Bycie w śmierci. Athanatopia

Okładka książki Bycie w śmierci. Athanatopia
Mikołaj Marcela Wydawnictwo: Pascal fantasy, science fiction
320 str. 5 godz. 20 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Wydawnictwo:
Pascal
Data wydania:
2017-01-18
Data 1. wyd. pol.:
2017-01-18
Liczba stron:
320
Czas czytania
5 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788376429380
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen

                6,3 6,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
6,3 / 10
32 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
318
175

Na półkach:

ubicie książki o zombie? A może wolicie inne, bardziej refleksyjne lektury? 🤔

"Bycie w śmierci. Athanatopia" Mikołaja Marceli to miks właśnie tych dwóch gatunków. Mimo że książka w głównej mierze traktuje o niemartwych, liczne rozdziały są poświęcone tematyce śmierci samej w sobie, przemijania i czasu, który nie leczy ran. Autor tak fajnie zbudował cały świat, że momentami miałam wrażenie, jakby coś z przeszłości mi umknęło i wszystko to wydarzyło się naprawdę 🙊

Jak już pewnie wiecie jestem strasznie wyczulona na błędy i inne literówki. Czytając "Bycie w śmierci" niestety nie raz krzywiłam się widząc takie potworki. Mimo że jest ich całkiem sporo nie straciłam przez nie frajdy z poznawania przedstawionej w książce historii.

Jeżeli klasyczne powieści o zombie Wam się znudziły, polecam sięgnąć po tę pozycję 😊 Walka z niemartwymi, ciekawe tło akcji i wiele tematów do przemyśleń- właśnie to znajdziecie w tej książce!

ubicie książki o zombie? A może wolicie inne, bardziej refleksyjne lektury? 🤔

"Bycie w śmierci. Athanatopia" Mikołaja Marceli to miks właśnie tych dwóch gatunków. Mimo że książka w głównej mierze traktuje o niemartwych, liczne rozdziały są poświęcone tematyce śmierci samej w sobie, przemijania i czasu, który nie leczy ran. Autor tak fajnie zbudował cały świat, że momentami...

więcej Pokaż mimo to

avatar
172
27

Na półkach: ,

Z pewnością jest to jedna z najlepszych polskich książek grozy tego roku, a i w odniesieniu do całości polskiej literatury grozy również plasuje się wysoko. Zainteresowanych odsyłam do omówienia książki na Misterium Grozy:

https://archive.org/details/misterium_grozy_wydxxxiii

Z pewnością jest to jedna z najlepszych polskich książek grozy tego roku, a i w odniesieniu do całości polskiej literatury grozy również plasuje się wysoko. Zainteresowanych odsyłam do omówienia książki na Misterium Grozy:

https://archive.org/details/misterium_grozy_wydxxxiii

Pokaż mimo to

avatar
971
957

Na półkach: ,

Czasami, kiedy zdarza nam się oglądać filmy z trupami, zombie, czy inne horrory, to zamykamy sobie oczy, uszy i nic nie chcemy widzieć ani słyszeć.
Boimy się tego co jest straszne, brzydkie i żyje – w jakiś dziwny sposób ale żyje.
Książka „Bycie w śmierci” ukazuje nam kontekst życia, śmierci i coś tak jakby pośrodku.
Jakie uczucia odczuwamy, kiedy widzimy czyjąś śmierć, jak się zachowujemy?
W końcu jak reagujemy na coś w co nie wierzymy, a co istnieje?

Życie jest krótkie, lecz czy w chwili śmierci uwalniamy się od cierpienia?

Opowieść o przemijaniu, horrorze jakim czujemy w chwili odejścia, o czasie, który nic nie naprawia – potocznie mówiąc o apokalipsie.

Jeden człowiek przeciwko śmierci, jeden który postanowił przeciwstawić się światu i rządzącym się prawom natury.
Ma szansę zmienić reguły gry, czy raczej nie uda mu się i wszystko runie w przeganianiu, że trzeba bać się śmierci?

Jeżeli lubicie ostre horrory, z drastycznymi scenami to ta książka jest dla Was odpowiednia.
Nic innego niż czysty strach i adrenalina są naszym jedynym towarzystwem w czytaniu książki.
Z mojego punktu widzenia fabuła całkiem nieźle skonstruowana, jednak jest jeden dość istotny minus – brak dialogów. Niby szczegół, a jednak ważny i istotny dla jednostek.
Dlaczego lubię czytać takie horrory?
Po pierwsze nic tak nie podnosi na duchu jak „krew i flaki” w Twoim umyśle i druga rzecz, nic tak jak w przeszłości nie może mnie już przestraszyć, kiedy to postanowiłam zrobić sobie nocny seans horrorów i skończyłam z czerwonym, bolącym okiem i nieprzespanej nocy.
Dlatego moi mili czytajcie dużo, oglądajcie mniej i uważajcie co siedzi Wam w nocy pod łóżkiem.

Polecamy, zespół dobrerecenzje.pl

Czasami, kiedy zdarza nam się oglądać filmy z trupami, zombie, czy inne horrory, to zamykamy sobie oczy, uszy i nic nie chcemy widzieć ani słyszeć.
Boimy się tego co jest straszne, brzydkie i żyje – w jakiś dziwny sposób ale żyje.
Książka „Bycie w śmierci” ukazuje nam kontekst życia, śmierci i coś tak jakby pośrodku.
Jakie uczucia odczuwamy, kiedy widzimy czyjąś śmierć, jak...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
3862
1949

Na półkach: ,

Zombie, od lat żyją w wyobraźni nie tylko czytelników. Filmy, seriale, książki, komiksy, a nawet poważne rozprawy na temat tego fenomenu. Każdy zapewne oglądał przynajmniej jeden odcinek serialu, czy słynny film Romero. Jednak ja, nie umiem traktować tego tematu serio. Przymrużenie oka jest wskazane, gdy zagłębiamy się w lekturę dzieła, które traktuje o tych właśnie monstrach, których jedynym problemem jest, jak zdobyć kolejny mózg do zjedzenia.

"Bycie w śmierci", traktuje ten temat śmiertelnie poważnie. Po strasznej epidemii, która niemalże wytrzebiła ludzkość, śmierć jednostki, nie stała się powodem do rozpaczy, ale jakby kolejnym krokiem życia. To już nie przerażenie, obawa przed stratą życia, ale raczej obojętność i spowszednienie. Wojna z żywymi trupami trwa, a ocaleni ludzie są coraz bardziej zdeterminowani aby przetrwać, chociaż wydają się bez szans.

Na tym tle nasz bohater, którego poznajemy w każdym etapie jego egzystencji, prowadzi własną walkę, nie tylko z własnymi demonami, ale i z tymi naokoło. Bo mimo tego, że przetrwanie, to raczej cel nadrzędny, ludzie nadal prowadzą walkę między sobą, zamiast skupić się na przeżyciu. Zachęcam do lektury.

Interesująca pozycja, którą przeczytałem w jeden wieczór. Walka ze sobą samym, na tle przerażających wydarzeń. Obserwacja, do czego zdolni są ludzie, postawieni w patowej sytuacji. Nie tylko do haniebnych uczynków, ale i bohaterskich wyczynów i do poświęcenia.

Zombie, od lat żyją w wyobraźni nie tylko czytelników. Filmy, seriale, książki, komiksy, a nawet poważne rozprawy na temat tego fenomenu. Każdy zapewne oglądał przynajmniej jeden odcinek serialu, czy słynny film Romero. Jednak ja, nie umiem traktować tego tematu serio. Przymrużenie oka jest wskazane, gdy zagłębiamy się w lekturę dzieła, które traktuje o tych właśnie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
131
130

Na półkach: ,

http://iminfected.pl/bycie-w-smierci-mikolaj-marcela/

Każdy w swoim życiu posiada pewne przemyślenia, które w końcu prowadzą do sensu życia i tego, do czego dąży, czyli do śmierci. Jest wiele sposobów by walczyć z tym faktem i być jak najdłużej młodym, jednak nie ma leku na śmierć. Tomasz Keller dzięki swojej ogromnej wiedzy, próbuje zwalczyć ten stan i podarować ludziom wieczne życie. Jak się jednak okazuje, Tomasz skrywa w sobie pewną ciemną stronę, która narodziła się za sprawą ciężkich doświadczeń z przeszłości. Czy aby na pewno w jego badaniach chodzi o dobro człowieka?

Powieść Mikołaja Marceli to swojego rodzaju kontynuacja książki „Niemartwi. Ciała Wasze Jak Chleb”, jednak sporo jest w niej zmian, na tyle dużych, że równie dobrze może stać się odrębną historią. Główny nacisk na wewnętrzną przemianę człowieka i jego rozumowanie sprawia, że czytelnik nie raz spotka się nieco głębszym podejściem do istoty człowieczeństwa i ludzkości, a to wszystko w świecie zombie! Czy przedstawienie historii z tej perspektywy było dobrym pomysłem? Jasne!

Przede wszystkim na początku trzeba powiedzieć, że książka nie zalicza się do typowej powieści o zombie. Nie ma tu całkowicie zniszczonego świata, garstki ocalałych i ciągłej walki z przeciwnikiem o własny byt. Jak wcześniej wspomniałem autor skupił się przede wszystkim na postaci Tomasza Kellera i tylko po części kontynuował wątek ze swojej poprzedniej książki, tak więc wszyscy oczekujących na kontynuację losów Wiktora, Leny czy Michała nie będą zawiedzeni 😉

Pomimo świata pełnego zombie, są oni jedynie tłem i to w bardzo okrojonej wersji. Nie będziemy mieć zbyt wielu okazji na konfrontację bohaterów z żywymi trupami, ale czy to źle? Zdecydowanie nie. Wiadomym było, że autor chciał poruszyć zupełnie inną płaszczyznę, jaką była sama kwestia śmierci i pokazanie jej oczami Tomasz Kellera, a nie ukrywam, wyszło to bardzo ciekawie. Miejscami faktycznie przydałoby się nieco więcej akcji, a niektóre wątpi były przerywane na zbyt długo, jednak jako całość wszystko prezentuje się spójnie.

Zauważyłem również fakt, że autor musiał dużo czasu poświęcić na przygotowanie do książki, bowiem jest ona całkowicie przemyślana, a każdy wątek ma sens. Zauważyłem też, że Mikołaj Marcela mocno poprawił swoją umiejętność posługiwania się wielowątkowością, która w poprzedniej książce była nieco chaotyczna, a tutaj prezentowała się zgrabnie i nie widać było żadnego nieporządku w kwestii fabularnej.

Choć w książce spotykamy się z bardzo ciekawym i dość oryginalnym pomysłem na zombie apokalipsę, to czasami męczyły mnie zbyt długie i powtarzające się przemyślenia bohatera. Czasem jedna rzecz pojawiała się wielokrotnie, jakby autorowi czasem zabrakło pomysłu na inny opis, czy zastąpienie tego czymś innym. Nie mówię, że tak było cały czas, bo zdarzyło się to raptem kilka razy, ale mimo wszystko było dość odczuwalne.

Podsumowując, książka jest ciekawa i choć motyw zombie jest dość oklepany, autor pokazał, że jeszcze można wycisnąć z tego coś świeżego. Polecam książkę każdemu, nie tylko fanom zombie 😉

Moja Ocena: 7/10

Po więcej, zapraszam na iminfected.pl!

http://iminfected.pl/bycie-w-smierci-mikolaj-marcela/

Każdy w swoim życiu posiada pewne przemyślenia, które w końcu prowadzą do sensu życia i tego, do czego dąży, czyli do śmierci. Jest wiele sposobów by walczyć z tym faktem i być jak najdłużej młodym, jednak nie ma leku na śmierć. Tomasz Keller dzięki swojej ogromnej wiedzy, próbuje zwalczyć ten stan i podarować ludziom...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1587
1579

Na półkach:

"Bycie w śmierci" to książka, która opowiada o czasie apokalipsy, o okresie, kiedy z jednej strony śmierć nieustannie przeraża, przybiera absolutnie tragiczną i przerażającą postać, a z drugiej powszednieje i istnieje w sposób dotąd niespotykany. To utwór misternie skonstruowany, łączący w sobie wiele konwencji i ujęć, rozpatrujący tytułowy problem – śmierć – w sposób równie wielowymiarowy i bogaty.

Pełna recenzja książki na stronie:
http://moznaprzeczytac.pl/bycie-w-smierci-mikolaj-marcela/

"Bycie w śmierci" to książka, która opowiada o czasie apokalipsy, o okresie, kiedy z jednej strony śmierć nieustannie przeraża, przybiera absolutnie tragiczną i przerażającą postać, a z drugiej powszednieje i istnieje w sposób dotąd niespotykany. To utwór misternie skonstruowany, łączący w sobie wiele konwencji i ujęć, rozpatrujący tytułowy problem – śmierć – w sposób...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1869
115

Na półkach: ,

Dobrze zbudowane postacie, interesująco wplecione wątki filozoficzne ale fabuły zero. Ostatnie 100 str przewertowałam bez większego zaciekawienia zakończeniem.

Dobrze zbudowane postacie, interesująco wplecione wątki filozoficzne ale fabuły zero. Ostatnie 100 str przewertowałam bez większego zaciekawienia zakończeniem.

Pokaż mimo to

avatar
57
3

Na półkach:

Jak dla mnie rewelacja. Dzieje się więcej niż w części pierwszej. Szkoda tylko że niektóre wątki nie zostały bardziej rozwinięte. Pozostawia niedosyt

Jak dla mnie rewelacja. Dzieje się więcej niż w części pierwszej. Szkoda tylko że niektóre wątki nie zostały bardziej rozwinięte. Pozostawia niedosyt

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Bycie w śmierci. Athanatopia


Reklama
zgłoś błąd