Oszustka. The Rite Show

Okładka książki Oszustka. The Rite Show autora Mikołaj Marcela, 9788328729957
Okładka książki Oszustka. The Rite Show
Mikołaj Marcela Wydawnictwo: You & YA Cykl: The Rite Show (tom 1) literatura młodzieżowa
320 str. 5 godz. 20 min.
Kategoria:
literatura młodzieżowa
Format:
papier
Cykl:
The Rite Show (tom 1)
Data wydania:
2024-01-24
Data 1. wyd. pol.:
2024-01-24
Liczba stron:
320
Czas czytania
5 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328729957

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Oszustka. The Rite Show w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Oszustka. The Rite Show

Średnia ocen
6,1 / 10
39 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Oszustka. The Rite Show

avatar
631
646

Na półkach: , , ,

Przeczytałam 50 stron i zostawiam na innym czas. Teraz mnie ten obyczaj drażni i obawiam się, że znam rozwinięcie fabuły.

Przeczytałam 50 stron i zostawiam na innym czas. Teraz mnie ten obyczaj drażni i obawiam się, że znam rozwinięcie fabuły.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
172
172

Na półkach: ,

Mam niesamowicie mieszane uczucia o tej pozycji. Przede wszystkim walczą tutaj ze sobą siły tego, jak niemożliwe (aka bezsensowne są, kiedy się o tym myśli, nawet w świecie fantazji) jest idea The Rite Show i wywalone na to pieniądze, podczas gdy z drugiej strony mamy niesamowicie przyjemne pióro oraz bohaterkę, która (mimo niektórych mary-sue momentów),ma przemyślenia, które wskazują, że dostrzega błędy w swojej logice czy podejmowanych wyborach.

Dużą przeszkodą w czytaniu były też dla mnie wybrakowane opisy - mam przez to na myśli, że w danym miejscu brakuje specyfikacji (moim zdaniem) istotnych faktów, przez co (co jest zupełnie normalne) czytelnik dopowiada sobie rzeczy, ponieważ brak tych informacji wygląda jak błędy logiczne. I kiedy w końcu przychodzi co do czego, że dowiadujemy się szczegółów... to sprawia to takie wrażenie, jakby to miało być jakieś super niespodziewane odkrycie. Przykład z początku książki - Melanie (nasza bohaterka) idzie na spotkanie w drogim wieżowcu, gdzie muszą podpisywać klauzule poufności, poważny stuff... wydaje się więc, że bohaterka adekwatnie się ubrała, prawda? Nope, kilka rozdziałów później dowiadujemy się, że ma przetarte vansy (co w obliczu tego, że firma obiecała jej zapewnić wszystko, czego potrzebuje, w pierwszej chwili zabrzmiało, jakby to oni jej dali te buty). Wiemy też, że nie mogła wrócić po nic do domu i że przytuliła się mocno z mamą na pożegnanie, a potem poszła na helikopter... nic biedaczka ze sobą nie wzięła, prawda? Nope, kilka rozdziałów później dowiadujemy się, że ma ze sobą torbę, z którą nigdy się nie rozstaje - i zwłaszcza ten drugi przykład obrazuje dobrze to, o czym mówiłam. Wiemy, że nie miała czasu po nic wrócić, ale miała torbę, ale wcześniej nie było ani słowa, że ją miała... Około połowy książki, jak nie później, dowiadujemy się, że to dla niej odpowiednik typowej kobiecej torebki, co jednak nie bardzo tłumaczy to, że wcześniej nie została wprowadzona, skoro jej istnienie odgrywało potem istotną rolę w książce.

Problemem Melanie było też to, że zalecali się do niej praktycznie wszyscy faceci, którzy byli w jej otoczeniu i w adekwatnym wieku. Tego typu wątki są męczące, zwłaszcza, kiedy bohaterka jest taka... no przepraszam, ale nijaka. Śmiem nawet twierdzić, że nieco obrzydliwa w tym, że po tym, jak wkurzyły ją słowa Liama, rzuciła się na niego z pięściami i jest to podkreślone, że nie szczędziła siły, okładając go po torsie i ramieniu.

Trzeba jednak przyznać, że Melanie potrafiła też mieć bardzo sensowne momenty refleksji nad swoim zachowaniem - np. że jak na to, jak niesamowicie ważny ma powód tego, żeby być w The Rite Show, to robi tak naprawdę wszystko, jakby wcale nie chciała wygrać tych pieniędzy i sama odbiera sobie szanse, których tak bardzo potrzebuje. Było to bardzo odświeżające, zwłaszcza zważając na to, że Mela miała tylko 17 lat. Podobała mi się też jej (przez większość czasu) konsekwentna postawa, dzięki czemu stawała się taką bardzo realną postacią - co prawda nie specjalnie się z nią polubiłam (głównie przez tę scenę nieuzasadnionej przemocy),ale nie ukrywałam, że dobrze się czytało historię z jej perspektywy.

Mam też wrażenie, że autor chciał złapać wiele wątków na raz za ogon i niestety, ale nie zawsze się to udawało - szczególnie robienie "super żołnierzy" z 17/18latków bez adekwatnego przeszkolenia, którzy radzili sobie z ludźmi, którzy (jak kazałoby zakładać),posiadali doświadczenie mn. z bronią. Przyznam jednak bez bicia, że ponad połowy twistów nie przewidziałam i większością z nich byłam zaciekawiona. Najbardziej chyba z rytmu wybijał mnie brak konsekwencji z podsłuchem w domu - gadają o tym w domu, bo nie wiedzą o podsłuchu; potem nie mogą, bo podobno jest; rozmawiają o kimś, o kim nie powinni i Melanie nie próbuje urwać tematu; potem znów nie mogą o tym rozmawiać, a jednak dowiadujemy się, że wszyscy już wiedzą, a nie mamy nic o tym, żeby gdzieś w lesie odbyła się rozmowa... Nigdy też nie było sprecyzowane, gdzie podejrzewają o podsłuch, więc dziwnym było, że raz gadanie w sypialni było ok, a zaraz rozmowa w łazience (która jest połączona z sypialnią) nie jest ok.

Zaś jak chodzi o zakończenie... Najlepszym słowem jest zawód i znudzenie. Zarywałam noc, bo nie umiałam oderwać się od lektury (mimo tego, że, jak widać, miałam na co narzekać),żeby spotkać się z mniej niż zadowalającym epilogiem, który, w porównaniu do pozostałej, często ciekawej treści, wypada zwyczajnie przeciętnie.

Wiem, że szambo, które wylałam, może brzmieć jakbym nie polecała książki, ale rzeczywistość jest przeciwna. Jak już powtórzyłam kilka razy, lektura sama w sobie była superowa wręcz - a nie łatwo jest mnie wciągnąć w perspektywę 17-latki tak, żebym faktycznie wciągnęła się w historię, a pióro autora było naprawdę przyjemne. Co prawda początkowo ciężko nam było się zgrać (w sensie mnie i książce),ale po 100 stronie zaczęłam się nakręcać coraz bardziej i trzymało praktycznie do końca. Bez wątpienia sięgnę po kontynuację, chociaż bardzo bym chciała, żeby opisy uległy poprawie.

Mam niesamowicie mieszane uczucia o tej pozycji. Przede wszystkim walczą tutaj ze sobą siły tego, jak niemożliwe (aka bezsensowne są, kiedy się o tym myśli, nawet w świecie fantazji) jest idea The Rite Show i wywalone na to pieniądze, podczas gdy z drugiej strony mamy niesamowicie przyjemne pióro oraz bohaterkę, która (mimo niektórych mary-sue momentów),ma przemyślenia,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
136
38

Na półkach:

współpraca reklamowa @youandyabooks

Siedemnastoletnia Melanie Clark, debiutująca pisarka dostaje propozycję wzięcia udziału w show i szansę wygrania 10 milionów. Waha się, ale te pieniądze mogą dać jej przyjacielowi szansę na bardzo drogie leczenie. Podejmuje to wyzwanie i ląduje na wyspie wraz z innymi młodymi pisarzami. Ich pisarskie zmagania mają oceniać użytkownicy aplikacji The Rite Show. Niedługo po wylądowaniu na wyspie Melanie orientuje się, że coś tutaj jest nie tak… Jednak totalnie nie spodziewała się takiego obrotu sprawy.

Sięgając po tę książkę nie miałam żadnych oczekiwań i nie spodziewałam się tego co otrzymałam. Przede wszystkim ogromnym plusem są wykreowane postacie. Bohaterowie są różnorodni, każdy z nich ma coś w sobie charakterystycznego. Styl pisania autora zdecydowanie sprzyja wciągnięciu się w historię i po prostu czyta się ją przyjemnie. Jednak nie do końca jestem przekonana co do tego jak dowiadujemy się o pewnych sytuacjach. Czasem dowiadujemy się o wydarzeniach podczas rozmowy, a czasem mamy krótkie opisowe podsumowanie. Z perspektywy dorosłego już czytelnika trochę inaczej patrzę na relacje pomiędzy bohaterami. Nawiązały się one bardzo szybko i były bardzo intensywne pod względem emocjonalnym, ale z tyłu głowy należy pamiętać, że w wieku nastoletnim jednak inaczej się podchodzi do tego typu spraw.

Była to interesująca pozycja. Przyjemna książka young adult z delikatnym wątkiem kryminalnym, który nie jest tak popularny dla tej grupy odbiorczej. Zdecydowanie przypadnie ona młodszym osobom, które są targetem tej pozycji.

współpraca reklamowa @youandyabooks

Siedemnastoletnia Melanie Clark, debiutująca pisarka dostaje propozycję wzięcia udziału w show i szansę wygrania 10 milionów. Waha się, ale te pieniądze mogą dać jej przyjacielowi szansę na bardzo drogie leczenie. Podejmuje to wyzwanie i ląduje na wyspie wraz z innymi młodymi pisarzami. Ich pisarskie zmagania mają oceniać użytkownicy...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

93 użytkowników ma tytuł Oszustka. The Rite Show na półkach głównych
  • 45
  • 44
  • 4
18 użytkowników ma tytuł Oszustka. The Rite Show na półkach dodatkowych
  • 10
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Mikołaj Marcela
Mikołaj Marcela
Mikołaj Marcela – pisarz, wykładowca akademicki, autor tekstów piosenek. Na Uniwersytecie Śląskim wykłada na kierunkach sztuka pisania, filologia polska oraz projektowanie gier i przestrzeni wirtualnej. Napisał rozprawę doktorską poświęconą potworom w popkulturze (wampirom, zombie, widmom, obcym i cyborgom). Tekściarz w wyróżnianym w amerykańskich konkursach muzycznych projekcie Magnetic Clouds. Prowadzi bloga kulinarnego „Kuchnia Dr. Marceli”.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Oszustka. The Rite Show

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Oszustka. The Rite Show