Historia małżeńska

Okładka książki Historia małżeńska Tomasz Kieres
Okładka książki Historia małżeńska
Tomasz Kieres Wydawnictwo: Filia literatura obyczajowa, romans
432 str. 7 godz. 12 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Wydawnictwo:
Filia
Data wydania:
2021-02-10
Data 1. wyd. pol.:
2021-02-10
Liczba stron:
432
Czas czytania
7 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381953887
Tagi:
literatura polska
Średnia ocen

6,5 6,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
6,5 / 10
132 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
61
8

Na półkach:

Można w tej książce odnaleźć cząstkę siebie.

Można w tej książce odnaleźć cząstkę siebie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
18
18

Na półkach:

"Historia małżeńska" to już druga książka Tomasza Kieresa, którą miałam przyjemność przeczytać. Wcześniejsza pt. "Za horyzont" urzekła mnie romantyzmem i tutaj także się nie zawiodłam, chociaż tematyka była poważniejsza. W "Historii małżeńskiej" para musi zmierzyć się z codziennym życiem, które zmienia się, gdy ich jedyna, dorosła już, córka wyjeżdża na studia. To ogromna zmiana szczególnie dla Malwiny, która ze względu na swoje nieprzepracowane traumy, bardzo źle to znosi. Małżeństwo w kilka dni musi zmierzyć się z przeszłością, która mocno rzutuje na teraźniejszość.

Książka wzrusza na maksa, przez to, że jest bardzo życiowa. Każdy z nas ma swoje traumy, ciężkie przeżycia z przeszłości i musi sobie z nimi radzić, co nie zawsze jest łatwe. I właśnie przed tymi trudami stają postacie. Oboje dzieciństwo przeżyli inaczej, co skutkuje zupełnie innym postrzeganiem miłości i ich zdolnością do kochania. Co jakiś czas przenosimy się kilkanaście lat wstecz, do momentu, gdy ich miłość rozkwitała, co pozwala jeszcze lepiej zrozumieć te zachowania.

Historia jest bogata w wiele chwytających za serce słów i wzruszających opisów. Tomasz Kieres nazywany jest naszym polskim Nicholasem Sparksem i zdecydowanie się z tym zgadzam! Jako fanka Nicholasa przeczytałam większość jego książek i stwierdzam, że Tomasz ma bardzo podobny styl pisania. Niekiedy czułam przytłoczenie ilością opisów, tym bardziej, iż miałam wrażenie, że się powtarzają, ale wiem jednocześnie, że są one potrzebne, aby serca prawdziwych romantyków zabiły mocniej 💗 Uwielbiam klimat powieści tego autora, więc na pewno sięgnę jeszcze po inne tytuły 🥰

"Historia małżeńska" to już druga książka Tomasza Kieresa, którą miałam przyjemność przeczytać. Wcześniejsza pt. "Za horyzont" urzekła mnie romantyzmem i tutaj także się nie zawiodłam, chociaż tematyka była poważniejsza. W "Historii małżeńskiej" para musi zmierzyć się z codziennym życiem, które zmienia się, gdy ich jedyna, dorosła już, córka wyjeżdża na studia. To ogromna...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
517
306

Na półkach:

Książka o tym jak dziecinstwo relacje z rodzicami mogą wpływać na Nasze późniejsze postrzeganie świata, relacje z małżonkiem, dziećmi.
Pokazuje jak zatracimy siebie gdy w małżeństwie pojawiają się dzieci.
Piękna milosc męża do zony

Książka o tym jak dziecinstwo relacje z rodzicami mogą wpływać na Nasze późniejsze postrzeganie świata, relacje z małżonkiem, dziećmi.
Pokazuje jak zatracimy siebie gdy w małżeństwie pojawiają się dzieci.
Piękna milosc męża do zony

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
758
27

Na półkach: ,

To moje pierwsze spotkanie z twórczością pana Tomasza Kieresa, a właściwie pierwsze które dotrwało do końca.
Historia miłosna jakich mogłoby się wydawać wiele, zakochali się w sobie bardzo wcześnie i udało im się tę miłość nieść przez wiele lat, mimo ciężkich doświadczeń. Doczekali się córki której wyjazd na studia miał ich znowu do siebie zbliżyć. Przynajmniej taką nadzieję miał Alek. To co mnie najbardziej uderzyło w tej historii to toksyczność relacji w której byli. Nawet trudno mi zdecydować kto był "większą toksyną"? Malwina która sama sabotowała to małżeństwo i zachowywała się jakby tylko jej uczucia, decyzje i opinie były ważne, czy Alek który był tak zapatrzony w żonę że zdołałby ją wytłumaczyć dosłownie ze wszystkiego. W tle mamy też traumatyczne dzieciństwo które moim zdaniem nic do historii nie wniosło.

Czyta się dość dobrze, mimo średniej oceny z mojej strony sięgnę jeszcze po inna powieść tego autora.

To moje pierwsze spotkanie z twórczością pana Tomasza Kieresa, a właściwie pierwsze które dotrwało do końca.
Historia miłosna jakich mogłoby się wydawać wiele, zakochali się w sobie bardzo wcześnie i udało im się tę miłość nieść przez wiele lat, mimo ciężkich doświadczeń. Doczekali się córki której wyjazd na studia miał ich znowu do siebie zbliżyć. Przynajmniej taką...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
652
650

Na półkach:

Tomasz Kieres sam o sobie mówi, że jest niepoprawnym romantykiem i idealistą. Można nawet powiedzieć, że jego rozmyślania na temat miłości są bardzo, ale to bardzo dogłębne, a dowodem jest tworzona przez niego literatura. Przyznam szczerze, że dotychczasowe propozycje pisarza nie wszystkim mogą przypaść do gustu. Jestem niemal zmuszona do przytoczenia części opinii, która odnosiła się do innej książki pana Kieresa. Pisałam wówczas, że nie mogę dać większej noty, ponieważ omawiana powieść przewidziana jest bardziej dla pasjonatów filozofii. Wkurzało mnie, że bardzo wiele dialogów opartych jest na rozmowie typu: odpowiadanie pytaniem na pytanie. Tak rozmawiają ze sobą raczej rozkapryszone nastolatki, a nie dorośli ludzie chcący być razem. Dokładnie to samo mogę powiedzieć o „Historii małżeńskiej”, której cała historia tak naprawdę mogłaby zamknąć się w maksymalnie dwustu stronach. Wszak to nie ilość, a jakość decyduje o powodzeniu danego tekstu, warto o tym pamiętać przy konstruowaniu szczegółów fabuły. Ale do rzeczy.

Malwina, Alek i Pola to mieszkańcy Warszawy. Para nie ma problemów materialnych, a ich niemal trzydziestoletni staż małżeński można uznać za godny podziwu, ale tylko do czasu. Przychodzi czas, w którym to dorastająca córka Pola chce wyfrunąć z gniazda, czyli podjąć studia zagraniczne. Przez niemal 19 lat Pola była oczkiem w głowie rodziców, szczególnie Malwiny. Skąd wzięła się jej nadopiekuńczość? Dlaczego kobieta niemal notorycznie chodziła za swoją córką niczym cień? Czy na jej rodzicielską postawę mają wpływ wydarzenia z przeszłości? A jeśli tak, to jakie? Ja na te pytanie nie odpowiem, czytelnicy muszą sami zrozumieć, co kieruje Malwiną.

Okres, w którym dziecko opuszcza rodziny dom bywa melancholijny, ale teraz rodzice w końcu będą mogli pobyć sami. Tomasz Kieres dokonał jednego, bardzo ciekawego zabiegu. Czas akcji opracował w ten sposób, że odbiorcy zapoznają się z przeszłością pary- dowiadujemy się, jak Malwina i Alek się poznali, jak tęsknili za sobą niemal każdego dnia, jak zaczęli razem mieszkać, wychowywać wspólnie córkę. Jak wiadomo, życie człowieka to nie tylko sielanka- bohaterowie musieli mierzyć się z naprawdę traumatycznymi wydarzeniami, które pojąc może tylko ktoś, kto doświadczył czegoś identycznego. Czy Alek i Malwina wciąż tak mocno się kochają? Czy prawdą jest, że po latach pożycie małżeńskie powszednieje, już nie jesteśmy ważni i atrakcyjni dla drugiej osoby? Jest to temat do głębszych i indywidualnych rozważań.

Cóż, „Historia małżeńska” ma swoje zalety, jak i wady. Przyznam, że momentami bardzo się nudziłam i niezbyt odpowiadały mi filozoficzne dialogi, którymi statystyczny Kowalski na pewno się nie posługuje. To, co jednak zasługuje na plus, to ciekawy pomysł na przeplatany czas akcji. To jednak nie wszystko- doceniłam bardzo szczegółowe przedstawienie dzieciństwa Marleny. To, w jakim domu się wychowujemy i co w nim przeżywamy, w znacznym stopniu wpływa na nasz późniejsze postępowanie. Warto zapoznać się z tym bardzo emocjonującym wątkiem.

„Historia małżeńska” to nieco lepsza, choć nie rewelacyjna, książka autora. Polecam ją szczególnie romantycznym duszom, które lubią wysublimowane dialogi. Osoby o nieco bardziej ognistym temperamencie mogą poczuć znużenie.

Tomasz Kieres sam o sobie mówi, że jest niepoprawnym romantykiem i idealistą. Można nawet powiedzieć, że jego rozmyślania na temat miłości są bardzo, ale to bardzo dogłębne, a dowodem jest tworzona przez niego literatura. Przyznam szczerze, że dotychczasowe propozycje pisarza nie wszystkim mogą przypaść do gustu. Jestem niemal zmuszona do przytoczenia części opinii, która...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
714
711

Na półkach:

Piękna, wzruszająca książka, którą napisał mężczyzna. Malwina i Alek poznali się na studiach. Są już z sobą prawie 30 lat. Te 30 lat przeleciało na wychowaniu córki, dbaniu o jej potrzeby, a teraz ona wyjeżdża na zagraniczne studia. Co z nimi będzie. Alek cieszy się, że będą mieć czas dla siebie, Malwina boi się tego wolnego czasu. Uważa, że Alkowi z kim innym byłoby lepiej, że ona jest zła i od dzieciństwa to, co złego ją spotkało to wszystko przez nią.. Okazuje się, że Malwina skrywa od tajemnicę, której jeszcze nikomu nie wyznała. Jak zareaguje na to Alek?

Piękna, wzruszająca książka, którą napisał mężczyzna. Malwina i Alek poznali się na studiach. Są już z sobą prawie 30 lat. Te 30 lat przeleciało na wychowaniu córki, dbaniu o jej potrzeby, a teraz ona wyjeżdża na zagraniczne studia. Co z nimi będzie. Alek cieszy się, że będą mieć czas dla siebie, Malwina boi się tego wolnego czasu. Uważa, że Alkowi z kim innym byłoby...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1097
1044

Na półkach: , ,

"Kiedy wszyst­ko, co złe, za­mia­tasz pod dywan, to w dal­szym ciągu jest u cie­bie."

Porządki na chwilę czy na stałe?
Dziś spędziłam dzień przy komodzie, w której chowam różne przydasie. Ileż tego było, wiemy ja i Antoni, któremu wiele rzeczy by się przydało, ale bez żalu pożegnaliśmy się z tym co niepotrzebne. Robiąc miejsce na nowe :D

"Historia małżeńska" jak sam tytuł wskazuje, to historia Malwiny i Alka. Poznali się na studiach, pokochali od pierwszego wejrzenia i idą razem przez życie przez prawie 30 lat. Wiele w tym czasie się zmieniło. Przeżyli wiele szczęśliwych chwil, ale też smutnych momentów. Teraz przyszedł czas na pewne podsumowanie, gdyż ich córka wyjeżdża na studia, zostawiając ich samych. I chociaż dla wielu osób może to zabrzmieć absurdalnie, para musi na nowo odszukać siebie, bo córka ma już swoje życie. A to wcale nie jest łatwe zadanie. Czy uda im się ta trudna sztuka? Czy życie ich pokona i każde z nich zamknie się w swojej skorupie?
Odpowiedzi szukajcie na kartkach książki.

#zannkuczytamdozimy #czytam_se - Pola, córka głównych bohaterów wyjeżdża na studia do Szwecji, do Sztokholmu.

"Kiedy wszyst­ko, co złe, za­mia­tasz pod dywan, to w dal­szym ciągu jest u cie­bie."

Porządki na chwilę czy na stałe?
Dziś spędziłam dzień przy komodzie, w której chowam różne przydasie. Ileż tego było, wiemy ja i Antoni, któremu wiele rzeczy by się przydało, ale bez żalu pożegnaliśmy się z tym co niepotrzebne. Robiąc miejsce na nowe :D

"Historia małżeńska" jak sam...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
487
484

Na półkach:

Nowy etap w życiu Malwiny i Alka. Ich córka wyjeżdża na studia, więc będą mieli więcej czasu dla siebie i wolną chatę. Wcześniej skupili się na wychowywaniu swojej córki a przez to nie poświęcali sobie zbyt wiele uwagi. Główny bohater ma zamiar to zmienić, chce na nowo przeżyć to, co ich połączyło. Chce wybrać się w podróż do przeszłości by znów zbliżyć się do kobiety, którą kocha nad życie. Ma plany na cały weekend, który mają spędzić we dwoje. Jednak czy wszystko pójdzie po jego myśli? Co jeśli Malwina będzie miała inne plany? Czy poradzą sobie sami, nie skupiając się na wychowaniu dziecka?

Przyznam, że z początku zupełnie nie mogłam się wciągnąć w tę historię, jednak im dalej zagłębiałam się w treść tym stawałam się coraz bardziej ciekawa jak to wszystko się zakończy.

Wydawać by się mogło, że to zwykła powieść o tym jak poznali się główni bohaterowie. Jednak jak w prawdziwym życiu tak i oni mieli rzucane kłody pod nogi. Nie raz wiele spraw zostało przemilczanych, co sprawiało, że z każdym dniem Malwina i Alek się od siebie oddalali, choć on starał się ze wszystkich sił, aby uczucie między nimi nie wygasło.

Wydaje mi się, że w każdym związku przychodzi taki moment, że partnerzy skupiają się bardziej na czymś innym niż na sobie (w przeciwieństwie do początków),na przykład wychowywanie dzieci. A nie raz po prostu wkrada się rutyna. A co jeśli schemat dnia, który wykonujemy już mechanicznie zostaje zakłócony i wszystko się zmienia?

Pierwszy od bardzo dawna weekend tylko dla nich. Grafik napięty by wszystko zrealizować przed spotkaniem ze znajomymi. Jednak w ostatniej chwili przyjaciele nie mogą przyjść, co powoduje, że Malwina wybucha, jakby bała się tego, co może się wydarzyć. Alek stara się uratować sytuację i chce ten wieczór miło spędzić z żoną. Ona jednak w końcu postanawia postawić na szczerość.

Ta książka jest bardzo, ale to bardzo życiowa, taka realistyczna, jakby opisana historia była prawdziwa (wcale bym się nie zdziwiła). Może i z początku mnie nie porwała i już myślałam, że będzie nudno ot zwykła historia miłosna dwojga ludzi. Jednak autor potrafi budować napięcie i wzbudzać ciekawość w czytelniku. To jak potoczył się weekend głównych bohaterów, który miał być pierwszym od dawna takim tylko dla nich zupełnie mnie zaskoczyło.

To było moje pierwsze spotkanie z twórczością Tomasza Kieresa i już wiem, że na pewno sięgnę po więcej. Na moim regale już czeka kolejna książka autora, którą mam zamiar niebawem przeczytać.

Jeśli uwielbiacie takie życiowe historię, które czyta się naprawdę w błyskawicznym tempie to gorąco Wam polecam tę książkę.

Nowy etap w życiu Malwiny i Alka. Ich córka wyjeżdża na studia, więc będą mieli więcej czasu dla siebie i wolną chatę. Wcześniej skupili się na wychowywaniu swojej córki a przez to nie poświęcali sobie zbyt wiele uwagi. Główny bohater ma zamiar to zmienić, chce na nowo przeżyć to, co ich połączyło. Chce wybrać się w podróż do przeszłości by znów zbliżyć się do kobiety,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1770
437

Na półkach: ,

Od początku źle mi się czytało tą książkę, bo napisana jest kiepskim stylem. Takim kanciastym, drętwym, „kwadratowym”. Później okazało się, że jest też potwornie nudna, płaska, pełna powtórzeń i schematyczna. To romans, w którym wyznania miłości są na każdej stronie, odkrywcze stwierdzenie, że on nie jest już tym chłopcem a ona tą dziewczyną, co 30 lat temu- co 10 stron, a przypomnienie, że córka wyjechała na studia i będą za nią tęsknić- co 5 stron. Główny bohater jest nieznośnie gadatliwy i przemądrzały, wygłasza pseudomądrości i wydaje się, że cały czas tłumaczy swojej żonie świat po 30 latach związku. Niby jest ideałem, ale jego miłość jest niezwykle zaborcza. Kiedy wydaje się, że żona wreszcie się spod jego wpływu wyzwoli, książka na moment staje się interesująca. Zakończenie jednak jest na powrót schematyczne.
To pierwsza książka pana Kieresa przeczytana przeze mnie i na pewno ostatnia.

Od początku źle mi się czytało tą książkę, bo napisana jest kiepskim stylem. Takim kanciastym, drętwym, „kwadratowym”. Później okazało się, że jest też potwornie nudna, płaska, pełna powtórzeń i schematyczna. To romans, w którym wyznania miłości są na każdej stronie, odkrywcze stwierdzenie, że on nie jest już tym chłopcem a ona tą dziewczyną, co 30 lat temu- co 10 stron,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
4445
4260

Na półkach: , , , , , ,

Autora pióra cudowne,bardzo dobre zachwyca mnie jego styl pisarski cenie go bardzo,doceniam warsztat pisarski I kunszt Pana Tomasza Kierasa.
Otrzymałam od pisarza wiele wzruszeń pozytywnych,prawdziwych,wypełnionych ładunkami emocjonalnymi życiowymi,emocji mnóstwo ciekawych przekazał mi pisarz,dała do myślenia mi ta książka,świetnie napisana przez autora,czytało się dobrze tę książkę.
Bohaterowie wspaniali,rewelacyjni polubiłam ich od pierwszych stron powieści.
Oczarowana jestem tą cudowną książką.

Autora pióra cudowne,bardzo dobre zachwyca mnie jego styl pisarski cenie go bardzo,doceniam warsztat pisarski I kunszt Pana Tomasza Kierasa.
Otrzymałam od pisarza wiele wzruszeń pozytywnych,prawdziwych,wypełnionych ładunkami emocjonalnymi życiowymi,emocji mnóstwo ciekawych przekazał mi pisarz,dała do myślenia mi ta książka,świetnie napisana przez autora,czytało się dobrze...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Przeczytane
    157
  • Chcę przeczytać
    98
  • Posiadam
    22
  • 2021
    20
  • Legimi
    6
  • Teraz czytam
    6
  • Z biblioteki
    4
  • Audiobook
    3
  • Audiobooki
    3
  • 2022
    3

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Historia małżeńska


Podobne książki

Przeczytaj także