Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,32 (704 ocen i 32 opinie) Zobacz oceny
10
53
9
85
8
134
7
280
6
89
5
52
4
6
3
3
2
0
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788373844872
liczba stron
256
słowa kluczowe
Indianie, Dakota, Czerwonoskórzy
język
polski

Inne wydania

Na Złoto Gór Czarnych, trylogię indiańską, składają: się: Orle pióra, Przekleństwo złota i Ostatnia walka Dakotów. Jest to historia młodego wojownika z plemienia Dakotów, który szuka zemsty za śmierć swego ojca, zabitego w walce z wrogim plemieniem Czipewejów.Udziałem czytelnika stają się jego liczne przygody: polowanie na niedźwiedzia baribala, ucieczki z niewoli czy uwolnienie porwanej przez...

Na Złoto Gór Czarnych, trylogię indiańską, składają: się: Orle pióra, Przekleństwo złota i Ostatnia walka Dakotów. Jest to historia młodego wojownika z plemienia Dakotów, który szuka zemsty za śmierć swego ojca, zabitego w walce z wrogim plemieniem Czipewejów.Udziałem czytelnika stają się jego liczne przygody: polowanie na niedźwiedzia baribala, ucieczki z niewoli czy uwolnienie porwanej przez Paunisów siostry. Poznajemy też fascynujący świat indiańskiej kultury w czasach, gdy do puszcz i na prerie Ameryki Północnej nie dotarła jeszcze cywilizacja białego człowieka tajemne rytuały plemienne i szczegóły dotyczące codziennego życia.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1259)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 630
sola255 | 2015-02-01
Na półkach: Młodzieżowe, Przeczytane

Trylogia Szklarskich przybliżała świat Indian ,zwyczajny świat .Codzienne życie , obrzędy .To nie tylko krwawi wojownicy , to zwyczajni ludzie ,prowadzący codzienne życie , a czytelnicy za pośrednictwem autora , podglądają ten jakże wspaniały (jak dla mnie )obrazek. Nie brakuje tez przygody , pościgów,walk . Świetna literatura, której tematyka fascynowała mnie kiedyś i fascynuje nawet dziś. Żałuję ,że odszedł już w zapomnienie świat wielkich wodzów .Cóż wszystko przemija tylko czasem żal...

książek: 214
Salicar | 2015-08-25
Na półkach: Indianie, Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 25 sierpnia 2015

Ciężko znaleźć książkę opowiadającą o życiu na dzikim zachodzie z perspektywy Indian. Zazwyczaj natrafia się na takich pisarzy jak Mayer czy James Cooper. Nie mam oczywiście zamiaru w jakikolwiek sposób umniejszać wartości takich dzieł jak "Syn łowcy niedźwiedzi" czy "Pogromca zwierząt", jednakże brakowało mi w nich tej duszy indiańskiej. Kiedy natknąłem się na tę serię "Złoto gór czarnych", okazało się że to właśnie była książka, której szukałem. Dzięki praktycznie całkowitemu opisowi z perspektywy Indian Santee Dakota, Szklarskim udało się z powodzeniem wciągnąć czytelnika w ich świat, można by się wręcz poczuć jakby było się jednym z nich. Sprytnie użyte przypisy nie odciągają czytelnika od fabuły, samym edukując go wprowadzając do niesamowitego i rozbudowanego świata rdzennych mieszkańców Ameryki. Oprawa książki jest miła dla oka, a dobrze naszkicowane ilustracje zachęcają do dalszej lektury. Widać że Szklarscy włożyli w tą książkę wiele serca, co potwierdza przedsłowie. Nie...

książek: 555
Monika | 2012-12-02
Na półkach: Przeczytane

Moja opinia będzie dotyczyła całej trylogii "Złoto gór czarnych", a nie tylko tego jednego tomu.
Przygodę z literaturą o tematyce indiańskiej rozpoczęłam dzięki mojemu tacie - wielkiemu fanowi tego typu książek. Czasu, który jej poświęciłam w żadnym wypadku nie żałuję. Uważam, że obecnie kiedy popularność tego typu powieści przebrzmiała, a na rynku wydawniczym pojawiają się zupełnie inne pozycje, dobrze jest sięgnąć po to czym zachwycali się nasi rodzice.
Dlaczego warto jednak przeczytać "Złoto gór czarnych"?
Przede wszystkim dlatego, że w przeciwieństwie do innych "indiańskich" książek nastawionych w szczególności na przygody bohaterów, zawiera ona dokładny opis życia i zwyczajów Indian.
Czytelnik poznaje prawa i zasady, jakie rządziły światem tych niezwykłych ludzi. Dowiaduje się czym kierowali się w swoich wyborach i co miało dla nich największe znaczenie. Dla lepszego zrozumienia opisywanych przedmiotów w książce zawarte są ilustracje, pozwalające lepiej je sobie wyobrazić (np....

