rozwińzwiń

Gadka. W sześćdziesiąt języków dookoła Europy

Okładka książki Gadka. W sześćdziesiąt języków dookoła Europy autorstwa Gaston Dorren
Okładka książki Gadka. W sześćdziesiąt języków dookoła Europy autorstwa Gaston Dorren
Gaston Dorren Wydawnictwo: Karakter językoznawstwo, nauka o literaturze
384 str. 6 godz. 24 min.
Kategoria:
językoznawstwo, nauka o literaturze
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Lingo: Around Europe in Sixty Languages
Data wydania:
2021-08-17
Data 1. wyd. pol.:
2021-08-17
Data 1. wydania:
2014-11-06
Liczba stron:
384
Czas czytania
6 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366147829
Tłumacz:
Anna Sak
Autor słynnej „Babel”, miłośnik języków i poliglota o swoim nowym tomie pisze tak: „Dziesiątki języków Europy kryją frapujące opowieści. W tej książce postanowiłem opowiedzieć sześćdziesiąt najlepszych. Dowiemy się z niej, jak to jest, że francuskim, na pozór tak dojrzałym, w gruncie rzeczy rządzi obsesja na punkcie matki. Odkryjemy, dlaczego hiszpański brzmi jak pistolet maszynowy. A jeśli sądziliśmy, że niemiecki rozprzestrzeniał się po Europie, kładąc ludziom nóż na gardle, przygotujmy się na niespodziankę. Wyruszymy jeszcze dalej, żeby zbadać osobliwie demokratyczną naturę norweskiego, skłonność niderlandzkiego do przekraczania granic płciowych, krwawe boje toczone o grekę i językowe sieroctwo na Bałkanach. A już najdalej od uczęszczanych szlaków wasz przewodnik wskaże wam prastare rodzinne klejnoty litewskiego, snobizm łużyckiego i zagadkowe zwyczaje baskijskiego. I wierzcie lub nie, ale niektóre z najbardziej niesamowitych opowieści językowych w Europie czekają na odkrycie u samych wrót Wielkiej Brytanii – jakby nie z tego świata, a zarazem jak zza miedzy – w językach celtyckich oraz shelta i anglo-romani”. A ponieważ Gaston Dorren od jakiegoś czasu uczy się także polskiego, w książce znajdzie się tekst napisany specjalnie do naszego wydania.
Średnia ocen
7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Gadka. W sześćdziesiąt języków dookoła Europy w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Gadka. W sześćdziesiąt języków dookoła Europy



4225 2429

Oceny książki Gadka. W sześćdziesiąt języków dookoła Europy

Średnia ocen
7,3 / 10
350 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Gadka. W sześćdziesiąt języków dookoła Europy

avatar
120
92

Na półkach:

Dawno się tak nie bawiłam przy książce popularnonaukowej, dla zainteresowanych językami to jest totalny rarytas i kopalnia ciekawostek

Dawno się tak nie bawiłam przy książce popularnonaukowej, dla zainteresowanych językami to jest totalny rarytas i kopalnia ciekawostek

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
48
19

Na półkach: ,

Babel ale lepszy

Babel ale lepszy

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
226
210

Na półkach: , ,

Mnóstwo ciekawostek. Książka zaskakująco dobrze dostosowana do polskiego czytelnika. Albo wydawnictwo dało z siebie wszystko, albo tłumacz się postarał, albo sam autor lubi polski jeszcze bardziej, niż sugeruje w ostatnim rozdziale.

Mnóstwo ciekawostek. Książka zaskakująco dobrze dostosowana do polskiego czytelnika. Albo wydawnictwo dało z siebie wszystko, albo tłumacz się postarał, albo sam autor lubi polski jeszcze bardziej, niż sugeruje w ostatnim rozdziale.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1113 użytkowników ma tytuł Gadka. W sześćdziesiąt języków dookoła Europy na półkach głównych
  • 682
  • 410
  • 21
164 użytkowników ma tytuł Gadka. W sześćdziesiąt języków dookoła Europy na półkach dodatkowych
  • 87
  • 20
  • 19
  • 11
  • 9
  • 9
  • 9

Tagi i tematy do książki Gadka. W sześćdziesiąt języków dookoła Europy

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Kraj niespokojnego poranka. Pamięć i bunt w Korei Południowej Roman Husarski
Kraj niespokojnego poranka. Pamięć i bunt w Korei Południowej
Roman Husarski
Polacy jednak potrafią pisać reportaże. Co i rusz się o tym przekonuję, a zwłaszcza kiedy przeczytam książkę taką jak ta poświęcona życiu w Korei Południowej. Napisał ją młody polski kulturoznawca, który wiele lat jako student spędził w Korei, dzięki czemu mógł dotknąć tego, co zwykle umyka tym, którzy są tam tylko na chwilę, bo zwiedzali albo znają kraj z opowieści innych. Zdecydowanie Roman Husarski dobrze poznał Koreę, bo pisze nie o tym, co ją wyróżnia kiedy o niej mówimy, ale pisze o tym, co zwykle jest ukryte dla oczu zewnętrznej publiczności, a dostrzegane dopiero wtedy, kiedy poznajemy ją mieszkając w tym miejscu. Pisze więc o rzeczach, których trudno szukać w innych reportażach. Mnie w szczególności zadziwił wątek religii i w ogóle religijności Koreańczyków, bo zwykle myśląc o Korei wyobrażamy sobie, że jest to kraj na wskroś przesiąknięty azjatyckimi systemami religijnymi, a jednak to chrześcijanie stanowią tam większość wyznawców. Chrześcijanie, którzy z jednej strony wpisali się w misję prozelityzmu, z drugiej konkurują między sobą o dusze Koreańczyków. Jest sporo o braciach zza północnej granicy, ale z perspektywy uciekinierów, którzy nie zawsze i nie wszędzie są mile witani i szybko adaptują się do życia, jakie zapewnia Korea Południowa. Jest też sporo o kolonializmie i dziedzictwie zniewolenia japońskiego, jakie noszą w sobie Koreańczycy, a także o relacjach między indywidualizmem a duchem wspólnoty, w którym ten pierwszy musi ustąpić pola potrzebom kolektywu. Książkę naprawdę polecam, bo potrafi wniknąć daleko głębiej niż reportaż filmowy dostępny na platformie YouTube. To lektura, która otwiera oczy na mniej znane aspekty życia w Korei Południowej i pozwala zrozumieć tamtejszą codzienność z perspektywy osoby, która rzeczywiście tam mieszkała i odczuła na własnej skórze lokalne realia.
Arek - awatar Arek
ocenił na71 miesiąc temu
Czarne lato. Australia płonie Szymon Drobniak
Czarne lato. Australia płonie
Szymon Drobniak
(#planetaksiążek) Katastrofa jest już, a koniec świata właśnie się zaczął – to mało optymistyczne założenie przebija niemal z każdej strony książki Drobniaka i jest to zdecydowanie lektura, która boli i uwiera. Autor nie daje czytelnikowi złudnych nadziei – zgotowaliśmy sobie los, którego nie da się już odwrócić, a na który mocno zapracowaliśmy. To nie jest jednak tylko publicystyczny głos w sprawie katastrofy klimatycznej, całe zjawisko jest bowiem nakreślone z rożnych perspektyw, a punktem wyjścia są apokaliptyczne wręcz pożary, które nawiedziły Australię na przełomie 2019 i 2020 roku. Skala zniszczeń była niespotykana (choć autor stawia dramatyczną hipotezę, że to zaledwie przygrywka do jeszcze gorszych kataklizmów w niedalekiej przyszłości),a z ich konsekwencjami Australijczycy zmagają się do dziś. Drobniak poświęca jednak więcej miejsca niż samej katastrofie (co dla wielu czytelników jest pewną słabością książki) temu, co do niej doprowadziło. Tropiąc przyczyny sięga do historii kontynentu, dochodząc do mechanizmów współczesnej sceny politycznej – te partie książki są pozornie mniej ciekawe, niż portret znajdującego się na krawędzi zniszczenia świata przyrody, jednak bardzo dużo mówią o sposobie funkcjonowania nowoczesnego, bogatego państwa, jakim jest Australia. W tej demitologizacji wyobrażonego raju „Czarne lato” przypomina nieco „27 śmierci Toby'ego Obeda” Joanna Gierak-Onoszko, choć obaj autorzy skupiają się na zupełnie innych elementach. Siłą reportażu Drobniaka jest poczucie, że autor dobrze wie, o czym mówi – jest naukowcem, cechuje go analityczne spojrzenie i mimo w naturalny sposób narzucających się emocji udaje mu się zachować obiektywny ton – szkoda tylko, że sama książka... jest zbyt krótka, nie wszystkie wątki i motywy są bowiem równie pogłębione. Jakkolwiek to wciąż jeden z ciekawszych tekstów portretujących stopniowy zmierzch współczesnego świata, a przy okazji bardzo ciekawy obraz Australii – kraju nowoczesnego i bogatego, a równocześnie nie mogącego sprostać zagrożeniom o pierwotnym wręcz wymiarze oraz unikalnej przyrodzie, którą możemy bezpowrotnie utracić.
kunieczko - awatar kunieczko
ocenił na71 rok temu
User Friendly. Jak niewidoczne zasady projektowania zmieniają nasze życie, pracę i rozrywkę Robert Fabricant
User Friendly. Jak niewidoczne zasady projektowania zmieniają nasze życie, pracę i rozrywkę
Robert Fabricant Cliff Kuang
Autorzy podzielili książkę na dwie części, zgodnie z tym jak rozwijał się dizajn. Początki projektowania przyjaznego użytkownikowi to głównie spełnianie jego podstawowych potrzeb - ułatwianie życia poprzez tworzenie produktów prostych w obsłudze, intuicyjnych. Kolejna faza rozwoju dizajnu została trafnie określona przez autorów - 'łatwe do pożądania', co dobrze oddaje dążenia współczesnych projektantów. Weszliśmy w fazę (pełną empatii i obietnic ale też zagrożeń),w której produkty (fizyczne, ale coraz częściej aplikacje i różnego rodzaju systemy i rozwiązania, np. przycisk 'Lubię to' od Facebooka) spełniają wyższe potrzeby uznania, osiągnięcia przyjemności itd., ale doprowadzają różniez do sytuacji niebezpiecznych, jak nakłanianie do linczu czy zrzucanie odpowiedzialności za błędy maszyny na użytkownika, który 'powinien' znać zagrozenia. Mamy tu wiele przykładów wyjątkowego dizajnu, niektóre bardziej znane jak iPod (wzorowany np na przepięknym radiu Braun T3),inne mniej - obieraczka OXO (projekt włączający, stworzony z myślą o osobach z trudnościami, tutaj z myślą o cierpiącej na zapalenie stawów żonie projektanta) czy telefon Princess Phone. Jedyny minus to sposób opowiadania - nierówny, czasem bardzo wciągający, czasem urywający pewne myśli i wątki, trudny w przyswojeniu.
eszka - awatar eszka
oceniła na85 miesięcy temu

Cytaty z książki Gadka. W sześćdziesiąt języków dookoła Europy

Więcej

Głównym motorem zmian językowych, jak twierdzą niektórzy lingwiści, są młodzi ludzie spędzający razem czas. Żeby za wszelką cenę odróżniać się od swoich "starych" - najlepiej w sposób działający im na nerwy - obmyślają właściwe sobie sposoby wyrażania się, co dość łatwo pozwala im osiągnąć cel. Część tego młodzieżowego slangu zabierają ze sobą w dorosłość - i tak zmienia się język lokalny.

Głównym motorem zmian językowych, jak twierdzą niektórzy lingwiści, są młodzi ludzie spędzający razem czas. Żeby za wszelką cenę odróżniać się od swoich "starych" - najlepiej w sposób działający im na nerwy - obmyślają właściwe sobie sposoby wyrażania się, co dość łatwo pozwala im osiągnąć cel. Część tego młodzieżowego slangu zabierają ze sobą w dorosłość - i tak zmienia się ję...

Rozwiń
Gaston Dorren Gadka. W sześćdziesiąt języków dookoła Europy Zobacz więcej
Więcej