W mocy wichru

Okładka książki W mocy wichru
Agnieszka Hałas Wydawnictwo: Solaris Cykl: Teatr węży (tom 3) fantasy, science fiction
580 str. 9 godz. 40 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Teatr węży (tom 3)
Wydawnictwo:
Solaris
Data wydania:
2013-11-06
Data 1. wyd. pol.:
2013-11-06
Liczba stron:
580
Czas czytania
9 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375900798
Tagi:
walka tajemnica fantasy
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
7,6 7,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki 24.02.2022 Aleksandra Bednarska, Jakub Bielawski, Patryk Bogusz, Michał Cetnarowski, Tomasz Czarny, Jarek Dobrowolski, Szymon Drzymała, Mateusz Dudek, B. A. Feder, Agnieszka Fulińska, Artur Grzelak, Wojciech Gunia, Agnieszka Hałas, Dawid Kain, Grzegorz Kałużny, Aleksandra Klęczar, Jarosław Klonowski, Aleksandra Knap, Marek Kolenda, Wojciech Kulawski, Paweł Majka, Katarzyna Michalewicz, Marcin Mierzejewski, Marcin Nadratowski, Marcin Opolski, Łukasz Orbitowski, Romuald Pawlak, Jacek Pelczar, Marcin Podlewski, Michał Protasiuk, Joanna Krystyna Radosz, Radosław Rak, Krzysztof Rewiuk, Magdalena Salik, Paula Uzarek, Hubert Wojciechowski, Mariusz Wojteczek
Ocena 9,3
24.02.2022 Aleksandra Bednarsk...
Okładka książki Szepty. Charytatywna antologia opowiadań na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Piotr Chojnowski, Tomasz Duszyński, Grzegorz Gajek, Agnieszka Hałas, Aneta Jadowska, Magdalena Kubasiewicz, Jakub Małecki, Tomasz Maruszewski, Marcin Mortka, Martyna Raduchowska, Paweł Radziszewski, Sebastian Sadlej, Magdalena Świerczek-Gryboś, Agnieszka Szmatoła, Milena Wójtowicz
Ocena 7,3
Szepty. Charyt... Piotr Chojnowski, T...
Okładka książki Harde Baśnie Ewa Białołęcka, Krystyna Chodorowska, Agnieszka Hałas, Anna Hrycyszyn, Aneta Jadowska, Aleksandra Janusz, Anna Kańtoch, Marta Kisiel, Magdalena Kubasiewicz, Anna Nieznaj, Martyna Raduchowska, Milena Wójtowicz, Aleksandra Zielińska
Ocena 6,9
Harde Baśnie Ewa Białołęcka, Kry...
Okładka książki Tarnowskie Góry Fantastycznie 2 Jakub Bielawski, Michał Cetnarowski, Agnieszka Hałas, Anna Hrycyszyn, Grzegorz Janusz, Marta Kładź-Kocot, Paweł Matuszek, Marcin Melon, Sławomir Nieściur, Tadeusz Oszubski, Romuald Pawlak, Bernadeta Prandzioch, Michał Studniarek, Aleksandra Zielińska
Ocena 7,3
Tarnowskie Gór... Jakub Bielawski, Mi...

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,6 / 10
52 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
92
64

Na półkach: , ,

Trzeci tom cyklu Teatr Węży to oprócz bycia kontynuacją historii Brune Keare, to także motywy kryminalne i zakończenie niektórych wątków. Akcja jest znacznie bardziej dynamiczna niż w poprzednich tomach, poznajemy więcej z przeszłości bohatera i demonessy, która go pilnuje.

Jak dla mnie to na razie najlepszy tom z całego cyklu. A dlaczego? Więcej mówię w recenzji wideo.

Trzeci tom cyklu Teatr Węży to oprócz bycia kontynuacją historii Brune Keare, to także motywy kryminalne i zakończenie niektórych wątków. Akcja jest znacznie bardziej dynamiczna niż w poprzednich tomach, poznajemy więcej z przeszłości bohatera i demonessy, która go pilnuje.

Jak dla mnie to na razie najlepszy tom z całego cyklu. A dlaczego? Więcej mówię w recenzji wideo.

Pokaż mimo to video - opinia

0
avatar
1194
783

Na półkach: , ,

Pierwsza odsłona cyklu Teatr węży Agnieszki Hałas, może nie powaliła mnie na kolana, ale na tyle mnie zaintrygowała, iż postanowiłam kontynuować zabawę w świecie Zmroczy. Dzięki czemu mogłam pozytywnie zaskoczyć się drugą odsłoną serii i po tym sukcesie z wielkimi oczekiwaniami sięgnąć po trzecią część cyklu pod tytułem W mocy wichru.

