gdy tylko mam okazję, to sięgam bez namysłu po każdy.
"Człowiek bez psa" to pierwsza część cyklu o inspektorze Barbarottim, którego miałam już okazję poznać w trzeciej części cyklu. Nieopatrznie sięgnęłam najpierw po "Drugie życie pana Roosa", czego trochę żałuję i radzę trzymać się kolejności. Każda część jest osobną historią ale przyjemniej czytać je po kolei.
Poznajemy szacowną szwedzką rodzinę w momencie niebanalnym - senior rodu Karl-Erik obchodzi 65 urodziny a najstarsza córka Ebba - równą czterdziestkę. Z tej okazji szykuje się oczywiście imprezka. Ale opowieść zaczyna się niesamowicie, bo od snu seniorki rodu - Rosemarie, w którym ukazują się jej dwie opcje - zabić siebie albo zabić swojego męża Karla-Erika. Cały późniejszy wątek kryminalny nie dotyczy bezpośrednio naszego szacownego małżeństwa, ale te pierwsze strony robią wrażenie. Jak zdesperowaną musi być Rosemarie, że jedynym słusznym wyjściem jest dla niej...

książek: 336
Ledarg1916 | 2016-09-03
Na półkach: Przeczytane

To moje drugie spotkanie z twórczością Nessera. Dawno temu, gdy jeszcze pożyczałem książki z biblioteki, a nie kupowałem, przeczytałem "Drugie życie pana Roosa", bo akurat wpadło mi w ręce. Na "Lubimy czytać" wystawiłem tylko ocenę tej książki, bez opinii. Dlaczego? A no dlatego, że trudno było mi ją opisać. Czytałem i...podobała mi się, jednak nie jako kryminał. O dziwo spodobał mi się ten niezwykle długi wątek obyczajowy. Nawet wiem, dlaczego. Mimo że młodszy od pana Roosa, miałem w swoim życiu bardzo podobny moment jak on. Toteż z pasją śledziłem jego losy, życząc mu szczęścia i spokoju w jego samotni oraz owym drugim życiu.
Później nastąpił wątek kryminalny i zapamiętałem go jako bardzo słaby, bez polotu... Pościgi po hotelach i takie tam, o ile dobrze pamiętam, co ciekawe, wątek obyczajowy cały czas mam w głowie. Jakiś czas później wkręciłem się w kryminały (głównie skandynawskie). Czytałem wszelkich klasyków gatunku, ale Nessera pomijałem, bo "Drugie życie..." jako...

książek: 316
Tosiaczek | 2015-03-01
Przeczytana: 28 lutego 2015

Rodzina frustratów – to pierwsze co przyszło mi do głowy i to praktycznie zaraz na początku książki. Kolejne określenie pasujące do nich to patologia. Cóż innego może się kojarzyć z osobnikami, którzy niby są ze sobą spokrewnieni, a tak naprawdę jeden drugiego utopiłby w przysłowiowej łyżce wody? Chore relacje, nikt nie mówi prawdy i nie ma znaczenia, że mogłoby to pomóc w znalezieniu zaginionych członków rodziny. Najważniejsze dla nich to ukryć swoje mroczne tajemnice.

Początek książki jest irytujący, ale kiedy już przez niego przebrniecie i do akcji wkroczy inspektor Gunnar Babarotti zacznie się w końcu coś dziać. Wniesie on powiew normalności.

Z czym przyjdzie mu się zmierzyć? O tym to już sami musicie się przekonać. Zachęcam Was do tego serdecznie.

książek: 1075
Ania | 2016-05-31
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 31 maja 2016

Po przeczytaniu "Człowieka bez psa" czuję rozczarowanie i niedosyt. Zapowiadało się świetnie i długo tak było. Autor pisze z polotem, sprawnie rozwija fabułę i starannie tworzy wątki, powoli prowadząc czytelnika do punktu kulminacyjnego. Stopniowo poznajemy bohaterów i łączące ich relacje, napięcie narasta i pewne jest to, że coś musi się wydarzyć. Zagadka jest ciekawa, ale rozwiązujący ją inspektor Barbarotti już nie. To on okazał się najsłabszym punktem książki. Przesadnie grzeczny i uprzejmy, troskliwy ojciec, myśliciel. Za dużo gadania, za mało robienia. Szkoda, że czytelnik tak wcześnie poznaje rozwiązanie, oczekiwanie na poznanie go przez inspektora nudzi.
Mam nadzieję, że kolejne części będą lepsze, bo mam do przeczytania cały cykl.

książek: 675
Mika220 | 2014-01-04

To szósta książka Hakana Nessera, którą przeczytałam. Moim zdaniem jest dobra, ale brakuje jej do innych jego książek, które czytałam. Wciągnęła mnie i podobała mi się, ale nie tak bardzo jak one. Na plus jak dla mnie dokładne przedstawienie całej rodziny. Intryga trochę mnie zawiodła, bo w porównaniu do innych książek Nessera, gdzie naprawdę mocno mnie zaskakiwał, a tutaj niestety zaskoczenia zbyt nie było i intryga jest prosta. Jednak myślę, że jest to też plusem, bo uświadamia nam, że niektóre sprawy są po prostu bardzo proste, tak jak to w życiu bywa. Tutaj mamy też komisarza Barbarottiego, wreszcie poznałam jego losy od początku. Bardzo lubię tego komisarza, a zwłaszcza jego rozmowy z Bogiem. Oprócz tego plusem książki jest to, że porusza ważne tematy, bardzo "na czasie". Jak każdą książkę Nessera tę też czytało mi się bardzo dobrze. Szkoda tylko, że jedna zbrodnia tak słabo wyjaśniona moim zdaniem.Polecam tę książkę, co tu dużo mówić Hakan Nesser to dla mnie klasa sama w...

zobacz kolejne z 2610 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Wojciech Chmielarz laureatem Nagrody Wielkiego Kalibru 2015

Przewodnicząca Jury Janina Paradowska w laudacji powiedziała, że Jury z pełnym przekonaniem, determinacją i poczuciem odpowiedzialności postanowiło nie czekać na siódmą, ósmą, dziewiątą powieść Chmielarza. Postanowili iść na całość i przyznać nagrodę już po trzeciej


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd