Royal. Królestwo ze szkła

- Kategoria:
- literatura młodzieżowa
- Format:
- papier
- Cykl:
- Royal (tom 1)
- Tytuł oryginału:
- Ein Leben aus Glas
- Data wydania:
- 2018-02-15
- Data 1. wyd. pol.:
- 2018-02-15
- Data 1. wydania:
- 2015-08-06
- Liczba stron:
- 256
- Czas czytania
- 4 godz. 16 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788380084100
- Tłumacz:
- Miłosz Urban
Pierwszy tom nowej serii dla nastolatek Royal. Siedemnastoletnia Tatiana prowadzi spokojne życie w Królestwie Viterry – idealnym państwie z przyszłości, zamkniętym pod szklaną kopułą. Choć marzy o pracy złotnika, ciotka zgłasza ją do eliminacji Wyboru żony dla księcia Viterry. Tatiana trafia do pałacu, gdzie wraz z innymi konkurentkami będzie współzawodniczyć o koronę. Na rywalki czeka jednak aż czterech przystojnych chłopaków i dodatkowa zagadka – który z nich jest księciem?
Wykwintne życie na królewskim dworze, piękne stroje, występy w telewizji, ale także twarde reguły gry i zakulisowe intrygi wśród zawodniczek – to wszystko stanie się udziałem głównej bohaterki. Tatiana zmagać się będzie także z własnym sercem, które głuche na głos rozsądku zaczyna mocniej bić na widok jednego z poznanych chłopców...
Kup Royal. Królestwo ze szkła w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Royal. Królestwo ze szkła
I żyli długo i szczęśliwie?
Powieści dystopijne nadal cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem nastoletnich, choć nie tylko, czytelników. Tym razem jednak w czołówce głównych motywów w nich wykorzystywanych są te związane z… baśniami. Waleczne Katniss czy Tris ustąpiły miejsca dziewczynom, które stają w szranki o serce następcy tronu. Mieliśmy już „Klejnot” Amy Ewing, „Selekcję” Kiery Cass, a teraz swoją cegiełkę do gatunku baśniowej dystopii postanowiła dodać Valentina Fast.
Rok 2130. Tatiana to sierota, którą wychowuje wujostwo – wymagająca i nieczuła na potrzeby dziewczynki ciotka oraz sympatyczny, jednak znajdujący się pod pantoflem żony wuj. Starsza siostra bohaterki wyprowadziła się, rozpoczęła własne życie u boku męża, aczkolwiek pragnie, by protagonistka u niej zamieszkała. Niestety każda próba przekonania do tego pomysły ciotki dziewczynek spełza na niczym. Wszystko zmienia się w momencie, kiedy ogłoszony zostaje nabór do Wyboru Księżnej – eliminacji, podczas których ma zostać wyłoniona wybranka następcy tronu. Ciotka Tatiany zrobi wszystko, by jej podopieczna wzięła udział w konkursie, zgodzi się nawet na przeprowadzkę bohaterki, jeśli ta tylko wykrzesa z siebie iskrę zainteresowania walką o księcia. Dziewczyna nie ma więc wyboru, a by zamieszkać ze starszą siostrą, musi wziąć udział w walce o serce następcy tronu.
Zadanie nie będzie jednak należało do najłatwiejszych, ponieważ protagonistka musi uwieść aż czterech kawalerów – jeden z nich to książę, reszta znajomi, którzy szukają drugiej połówki. Czy Tatiana odkryje kto jest kim?
Już na samym początku „Królestwo ze szkła” jawi się jako mniej udana wersja „Rywalek” Cass. O ile przygody Ameriki w jakiś sposób wciągały i fascynowały, czytelnik polubił bohaterki powieści i współczuł protagonistce, kiedy ta natykała się na kolejne przeszkody, o ile w przypadku Tatiany coś takiego nie ma w ogóle miejsca. Dziewczyna jest nijaka. Niby bierze udział w Wyborze ze względu na chęć przejęcia kontroli nad własnym życiem, jednak bardzo szybko daje się wciągnąć w grę polegającą na odkryciu, kto okaże się księciem.
Raz mówi, że cała ta zabawa jest trywialna i niewarta jej czasu, by później zostać przyłapaną na snuciu rozważań na temat tożsamości następcy tronu. Co gorsza, bohaterka bardzo szybko wpada w sidła miłości, wystarczy, że zobaczy pierwszego z kandydatów do rozkochania i już traci grunt pod nogami. Nie jest jak America – stanowcza, waleczna i o ciętym języku. Tatiana okazuje się nijaka – nie trzyma się swoich postanowień, cały czas zmienia zdanie, w pewnym momencie sam czytelnik nie wie, czego się po niej spodziewać.
Miłość miłością, jednak tutaj jest ona grubymi nićmi szyta, zwłaszcza że obiekt uczuć protagonistki zachowuje się nagannie i zasługuje na potępienie, a nie maślane oczy. Niestety Fast nie wie, jak napisać ciekawą historię miłosną. Wie, że chce uraczyć odbiorców wątkiem wielkiego uczucia, jednak nie ma pojęcia, jak sprawić, by okazał się on sensowny. Czytelnik nie da się nabrać na ckliwe rozwiązania, mimo tego, że jest to powieść przeznaczona do nastoletnich osób, powinna coś sobą reprezentować.
Tymczasem nie dość, że Fast nie wie, jak wiarygodnie spleść ze sobą ścieżki bohaterów, to jeszcze nie potrafi wykreować interesujących postaci. Każda osoba pojawiająca się w „Królestwie ze szkła” jest podobna do siebie, gdyby nie imiona i płeć, nie byłabym w stanie rozróżnić poszczególnych charakterów. W „Rywalkach” każdy bohater miał w sobie coś własnego, nie mylił się z innymi postaciami.
Valentina próbowała poruszyć w swojej opowieści wątek uprzedmiotawiania kobiet. Dziewczęta, które muszą walczyć o względy kawalerów, uśmiechać się, robić dobre miny, nie mogą podejmować za siebie decyzji, muszą trzymać się z góry określonych zasad. To, co nie przystoi płci pięknej, jest piętnowane. Niestety także w tej materii autorka nie wykazała się. Zabrakło jakiegoś lepszego rozbudowania problemu, lepszego pociągnięcia dalej tematu. Nie wykluczam jednak, że kolejne tomy rzucą nieco więcej światła na tę kwestię.
Jest jednak jedna rzecz, która przemawia na korzyść książki – ciekawość. Czytelnik chce wiedzieć, który z bohaterów jest księciem i z jakim zwiąże się protagonistka opowieści. Na to przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać, gdyż seria liczy sobie sześć części.
Monika Doerre
Opinia społeczności książki Royal. Królestwo ze szkła
"Życie polega na dokładnej obserwacji." Trzeci krzyżyk na karku, a ja wciąż wzdycham do młodzieżówek, nie mogąc pozbyć się wypieków na twarzy podczas lektury! Tym razem połączenie „Top Model” z „Igrzyskami śmierci”, a przynajmniej mocna zapowiedź ciekawej serii, która ma potencjał stać się błyszczącą perełką wśród innych tytułów cyklów dla nastolatek (nie tylko ciałem, ale też i duszą! ;)). W prologu dowiadujemy się z jakimś światem mamy do czynienia: postapokaliptycznym, rok 2130. Ludzie żyją w zbudowanym pod kopułą społeczeństwie rządzonym przez królewską parę, odpornym na wojny i jej skutki, prawym i sprawiedliwym, gdzie nie ma mowy o wykroczeniach czy przestępstwach. Jest spokojnie, bezpiecznie, dziewczynki od czternastego roku życia dostają zastrzyki, żeby nie mogły zajść w ciążę (kontrola poczęć),a w wieku lat szesnastu powinny już wyjść za mąż, żeby wieść sielankowe życie w tym jedynym prawdziwym świecie, jaki się ostał po trzeciej wojnie światowej. Viterra jest tworem doskonałym, nieprawdaż? Wychowywana przez wujostwo Tatiana (rodzice zmarli, gdy była dziecięciem) jest takim trochę Kopciuszkiem, który w domu ciotki pracuje na swoje utrzymanie. Dopiero zamążpójście może ją uwolnić spod władzy swojej chlebodawczyni, ale na to się nie zapowiada. Do czasu, aż pojawia się temat Wyborów i tym samym zapala się światełko w tunelu dla Tanii. Przez lata ukrywany przed światem książę szuka swojej drugiej połówki. Organizowane jest show, wybierane są kandydatki z całej Viterry, które po przejściu eliminacji i spotkają się w zamku z następcą tronu. Nuda? Nie! Nikt nie wie, kim jest książę! Przedstawionych bowiem zostaje czterech młodzieńców, z których każdy jest niesamowitym, szarmanckim ciachem. Ale co to ma wspólnego z naszą główną bohaterką? Postawiono jej ultimatum – kiedy weźmie udział w tych cyrkach jako kandydatka do roli księżnej, będzie mogła zamieszkać ze swoją osiem lat starszą siostrą Katią i spełnić swoje marzenie o pracy w sklepie jubilerskim jej męża. Czy Tatiana podejmie się tego wyzwania? Czy któryś potencjalny książę wpadnie jej w oko? Komu prawie orzyga buty? Co zobaczy przez teleskop? Komu zaufa? „Królestwo ze szkła” jest bardzo dobrym rozpoczęciem serii Royal. Posiada to, co w książkach najlepsze: pomysł, klimat i różnorodnych bohaterów. Choć na początku ma się wrażenie, że Tatiana śmierdzi ciepłą kluchą, może nawet trochę jest za idealna i naiwna jak kózka, której brakuje pazura, w miarę wciągania się w lekturę zaintrygowanie fabułą wzrasta, a główna bohaterka nie jest tak wkurzająca jak jej słodko-idiotyczne konkurentki, które tylko ciągle wałkowałyby temat facetów, próbując odgadnąć kim jest książę. Autorka nieźle wodzi nas za nos. Przyznam szczerze, że byłam pewna kim jest ów następca tronu tak do… ostatnich dziesięciu stron 😛 Teraz sama już nie wiem w co pogrywa szanowny czekoladowooki młodzieniec i czy jego zachowanie ma związek z jakimś urazem głowy w dzieciństwie, czy mamy tu jakąś mozolnie tkaną intrygę rodem z „Prestiżu” Nolana? 😉 Nurtuje mnie to, intryguje bardzo i dlatego pytam się, ba! wręcz krzyczę: DLACZEGO KSIĄŻKA KOŃCZY SIĘ W TAKIM MOMENCIE?!! Ja się dopiero wkręciłam, a tu bach! Okładka! *grozi palcem* Tak się nie robi wciągniętemu czytelnikowi! Piorun pierwszej miłości co prawda uderza w postacie oczywiste, jednak… no właśnie. Czy to będzie taka banalna seria? Potencjał jest naprawdę wielki, można nieźle namieszać i skrycie oczekuję, że kolejne tomy mnie zaskoczą! Czekam z niecierpliwością na „Krainę z jedwabiu”, „Zamek z alabastru”, „Koronę ze stali”, „Przysięgę ze złota” i „Miłość z aksamitu”, żeby zobaczyć w jakim kierunku pójdzie pani Fast i czy seria Royal dostanie ode mnie koronę za całokształt. 🙂 Opinia opublikowana na moim blogu: www.erpgadki.pl
Oceny książki Royal. Królestwo ze szkła
Poznaj innych czytelników
1746 użytkowników ma tytuł Royal. Królestwo ze szkła na półkach głównych- Przeczytane 1 226
- Chcę przeczytać 507
- Teraz czytam 13
- Posiadam 168
- 2018 73
- Ulubione 38
- 2019 25
- 2020 18
- E-book 15
- Ebook 15

















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Royal. Królestwo ze szkła
Książka skończyła się zanim na dobre się zaczęła. Brak tu konkretnej akcji. Potrzeba by dokleić jeszcze jedną/dwie części, żeby wyszła z tego standardowa książka. Uczucia między bohaterami pojawiają się bardzo nagle, zaledwie po kilku dniach. Nie dzieje się nic konkretnego, co tłumaczyłoby zachwyt kawalerów nad główna bohaterka. Ogólny pomysł ciekawy. Nie znalazłam elementów "baśniowego reality show", jak obiecuje okładka. Druga część jest bardzo trudno dostępna. Szkoda, bo dałabym jej szansę. Na całość składa się kilka książek, w większości mają przystępne ceny. Za swoją zapłaciłam 12,99zł, więc nie jest mi szkoda, że w środku znalazłam niewiele treści.
Książka skończyła się zanim na dobre się zaczęła. Brak tu konkretnej akcji. Potrzeba by dokleić jeszcze jedną/dwie części, żeby wyszła z tego standardowa książka. Uczucia między bohaterami pojawiają się bardzo nagle, zaledwie po kilku dniach. Nie dzieje się nic konkretnego, co tłumaczyłoby zachwyt kawalerów nad główna bohaterka. Ogólny pomysł ciekawy. Nie znalazłam...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie no nie ma co ukrywać, książka jest po prostu słaba, topornie napisana (wina autorki czy tłumaczki?),postaci są dosyć płytkie i mało angażują czytelnika, jest to "Tania" podróbka "Rywalek" i to ze względu na nikłe podobieństwo i sentyment do książek Kiery Cass w ogóle warto czytać serię "Royal". Jest to jednak odmóżdżacz i szybko się czyta więc no jak się człowiek nudzi to śmiało!
Nie no nie ma co ukrywać, książka jest po prostu słaba, topornie napisana (wina autorki czy tłumaczki?),postaci są dosyć płytkie i mało angażują czytelnika, jest to "Tania" podróbka "Rywalek" i to ze względu na nikłe podobieństwo i sentyment do książek Kiery Cass w ogóle warto czytać serię "Royal". Jest to jednak odmóżdżacz i szybko się czyta więc no jak się człowiek nudzi...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCała seria przeczytana, piękne okładki, łatwo się czytało, przyjemne i szybkie. Fajnie wydrukowane, bez zbędnych dodatków czy dziwnych literek. Książki bardzo wciągające i ciekawe. Polecam każdemu!
Cała seria przeczytana, piękne okładki, łatwo się czytało, przyjemne i szybkie. Fajnie wydrukowane, bez zbędnych dodatków czy dziwnych literek. Książki bardzo wciągające i ciekawe. Polecam każdemu!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWiek: 18+ (w serii są sceny erotyczne)
Wiek: 18+ (w serii są sceny erotyczne)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPodróbka Rywalek, ale do przeczytania w jeden wieczór może być:)
Podróbka Rywalek, ale do przeczytania w jeden wieczór może być:)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJeżeli oceniać ją w kategori "książka dla młodzieży" to myślę, ze idealnie wpisuje się w ideę. Poczatek dość nudny, potem się rozkręca I czyta się szybko. Myślę że dorosły czytelnik będzie się nudził. Fajny pomysł na stworzomy świat, tyle, że autora skupia się przede wszystkim na emocjach głównej 17letniej(chyba) bohaterki, a wszyscy wiemy, że wtedy są największe burze emocjonalne i to tutaj świetnie oddaje ten stan.
Jeżeli oceniać ją w kategori "książka dla młodzieży" to myślę, ze idealnie wpisuje się w ideę. Poczatek dość nudny, potem się rozkręca I czyta się szybko. Myślę że dorosły czytelnik będzie się nudził. Fajny pomysł na stworzomy świat, tyle, że autora skupia się przede wszystkim na emocjach głównej 17letniej(chyba) bohaterki, a wszyscy wiemy, że wtedy są największe burze...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążkę tę przeczytałam dość dawno po raz pierwszy i wtedy nie zwracałam uwagi na szczegóły. Wtedy powieść zrobiła na mnie wielkie wrażenie i dopiero Rywalki je zmniejszyły. Teraz jednak czytając ją jeszcze raz dochodzę do wniosku, że wcale nie jest tak fajna jak myślałam.
Oto co rzuciło mi się w oczy:
● zachowanie i motywacje bohaterki są niezrozumiałe i bezpodstawne
● dialogi zupełnie nie interesujące i nienaturalne
● relacje bohaterów nudne
● przyjaźń między Tatianą i Clarie bierze się zupełnie z nikąd
● Tatiana jest irytująca
● "młodzieńcy" są także dość nudni
● jako, że jestem Polką irytują mnie nawiązania do Rosji
Tak naprawdę na korzyść tej powieści działają tylko:
♡ ciekawie zbudowany świat przedstawiony
♡ fajny model eliminacji to że nie wie się kto jest księciem
♡ niesprawiedliwość społeczna, która daje autorce pole do popisu mam nadzieję, że zostanie wykorzystane jako watek buntowniczy
Kończąc, ogólnie fabuła zrobiona jest świetnie ale szczegóły niszczą robotę autorki. Ma się wrażenie jakby książka była pisana na szybko a relacje bohaterów są zupełnie nie przemyślane. Gdyby autorka bardziej się postarała myślę, że mógłby być to hit.
Dodatkowo niepotrzebnie rozdzielone są dwa pierwsze tomy.
Polecam do przeczytania i wracam do następnych części.
Książkę tę przeczytałam dość dawno po raz pierwszy i wtedy nie zwracałam uwagi na szczegóły. Wtedy powieść zrobiła na mnie wielkie wrażenie i dopiero Rywalki je zmniejszyły. Teraz jednak czytając ją jeszcze raz dochodzę do wniosku, że wcale nie jest tak fajna jak myślałam.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOto co rzuciło mi się w oczy:
● zachowanie i motywacje bohaterki są niezrozumiałe i bezpodstawne...
"Royal. Królestwo ze szkła" to książka, która wciąga czytelnika od pierwszej strony i nie pozwala mu oderwać się od lektury. Valentina Fast stworzyła niezwykły świat pełen tajemnic, intryg i nieoczekiwanych zwrotów akcji, który zachwyca od pierwszej do ostatniej strony.
Fabuła opowiada o losach bohaterów, których drogi krzyżują się w królewskim dworze, pełnym zdrad i niebezpieczeństw. Główni bohaterowie, mimo różnic i trudności, próbują odnaleźć swoje miejsce w tej brutalnej rzeczywistości, nie tracąc przy tym swojej integralności i wierności wartościom.
Jedną z największych zalet tej książki jest jej nieprzewidywalność. Autorka umiejętnie snuje wątki fabularne, które zaskakują czytelnika i trzymają go w napięciu aż do samego końca. Z każdą stroną pojawiają się nowe tajemnice i zagadki, które skłaniają do kontynuowania lektury.
Pomysł na książkę jest niezwykle oryginalny i świeży. Połączenie romansu, tajemnicy i historii królewskiego dworu sprawia, że "Royal. Królestwo ze szkła" wyróżnia się spośród innych pozycji tego gatunku. Zakonczenie pozostawia czytelnika z głodem więcej i niecierpliwie czekają na kontynuację historii w kolejnych tomach.
Nie sposób nie wspomnieć o płynnym stylu pisania Valentiny Fast, który sprawia, że lektura jest przyjemnością. Autorka potrafi doskonale oddać emocje i napięcie, co sprawia, że czytelnik czuje się, jakby był bezpośrednim uczestnikiem wydarzeń.
Podsumowując, "Royal. Królestwo ze szkła" to niezwykle ciekawa i wciągająca książka, która z pewnością przypadnie do gustu miłośnikom romansów i historii pełnych tajemnic. Zachęcam każdego do sięgnięcia po tę pozycję - gwarantuję, że nie będziecie żałować, a wręcz z niecierpliwością będziecie oczekiwać na kolejne części serii
"Royal. Królestwo ze szkła" to książka, która wciąga czytelnika od pierwszej strony i nie pozwala mu oderwać się od lektury. Valentina Fast stworzyła niezwykły świat pełen tajemnic, intryg i nieoczekiwanych zwrotów akcji, który zachwyca od pierwszej do ostatniej strony.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFabuła opowiada o losach bohaterów, których drogi krzyżują się w królewskim dworze, pełnym zdrad i...
Kilka dobrych lat temu czytałam Rywalki i byłam zachwycona tą serią. Nadal nawet wracam do niej czasami i bardzo dobrze ją wspominam. Chyba właśnie z sentymentu sięgnęłam po tą książkę. Nie powiem bo jestem trochę zawiedziona. Po pierwsze sam fakt zmiany zasad konkursu. Jestem w stanie zrozumieć, że sam książę nie chciał by jego wybranka wyszła za niego tylko dlatego, że w przyszłości miał zostać królem, jednak osoba PUBLICZNA, która w przyszłości w dodatku ma rządzić całym krajem nie ukryła by aż tak swojego wizerunku, żeby tylko nieliczni znali jego wygląd. Jest to chyba dosyć nieosiągalne. Jestem w stanie zrozumieć iż jest to fikcja literacka, ale nadal jest trochę jak dla mnie głupim zagraniem ze strony autorki. Poza tym, jak dla mnie kolejną niezbyt logiczną sytuacją było to w jaki sposób główna bohaterka zakwalifikowała się w ogóle do eliminacji. Rozumiem, że jako pierwsza się dobrze zaprezentowała przed sędziami, aczkolwiek z dalszej części książki można odnieść wrażenie, że same wybory nie odbyły się tylko w tym mieście, w którym główna bohaterka brała udział. W ogóle kto normalny robiłby jedyne wybory na cały kraj, jeszcze w dodatku, aż w tak dużej odległości od pałacu (jeśli się nie mylę to Tatiana trochę jechała do tego pałacu)?! O głównych bohaterach nie wiem z jednej strony co myśleć. Momentami miło mi się czytało jakieś sceny z nimi, aczkolwiek potem przychodziła jakaś sytuacja gdzie się zniechęcałam do nich. Same przeciwniczki głównej bohaterki to kolejny słaby punkt w tej książce. Poza współlokatorką Tatiany, chyba nie mogę wypowiedzieć się dobrze o żadnej z kandydatek. Praktycznie każda z nich przedstawia tak płytkie zachowania, że naprawdę zastanawiam się jakim cudem one w ogóle zakwalifikowały się do tych eliminacji. Fakt momentami dobrze czytało się tą książkę, ale jednak za dużo było tu niedorzecznych jak również niezbyt spójnych rzeczy, przez co mogę wprost powiedzieć, iż jest to po prostu słaba podróbka Rywalek. Znajdą się oczywiście aspekty, które mi się podobały, ale zdecydowanie więcej jest tych, które nie są zbyt dobre. Jeśli jest osoba, która nie czytała Rywalek, a chce przeczytać tą książkę, to jak najbardziej mogę ją polecić, ale jeśli ktoś kto czytał Rywalki, chce się wziąć za tą lekturę to zdecydowanie odradzam, bo można się nieźle zawieźć.
Kilka dobrych lat temu czytałam Rywalki i byłam zachwycona tą serią. Nadal nawet wracam do niej czasami i bardzo dobrze ją wspominam. Chyba właśnie z sentymentu sięgnęłam po tą książkę. Nie powiem bo jestem trochę zawiedziona. Po pierwsze sam fakt zmiany zasad konkursu. Jestem w stanie zrozumieć, że sam książę nie chciał by jego wybranka wyszła za niego tylko dlatego, że w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCałkiem przyjemna książka, choć widać że autorka inspirowała się serią "Rywalki"
Całkiem przyjemna książka, choć widać że autorka inspirowała się serią "Rywalki"
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to