Okaleczone zwłoki i poszukiwanie wspomnień.
"W świecie, gdzie czarny dar czyni cię wyklętym, każda maska i nowa tożsamość mogą zagwarantować bezpieczeństwo tylko przez krótki czas.
Marshia Lavalle przez lata służyła Otchłani, a teraz musi zapłacić za to wysoką cenę. Krzyczący w Ciemności jeszcze nie wie, że przypomnieli sobie o nim wrogowie z poprzedniego życia. Anavri musi nauczyć się posługiwać darem, którego nienawidzi. A w jednym z miast nad Zatoką Snów grasuje morderca."

Akcja nabiera rumieńców.
Sięgając po tę odsłonę cyklu, miałam już względem niego pewne oczekiwania i z przyjemnością mogę napisać, że jestem w pełni ukontentowana tym, co dostałam.

Krzyczący w Ciemności, nie stracił tego „pazura”, który zyskał w drugiej odsłonie cyklu. Napisałabym, że teraz wręcz dzięki wszystkim ruchom, które wykonuje „podkręcił” swoją wiarygodność, a jego zachowanie szczególnie w sprawie Marshii i „dziewczynek” pokazuje, jakim tak naprawdę jest człowiekiem.

I właśnie wspominając o pannie Lavalle przechodzimy do „motora napędowego” tego odcinka. To wszystko, co dzieje się wokół jej osoby, przybliża nam blaski i cienie Doliny Demonów. No i oczywiście odkrywa kilka istotnych smaczków z jej przeszłości. Dzięki czemu, mimo wszystkich fanaberii oraz przewinień Marshii po prostu się ją lubi i kibicuje w walce, którą obecnie toczy.

Jeżeli chodzi o samą fabułę, to jest ona znakomicie skrojona, sporo w niej dobrych opisów i nawet pojawia się wątek romantyczny. Sama akcja zaś należy do tych raczej dynamicznych i chyba z tym miałam malutki problem. Gdyż z jednej strony ten dynamizm nadawał świetne tempo tym ucieczkom, pościgom, ale właśnie przez ten cały dynamizm zabrakło mi takiego zatrzymania się i „pochylenia” nad morderstwami.

Ten drobiażdżek jednak absolutnie nie popsuł mi frajdy z lektury. Dlatego jeżeli macie ochotę na oryginalne dark fantasy w świetnie rozwiniętym uniwersum, z postaciami, które reprezentują wszystkie barwy szarości, a jednocześnie dadzą się lubić, to koniecznie sięgnijcie po W mocy wichru Agnieszki Hałas.

Polecam gorąco!

https://unserious.pl/2022/02/w-mocy-wichru/

Pierwsza odsłona cyklu Teatr węży Agnieszki Hałas, może nie powaliła mnie na kolana, ale na tyle mnie zaintrygowała, iż postanowiłam kontynuować zabawę w świecie Zmroczy. Dzięki czemu mogłam pozytywnie zaskoczyć się drugą odsłoną serii i po tym sukcesie z wielkimi oczekiwaniami sięgnąć po trzecią część cyklu pod tytułem W mocy wichru.

Okaleczone zwłoki i poszukiwanie...

więcej Pokaż mimo to

12
avatar
349
90

Na półkach:

Świat przedstawiony w tym cyklu jest unikalny i dla mnie jest zdecydowanie największym plusem serii. Poznajemy go bardzo powoli ale sama historia wciąga i nie pozwala się oderwać. Naprawdę warto.

Świat przedstawiony w tym cyklu jest unikalny i dla mnie jest zdecydowanie największym plusem serii. Poznajemy go bardzo powoli ale sama historia wciąga i nie pozwala się oderwać. Naprawdę warto.

Pokaż mimo to

1
Reklama
avatar
845
527

Na półkach: ,

Brnę przez kolejne części Teatru Węży ze zblazowaną miną stetryczalego czytelnika, który wiecznie marudzi, że wszystko już było i że jest za stary na takie fantasy.

Bo wiadomo, świat nie jest ani czarny ani srebrny, a każdy ma coś za uszami i próbuje ugrac6jak najwięcej dla siebie.

Nie sposób odmówić autorce wyobraźni i rozmachu w kreowaniu świata. Robi to z godną szacunku konsekwencją.

Brnę przez kolejne części Teatru Węży ze zblazowaną miną stetryczalego czytelnika, który wiecznie marudzi, że wszystko już było i że jest za stary na takie fantasy.

Bo wiadomo, świat nie jest ani czarny ani srebrny, a każdy ma coś za uszami i próbuje ugrac6jak najwięcej dla siebie.

Nie sposób odmówić autorce wyobraźni i rozmachu w kreowaniu świata. Robi to z godną...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
402
110

Na półkach:

Z tomu na tom powieść staje się coraz lepsza. Bardziej zawikłana, tajemnicza, ale jednocześnie w niesamowity sposób splatająca pozornie niepowiązane wątki. Wszystko łączy się we wspaniałą historię dziejącą się jednocześnie w wielu miejscach i czasach. Wspomnienia bohaterów mieszają się z teraźniejszością, trzeźwy osąd sytuacji zaburzany jest przez napady szaleństwa i narkotyczne odurzenie.
Bohaterowie stają się coraz lepsi, nie tylko pod kątem zdolności magicznych, ale też biorąc pod uwagę ich historię, przeszłość, traumy. Wiarygodni, cudowni bohaterowie, którzy przeplatają się z groteskowymi demonami. Choć nawet te stwory z otchłani noszą w sobie pierwiastek człowieczeństwa.
Wciągająca, momentami zabawna, często tajemnicza i bardzo ciekawa. Polecam gorąco.

Z tomu na tom powieść staje się coraz lepsza. Bardziej zawikłana, tajemnicza, ale jednocześnie w niesamowity sposób splatająca pozornie niepowiązane wątki. Wszystko łączy się we wspaniałą historię dziejącą się jednocześnie w wielu miejscach i czasach. Wspomnienia bohaterów mieszają się z teraźniejszością, trzeźwy osąd sytuacji zaburzany jest przez napady szaleństwa i...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
463
239

Na półkach:

W ostatnim czasie niewiele jest książek, które potrafią mnie wciągnąć. Powiedziałbym nawet, że niewiele jest tytułów, które biorę do ręki, o przeczytaniu ich od deski do deski nawet nie wspomnę. Nie wiem czy przy okazji którejś recenzji już o tym wspominałem, ale nową pozycję staram się czytać gdzieś do setnej strony natomiast kolejnym tomom dobrze znanej mi historii daje więcej czasu na rozwinięcie się. Po tym czasie albo coś między nami zaiskrzy albo książka zostaje wymieniona na inną. Na szczęście nieco inaczej jest z „Teatrem węży” wykreowanym przez znakomita polską pisarkę Agnieszkę Hałas. Każdy kolejny tom biorę bez pudła, bo wiem, że to miłość od pierwszej przeczytanej strony. Dlatego dzisiaj opowiem, co nieco o trzecim już tomie tej niezwykłej serii zatytułowanym „W mocy wichru”.

Wszystko zaczyna się jak dobry kryminał. Od morderstwa, a dokładniej od ciała znalezionego na brzegu rzeki. Tymczasem Krzyczący w Ciemnościach nadal stara się zagłębić w swoją przeszłość i odnaleźć odpowiedzi na nartujące go pytania. Nie spodziewa się jednak, że na jego życie czyhają nie tylko srebrni, którym nacisnął na odcisk i to wielokrotnie, ale również demony oraz wrogowie, o których nawet nie pamięta. Jego przyjaciół też czeka trudna przeprawa zwłaszcza tych, którzy z ciemnością są mocno powiązani.

Pewnie sami czytając poprzednie tomy orientujecie się, wokół kogo najbardziej toczy się akcja tej serii prócz oczywiście głównego bohatera. Chodzi mi o Marshię i jej dwie uczennice. Ta trójka odegra w tym tomie bardzo ważną rolę powiedziałbym nawet, że stanie się siłą napędową całości. Dziwnie to brzmi, wiem. Patrząc jednak obiektywnie to one ciągną tu wiele wątków i rozkręcają akcję. Może nie zawsze, ale jednak mają spory wpływ w rozwój historii.

Oczywiście tak jak i w poprzednich tomach mamy bardzo rozwinięty opis uniwersum. Powiedziałbym nawet, że chyba najbardziej ze wszystkich odsłon. Możemy zaobserwować, jakimi prawami rządza się Doliny Demonów oraz ile wart jest ka-ira na usługach jednego z ich władców. I tutaj warto wspomnieć o jeszcze jednym niuansie. Do tej pory czarny dar ukazywany był, jako coś „dobrego”, że tak powiem. Tym razem zobaczymy, że nie każdy potrafi sobie z nim poradzić i zaakceptować zmiany, które potrafią wywrócić życie do góry nogami. I to właśnie jest tu piękne. Może się powtarzam, ale uwielbiam w tej serii to, że bohaterowie nie są krystalicznie czyści bliżej im do antagonistów zwłaszcza biorąc pod uwagę skąd oni biorą moc. Wątek czarnych monet. Przyciągają jednak da się ich lubić.

Jedyna uwaga, jaką mam to, potraktowanie po macoszemu wątku morderstwa. Nie powiem, że ono nie jest ciekawe. Znakomicie buduje atmosferę oraz podnosi ciśnienie czytelnikowi, Zwłaszcza w momencie, gdy autorka opisuje kolejną już ofiarę, ale po przeczytaniu pierwszego rozdziału liczyłem na coś bardziej w kierunku Sherlocka Holmesa, który zatapia się w świat magii. Mogłoby to być bardzo ciekawe odświeżenie historii i pewnego rodzaju odskocznia od ciągłych ucieczek i chowania się po kątach przed srebrnymi. Oczywiście one są cudowne. Zwłaszcza starcia między magami. Tutaj widać kunszt oraz pomysłowość pisarki. Pojawia się również pierwszy w historii tej serii wątek romantyczny, w który zostaje wplątany Krzyczący w Ciemnościach.

Dzieje się tu dużo i nie obyło się oczywiście od kilku nudniejszych momentów. Przeskakiwanie jednak z miejsca na miejsce i przenoszenie akcji w coraz to dziwniejsze rejony sprawia, że trudno tę pozycję nazwać nudną. Ze względu, iż to kolejny tom trudno mi napisać coś więcej. Co jednak najważniejsze nie jest to koniec, bo na chwilę obecną wydane zostały jeszcze dwie książki z tego uniwersum, a nawet z tej samej serii nie wiem jeszcze jak one mają się do tej historii zwłaszcza, że zaskoczenie ma formę dość otwartą, ale na pewno wcześniej czy później wpadną one w moje ręce.

Czas jednak kończyć tę recenzję i mam nadzieje, że moja ocena zachęci Was do zagłębienia się w to naprawdę fantastyczne i oryginalne uniwersum. W końcu nie codziennie na naszym podwórku trafia się tak rozbudowany i dobrze przemyślany świat. Brakuje mi jednak innych postaci poznanych w pierwszym tomie. Może autorka jeszcze do nich wróci i mam tylko nadzieję, że z nimi wszystko w porządku.

Więcej recenzji na blogu: link w profilu

W ostatnim czasie niewiele jest książek, które potrafią mnie wciągnąć. Powiedziałbym nawet, że niewiele jest tytułów, które biorę do ręki, o przeczytaniu ich od deski do deski nawet nie wspomnę. Nie wiem czy przy okazji którejś recenzji już o tym wspominałem, ale nową pozycję staram się czytać gdzieś do setnej strony natomiast kolejnym tomom dobrze znanej mi historii daje...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
79
60

Na półkach:

Trzecia część cyklu jest najdłuższa. W związku z tym czasem są nudniejsze momenty (przy ponad 600 stronach to nieuniknione). Mimo to książka jest bardzo dobra. W końcu poznajemy prawie cały obraz przeszłości Brune. Dużo miejsca dostają także inne postacie jak Anavri, Marshia, Zazel i Lorraine. Wątek romantyczny jest niezły chociaż spodziewałem się więcej.

Trzecia część cyklu jest najdłuższa. W związku z tym czasem są nudniejsze momenty (przy ponad 600 stronach to nieuniknione). Mimo to książka jest bardzo dobra. W końcu poznajemy prawie cały obraz przeszłości Brune. Dużo miejsca dostają także inne postacie jak Anavri, Marshia, Zazel i Lorraine. Wątek romantyczny jest niezły chociaż spodziewałem się więcej.

Pokaż mimo to

2
avatar
133
96

Na półkach:

Świetna saga. Pierwszy tom, może męczyć, a z każdym kolejnym tomem autorka się rozkręca. Dynamiczna akcja, powieść trzyma w napięciu. Polecam, również dla nastolatków.

Świetna saga. Pierwszy tom, może męczyć, a z każdym kolejnym tomem autorka się rozkręca. Dynamiczna akcja, powieść trzyma w napięciu. Polecam, również dla nastolatków.

Pokaż mimo to

0
avatar
137
57

Na półkach: ,

ciekawa

ciekawa

Pokaż mimo to

0
avatar
129
124

Na półkach:

Ponieważ wszyscy już wszystko napisali wspomnę tylko że ja chcę więcej Zazela a najlepiej poproszę o jednego do domu chociaż moja spiżarnia mogła by tego nie wytrzymać. A mówiąc poważnie rezerwujcie wolne wieczory i bieżcie się się cały cykl

Ponieważ wszyscy już wszystko napisali wspomnę tylko że ja chcę więcej Zazela a najlepiej poproszę o jednego do domu chociaż moja spiżarnia mogła by tego nie wytrzymać. A mówiąc poważnie rezerwujcie wolne wieczory i bieżcie się się cały cykl

Pokaż mimo to

1

Cytaty

Więcej
Agnieszka Hałas W mocy wichru Zobacz więcej
Agnieszka Hałas W mocy wichru Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd