Opóźnienie może ulec zmianie

Okładka książki Opóźnienie może ulec zmianie
Marcin Antosz Wydawnictwo: Muza reportaż
288 str. 4 godz. 48 min.
Kategoria:
reportaż
Wydawnictwo:
Muza
Data wydania:
2021-06-16
Data 1. wyd. pol.:
2021-06-16
Liczba stron:
288
Czas czytania
4 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328717534
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oficjalne recenzje i

Maszynisty opowieść o kolei



544 76 424

Oceny

Średnia ocen
7,0 / 10
239 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
467
272

Na półkach:

Od dzieciństwa pasjonują mnie pojazdy szynowe. Jako dziecko chodziłem na dworzec w rodzinnym mieście oglądać pociągi. Szczególnie lokomotywy. Duże, ogromne, spocone, w kłębach pary. Pewnego razu, miałem może z 10 lat, stałem na peronie, przyglądałem się maszynistom tego czarnego kolosa. Stał pociąg gotowy do odjazdu. Zaproponowano mi przejażdżkę. Przestraszyłem się, bo nie wiedziałem jak wrócę. Udało mi się raz zatrzymać manewrową lokomotywę SM42 na stopa. Tak, w czasach studenckich. Panowie jechali po wódkę 🙂. Podkładałem monety pod przejeżdżający pociąg. Udało mi się siedzieć za sterami lokomotywy elektrycznej EU06, oraz widzieć to, co widzi podczas jazdy maszynista zestawu elektrycznego EW55. Chętnie sięgnąłem po książkę i zanurzyłem się w pasjonujący świat polskich kolei. Stwierdzam jednak, że dla takiego amatora jak ja, zbyt dużo w niej technicznych szczegółów.

Od dzieciństwa pasjonują mnie pojazdy szynowe. Jako dziecko chodziłem na dworzec w rodzinnym mieście oglądać pociągi. Szczególnie lokomotywy. Duże, ogromne, spocone, w kłębach pary. Pewnego razu, miałem może z 10 lat, stałem na peronie, przyglądałem się maszynistom tego czarnego kolosa. Stał pociąg gotowy do odjazdu. Zaproponowano mi przejażdżkę. Przestraszyłem się, bo nie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
432
197

Na półkach: ,

Lubicie jeździź pociągiem ? A może nie lubicie a musicie ? Ja kiedyś jeździłam tylko do Wrocławia a teraz również podróżuje w dalsze wyjazdy jak np wakacje czy dłuższy weekend. Oczywiście taka podróż daleka trwa kilka godzin i samochodem było by szybciej no ale cóż, co zrobić jak nie ma się innego środka transportu...

Pociągi Intercity nasuwają kilka pytań, a mianowicie czemu jest dziwna numeracja siedzeń oraz dlaczego się spóźniają ? Co do spóźnień to czemu ma na starcie opóźnienie skoro jeszcze z tej startowej stacji nie wyjechał ? Dla mnie to wszystko bardzo dziwne jest....
Zraziłam się, gdy pociąg był opóźniony na starcie 5h i nad morze przyjechał opóźniony i w drodze powrotnej musiałam czekać aż 3h by wrócić do domu, bo po drugiej stronie peronu jeszcze on nie przyjechał. Taką mamy kolej w Polsce w XXI wieku.

I tu z pomocą przychodzi Marcin Antosz, który napisał książkę "Opóźnienie może ulec zmianie". Jest z zamiłowania maszynistą i prowadzi pociągi IC. Dokładnie i w jasny sposób, prostym językiem odpowiada na pytania, które mnie nurtują. W tej książce jest szereg informacji o pociągach i co z nimi związane. Od licencji, po jazdę a skończywszy na pomysłach co można by zmienić na polskiej kolei.

Jeśli podróżujesz pociągiem i masz pytania, które Cię męczą, to w tej książce na pewno znajdziesz odpowiedzi na nie. Po przeczytaniu książki, wiele mi rozjaśniło pewnych rzeczy.