książek: 1466
Marduk | 2016-03-24

Do serii "Złoto Gór Czarnych" sentyment pozostał mi do dziś.

książek: 289
marcin | 2014-03-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 stycznia 2014

Jedna z najlepszych pozycji z tego gatunku! Dodatkowym plusem jest wielka porcja wiedzy, która zostaje bezboleśnie przekazana czytelnikowi.

książek: 223
Dominik T | 2013-03-26
Przeczytana: 1988 rok

Fascynacja życiem Indian Ameryki Północnej dzisiaj mocno przygasła, ale warto czasem wkroczyć do świata, w którym życie przebiega według innych reguł. W którym istnieje inicjacja, wojna i miłość bez granic. W którym życie pojedynczego człowieka jest odbiciem rytmu natury, a wartości takie jak honor, miłość i poświęcenie nie są czczym banałem. Warto wkroczyć do tego świata, żeby na własny los spojrzeć z innej perspektywy.

książek: 407
Sikandar | 2013-02-22

Kamień milowy w mojej przygodzie z książkami, absolutny klasyk i "evergreen", lektura obowiązkowa. Pomimo, że czytałem tą książkę lata temu, wciąż pamiętam bohaterów, ich przygody, polowania i wyprawy wojenne. Ta pozycja jest jak wklejka w autobusie, pobrudzona i wyblakła, ale dalej pełna treści.

książek: 202
robert | 2014-04-08
Na półkach: Przeczytane

Każdy ma taką książkę z dzieciństwa którą darzy specjalnym sentymentem. Pamięta się tą pierwszą samodzielnie przeczytaną, tak pamiętam "Stoliczku nakryj się". Ale saga Złoto Gór Czarnych to wyjątkowa pozycja. Przeczytałem ją kilka razy i kiedyś pewnie znowu do niej wrócę. Saga poprzez dokładne opisy przyrody, przedstawienia zwyczajów i życia plemion północnoamerykańskich jest dla mnie bardzo wiarygodna i niesamowita. Do dzisiejszego dnia mam w głowie mapę ( była wewnątrz książki), gdzie jakie plemię żyło i z kim prowadziło wojnę. Ostatnia cześć sagi jest najtragiczniejsza, a pierwsza jest jak oaza którą chciało by się za wszelką cenę zachować i ochronić. Gdzie te czasy, gdzie dzieciaki latały z pióropuszami i łukami po podwórkach. Łezka się oku kręci. Obowiązkowa u mnie pozycja na półce.

książek: 220
Sally Allan | 2015-03-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 marca 2015

Jako wielka fanka Tomka Wilmowskiego, postanowiłam przeczytać także trylogię "Złoto Gór Czarnych", mając nadzieję na dowiedzenie się czegoś o kulturze i plemionach, które tak mnie interesują. W poniedziałek wybrałam się do biblioteki i wypożyczyłam od razu wszystkie trzy książki. Tak więc od poniedziałku do piątku, wieczorami, poświęcałam się tej świetnej lekturze. Wieczór, kiedy mogę spokojnie poczytać był dla mnie najbardziej wyczekiwaną porą dnia i codziennie rano, kiedy wstawałam, myślałam tylko o tym, że wieczorem znów spotkam się z Tehawanką na północnoamerykańskiej prerii.

Oczekiwałam ciekawych informacji o kulturach Indian, a dostałam znacznie więcej- wciągającą historię, cudownych bohaterów, których pokochałam od razu, wciągnięcie do świata Indian, piękne opisy. Pan Szklarski jak zwykle pozytywnie mnie zaskoczył. Co takiego ma ten Autor, że każda jego książka wywiera na mnie takie wrażenie?

Polecam tę książkę wszystkim, na prawdę wszystkim! Nie jest długa, czyta się...

książek: 202
robert | 2014-04-08
Na półkach: Przeczytane

Każdy ma taką książkę z dzieciństwa którą darzy specjalnym sentymentem. Pamięta się tą pierwszą samodzielnie przeczytaną, tak pamiętam "Stoliczku nakryj się". Ale saga Złoto Gór Czarnych to wyjątkowa pozycja. Przeczytałem ją kilka razy i kiedyś pewnie znowu do niej wrócę. Saga poprzez dokładne opisy przyrody, przedstawienia zwyczajów i życia plemion północnoamerykańskich jest dla mnie bardzo wiarygodna i niesamowita. Do dzisiejszego dnia mam w głowie mapę ( była wewnątrz książki), gdzie jakie plemię żyło i z kim prowadziło wojnę. Ostatnia cześć sagi jest najtragiczniejsza, a pierwsza jest jak oaza którą chciało by się za wszelką cenę zachować i ochronić. Gdzie te czasy, gdzie dzieciaki latały z pióropuszami i łukami po podwórkach. Łezka się oku kręci. Obowiązkowa u mnie pozycja na półce.

zobacz kolejne z 1249 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd