rozwiń zwiń
eR_

Profil użytkownika: eR_

Nie podano miasta Nie podano
Status Czytelnik
Aktywność 20 godzin temu
4 168
Książek na półce
przeczytane
4 962
Książek
w biblioteczce
2 158
Opinii
28 100
Polubień
opinii
Nie podano
miasta
Nie podano
“Wszystko może nas spotkać w życiu, przede wszystkim zaś nic.”

Opinie

Okładka książki Batman - Detective Comics: Gothamski Nokturn: Akt III Riccardo Federici, Lee Loughridge, Stefano Raffaele, Ram Venkatesan
Ocena 6,8
Batman - Detective Comics: Gothamski Nokturn: Akt III Riccardo Federici, Lee Loughridge, Stefano Raffaele, Ram Venkatesan

Na półkach: ,

W końcu mamy finał. „Gothamski nokturn” wraz z tym tomem (znów całkiem grubiutkim, bo to jednak trzysta stron jest) wreszcie dobiega końca. Całkiem fajna była to opowieść, o wiele lepsza dzięki znakomitym, nastrojowym rysunkom, a teraz wreszcie mamy ją w całości. I można się cieszyć, bo jak na współczesnego Batmana jest naprawdę dobrze, chociaż podobnych opowieści już trochę mieliśmy.

Gothamskiego nokturnu to taka próba opowiedzenia historii w stylu „Trybunału sów”. Takich inspiracji jest tu zresztą więcej, Ram V nie tworzy w zasadzie niczego nowego. A nawet pokusiłbym się o stwierdzenie, że nie tworzy, a odtwarza, ale na szczęście robi to całkiem dobrze. zgrabnie wybiera z uniwersum Batka to, co lubi, co mu pasuje i co układa się w opowieść, w której historia może i jest ważna, ważniejszy jest jednak klimat.

I tu Ram V wchodzi w te klimaty, które z Gackiem nam się kojarzą i stanowią przez niego przekrój. Od początku tej historii idzie w klimat na styku thrillera i horroru, ale w estetyce legendy miejskiej. Dorzuca pewnej detektywistycznej nuty, bez której by nie było Batmana, a i idzie jeszcze w oniryczne klimaty… A to wszystko tak między innymi. Do tego jest akcja, potężny wróg, sporo wydarzeń. Różnorodnie się dzieje i ciekawie.

I różnorodnie i ciekawie jest też od strony graficznej. Kawał dobrej roboty różnych twórców, ze świetnym kolorem. Bywa mrocznie, bywa duszno, bywa jak w noir i kinie Burtona. A jest przede wszystkim dobrze i jest na co popatrzeć. Kto Gacka lubi, nawet jeśli podobne opowieści już czytał, śmiało ten Gothamski Nokturn poznać może, bo całkiem epicka i udana to rzecz.

W końcu mamy finał. „Gothamski nokturn” wraz z tym tomem (znów całkiem grubiutkim, bo to jednak trzysta stron jest) wreszcie dobiega końca. Całkiem fajna była to opowieść, o wiele lepsza dzięki znakomitym, nastrojowym rysunkom, a teraz wreszcie mamy ją w całości. I można się cieszyć, bo jak na współczesnego Batmana jest naprawdę dobrze, chociaż podobnych opowieści już...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Okładka książki Miły dom nad morzem. Tom 1 Álvaro Martínez Bueno, James Tynion IV
Ocena 7,1
Miły dom nad morzem. Tom 1 Álvaro Martínez Bueno, James Tynion IV

Na półkach:

Nie wiem, czy Tynion umie w horror, czy nie, bo ma serie, które świetnie wykorzystują ten gatunek („Departament prawdy”), jak i zmieniają go w tanią tandetę bez odrobiny grozy czy emocji („Coś zabija dzieciaki”). Wiem za to, że w dużej mierze zwykle ratują go świetni rysownicy (może dlatego „Coś zabija dzieciaki” z kiepskimi ilustracjami, wypada tak słabo). A jak wypada „Miły dom nad morzem”? Dobrze. Fabularnie to niezła seria, za to graficznie to prawdziwa petarda.

Trochę na wstępie ponarzekałem na Tyniona, to i ponarzekam jeszcze trochę. Bo to gość, który ma fajne pomysły, ale przekuć nie zawsze je potrafi, a już w superhero w ogóle słabo się czuje i kiepści. Kiepści też jeszcze coś: bohaterów. Jego postacie wiodące to zwykle nijakie typy, goście bez charakteru, którzy są nam całkowicie obojętni i nic nas nie obchodzą, nawet jeśli fabuła jest ciekawa. I podobne wrażenia mam tu: postacie, chociaż ważne, są bez charakteru. Ważniejsze jednak jest to, że akcja i sama opowieść są całkiem do rzeczy.

No bo, mimo moich obaw i uprzedzeń, całość okazała się bardzo udana, przyjemna, nastrojowa i warta poznania. Szczególnie, gdy lubicie takie historie. Horror, ale i… no nie chcę za dużo zdradzać, ale kto czytał poprzednią serię z tego cyklu, czyli „Miły dom nad jeziorem”, wie czego się spodziewać i dokładnie to tu dostanie, a kto nie czytał, jeśli lubi klimatyczne opowieści, niech pozna wszystkie trzy wydane dotąd tomy, bo na tym polu robią robotę.

Ogólnie opowieść jest ciekawa, choć klasyczna. Nieźle gra motywami, nieźle idzie w nowe, ale przede wszystkim robi robotę ilustracjami. Ten komiks to rzecz nie tyle do czytania, ile oglądania. Piękne, nastrojowe grafiki, realizm, oniryzm, horrorowa estetyka i to co przyziemne, spotykają się w widowiskowej, zachwycającej pracy. I dla tej roboty naprawdę warto tę serię poznać.

Nie wiem, czy Tynion umie w horror, czy nie, bo ma serie, które świetnie wykorzystują ten gatunek („Departament prawdy”), jak i zmieniają go w tanią tandetę bez odrobiny grozy czy emocji („Coś zabija dzieciaki”). Wiem za to, że w dużej mierze zwykle ratują go świetni rysownicy (może dlatego „Coś zabija dzieciaki” z kiepskimi ilustracjami, wypada tak słabo). A jak wypada...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Okładka książki Lady Baltimore. Tom 1: Królowe Czarownic Bridgit Connell, Christopher Golden, Mike Mignola
Ocena 8,0
Lady Baltimore. Tom 1: Królowe Czarownic Bridgit Connell, Christopher Golden, Mike Mignola

Na półkach: ,

Mike Mignola po stworzeniu Hellboya nie musiałby już w zasadzie nic w komiksie nie robić, tylko co raz dorzucić coś tam do opowieści i leżeć sobie do góry brzuchem. Ale chyba lubi tę robotę, bo ciągnie dalej zaczęte serie, wchodzi w nowe projekty i raczy nas kolejnymi tytułami, przy których może nie ma tak autorskiego udziału, jak kiedyś, ale nadal widać jego rękę. „Lady Baltimore”, kontynuacja serii Baltimore, to jeszcze jeden poboczny, acz fajny projekt dla miłośników komiksowej grozy. Kawał dobrej opowieści, gdzie Mike może i jest jedynie współscenarzystą, ale partnerujący mu ludzie wiedzą, jak poruszać w estetyce, którą wypracował i dobrze ją oddają.


Chyba każdy to wie, ale powtórzyć nie zaszkodzi: Mignola to jeden z czołowych twórców horrorów. I jeden z najlepszych. Tyle w temacie. Sukces jego dzieła zawdzięczają klimatowi, jaki budował w swoich komiksach, dzięki swoim charakterystycznym rysunkom. Tu ich nie ma, to trzeba powiedzieć na wstępie. Inna ekipa za nie odpowiada, inaczej podchodzi do materii graficznej, ale jednocześnie wie, czego oczekuje czytelnik, a choć zachowają swój styl, jednocześnie starają się iść w kierunku tego, jakim operował on sam.


Fabularnie? No typowy Mignola – czyli walka ze złem, magia, groza, te sprawy. Mamy tu też zmagania o to, by samemu nie stać się potworem, a całość stawia na połączenie akcji, horrorowych klimatów / motywów i klimatu, w którym nie brak posmaku legend i podań. Czyta się to bardzo dobrze i szybko. Nie jest to może szczyt pomysłowości i oryginalności, jednak mamy tu kawał rzetelnej, komiksowej roboty. Wiadomo, to nie „Hellboy”, nadal jednak fani piekielnego chłopca mogą znaleźć tu sporo dla siebie.


I wiadomo, gdyby to wszystko rysował sam Mignola, rzecz stałaby o oczko albo i dwa wyżej, ale facet od lat woli już pisać i czasem machnąć jakąś grafikę. A dla jego pisania warto. Zawsze. fajny to album, da się go czytać bez znajomości poprzednich, bo zmienił się bohater, tytuł, więc i można powiedzieć, że to taki nowy start, fajnie wydany… Czego chcieć więcej? Jeśli Mignola – albo horrory – to Wasza bajka, bierzcie, bo warto.

Mike Mignola po stworzeniu Hellboya nie musiałby już w zasadzie nic w komiksie nie robić, tylko co raz dorzucić coś tam do opowieści i leżeć sobie do góry brzuchem. Ale chyba lubi tę robotę, bo ciągnie dalej zaczęte serie, wchodzi w nowe projekty i raczy nas kolejnymi tytułami, przy których może nie ma tak autorskiego udziału, jak kiedyś, ale nadal widać jego rękę. „Lady...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Więcej opinii

Aktywność użytkownika eR_

z ostatnich 3 m-cy
eR_
2026-03-17 08:47:04
eR_ dodał książkę Familiar na półkę Chcę przeczytać
2026-03-17 08:47:04
eR_ dodał książkę Familiar na półkę Chcę przeczytać
Familiar Leigh Bardugo
Średnia ocena:
6.7 / 10
694 ocen
eR_
2026-03-09 08:55:56
eR_ ocenił książkę Batman - Detective Comics: Gothamski Nokturn: Akt III na
6 / 10
i dodał opinię:
2026-03-09 08:55:56
eR_ ocenił książkę Batman - Detective Comics: Gothamski Nokturn: Akt III na
6 / 10
i dodał opinię:

W końcu mamy finał. „Gothamski nokturn” wraz z tym tomem (znów całkiem grubiutkim, bo to jednak trzysta stron jest) wreszcie dobiega końca. Całkiem fajna była to opowieść, o wiele lepsza dzięki znakomitym, nastrojowym rysunkom, a teraz wreszcie mamy ją w całości. I można się cieszyć, bo ja...

Rozwiń Rozwiń
eR_
2026-03-09 08:38:24
eR_ ocenił książkę Miły dom nad morzem. Tom 1 na
7 / 10
i dodał opinię:
2026-03-09 08:38:24
eR_ ocenił książkę Miły dom nad morzem. Tom 1 na
7 / 10
i dodał opinię:

Nie wiem, czy Tynion umie w horror, czy nie, bo ma serie, które świetnie wykorzystują ten gatunek („Departament prawdy”), jak i zmieniają go w tanią tandetę bez odrobiny grozy czy emocji („Coś zabija dzieciaki”). Wiem za to, że w dużej mierze zwykle ratują go świetni rysownicy (może dlateg...

Rozwiń Rozwiń
eR_
2026-03-09 08:18:35
eR_ ocenił książkę Lady Baltimore. Tom 1: Królowe Czarownic na
7 / 10
i dodał opinię:
2026-03-09 08:18:35
eR_ ocenił książkę Lady Baltimore. Tom 1: Królowe Czarownic na
7 / 10
i dodał opinię:

Mike Mignola po stworzeniu Hellboya nie musiałby już w zasadzie nic w komiksie nie robić, tylko co raz dorzucić coś tam do opowieści i leżeć sobie do góry brzuchem. Ale chyba lubi tę robotę, bo ciągnie dalej zaczęte serie, wchodzi w nowe projekty i raczy nas kolejnymi tytułami, przy któryc...

Rozwiń Rozwiń
eR_
2026-03-09 08:00:28
eR_ ocenił książkę Asteriks na Korsyce na
8 / 10
i dodał opinię:
2026-03-09 08:00:28
eR_ ocenił książkę Asteriks na Korsyce na
8 / 10
i dodał opinię:

„Asteriks na Korsyce” to już późny tom serii. Dwudziesty, czyli w sumie mamy tyki mały jubileusz. Poza tym to też jeden z ostatnich albumów, które napisał dla serii Goscinny – jeszcze cztery i niestety, ale zastąpi go Uderzo. Ale póki co to wciąż tom Goscinnego, wypełniony po brzegi tym, z...

Rozwiń Rozwiń
Asteriks na Korsyce Rene GoscinnyAlbert Uderzo
Cykl: Asteriks (tom 20)
Średnia ocena:
7.6 / 10
322 ocen
eR_
2026-03-08 07:55:14
eR_ ocenił książkę Chibineko. Niezwykła restauracja wspomnień na
8 / 10
i dodał opinię:
2026-03-08 07:55:14
eR_ ocenił książkę Chibineko. Niezwykła restauracja wspomnień na
8 / 10
i dodał opinię:

„Chibineko. Niezwykła restauracja wspomnień” totalnie mnie rozbroiła. Sięgnąłem po nią z ciekawości, może z lekkim dystansem, a skończyłem z tym ciepłym uciskiem w klatce piersiowej, który pojawia się, kiedy coś trafia dokładnie tam, gdzie trzeba. To jedna z tych historii, które czyta się ...

Rozwiń Rozwiń
eR_
2026-03-08 07:44:51
eR_ ocenił książkę Opowiadania najlepsze na
8 / 10
i dodał opinię:
2026-03-08 07:44:51
eR_ ocenił książkę Opowiadania najlepsze na
8 / 10
i dodał opinię:

„Opowiadania najlepsze” Harlana Ellisona to dla mnie nie jest zwykły zbiór opowiadań. To raczej spotkanie z kimś, kto siada naprzeciwko i bez ostrzeżenia mówi rzeczy niewygodne, ostre, czasem brutalne – ale cholernie prawdziwe. Ellison nie pisze, żeby było ładnie. Pisze, żeby zabolało, ż...

Rozwiń Rozwiń
eR_
2026-03-02 12:57:05
eR_ dodał książkę W oceanie nocy na półkę Chcę przeczytać
2026-03-02 12:57:05
eR_ dodał książkę W oceanie nocy na półkę Chcę przeczytać
W oceanie nocy Gregory Benford
Cykl: Centrum Galaktyki (tom 1)
Średnia ocena:
5.8 / 10
72 ocen
eR_
2026-02-19 11:57:54
eR_ ocenił książkę Podniebna krucjata na
8 / 10
i dodał opinię:
2026-02-19 11:57:54
eR_ ocenił książkę Podniebna krucjata na
8 / 10
i dodał opinię:

Jako miłośnik starej, „pomysłowej” science fiction mam do „Podniebnej krucjaty” Poula Andersona ogromną słabość. To dokładnie ten typ książki, który przypomina, dlaczego klasyczna SF wciąż działa: jeden mocny koncept, logicznie pociągnięty do końca, bez potrzeby tysiąca stron worldbuilding...

Rozwiń Rozwiń
Podniebna krucjata Poul Anderson
Średnia ocena:
6.4 / 10
202 ocen
eR_
2026-02-15 08:50:18
eR_ ocenił książkę Deadpool Samuraj. Tom 1 na
7 / 10
i dodał opinię:
2026-02-15 08:50:18
eR_ ocenił książkę Deadpool Samuraj. Tom 1 na
7 / 10
i dodał opinię:

Deadpool łamie kości. Deadpool łamie czwartą ścianę. A teraz jeszcze łamie granice i wskakuje do mangi. No bo czemu nie? Miecze samurajskie ma? Ma. Walczyć umie? A no umie. Do tego łączy to co mroczne, krwawe i w ogóle, z tym, co lekkie, zabawne, komediowe, a Japończycy to tak niemal zaws...

Rozwiń Rozwiń
Deadpool Samuraj. Tom 1 Sanshiro KasamaHikaru Uesugi
Cykl: Deadpool Samuraj (tom 1)
Średnia ocena:
7.8 / 10
13 ocen

ulubieni autorzy [48]

Frank Herbert
Ocena książek:
7,1 / 10
52 książki
9 cykli
Pisze książki z:
1080 fanów
Stephen King
Ocena książek:
7,0 / 10
180 książek
18 cykli
17076 fanów
Maxime Chattam
Ocena książek:
6,9 / 10
26 książek
5 cykli
567 fanów

Ulubione

Krystyna Siesicka Zapałka na zakręcie Zobacz więcej
John Flanagan Płonący most Zobacz więcej
Stephen King Doktor Sen Zobacz więcej
Bohumil Hrabal - Zobacz więcej
Stephen King Dallas '63 Zobacz więcej
Herta Müller Huśtawka oddechu Zobacz więcej
Terry Pratchett Muzyka duszy Zobacz więcej
Tomasz Pacyński Linia ognia Zobacz więcej
Joe Hill NOS4A2 Zobacz więcej
Marcin Mortka Głodna Puszcza Zobacz więcej
Marcin Mortka Grom. Wojna runów Zobacz więcej
Marcin Mortka Maleficjum Zobacz więcej

statystyki

W sumie
przeczytano
4 169
książek
Średnio w roku
przeczytane
245
książek
Opinie były
pomocne
28 100
razy
W sumie
wystawione
4 140
ocen ze średnią 7,5

Spędzone
na czytaniu
25 244
godziny
Dziennie poświęcane
na czytanie
4
godziny
16
minut
W sumie
dodane
3
W sumie
dodane
19
książek [+ Dodaj]