Lubicie jeździź pociągiem ? A może nie lubicie a musicie ? Ja kiedyś jeździłam tylko do Wrocławia a teraz również podróżuje w dalsze wyjazdy jak np wakacje czy dłuższy weekend. Oczywiście taka podróż daleka trwa kilka godzin i samochodem było by szybciej no ale cóż, co zrobić jak nie ma się innego środka transportu...

Pociągi Intercity nasuwają kilka pytań, a mianowicie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
39
34

Na półkach:

jak dla mnie kto nie ma za wiele pojęcia o kolei to jest świetnie napisana fajnych i ciekawych rzeczy można się dowiedzieć jako o pracy maszynisty i nie tylko , tez kwestie techniczne fajnie opisane. jak najbardziej mogę polecić

jak dla mnie kto nie ma za wiele pojęcia o kolei to jest świetnie napisana fajnych i ciekawych rzeczy można się dowiedzieć jako o pracy maszynisty i nie tylko , tez kwestie techniczne fajnie opisane. jak najbardziej mogę polecić

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
330
236

Na półkach: , , ,

Książka wyjaśnia funkcjonowanie kolei, dlaczego pociąg jedzie i trafia do celu oraz jego budowę i rodzaje. Opisuje bezpieczeństwo tego środka transportu. Przedstawia jak wiele pracy, różnych osób, jest potrzebne, by wszystko działało. A także pokazuje drogę od laika po zawodowego maszynistę 👨‍🏭

Jest dużo kwestii technicznych (co niektórych może zanudzić), ale też wiele ciekawostek i historii z codziennego życia.

Polecam, jeśli chcesz zgłębić temat kolejnictwa 🚊 Nawet jeśli nie za często jeździsz koleją (lub wcale - jak ja), ale chcesz poszerzać swoją wiedzę na temat otaczającego świata 🌎

PS Super dodatkiem na koniec lektury są zdjęcia ilustrujące część rzeczy opisanych w książce 😊

Książka wyjaśnia funkcjonowanie kolei, dlaczego pociąg jedzie i trafia do celu oraz jego budowę i rodzaje. Opisuje bezpieczeństwo tego środka transportu. Przedstawia jak wiele pracy, różnych osób, jest potrzebne, by wszystko działało. A także pokazuje drogę od laika po zawodowego maszynistę 👨‍🏭

Jest dużo kwestii technicznych (co niektórych może zanudzić), ale też wiele...

więcej Pokaż mimo to

avatar
851
474

Na półkach: , , ,

Sama do końca nie wiem, czego się po tej książce spodziewałam, ale na pewno nie tego, co dostałam. "Opóźnienie może ulec zmianie" to nie jest reportaż o polskich kolejach dla kogoś, kto nie siedzi w temacie, choć najwidoczniej taki był zamysł autora. Fani kolejnictwa zapewne z tej książki się niczego nowego nie dowiedzą, bo Antosz (pracujący jako maszynista) nie ujawnia nie wiadomo jakich smaczków i tajemnic. A laik w tym temacie - taki jak ja - lekturą się po prostu zmęczy. Najpierw dość szczegółowy opis procesu zostawania maszynistą (idealny do poduszki - usypia natychmiast), potem trochę informacji o pracy na kolei, dalej najciekawsza część, czyli wypadki i problemy w pracy... By zakończyć znów usypiającym opisem zawodów związanych z koleją oraz autorskimi komentarzami w stylu "jakiej lokomotywy najbardziej nie lubię" czy "mój ulubiony EZT" (elektroniczny zespół trakcyjny, jak coś ;). Takie wszystko i nic związane z pracą maszynisty w Polsce, w dużej mierze opierające się na własnych doświadczeniach autora - chyba spodziewałam się mniejszej ilości "wycieczek" osobistych, a bardziej konkretnego reportażu. Na pewno z tej książki nie wyłania się "Fascynujący świat pociągów", jak próbuje nas do tego przekonać okładka.
Owszem, autor próbuje wytłumaczyć, dlaczego czasem zdarzało się jechać pociągiem bez ogrzewania zimą, dlaczego często niektóre składy są zawsze opóźnione, nawet na stacji początkowej. Nie zaprzeczę, że niektóre z tych ciekawostek mnie wciągnęły. Tak samo jak rozmyślania, że każdy maszynista musi się liczyć z tym, że prędzej czy później pewnie potrąci człowieka i takie wydarzenie niewątpliwie będzie miało wpływ na psychikę. Swoją drogą, fragmenty o tym, jak wyglądają potem śledztwa, były dobijające - ze względu na poziom zadawanych podczas nich pytań. Jak chociażby: czemu nie próbował pan zjechać na bok, widząc człowieka na torach? Aż wywołuje to w czytelniku chęć ironicznego uśmiechu... ;) Ze względu na niektóre takie fragmenty nie ocenię tej książki najgorzej - jest po prostu przeciętna. Wiedząc, co dostanę, raczej bym jednak po nią nie sięgnęła.

Sama do końca nie wiem, czego się po tej książce spodziewałam, ale na pewno nie tego, co dostałam. "Opóźnienie może ulec zmianie" to nie jest reportaż o polskich kolejach dla kogoś, kto nie siedzi w temacie, choć najwidoczniej taki był zamysł autora. Fani kolejnictwa zapewne z tej książki się niczego nowego nie dowiedzą, bo Antosz (pracujący jako maszynista) nie ujawnia nie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
2641
527

Na półkach: ,

Ten, kto interesuje się koleją, nie ma w zasadzie czego tu szukać, bo już pewnie większość rzeczy poznał na własną rękę. Ci, co chcieliby się dowiedzieć, jak wygląda podróżowanie pociągami od drugiej strony, czyli z punktu widzenia pracowników - też raczej nie poczują się nasyceni, zwłaszcza że mimo uproszczenia wielu spraw nadal można tu trafić na hermetyczną tematykę i terminologię, która będzie trudna do przebrnięcia dla kogoś, kto o kolei literalnie nic nie wie, i wcale nie zamierzał się dowiadywać o systemach rozruchu, sposobach funkcjonowania infrastruktury towarzyszącej czy szeregu innych nieprzydatnych na co dzień rzeczach. Część czytelników może też zniechęcić bardzo prosty język publikacji i specyficzny sposób narracji, w której autor wszystko rozwadnia, upraszcza, niepotrzebnie próbuje tłumaczyć niektóre rzeczy, a całość uzupełnia swoimi odczuciami, przez co chwilami opowieść tonie w swego rodzaju egzaltacji i samouwielbieniu.

Nie wiem, może książka trafi do młodszego czytelnika, który właśnie zaczyna marzyć o byciu maszynistą i będzie pochłaniał zawartość z najprawdziwszymi wypiekami na twarzy. Bo chyba tylko on bez mrugnięcia okiem uwierzy w umieszczoną na okładce frazę "fascynujący świat pociągów oczami maszynisty".

Dla mnie osobiście była to lektura rozczarowująca naiwnością, prymitywizmem i traktowaniem czytelnika jak niezbyt lotnego dziecka, które trzeba trzymać za rączkę i mówić prostymi, jasnymi zdaniami, bo inaczej nic a nic nie pojmie.

Ten, kto interesuje się koleją, nie ma w zasadzie czego tu szukać, bo już pewnie większość rzeczy poznał na własną rękę. Ci, co chcieliby się dowiedzieć, jak wygląda podróżowanie pociągami od drugiej strony, czyli z punktu widzenia pracowników - też raczej nie poczują się nasyceni, zwłaszcza że mimo uproszczenia wielu spraw nadal można tu trafić na hermetyczną tematykę i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
171
104

Na półkach:

Książka trochę przypomina wypowiedź na forum albo grupie dyskusyjnej. Nieco naiwny język, ale rozumiem ideę przybliżenia zawodu maszynisty cywilom. Czytałem ją z punktu widzenia kolejarza, więc niektóre rzeczy były dla mnie oczywiste. Hit światowego rynku literatury faktu to to nie jest, ale dość przyjemnie się czytało.

Książka trochę przypomina wypowiedź na forum albo grupie dyskusyjnej. Nieco naiwny język, ale rozumiem ideę przybliżenia zawodu maszynisty cywilom. Czytałem ją z punktu widzenia kolejarza, więc niektóre rzeczy były dla mnie oczywiste. Hit światowego rynku literatury faktu to to nie jest, ale dość przyjemnie się czytało.

Pokaż mimo to

avatar
203
191

Na półkach:

Ciekawa książka, im dalej tym lepiej. Początek - osobista historia jak autor został maszynistą, fajnie, szczerze napisane. Potem jak dla mnie za dużo technikaliów na temat jak jedzie lokomotywa i ile jest przycisków (tu mnie naprawdę mocno zmęczyło). Ale potem, jak już autor zaczął pisać o kolei, o wypadkach, usterkach, zdarzeniach z pracy, jego opinii na temat różnego rodzaju taborów to zrobiło się naprawdę ciekawie. Chętnie bym przeczytał kontynuację, w formie anegdotek + opinii na temat: reform na kolei, podziału PKP na spółki, historii kolejnictwa na terenach Polski, przyszlosci zbiorkomu, jak widziałby rozwój kolei w kraju, co zmienić w przepisach itd. Aha, to że mi się fragment o technice średnio podobał, to nie oznacza że był niepotrzebny - po prostu lekko odstawał. W takich miejscach warto wrzucić zdjęcie i opisac kokpit a nie używać tylko słów. Tak samo jak w przypadku opisywania zasad numerowania miejsc w pociągach - rysunek wagonów, albo jakaś tabelka uprościłaby narrację. Tak czy siak polecam, bo jest to wartościowa ksiązka, zwlaszcza dla kogos kto lubi koleje.

Ciekawa książka, im dalej tym lepiej. Początek - osobista historia jak autor został maszynistą, fajnie, szczerze napisane. Potem jak dla mnie za dużo technikaliów na temat jak jedzie lokomotywa i ile jest przycisków (tu mnie naprawdę mocno zmęczyło). Ale potem, jak już autor zaczął pisać o kolei, o wypadkach, usterkach, zdarzeniach z pracy, jego opinii na temat różnego...

więcej Pokaż mimo to

avatar
246
71

Na półkach: ,

Bardzo przyjemnie napisana książka o kolei z perspektywy maszynisty. Ciekawe historie o czymś, o czym na co dzień się nie zastanawiamy. Warto!

Bardzo przyjemnie napisana książka o kolei z perspektywy maszynisty. Ciekawe historie o czymś, o czym na co dzień się nie zastanawiamy. Warto!

Pokaż mimo to

avatar
61
53

Na półkach:

Bardzo trudno mi ta książkę ocenić. Jako że jestem uczniem technikum kolejowego to większość rzeczy wiedziałam i było to pewnego rodzaju przypomnienie (jeżeli można to tak nazwać).
Jak dla mnie nic nowego z tej książki nie wyniosłam, a chwilami to nawet zadziwiłam się, że jak można takie tematy tak dziwnie opisać. Z drugiej strony jak ktoś nie posiada żadnej wiedzy o kolei to książkę na spokojnie może przeczytać.
Mam strasznie mieszane uczucia bo z jednej strony większość rzeczy jest opisana, ale z drugiej to tu nie ma nic. Albo po prostu tak mi się wydaje.

No cóż książka do przeczytania. Tragedii nie ma, choć mogło być lepiej.

Bardzo trudno mi ta książkę ocenić. Jako że jestem uczniem technikum kolejowego to większość rzeczy wiedziałam i było to pewnego rodzaju przypomnienie (jeżeli można to tak nazwać).
Jak dla mnie nic nowego z tej książki nie wyniosłam, a chwilami to nawet zadziwiłam się, że jak można takie tematy tak dziwnie opisać. Z drugiej strony jak ktoś nie posiada żadnej wiedzy o kolei...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Marcin Antosz Opóźnienie może ulec zmianie Zobacz więcej
Marcin Antosz Opóźnienie może ulec zmianie Zobacz więcej
Marcin Antosz Opóźnienie może ulec zmianie Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd