Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Słodko-gorzka ojczyzna. Raport z serca Turcji

Seria: Reportaż
Wydawnictwo: Czarne
6,79 (142 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
3
8
26
7
59
6
32
5
9
4
2
3
3
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Bittersüsse Haimat. Bericht aus dem Inneren der Türkei.
data wydania
ISBN
9788375362824
liczba stron
280
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Michał

W czasie gdy na europejskich salonach toczą się debaty nad tym, czy Turcja powinna dołączyć do Unii Europejskiej, Necla Kelek, niemiecka dziennikarka i socjolożka o tureckich korzeniach, wkłada kij w mrowisko. Odziera turecką rzeczywistość z tak lubianego przez turystów kolorowego opakowania i kieruje uwagę na turecką prowincję. Nie waha się pokazać skutków postępującej islamizacji zarówno w...

W czasie gdy na europejskich salonach toczą się debaty nad tym, czy Turcja powinna dołączyć do Unii Europejskiej, Necla Kelek, niemiecka dziennikarka i socjolożka o tureckich korzeniach, wkłada kij w mrowisko. Odziera turecką rzeczywistość z tak lubianego przez turystów kolorowego opakowania i kieruje uwagę na turecką prowincję. Nie waha się pokazać skutków postępującej islamizacji zarówno w pierwszej, jak i w drugiej ojczyźnie, nie szczędząc czytelnikowi przykładów z życia swoich krewnych, co w szczególny sposób uwiarygadnia jej opowieść. Dużo miejsca poświęca sytuacji dziewcząt i kobiet, której nie sposób zmienić wyłącznie odgórnymi dyrektywami narzucanymi przez państwa Zachodu. Turcja Kelek jest wielowymiarowa, fascynująca i niepokojąca, pociągająca i odpychająca. Słodko-gorzka.

Książka dedykowana:
Hrantowi Dinkowi, dziennikarzowi pochodzenia ormiańskiego, który niestrudzenie pracował na rzecz pojednania turecko-ormiańskiego i który został zamordowany przez jakiegoś młodego chłopaka – najprawdopodobniej na zlecenie nacjonalistycznych spiskowców.
Ece Temelkuran, dzielnej dziennikarce, która wkłada palce w ranę tureckiego społeczeństwa – Czy na zawsze musimy pozostać w rozdarciu, albo włączyć się do wspólnoty "my", albo być napiętnowani i wykluczeni jako "zdrajcy"?
Bülent Ersoy, transseksualnej piosenkarce, która podbiła serca milionów widzów programu "Popstar Alaturka" i wykorzystała go, by zaprotestować przeciw wkroczeniu tureckich wojsk do północnego Iraku – Dla ich wojny nie posłałabym mojego dziecka na śmierć. Za tę wypowiedź została oskarżona o "odwodzenie od służby wojskowej".
Sezen Aksu, najpopularniejszej chyba w Turcji piosenkarce pop, która zawsze stoi po stronie kobiet i od razu zaoferowała Bülent Ersoy wsparcie.
Fazilowi Sayowi, pianiście i kompozytorowi, który z pomocą Beethovena i Prokofjewa niestrudzenie walczy przeciw kulturalnej islamizacji, a także jego siedmioletniej córce baletnicy.
Zülfü Livaneli, kompozytorowi, filmowcowi i pisarzowi, który z własnej inicjatywy, z pomocą przyjaciela Mikisa Theodorakisa i dzięki muzyce zapoczątkował proces pojednania turecko-greckiego i mimo prześladowań nie ustaje w przypominaniu Turkom o odpowiedzialności za zbrodnie przeszłości i za teraźniejszość.
Türkan Saylan, która jako pierwsza zajęła się sytuacją w tureckich szpitalach psychiatrycznych i wciąż organizuje protesty kobiet przeciw islamizacji.
Duygu Asena, zmarłej w dwa tysiące szóstym roku obrończyni praw kobiet, pisarce – dzięki jej książkom wiele kobiet ośmieliło się przeciwstawić męskiej dominacji.

 

źródło opisu: Czarne, 2011

źródło okładki: www.czarne.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 4413
Montgomerry | 2012-01-24
Przeczytana: 24 stycznia 2012

Słodko-gorzka ojczyzna. Raport z serca Turcji autorstwa Niemki tureckiego pochodzenia Necli Kelek to książka, która na długo zostaje w pamięci. To pewien rodzaj surowego rozliczenia własnej ojczyzny z przeszłości i ze współczesności. Kelek nie boi się podjąć ryzykownych tematów wówczas, gdy Turcja stara się o członkowstwo w Unii Europejskiej. Dziennikarka poddaje analizie i osądowi sferę polityczną, religijną, gospodarcza i społeczną. Nie zapomina również o licznych błędach państwa tureckiego poczynionych w przeszłości. Autorska w sposób trzeźwy, a zarazem świeży ocenia panującą sytuację w Turcji, mimo że czytając książkę można niekiedy wyczuć jej tęsknotę za rodzinnymi stronami.

Necla Kelek jasno pokazuje, że Turcja nie jest i długo nie będzie gotowa, aby wejść w struktury Unii Europejskiej, co więcej byłoby to ze szkodą dla państw w niej będących. Turcja nie jest, bowiem krajem demokratycznym, a postępująca islamizacja życia wpływa na wszystkie jego rejony. Przedstawia krytyczne spojrzenie na islam i turecką rodzinę oraz na przenoszenie zwyczajów tureckich do Niemczech. Kelek wyraźnie mówi, że w Turcji nie ma wolności. Kobieta podporządkowana jest mężczyźnie, a jej los jest z góry przesądzony. Nie ma prawa do nauki, to analfabetka, ubrana w chustę i długi płaszcz albo czador, której głównym zadaniem jest rodzenie dzieci i służenie mężowi. Jest upokarzana, bita, przetrzymywana w domu, wydawana za mąż często za krewnego wbrew swojej woli, jako dziewczynka. Jeżeli jej zachowanie uznane zostanie za niegodne lub przynoszące hańbę rodzinie jest trwale okaleczana (jak obcięcie nosa), zmuszona do samobójstwa lub pada ofiarą zabójstwa honorowego, które co prawda nie są prawnie sankcjonowane, ale politycy zajmują bierne stanowisko wobec rodzinnych decyzji. Kelek otwarcie pisze, że za naruszenie honoru przez kobietę uważa się „krnąbrność”, dokonany na niej gwałt, a nawet plotki. Nie ma tu miejsca na kobiety samotne i przedsiębiorcze. Mężczyźni nad kobietami mają władzę. Jedna z wielu jest historia Fatmy. Kelek jasno pisze, że w Turcji nie istnieje ruch kobiecy. Za fundusze z UE zakładane są poradnie dla kobiet, organizacja Latających Mioteł założona w 1996 roku, organizacja Kamer założona w 1997 roku i pomagająca kobietom w niebezpieczeństwie.

We współczesnej Turcji im bardziej na wschód tym większe przywiązanie do tradycji, widoczny brak kobiet na ulicach, zakaz sprzedaży alkoholu. Autorka analizuje życie w Ankarze, Mardinie i Urfie oraz Stambule. Kelek podkreśla, że islamizacja życia postępuje. Wystarczy wspomnieć, że powołany Urząd ds. Religii podporządkowany jest premierowi. Autorka nie boi się również pisać o haniebnych dla jej ojczyzny wydarzeniach z historii takich jak rzeź Ormian czy sprawa parostatku Strumy na pokładzie z 770 rumuńskimi Żydami. Turcja nie skorzystała również z możliwości sprowadzenia do kraju Żydów przebywających na terytoriach będących pod panowaniem niemieckim. W kraju panuje nietolerancja religijna. Turek to jedynie ten, kto jest muzułmaninem. Sfera edukacji również pozostawia wiele do życzenia. Do każdego przedmiotu jest tylko jedna książka, której treść należy się nauczyć na pamięć. Turcy nie są uczeni tego, że należy wątpić i szukać, stąd nie ma tu żadnych innowacji technicznych i przekłada się to również na sferę gospodarki nastawionej jedynie na wykonywanie podróbek.

Są jednak w książce momenty, które Autorka ujmuje w sposób sentymentalny. To wówczas, gdy pisze o ulubionych potrawach, słodkiej baklavie, babci, rodzinnym miasteczku w Anatolii. Autorka otwarcie i bezlitośnie jednak pisze, że społeczeństwo tureckie jest infantylne. Turcja nadal egzystuje pod wpływem starych autorytetów Proroka czy Atatürka. Rządząca partia AKP jest islamistyczna. Turcja nie jest zdolna do dialogu, nie chce słuchać krytyki, reaguje urazą i agresją. Nie dojrzała, aby rozliczyć się z traumatyczną przeszłością i przeprosić za popełnione zło. Brakuje też zagwarantowania podstawowych praw i godności jednostki.

Słodko-gorzka ojczyzna to książka zawierająca wiele informacji historycznych i socjologicznych dotyczących Turcji, kraju, o którym jak okazuje się jeszcze mało wiemy. To jednak również zbiór krótkich esejów, w których Autorka zajmuje jasno określoną stronę. Mimo wielu osobistych emocji Necla Kelek pisze w sposób obiektywny, niczego nie ukrywa i nie pomija w podjętych tematach. Jednym słowem: warto.


Beata Woźniak
http://slowemmalowane.blogspot.com/2012/01/necla-kelek-sodko-gorzka-ojczyzna.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zmiana

Dobre felietony. Jak przystało na stylistkę, w książce Moniki Jaruzelskiej kwestia mody i wyglądu odgrywa istotną rolę, choć jest raczej punktem wyjśc...

zgłoś błąd zgłoś błąd