Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Prawie dobra wróżka

Tłumaczenie: Grażyna Smosna
Seria: Wróżka
Wydawnictwo: Akapit Press
7,78 (210 ocen i 35 opinii) Zobacz oceny
10
35
9
39
8
39
7
57
6
27
5
10
4
2
3
0
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
My Unfair Godmother
data wydania
ISBN
9788362955077
liczba stron
400
słowa kluczowe
Wróżka, fantasty
język
polski
dodała
Iga

Tansy Miller zawsze czuła, że jej rozwiedziony ojciec nigdy nie miał dla niej wystarczająco czasu. Bycie wplątanym w złą stronę prawa nie było dokładnie tym czego chciała, by zwrócić jego uwagę. Ale wystarczy wpisać Chryzantemowa Gwiazda, czyli Chrissy, Biuro ds. Promocji Wróżek i już pojawi się pomoc. Chrissy jest jedynie „taką sobie” wróżką, więc oczywiście realizacja trzech życzeń Tansy...

Tansy Miller zawsze czuła, że jej rozwiedziony ojciec nigdy nie miał dla niej wystarczająco czasu. Bycie wplątanym w złą stronę prawa nie było dokładnie tym czego chciała, by zwrócić jego uwagę. Ale wystarczy wpisać Chryzantemowa Gwiazda, czyli Chrissy, Biuro ds. Promocji Wróżek i już pojawi się pomoc. Chrissy jest jedynie „taką sobie” wróżką, więc oczywiście realizacja trzech życzeń Tansy nie poszła zgodnie z planem. Przeniesienie Robin Hooda do XXI wieku nie jest takie trudne, ale sprowadzenie go z powrotem do Średniowiecza już tak. Aby nie stracić kontroli nad sytuacją, będzie potrzebowała pomocy swojej mieszanej rodziny, jej inteligencji a zwłaszcza słodkiego syna szefa policji, który pomoże jej zatrzymać zło wywołane przez trochę nie udane zaklęcie.

 

źródło opisu: http://paranormalbooks.pl i empik.pl

źródło okładki: empik.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 21
Sue | 2013-02-16

Sięgnęłam po tę pozycje raczej bez przekonania. Spodziewałam się typowej amerykańskiej tandety opowiadającej bez końca o życiu naszej przecudownej urody bohaterki,jej cudownym chłopaku oraz (bo jakżeby inaczej) o okropnych rodzicach, którzy nawet nie chcą ją zrozumieć. Po kilku pierwszych stronach przekonałam się jak bardzo się myliłam.

Kiedy Tansy miała zaledwie siedem lat jej rodzice się rozwiedli. Ojciec wyprowadził się z Nowego Jorku do Rock Canyon w stanie Arizona (lub do, jak mawiała Tansy, krainy kaktusów alias zabitych deskami dziur). Pragnąc się w pewien sposób na nim zemścić córka już nigdy więcej nie sięgnęła po żadną z książek, które podarował jej ojciec, i które razem czytali odkrywając coraz to kolejne wspaniałe światy. On wkrótce się ponownie ożenił, a jego kontakt z córką ograniczał się do krótkich i sztywnych rozmów telefonicznych.

Jakiś czas później jednak już siedemnastoletnia Tansy zmuszona jest zamieszkać u ojca w Rock Canyon. Tam robi wszystko wbrew jemu. Kiedy burmistrz zamierza zamknąć bibliotekę (jedyne źródło utrzymania Hansa Millera i jego żony Sandry) przebiera się miarka. Chłopak nastolatki postanawiać zemścić się niszcząc ratusz, w wyniku czego dziewczyna ląduje na komisariacie policji. Tam poznaje Hudsona - przystojnego syna komisarza, który podstępem wyciąga z niej zeznania oczerniające jej chłopaka i jego kumpli.

Tego samego wieczoru tuż po otrzymaniu szlabanu w pokoju Tansy pojawia się... krasnoludek! W ślad za nim wkrótce do sypialni przybywa dobra wróżka Tansy - Chryzantemowa Gwiazda. Choć nastolatce udaje się w miarę bezboleśnie odkręcić swoje pierwsze życzenie na wskutek kolejnego przeniesie swoją rodzinę prosto do średniowiecza. Wróżka krótko tłumaczy, że wysłała ją do bajki - wkrótce okazuje się, że to bajka o Rumpelstilskinie.

Pełna niespodzianek opowieść o tym, że nieprzemyślane życzenia mogą mieć zaskakujące konsekwencje. Nie zabraknie magii, dreszczyku emocji, przygód i oczywiście miłości! Od tej książki trudno się oderwać, więc nie czytajcie gdy czeka was jeszcze dużo pracy - pięćdziesiąt procent szans, że połowa nie zostanie zrobiona. Polecam. Książka nadaje się do wielokrotnego czytania, więc warto mieć w domu swój prywatny egzemplarz.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Berlin, późne lato

Dla mnie arcydzieło. Bardzo smutne arcydzielo ale warto przeczytac... O wojnie, o uczuciach, o ucieczce, o człowieczeństwie o trudnych czasach. Moja u...

zgłoś błąd zgłoś błąd